Skocz do zawartości
mario3004

Oszczędności w produkcji rolnej

Polecane posty

mario3004    0

Biorąc pod uwagę aktualne ceny produktów rolnych oraz paliw, nawozów, środków ochrony roślin powinniśmy zastanowić się nad ograniczaniem ponoszonych kasztów. Interesują mnie sposoby innych na ograniczenia wydatków w produkcji rolnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz15    1

no kolego za ten post należy ci się 5-tka a temu co napisze ci jakąś mondrą odpowiedź nawet coś więcej:) może trzeba się wrócić do lat 60-tych konik, widełki, kosa i na przód:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

solek01    30

Widzac ten temat tez od razu pomyslalem o koniku ale z drugiej strony to nie wiem czy by to byla jakas oszczednosc bo zamiast zaorac w godzine ha to by zeszlo dwa dni to juz strata w tym czasie mozna isc np do pracy. Dodatkowo taki konik to tez potrzebuje zjesc itd.

Z drugiej strony trzeba by bylo sie zastanowic nad ograniczeniem produkcji i nie dazyc do maksymalizacji plonow bo moze jakby tak rodzilo sie zamias 8 to 5 ton itd to by podaz byla mniejsza od popytu i ceny trzymaly sie na wysokim poziomie! po co przezucac mase jak moznaby te same pieniadze zarobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

niestety mechanizacja i automatyzacja prowadza do spadku zatrudnienia osob w rolnictwie i maja zagwarantowac jak najnizsze ceny zywnosci, zeby stac na nia bylo wszystkich.

 

natomiast jesli cywilizacja bedzie dalej rozwijac sie w takim tempie, a biotechnolodzy nie wymysla jakiejs cudownej metody na mnozenie zywnosci to za 20 lat rolnik bedzie bardzo bogatym rolnikiem :rolleyes:

 

sposoby na oszczedzanie to:

stosowanie zlozonych narzedzi, ktore moga wykonywac wiele prac przy jednym przejezdzie,

uprawy bezorkowe,

wykorzystanie technologii gps w celu zminimalizowania przejazdow, obnizenia kosztow zwiazanych z nawozeniem, maksymalizacja zyskow poprzez precyzyjne nawozenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

@brzozak2 Fajnie by było gdyby za 20 lat nastała taka rzeczywistość :rolleyes: Obawiam się że jednak tak nie będzie. Będąc na wykładzie jakiegoś prof.( nieważne nazwisko) Stwierdził że na chwilę obecną dobre zagospodarowanie gleb w samej tylko Ukrainie da wyżywienie całej Europie.

Co do tematu przytoczę słowa mojego ziomka : BO najoszczędniej to by było rzucić to wszystko :rolleyes:

Tak serio pisząc to przy produkcji zwierzęcej trzymać jak największą obsadę na jednostkę powierzchni. Dążyć do większej efektywności chowu. Duża obsada ograniczy stosowanie nawozów sztucznych, drogich. Co do produkcji roślinnej jak wspomniano wyżej, jeśli się da zastosować uprawę bezorkową, dobór odpowiednich maszyn, przede wszystkim intensywniejsza eksploatacja maszyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario3004    0

Do oszczędności można zaliczyć również łączenie się w grupy producenckie. Wiadomo, że duży może więcej, może negocjować ceny.

 

niestety mechanizacja i automatyzacja prowadza do spadku zatrudnienia osob w rolnictwie i maja zagwarantowac jak najnizsze ceny zywnosci, zeby stac na nia bylo wszystkich.

 

natomiast jesli cywilizacja bedzie dalej rozwijac sie w takim tempie, a biotechnolodzy nie wymysla jakiejs cudownej metody na mnozenie zywnosci to za 20 lat rolnik bedzie bardzo bogatym rolnikiem :rolleyes:

 

sposoby na oszczedzanie to:

stosowanie zlozonych narzedzi, ktore moga wykonywac wiele prac przy jednym przejezdzie,

uprawy bezorkowe,

wykorzystanie technologii gps w celu zminimalizowania przejazdow, obnizenia kosztow zwiazanych z nawozeniem, maksymalizacja zyskow poprzez precyzyjne nawozenie.

 

Uprawy bez orkowe przeznaczone są przede wszystkim dla wielkoobszarowców. Może coś dla mniejszych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja jestem z tych Mniejszych i bezorkowo od 6 lat wszystko :rolleyes:

Tak jak brzozak pisał:

Precyzyjne nawożenie

Maszyny złożone

Uprawa bezorkowa

oraz tak jak napisał mario grupy producenckie czyli zakup ŚOR nawozów a nawet maszych oraz wspólna sprzedaż plonów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor1111    2

mniejsi to jak nie widza opłacalności to niech biora dopłaty ziemie w dzierżawę albo zbożem zasiać i do jakiejś pracy. Pensja co miesiąc i pracujesz 8 godzin i lajcik a na gospodarstwie jeszcze przy jakiejś hodowli to trrezba 24 godziny byc na baczności że bedzie się do czegoś potrzebnym. Takie jest moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

@brzozak2 Fajnie by było gdyby za 20 lat nastała taka rzeczywistość :rolleyes: Obawiam się że jednak tak nie będzie. Będąc na wykładzie jakiegoś prof.( nieważne nazwisko) Stwierdził że na chwilę obecną dobre zagospodarowanie gleb w samej tylko Ukrainie da wyżywienie całej Europie.

zapewne niebawem wszelkie ziemie zostana wykorzystane, wiec jak bedzie za 20 lat to zobaczymy :rolleyes:

 

nie mniej ja biedy do domu nie chce przygarnac.

Uprawy bez orkowe przeznaczone są przede wszystkim dla wielkoobszarowców. Może coś dla mniejszych?

6, 8, czy 12 metrowe maszyny sa zarezerwowane dla wielkich obszarow masz racje, ale na rynky sa takze 3 metrowe wersje :rolleyes:

janek jest na to zywym dowodem, ze sie da :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arni    1

JanekJelonek można wiedzieć jakimi maszynami wykonujesz uprawę bez orkową? I jak wyglądają plony po takiej uprawie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

W średnich gospodarstwach udział czynników pracy i kapitału w oddziaływaniu na poziom dochodu jest dość zrównoważony. Z kolei w większych gospodarstwach, coraz większą rolê we wzroście poziomu dochodu odgrywa czynnik kapitału. Nasuwa siê w związku z tym uwaga, że rentowność gospodarstw coraz bardziej determinuje poziom substytucji pracy ludzkiej kapitałem.

 

 

ps: Dodajmy jeszcze do tego dobrze dobrane zmianowanie, często oparte na międzyplonach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Tu piszecie jak zaoszczędzić. A ja się zapytam skoro jest tak źle to czemu niektórzy kupują nowy ciągnik 120 km na 15 ha?

Czasem mnie ktoś pytanie po co nie kupie większego ciągnika. Pytanie po co mi?? Od razu potrzebował bym większych maszyn bo użytkując maszyny małe z dużym ciągnikiem mija się z celem oszczędności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

kupi 120 km nawet na 15 ha, zrobi te same prace 5 razy szybciej i lepiej, bedzie mogl zastosowac nowocześniejsze maszyny, a pozostaly czas przeznaczy na pomnazanie majatku z innego zrodla, to sie nazywa osoba przedsiebiorcza.

 

jesli tobie wystarcza to co masz, to nikomu nic do tego, ale niech ciebie nie boli, ze inni sie rozwijaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Czy zrobi szybciej?? Nie wiem. jakoś ja mam szybciej od niego obrobione. Do tego on musi pożyczać maszyny bo ma tylko grubera do tego ciągnika. Na resztę widocznie za brakło kasy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz1995    2

No właśnie ja chce kupić 120koni na 15ha. mógłbym kupić 60 koni ale nie zapnę do niego pneumatycznego nabudowanego siewnika z agregatem bo nie produkują takich 1,5 metrowych agregatów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Zrobi szybciej w polu i bedzie produkowal 5 tys tuczników rocznie, z zaoszczedzonej kasy kupi maszyny i bedzie mogl w spokoju zajac sie karmieniem swinej, a Ty w tym czasie bedziesz zasuwać 3512 z pługiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Gdybym miał nawet 80km to by służył tylko do orki i uprawy agregatem. Resztę czasu by stał. Przecież nie będę ciął trawy albo jej przewracał takim ciągnikiem bo się to mija z ekonomią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WACO23    0

może i sobie kupować te 120KM ale z takim celem jak wy mówicie (szybsze obrabianie sie itp) a nie po to żeby sąsiadowi pokazać że ja mam maszyna się będzie spłacać 100 lat nie stac go na paliwo i płacze ze jest źle w rolnictwie że sie nie opłaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Nie no wg mnie za duży też źle. Pomyślcie że ktoś ma 15ha w kawałkach po 0,5ha szerokości po 10m. Niedaleko mnie tak jest. I ma zaczepiać półzawieszane maszyny do tego ze 6m szerokie? Maszyny trzeba dostosować do konkretnych warunków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

A jeszcze dodam ze ta osoba co kupiła 120km na 15 ha jest niezadowolona bo do chlewni nie może wjechać. Jest za wysoki... Do obornika bierze ciągnik od sąsiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BlackMamba    1

Najtańszą i najpewniejszą oszczędnością w produkcji na pewnym etapie zaawansowania jest tak jak ktoś wspomniał łączenie sie w grupy producenckie. Wtedy można kupować o powiedzmy 15% taniej i sprzedawać o 15% drożej. Wielkości procentowe czysto teoretyczne. Do tego dochodzi zmniejszenie udziału w kosztach magazynów, sprzętu itp. Czysty zysk. Gorzej z przekonaniem i zachęceniem do czegoś takiego innych rolników. Zachód dawno jedzie na czyms takim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

A jeszcze dodam ze ta osoba co kupiła 120km na 15 ha jest niezadowolona bo do chlewni nie może wjechać. Jest za wysoki... Do obornika bierze ciągnik od sąsiada.

 

jeżeli ktoś kupił sobie ciągnik 120 konny na 15 ha to widocznie maił taka potrzebę i możliwości, każdy kieruje się innymi przesłankami i celami. Każdy ma prawo kupić to co mu się podoba. A jeśli ty masz inne zdanie to tez dobrze, ale nie krytykuj kogoś, że taki czy inny ciągnik lub maszyna jest mu nie potrzebna. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
×