Skocz do zawartości
łukasz

Pszczelarstwo

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Robertkujawy    66

Z radomska mam znajomego . Jakie pożytki u was są . Chętnie bym zamienił się miodami .Nie w tym roku bo łednie mi zeszły .  U nas hit to miód faceliowy W koo mnie sieją na potęge facelie Posiadam dobrą lipe . Po co wozić pszczoły można wymiane zrobić miodu . Korzystacie z praktykantów z szkół

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olimp72    0

Nie ja sam z tatą pracuje :) U mnie to rzepak, lipa, akacja, spadź w przyszłym roku zasieję grykę zobaczymy co będzie. U mnie to raczej nie ma szns na zamianę bo w maju czerwcu mamjuż wszystko zamaiane ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertkujawy    66
(edytowany)

Nie wiem jak u was klimat Zasiałłem gryke i nic nie nektarowała . Wywiozłem koo łodzi i też marny z tego biznes Ponoć nektaruje na mazurach ,musze podjechać U nas dużo faceli Rzepak coraz gożej nowe odmiany słabo nektarują .

Edytowano przez Robertkujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

olimp72    0

Ja na rzepaku będę starał się głównie pozyskiwać pyłek i dużo węzy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertkujawy    66

Na rzepaku to norma .Miód mało chodliwy . A wosk i pyłek w cenie  ....

Gosiaczek120 Nie ma takiej potrzeby .Jak masz 16 uli i chcesz dofinansowanie do uli ,leki sprzęt itp.

3 ule dla własnej potrzeby hobby  :)  :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olimp72    0

To nie chodzi o to czy hobby należy zgłosić się do PLW , poniewaz chodzi o choroby np Varoa i zgnilec , po za tym u PLW można kupić leki.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertkujawy    66
(edytowany)

Nie chce się wymulac , lecz czy widziałeś u siebie nadzór  .Ja robie inną strategie. Wszyscy którzy zwrócą się o pomoc i komu sprzedam odkłady raczej pomagam w leczeniu . Mam trochę doświadczenia i szybko wyłapie problem .Najgorsi to ci starzy pszczelarze ktuży wszystko wiedzą i co z tego że ma pasiekę pod kątrolą ? Z chorobami trzeba walczyć w koalicji ,Ma powstać propozycja że jak będą zgłoszenia że jest warozza zwalczamy kompleksowo . I wtedy to w moim interesie i twoim poinformować małego że leczymy .Co że zaczołem leczenie dość wcześnie , i już miałem ok 5-6 robali a po miesiącu ciepła na pszczole gołym okiem widać .Koomnie są pasieki starych pszczelarzy i nie pogadasz :) Wole 10 młodych niż 2 starych Ci nowi raczej do serca biorą to co mówisz .

Edytowano przez Robertkujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie jest 3 weterynarzy ;) weterynarz od ptaszków -odrazu powiedział mi ze on się pszczołami nie zajmuje ,weterynarz od gryzoni czyli jak mówi mój siostrzeniec od ,,fomików '' no i pani weterynarz od bydła domowego która poinformowała mnie ze jesli nie bedzie musiała dawać im zastrzyków i zbliżać sie na 100 m to pomoże mi i bedzie sprowadzać  leki tylko ze pierw muszę zgłosic to do powiatowego a potem ona przejmie juz opiekę nad moimi ulami jesli to bedzie potrzebne ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olimp72    0

Chodzi mi o zarejestrowanie sie u PLW bo tylko tam coś wiedzą o pszczołach ;p wtedy można wpisać sie do koła i brac leki na dotacje :) ja szczerze testowałem róźne leki :) Najlepszym był APIFOS ale zakazany , a następnie jest Biowar 500 i Apiwarol bo Baywarol to dziadostwo, tactic to też nie jest tak do końca jak wszysycy piszą a kwas to już wgl masakra bo przypala skrzydła pszczołom a później pszczelarze się dziwią że pszczół nie ma, jestem w fazie testów naturalnych produktów jak cukier puder, no zobaczymy jak rodziny przezimuja i jeszcze w przyszłym roku zostosuje tak żeby mieć próby z 3 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertkujawy    66

Nawed jak dostaniesz nm wet to i tak nikt cię nie odwiedzi .Bo po co . Do krowy jak przyjedzie to leci kasa a do pszczelarza chyba po lekcje .My jesteśmy pasjonatami i kto wpuści kogoś w swoje krulestwo ,a ile pszczelarzy tyle problemów i jeszcze nie spodkałem kolege po fachu żeby myślał podobnie . Dziś byłem u swojego ucznia i pośliśmy na pasiekę i już ma swój styl i to szanuje bo ja zrobiłem co swoje . I o to chodziło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olimp72    0

No zależy od weterynarza u mnie jest taki co ma sam pszczoły i jak się zadzwoni to przyjeżdża ja nie korzystam bo sam potrafię stwierdzić i czasami ludzie sami do mnie przychodzą i idę i patrzę co i jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
twix123    0

Ktoś chętny na zamiane?? Mam troche lipy, chetnie zamienie na gryke. Jak coś to pisać w pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    457

Nawed jak dostaniesz nm wet to i tak nikt cię nie odwiedzi .Bo po co . Do krowy jak przyjedzie to leci kasa a do pszczelarza chyba po lekcje .My jesteśmy pasjonatami i kto wpuści kogoś w swoje krulestwo ,a ile pszczelarzy tyle problemów i jeszcze nie spodkałem kolege po fachu żeby myślał podobnie . Dziś byłem u swojego ucznia i pośliśmy na pasiekę i już ma swój styl i to szanuje bo ja zrobiłem co swoje . I o to chodziło

 

Tak  coraz  bardziej  mnie  wciągają  te pszczółki.....  z jakiego powiatu  jesteś  może  bym się   zapisał  na  naukę,  możliwe że zacznę  przygodę z ulami   od  wiosny.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertkujawy    66

@ rokar na początek kase się wyciąga z portfela . A jak się ma 16 to unia się dorzuca. Tylko się spiesz bo ledwie zipie ,i nie zdążysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moi drodzy wewnętrzna ramka ula wielkopolskiego to 37,5cm x 37,5cm a poszerzana to 37,5x 45,0cm ???????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olimp72    0

wymiary w srodku to 340x240mm a na zewnatrz górna belka 390 mm dolna 360mm a boczne 26. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertkujawy    66
(edytowany)

Wszystkiego dobrego w nowym sezonie  :)

post-25459-0-15569400-1450968209.gif

Edytowano przez Robertkujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin999    0

Witam wszystkich i życzę szczęśliwego i miododajnego Nowego Roku.

 

Chciałbym zacząć przygodę z pszczołami. Na początek chciałbym wystartować od 5 uli. Mam takie pytanie czy lepiej kupić całe ule dadanta z rodzinami czy oddzielnie ule i odkłady. W przypadku zakupu uli z rodzinami obawiam się rasy pszczół (żeby nie były agresywne bo dla żółtodzioba to ważne) i czy nie są chore. Na chwilę obecną chyba nie da się stwierdzić w jakiej kondycji jest rodzina no i ja osobiście sam tego nie stwierdzę (ewentualnie poproszę zaprzyjaźnionego pszczelarza). To właśnie ten kolega mnie namawia na założenie pasieki, bo sieje facelie i w okolicy mam troszkę łąk i lasów (niestety w szczególności iglastych). Przeczytałem książkę i zainteresowały mnie pszczoły bardzo. Dodam że w 2016 roku na facelię jestem umówiony na postawienie u mnie 70 rodzin i pszczelarz powiedział że gdy będzie doglądał swoich rodzin to pozwoli mi się przyuczać i zajrzy do moich. Gdyby pasieka wypaliła maiłbym do dyspozycji do obsiania 10ha facelią i pomyślałem że kolejne 10ha obsiałbym rzepakiem.

Proszę o porady co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertkujawy    66

Przepisy się zmieniają .Idzi na kurs . Pszczoły z ulem po l oblocie . Skąd jesteś to jest poctawa żeby coś pomóc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez MateuszStaczyk
      Witam. Prowadzę gospodarstwo 12 hektarowe. Chciałbym się zorientować nad możliwością dorobienia z gospodarstwa ( sprzedaje zboże i rzepak). Mam dostęp do łąk, które mogę kosić. Zastanawiam się nad;
      - bydłem: opasać byczki do wagi ciężkiej, opasać jałówki lub opasać cielaki do 300kg
      -świnie: niby ASF ale może warto spróbować zainwestować w maty itp.  ( mieszkam na Dolnym Śląsku także daleko od ognisk)
      -owce; wejść w pakiet rolno-środowiskowy i hodować rasę mateczną
      -króliki- mała ferma i np; sprzedawać tuszki do restauracji 
      Dysponuje budynkiem, który był kiedyś chlewnią a obecnie stoi pusta. Co radzicie? Nie piszcie że idź do pracy bo już chodzę, a przydały by się pieniądze ( nie potrzebuje sum z czteroma zerami ) np na jakieś maszyny czy coś do domu.
    • Przez Karol12
      Czy zastanawialiście się kiedyś nad hodowlą tego typu zwierząt??
      Ja myśle że może być to nasza przyszłość co wy na to??
      Z moich obliczeń do mojej obory wejdzie taki kózek ok. 25sztuk :rolleyes:
      Co dawać kozom??
      Jak użądzić dla nich obore?? i miejsce do dojenia??
       
       
      Pozdrawiam Karol12!!!
    • Przez MariuszGrski
      Witam jestem zainteresowany hodowlą królików na większą skale tylko nie wiem gdzie bym mógł je sprzedać najlepiej żeby skup znajdował sie w woj.łódzkim, wielkopolskim albo kujawsko pomorskim.
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez pampam
      Witam! czy ktos posada kozy w mieście? Widziałam w internecie takie mniejsze gatunki i to mnie zainteresowało. Czy ktoś wie jaki to gatunek? Czego takie zwierzęta potrzebują? Tak jak w temacie, mieszkam w mieście na spokojnym osiedlu domków jednorodzinnych, boje sie trochę że mam na nie za mało miejsca i ogólnie że nie podołam, Doradźcie!
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.