Skocz do zawartości
łukasz

Pszczelarstwo

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Pszczoły a opryski

marcin974    25

Witam

Sam miałem założyć taki temat. U mnie obecnie pasieka liczy 18rodzin. Zajmuję się tym ojciec i brat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boberek666    0

Witam ja posiadam 10 rodzin a mój dziadzia gdzieś ok 25 rodzin pszczelich.

Jak choroby w waszych regionach??? Co stosujecie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Fenol    4

Bardzo ciekawy temat, ule pięknie grają z wiejskim krajobrazem.

Panowie powiedzcie jak założyć pasiekę? Od czego zacząć?

Ule się buduje czy kupuje? Czy są jakieś specjalne wymagania dla uli? Jak powinien być ul? Czy są jakieś specjalne rasy pszczół? Na czym polega obsługa ula? Jak dobrze dbać o pszczoły? Czego się wystrzegać? Jak jest miodem ja się się go zbiera? Jak sprzęt potrzebny i ile to hobby kosztuje?

Moja babcia na wschodzie miała ul w kształcie nagiej nimfy i zgadnijcie którym otworem wlatywał pszczółki :)

Oczywiście moją intencją nie jest zysk a raczej piękno uli, latające pszczoły zapylające kwiatki po prostu piękno!

 

Ja jestem w tej materii zupełnie zielony więc proszę o wyjaśnienie jak dla szympansa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Pszczoły wytwarzają miód, ale i one tym miodem się żywią, i zbierając miód z ula to musisz go zastąpić wtedy cukrem. :)

 

Czyli pszczółki musisz dokarmiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Znajomy ma około 40 uli i niezłą kasę na tym ma. Kiedyś powiedział ze z tych uli ma więcej dochodu niż z gospodarstwa (8 ha). Miód sprzedaje tak okolicznym ludziom. Nie sprzedaje na żadne skupy. Ma mi przywieść słoik (chyba ostatni jaki ma z tamtego sezonu). Za słoik bierze 20 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
c308    1

My mamy ponad 30 uli ale w tym i w zeszłym roku było i jest kiepsko bo pszczoły zaatakowała jakaś choroba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

To popytaj czym było pryskane w okolicy - mam znajomego pszczelarza - ponad setka uli i mówił mi że jeden z preparatów nieszkodliwy dla pszczół zalega ileś lat w glebie i stąd są i będą upadki wśród pszczelich rodzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mój dziadek ma z ojcem 10rodzin już od "x" lat i ciągle próbują mnie do tego namówić ale ja się nie daje tym bardziej że jestem uczulony i sobie głowy tym nie zawracam dodam że dziadek raz próbował mnie nawet przekupić :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

A jak jest z chorobami? Wołacie weterynarza? :)

Te rodziny o których piszecie to jeden ul tak? Więc jak się się "zakłada" taką rodzinę? Zaczyna się od mamy i taty? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie dziadek zawsze kupuje jakieś leki i podaje jak ktoś chcę mogę się go spytać jak się te specyfiki nazywają a z chorobami różnie bywa ostatnio przezimowała z 10 4 rodziny dlaczego nie wiadomo słyszeliście że używanie telefonów komórkowych w miejscu gdzie są pszczoły szkodzi im ponieważ tracą orientacje w terenie jak wchodzę do sadu i bawię się telefonem to mam ochrzan od dziadka mówi że jak zginą pszczoły to i ludzie :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

1 ul to jedna rodzina jest jedna krolowa i reszta trutni.

 

@massey......... z tym telefonem to dziadek ma racje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Nie trutnie a robotnice. Trutni nie jest wcale dużo w ulu. Wogóle królowa jest zapładniana ... i tu już dokładnie neipamietam. Raz w roku (wiosną) czy raz na całe jej zycie.

jak zginą pszczoły to i ludzie :) .

 

Zgadza się. Pszczoły są bardzo ważne dla zapylania roślin. Tylko ze względu na ich wielkość mało kto je dostrzega.

 

 

PS co do uczuleń to mnie kiedyś u tego znajomego pszczoła użądliła w policzek i nawet śladu nie było :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

Kiedyś widziałem ul w kształcie pyzatej gęby jakiegoś trolla a pszczoły wlatywały przez szczeliny między zębami i miał nawet czapkę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Mój znajomy trzyma u nas 52 ule pszczół a najgorsze jest to ze ja jestem uczulony. Jak mnie ugryzie jakaś to szybko w samochód i do szpitala na zastrzyk bo się dusze i puchnę. Dwa zastrzyki w du$@ i jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kadman    0

Ja mam 15 pni. Na waroze stosuje Biowar. Rodzina pszczela składa się z matki pszczelej robotnic i trutni trudnię są potrzebne tylko do zapładniania królowej na jesień robotnice zabijają trutnie. Co do tej choroby masowego padania pszczół to prawdopodobnie jest winien jakiś środek stosowany w zaprawie do buraka cukrowego, prawdopodobnie ponieważ podejrzewanie są też grzyby, wirusy itp. Jak koledzy pszczelarze oceniają siły swoich rodzin po pierwszych oblotach? Ja narazie nie mogę narzekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

U nas jeszcze cisza w pasiece :)

 

 

Kilka lat temu było tak ze gość kilka hektarów kopru w czasie kwitnienia opryskał BI 58 a ze pszczółki miały tam "pożywienie" to około 50% ich spadło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

Idź na spęd i kup parkę :)

A tak na serio to czasami ule są tak piękne że biorąc pod uwagę ile pracy kosztowało jego zrobienie to może to kosztować i to wiele... Myślę ze koło tysiąca...

Ile kosztuje ul chłopki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kadman    0

Najłatwiej dla Ciebie było by zakręcić się po okolicy i popytać okolicznych pszczelarzy czy nie maja na sprzedaż rodziny pszczelej z ulem lub samej rodziny pszczelej( z tym bym poczekał ponieważ sezon się jeszcze nie rozpoczął i nie wiadomo jak pszczółki przezimowały). Jak trafisz na dobrego pszczelarza to powinien ci pomóc, lub zwróć się z prośbą do Regionalnego Związku Pszczelarskiego. Co do cen to podaje link ze sprzętem pasiecznym http://www.lyson.com.pl/sklep.php?akcja=grupa&g_id=8 . Co będzie Ci potrzebne to ul z wyposażeniem, rodzina pszczela, dłuto, podkurzacz, kapelusz pszczelarski, miodarka aby owoce troski o pszczółki można było odciągnąć miodek. Literaturę znajdziesz w necie. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malutki    41
1 ul to jedna rodzina jest jedna krolowa i reszta trutni.

 

@massey......... z tym telefonem to dziadek ma racje.

Barbara czytając twoje posty na tym forum odnoszę wrażenie że wprost uwielbiasz się ośmieszać.

 

Zetor53400 - zabawę z pszczelarstwem najlepiej zacząć od literatury oraz rozmowy z kimś doświadczonym w branży. Dopiero potem kupno niezbędnych rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×