Skocz do zawartości

Polecane posty

walek    0

To tylko potwierdza wczesniejsze moje stwierdzenie że tanie to to nie jest.

a należy zauważyć że to tylko sam agregat bez przedniego siewnika z belka wysiewającą.

Ja jednak dalej będę twierdził że przy pomocy compil da się pracować.

Inna sprawa czy też trudność którą bobek wyłuszczył wcześniej czyli wyżej to to że sam compil nie załatwi wszystkiego potrzebna byłaby maszyna do głębokiego spulchniania i duże zmiany w myśleniu - oraz co najwazniejsze odpornośc na tzw. ludzkie gadanie.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pierdziele za 100 koła to mam nowego akpila eurodisc 5,2m na wypasie i do tego na głębosz Kret-5 :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Odświeżam temat

 

Wróciłem wczoraj do domu i postanowiłem zrobić doświadczenie :)

Poszedłem do sąsiada na pole gdzie w zeszłym roku była qq na ziarno i wykopałem dołek, resztki pożniwne z qq były rozłożone na głębokości od 20 do 35cm z nasileniem na głębokości 30-35cm (sąsiad orze na głębokość 35cm), więc jakim cudem @walek twierdzisz, że

Podeszwę da się zrobić i na 30 cm głębokości tak samo jak matę ze słomy ( właśnei wtedy gdy się wszystko robi na razówę) da się zrobić przy uprawie bezorkowej.

Owszem przyznaję że jest trudniej zrobić matę ze słomy ale zrobić można.

Ja dale EM i mam bezorkowo po słomie z qq nie ma praktycznie śladu a jest jej około 9-10 ton (łącznie) a ty twierdzisz, że wystąpi ona po słomie (śrenio 3t) lub rzepaku (średnio 2-2,2t) :blink:

potrafisz to w rozsądny sposób wyjaśnić? ;)

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

brzozak2    236

@JJ chyba nie potrzebnie drazysz temat, wszyscy juz zdazyli sobie wyrobic zdanie o uzytkowniku co prawi te niezaprzeczalne moraly :P .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Może i tak ale przynajmniej obaliłem kolejną bezsensowną teorię na forum :lol: i możliwe, że co niektórzy mogli wierzyć w takową podeszwę co także zostało obalone :)

Jak to mówią grunt to spokój ducha :D a mina sąsiada jak mu dół na polu kopie bezcenna :lol: :D B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie wiem jak Ty to robisz że po jesiennej qq wiosna nie ma sladu :blink: u mnie resztki z qq sa widoczne na polu przez odoranie po 2 latach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

duża zawartość próchnicy w glebie, odpowiednie napowietrzenie oraz bakterie do rozkładu.

nie napisałem,że nie ma tylko praktycznie nie ma śladu a to różnica ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

Nie wiem jaki wypas można założyc do akpila - światła ????

 

A sąsiad przed orką po kukurydzy talerzował ?????

 

A ty przed orką po kukurydzy jedziesz talerzówką????

 

A co tu wyjasniać miałem matę ze słomy na polu to i ją widziałem - nie wiem co tu tłumaczyć.

 

Brozak oczywiście wie wszystko najlepiej - więc jakakolwiek dyskusja nie ma tu większego sensu.

Janek Jelonek obalić to możesz flaszkę z gwinta - ja nie głosiłem teorii ja to po prostu miałem u siebie na polu.

Hubert widzę tez miał.

Jeszcze raz mówię ja matę miałem i dlatego trzeba bylo to i owo pozmieniać w systemie uprawy i teraz już nie mam. Mam tylko problem jak usługodawca kombajnem źle słomę ( a w zasadzie plewy ) rozrzuci. No ale chłopaki się starają i kupują coraz lepsze kombajny tak więc sądze że i ten problem się skończy.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

JJ@ daję gówno co roku, ktore pozniej jest przyorywane w czasie nie pozniej niz 12h a resztki leża nawet 2 lata...nie mowię że strasznie duzo ich...ale orzac widze nierozłożone resztki.... i założę się że w 100% nie jest mozliwe rozłożenie wszystkich resztek pozniwnych qq

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mój odnośnik

Akpil Eurodisk poczytaj ile można dołożyć ;)

A sąsiad przed orką po kukurydzy talerzował ?????

Nie

A ty przed orką po kukurydzy jedziesz talerzówką????

Ja pierdziele, ale z ciebie.... przecież nawet w tym temacie kilka razy pisałem, że uprawiam bezorkowo <_<

Brzozak to ma sporą wiedzę ;) w szczególności techniczną

 

Janek Jelonek obalić to możesz flaszkę z gwinta - ja nie głosiłem teorii ja to po prostu miałem u siebie na polu.

Hubert widzę tez miał.

I wmawiałeś innym, że też muszą mieć :blink: Hubert nigdzie nie pisał o macie tylko o resztkach pożniwnych występujących na polu w długim okresie czasu a to różnica ;) więc nie pisz durnot :o

Edit: Hubert po raz kolejny powtarzam:nie napisałem,że nie mam, tylko praktycznie nie ma śladu a to różnica ;)

Edit 2 interpunkcja

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

Akpil Eurodisk poczytaj ile można dołożyć ;)- nie moja marka dziękuje postoję

 

 

Ja pierdziele, ale z ciebie.... przecież nawet w tym temacie kilka razy pisałem, że uprawiam bezorkowo <_< - sorki umklo mi ale masz racje pisałeś

 

Brzozak to ma sporą wiedzę ;) w szczególności techniczną - daj mu bóg duzo wiedzy

 

 

I wmawiałeś innym, że też muszą mieć - NIkomu o ile pamiętam nic nie wmawiałem jeśli juz to mówiłem że mogą mieć

:blink: Hubert nigdzie nie pisał o macie tylko o resztkach pożniwnych występujących na polu w długim okresie czasu a to różnica ;)

- Pytanie czy Hubert wykopał sobie dołek na polu by sprawdzić (mogłem napisać Hubert też moze mieć byloby poprawniej) więc nie pisz durnot :o - ja dołek wykopałem zobaczyłem uwierzyłem i zmieniłem podejście do sprawy.

 

"Ja dale EM i mam bezorkowo po słomie z qq nie ma praktycznie śladu a jest jej około 9-10 ton (łącznie) a ty twierdzisz, że wystąpi ona po słomie (śrenio 3t) lub rzepaku (średnio 2-2,2t)" - skoro twierdzisz że masz 3t słomy zbożowej i 2-2,2t słomy rzepakowej to chyba masz kiepskie plony bo mnie uczono i to calkiem niedawno iż stosunek plonu do słomy to tak 1 do 1-1,3 (oczywiście jest rownież szkoła że to jest 1 d0 0,8 ale z tym to się akurat nie godze przynajmniej u siebie.

 

pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

TO się doucz ;) 10 ton ziarna i nawet 13t słomy, to lepiej na słomie można wyjść niż na ziarnie :lol:

Przez 6 lat zbierałem słomę z pól i najwięcej miałem 3,8t/ha jak nie dopilnowałem i regulatorem wzrostu w złym terminie pokropiłem :(

Podeszwę da się zrobić i na 30 cm głębokości tak samo jak matę ze słomy ( właśnei wtedy gdy się wszystko robi na razówę) da się zrobić przy uprawie bezorkowej.

przykład pisania o macie :P

Dobra kończę temat bo nie widzę sensu go ciągnąć dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

ostatnio tez pokopalem swoje bezorkowe doswiadczenia i po slomie pszenicznej w profilu glebowym nie ma sladu, wszystko sie zmineralizowalo. zostaly ostatnie niedobitki na wierzchu i bardzo dobrze. dzis inaczej patrze na mulcz i wcale sie nie dziwie, ze w stanach w obawie przed erozja, ba nie jedna tylko wieloma rodzajami ustawowo kazano trzymac mulcz na polu.

 

natomiast jak mate stworzyc w uprawie bezorkowej to nie mam pojecia, fakt qq nigdy nie uprawialem, ale ze zbozowej slomy nie jestem w stanie sobie tego wyobrazic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Hubertowi miały prawo wyorywać się resztki słomy kukurydzianej w systemie orkowym, bo w przypadku orki większość resztek idzie na dno bruzdy. Wtedy znajdują się w warunkach beztlenowych i zamiast podlegać procesom tlenowym np. humifikacji, poddawane są beztlenowym np. gniciu. To co się wyoruje w kolejnym roku to właśnie nie dostatecznie i nie właściwie przetworzona materia organiczna. ja w tym widzę przyczynę Huberta spostrzeżenia.

 

Co do wypowiedzi @JJ o EM i szybszym rozkładzie resztek, to też to zauważałem. Dodatkowo wcześniej nie dane było mi tak łatwo doszukać się białej pajęczynki, czyli oznak intensywnego działa bakterii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

Nie wiem nigdy 10 ton/ha nie skosiłem ale ty od razu wybrałeś sobie max współczynnik a ja pisałem że może być i 0,8.

Słomą nigdy nie handlowałem to nie wiem ale jak się zbierało dla bydła to i 5-6 t było ( oczywiście nie na jęczmieniu tylko na życie albo tęgim pszenżycie czy pszenicy)

 

Jak powstała u mnie mata ano prosto.

Nie było czasu bo nie było sprzętu a płodozmian to było zboże po zbożu przed zbożem kultywator tam gdzie szedł ciagle na taka samą płytką głębokość ( bo nie było czasu i żeby szybciej) a gleba zapuszczona to i się zrobił problem.

Przypadek drugi pług na razówę i siew to tu dopiero było źle.

Do tego trzeba przyznac jak juz wczesniej wspominałem że usłogodawcy mieli kiepskie kombajny i problem się skumulował.

 

Bo ty Brzozak może wyobraźni nie masz nie wiem.

Juz pisąłem u was się moglo nie zdażyć u mnie się stało - przyznaję wskutek błędów i zaniedbań poprzednich właścicieli gruntu.

 

pozdrawiam

Ps. widze że temat zboczył w kierunku Co ten Wałek gada u mnie nie ma to nigdzie na świecie być tego nie może - no ale świat wielki jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    155

Cześć. Przeglądając internet znalazłem ciekawy artykuł na temat uproszczonej uprawy przy wykorzystaniu Compila http://www.rolnictwo-utu.pl/wsCMS/uploads/pdfs/Burak_cukrowy-dla_plantator%C3%B3w_22010.pdf

Te gospodarstwo znajduje się blisko mojej miejscowości(mają ziemie po 3 sąsiednich PGR) Z obserwacji muszę przyznać, że osiągają naprawdę bardzo wysokie plony. Trzeba jeszcze dodać,że na większości pól mają systemy nawadniania.

Tu macie jeszcze jeden artykuł o tym gospodarstwie i troszku fotek: http://www.rolnictwo-utu.pl/articlesView.php?id=20&title=przedsiebiorstwo-rolne-barycz-sp-zoo&lang=PL

Edytowano przez lukejro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Z obserwacji muszę przyznać, że osiągają naprawdę bardzo wysokie plony. Trzeba jeszcze dodać,że na większości pól mają systemy nawadniania.

Jak maja nawadnianie to nie ma się co dziwić ;) Umiejętne gospodarowanie zasobami wodnymi to podstawa, a przy nawadnianiu to już bajka a nie gospodarzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    155

Ta strona jest sponsorowana przez duro więc trzeba na nią patrzeć z dużym przymróżeniem oka ;)

Może i tak. Ja mogę tylko powiedzieć, że uprawiają dokładnie tak jak tam jest to opisane, dodatkowo mają potężny system nawadniania i naprawdę mają wysokie plony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak mają nawadnianie to nic dziwnego. biggrin.gif Ojca znajomy był na wycieczce w tym gosp. i o dziwo ten Francuz na pytanie odnośnie wysokości plonów nie bardzo chciał odpowiadać. wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

Owszem nawadnianie mają, ale maja uprawe warzyw więc do nich stosuja nawadnianie (system jest zresztą tylko na części pól).

Bo wg. tej filozofii nie do końca chodzi o jak najwyższy plon z pola - chodzi o zysk pozostający w kieszeni rolnika.

I pewnie czasem lepiej jest mieć z tone mniej i lepszy zysk niż tonę więcej a w kieszeni mniej - oczywiście najważniejszy złoty środek.

No i jak pszenica po 1000 to można działac inaczej niż w przypadku gdy jest po 300.

Co do plonow to nie ma ich raczej złych bo by zbankrutował i nic tu nie pomogą niskie koszty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57
Owszem nawadnianie mają, ale maja uprawe warzyw więc do nich stosuja nawadnianie (system jest zresztą tylko na części pól).

Bo wg. tej filozofii nie do końca chodzi o jak najwyższy plon z pola - chodzi o zysk pozostający w kieszeni rolnika.

Tyle że ta ich filozofia ma się nijak do warzyw bo spadek plonu ni jak ma się do niższych nakładów w porównaniu ze zwykłą orką i tradycyjną uprawą ;)

Wiem to ze spotkania-szkolenia w produkcji warzyw organizowaną przez pewną firmę nasion warzyw ;) Ojciec Mnie zabrał po raz pierwszy i ostatni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

No pod warzywa jadą oczywiście striptillem a nie compilem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez grzybu1
      Witajcie,
       
      mamy zamiar kupić bronę talerzową do uprawy po kukurydzy na ziarno. Ciągnik ma 170km, Claas Arion 640 w skrzyni bezstopniowej.
      Gleby jakie mamy do ciężkich nie należą, jednak mamy pagórkowaty teren i ciągnik przy agregacie 4,5metrowym expomu czasami ma co robić i prędkość schodzi do 8km/h- normalnie 12km/h. Kukurydzy do obrobienia jest rocznie około 50ha. Ścierniska zbożowe też pewnie by się leciało talerzówką - jakieś 90 ha
       
      Do Was pytanie jakiej szerokości talerzówka byłaby odpowiednia, czy ciągnik poradzi sobie z 5metrową ciąganą, czy może lepiej 4metry zawieszane. Z mniejszą szybciej by się jechało i byłaby wygodniejsza na mniejszych kawałkach. 
      Znajomi polecają nam talerzówki staltecha i właśnie nad taką się zastanawiamy. Do wydania mamy jakieś 35tys netto.
      Jeszcze pytanie czy gumowe wkładki zabezpieczające talerze dają coś na kamienie, czy patrzeć raczej na jakieś resorowane ?
      Na co jeszcze zwrócić konkretnie uwagę - czy warto dopłacać do łożysk bezobsługowych ? I jaki wał wybrać na tył ?
       
      Pozdrawiam.
    • Przez Piotrrr
      Mam zetora 7211.Chcialbym kupic do niego grubera z talerzami i walkiem o szerokosci 1.80. Moze ktos pracowal z takim zestawem i sie wypowie co do pracy?
    • Przez tomaszek767
      Cześć. Szukam talerzówki do uprawy ścierniska po kukurydzy ziarnowej. Raczej produkt polski (zagraniczne za drogie ewentualnie używka). Szerokość 3 lub 4 metry/ Wał gumowy (będzie też używana do uprawy pod kukurydzę). Zależy mi na dobry cięciu i mieszaniu. 
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Interesuje mnie zakup nowej brony talerzowej, firmę którą wybrałem po przeczytaniu wielu postów i wysłuchaniu wielu opinii użytkowników tychże maszyn jest Akpil - dosyć wysoka jakość za w miarę przystępna cenę.
      Teraz z kolei mam inny problem... Szukam brony która sprawdzi się na glebach lekkich(głownie 4b-5,czasami 6 klasa) w znacznej mierze kamienistych. Brona ta ma być również z wałem doprawiającym - strunowy, rurowy , strunowo-rurowy? Nie zdecydowałem się również w tej kwestii ...
      Innym aspektem jest ułożenie talerzy, czy lepiej patrząc na maszynę z góry wybrać tą, która ma ułożenie w kształcie litery X czy może ta która ma ułożenie talerzy w kształcie litery V?
      Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli tak to jakie?
      Jeszcze inną sprawą jest nacisk na talerz, brony zawieszane nacisk ten mają dosyć niski, a brony ciągnione są o wiele droższe i do tego w większości wypadków moc ciągnika którym dysponuję(105KM) nie pozwoli raczej na owocną współpracę brony talerzowej z tymże ciągnikiem.
       
      Podaje link do strony maszyn marki akpil aby każdy mógł zobaczyć o czym ja właściwie piszę http://www.akpil.pl/pl/kategoria/42
    • Przez eddi87
      Witam, chciał bym sie doradzić czy warto zamienić glebogryzarke na brone talerzowę. Glebogryzarka robi tylko po warzywach 20 arow i ziemniakach 30 arow oraz po żniwach przy granicach. Resztę roku stoi nie używana. Pola jest 6h zbóż więc brona była by na podorywkę idealna lecz czy po warzywach też nią potne resztki na polu? Co do brony jestem właściwie przekonany tylko czy wg was warto gryzałkę zostawić czy brona da radę z tymi ziemniakami i warzywami? Bo mógł bym wziąć talerzówkę w rozliczeniu i wyjdzie połowa ceny. Oraz do c360 lepiej 1.8 czy 2.0 ziemie 1-2 klasa i pagórki też są, moje obawy do 1.8 to czy nie będzie czasem trzeba jechać kołem już po talerzowanym. 
×