Skocz do zawartości

Polecane posty

brzozak2    236

taa szczegolnie w pryskaniu i nawozeniu po siewie compilem ;)

 

no chyba, ze ta technologia nie wymaga robieniach takich zabiegow agrotechnicznych, wtenczas na braku sciezek technologicznych zarobimy kolejne 2% :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

Ale compil to jedna maszyna która można siać a strip till to druga maszyna którą mozna siać

teoretycznie możnaby posiadac w gospodarstwie tylko te dwie maszyny i nic więcej

 

Zawsze w compilu mozna zamontować znacznik przedwschodowy i w sposób prosty sprawę rozwiązać

trzeba miec również na uwadze że na ścieżkach też bedzie wysiane ziarno i trzeba je będzie zajeździć

 

Teoretycznie filozofia ludzi używających duro zakłada jak najmneij oprysków i nawożenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jednak to może się udać przy bardzo rozbudowanych płodozmianach. Przykładowo... buraki - jęczmień/pszenica - rzepak - groch/pszenica. smile.gif Chciałbym mieć taką rotację upraw. rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

walek    0

niejaki Generał Dezydery Chłapowski - o którym nie wiedzić czemu prawie sie nie wspomina ponoc miał płodozmian w którym dopiero po 15 latach ta sama roślina wracała na to samo pole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

oczywiscie, ze mogl miec tylko w jego czasach tak samo mozna bylo "zarobic" na pszenicy czy rzepaku, jak i na gryce, bobiku, kminku, itp.

dzis mozesz miec tak samo bogaty plodozmian i sobie napchac bobik do skarpetek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dokładnie. ;) Dlatego ja osobiście widzę u siebie przyszłość w grochu lub bobiku jako dodatku paszowym. smile.gif W połączeniu oleju sojowego z bobikiem i zbożami oraz premikasami mamy dobrą paszę i pewny zbyt na bobowate, które są kapitalnym pstanowiskiem dla buraków. wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

Aj Brzozak Brozak - widać że się historią nie interesujesz. No w sumie nie jest to obowiązek

Otóż wyobraź sobie że i za jego czasów nie można było zarobić tak samo na wszystkim

tylko jak tu słusznie zauważył Bobek można bobik czy groch uprawiać i wcale go nie sprzedawać a i tak miec z niego korzyść.

 

Zresztą po co ta cała dyskusja skoro ja wcale nikomu nie kazałem miec 15 letniego płodozmianu. Ja sobie tylko wspomniałem że był gość który taki płodozmian posiadał a i to pewnie nie na wszystkich polach.

Ale on miał produkcję zwierzęcą bo jak ktoś nie ma zwierzęcej to musi na każdej uprawie zarabiać.

Nikt już teraz nie mówi że najlepsza jest monokultura a z 20 lat temu to był trend.

Dziś każdy mówi że rolnictwo ma być zrownoważone, ma chronić środowisko - no i oczywiście ma się opłacać.

Dlatego mało ludzi będzie używać całej technologii Duro - bo te maszyny łączą ( czy też powinny się łączyć) z pewną filozofią i dopiero ta całośc ( maszyny +filozofia ) tworzą całość która daje pozytywne efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

widac, ze nie byles laskaw zauwaz slowa zarobic w cudzysłowie ;)

 

z reszta tak jak mowisz sam zaczales niepotrzebna gadke i dalej ciagniesz.

 

jakie masz doswiadczenia, ze smiesz twierdzic, ze ta fiozofia sie sprawdza? w czym jest lepsza od konwencjonalnej uprawy czy to pluznej czy bezpluznej, ale gdzie wysiew nasion odbywa sie tradycyjnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

Bo "zarobić" nie zawsze oznacza wyjęcie kasy w tym samym roku.

Czasem trzeba spojrzeć dalej.

 

Ja tylko wtrąciłem inny wątek do dyskusji i go skończyłem.

 

Nie mam doświadczeń jeszcze, ale umiem liczyć i jak wychodzi że na 200-300 ha mozna mieć 2 maszyny do uprawy, jeden zbiornik nasienny z dozownikiem i jeden ciagnik 200-250KM do uprawy to dla mnie jest ok.

Nie liczę ciągników od opryskiwacza czy też rozsiewacza.

 

Nie mam zamiaru tłumaczyć Ci całej filozofii wykorzystywania maszyn Duro - bo:

- nie chce mi sie przekonywać Ciebie jako niedowiarka ( lepiej by było napisać wszystkowiedzącego - bo widzę ze na takiego się kreujesz na tym forum)

- ja byłem na polach na których pracowało, pracuje Duro i widziałem całą technologię w praktyce,

- ktoś kto pracuje z maszynami Duro i tą inną filozofią już z 10 lat tłumaczył mi wszystko i odpowiadał na moje pytania dlaczego to dlaczego tamto - osobiście nie mam zamiaru się tym dzielić z kims kto neguje wszystko co inne - taki jestem widzisz uparty osioł.

- widzisz ta technologia nie jest lepsza czy gorsza od płużnej czy bezpłużnej - po prostu jest inna

Jest tak inna że jak na spotkaniu gdzie bylo 50 czy 100 rolników - zaczęto ją przedstawiać to rozległy sie głosy - to niemożliwe, tak się nie da, głupoty gośc gada - były równiez i takie genialne , że ja na to wcześneij nei wpadłem.

Smiem twierdzić że Ty zaliczałbyś się do grupy sceptyków.

I żeby nie było - ja też jeszcze jej w pełni nie akceptuję to raz a dwa gość który to prezentuje zawsze podkreśla że trzeba wszystko dopasować do posiadanych przez siebie warunków i nei da się przeszczepic tego żywcem od niego do kogoś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

dobra nie chcesz to nie mow.

no w polaczeniu ze strip till to moze byc ciekawe

to chyba najlepiej okresla moj sceptycyzm...

 

w tej technologii nie podoba mi sie to, ze nie mieszamy na wieksza glebokosc masy organicznej w ogole, a to ona przeciez tworzy nasz profil glebowy.

bardzo chcialbym wbic szpadel albo dwa w pole gdzie byla stosowana tylko taka uprawa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

"Każdy lemken ma 3 rżedy belek chodziło mi ze inne marki mają np 4 przy zawieszanej maszynie."

Źródło

Thorit 10 ma 4 belki choć fakt już ich malo na placach zostało bo wycofane z produkcji

 

"Jak ktoś ma 1000 ha to powinien liczyć a jak już policzy to raczej nei kupi Top Downa i nie będzie robił jednego przejazdu bo się kilka lat później będa z niego sąsiedzi śmieli - no ale jak ktoś lubi jak się zniego śmieją."

Źródło

A Horscha Tigera MT proponujesz :o a ma tylko 2 belki i mniaj łap :lol:

Mój guru od uprawy bezorkowej ma Top Downa i bardzo sobie chwali więc nie wiem w czym masz problem?

Wcześniej jeździł dwoma ciągnikami Carrier a zaraz za nim Cultus dosłownie po kilkunastu minutach no może kilku godzinach i nie widać u niego żadnych negatywnych skutków tej uprawy przy rzepaku :lol:

 

"Horch tiger lub terrano ( zawieszany żeby nie było) też moze tak głęboko pracować a wg mnei jest lepszy - cenę tez ma do przełknięcia a belki 4"

Znajdź mi zawieszanego Tigera :P Zawieszany Terrano ma 3 belki ... "ma tylko 3 rzędy zębów roboczych i to jest lipa bo to za mało" twoje słowa

 

Dodatkowo Vader ma w porównaniu z Horschem bardzo gęsto rozłożone łapy :lol: Cultus ma nawet 5 belek :D

 

"Horsch jest tańszy w eksploatacji - mneij elementów smarownych - prostsza konstrukcja "

Źródło

Potrafisz to udowodnić na podstawie codziennej eksploatacji czy tylko tak napisałeś?

 

Podeszwę da się zrobić i na 30 cm głębokości tak samo jak matę ze słomy ( właśnei wtedy gdy się wszystko robi na razówę) da się zrobić przy uprawie bezorkowej.

Owszem przyznaję że jest trudniej zrobić matę ze słomy ale zrobić można.

Uprawiasz bezorkowo? Pracowałeś kiedyś gruberem na głębokość 30cm? Słoma nie jest w 100% umieszczana na głębokości 30cm tylko od 0 do 30cm!!!

 

Jeżeli masz madę albo ciężką glinę i robia ci się przy uprawie 20 cm bryły to:

- masz coś nie tak z ziemią np. zły odczyn

- źle uprawiasz ( nie takie maszyny)

- jest sucho

- po prostu Twoja gleba tak ma ( najmniej prawdopodobne)

Ostatnie Mnie rozwaliło :D Ten typ tak ma ;)

Co do pierwszego jak masz dobry ił to i neutralny czy zasadowy odczyn nie pomoże

3 na żuławach sucho dobre

 

piszę post pod postem bo nie mogłem wszystkiego zmieścić w jednym poście trochę masło maślane ale cóż

 

W pojęciu ładnie mozna w sumie ująć wszystko - wiadomo że jak się robią takie bryły to nikt w to nei posieje rzepaku - pytanie dlaczego bryły się robią.

Bo masz taką ziemię ;/ w sumie gruzełki to też bryły tylko, że malutkie

Dalej uważam ze bardzo płytkiej roboty kultywator to nie jest najlepsze rozwiązanie - lepsza jest krótka brona talerzowa, wspomniany compill, zgrzebło

Jak zmodernizuję park maszynowy to jedynie agregat uprawowo-siewny będzie miał agregat talerzowy uprawa pożniwna i na głęboko niszczenie poplonów tylko i wyłącznie gruber

 

JD tez robi ciągnik pod 400 KM

chodziło mi tylko o ciągniki łamane i gasienicowe - można je wykorzystac tylko do uprawy ( odpada transport, nawożenie opryski itd itp.) jelsi komus wyjdze w rozrachunku że gąsienica albo łamaniec będzie tąnszy od ciągnika konwencjonalnego - niech kupuje.

3 rolników z okolicy wolało 8430T zamiast zwykłego 8530 bo w ogólnej kalkulacji kosztów wychodzi tańszy ma mniej mocy ale lepszą trakcję i uciąg w uprawie, co do transportu do wózek dolly naczepa 50m3 i wozi zboże przez problemu

 

Bliźniaki są niezbędne do prac uprawowych - no może nie przy pierwszej uprawce ale potem być powinny

Przy orce pierwsza uprawa właśnie powinna być na bliźniakach bo wtedy najwięcej się ugniata Ja poza opryskiwaczem i nawozami (poza tymi skoro wiosny) wszystko na bliźniakach.

 

Do LeF - wg tego co pisze Brzozak to ma po prostu złe maszyny - żadnych innych przyczyn przeciez być nie może.

Źródło

Może ich nie widzisz!? Byłęś u niego widziałeś jakie ma gleby jakie warunki?

 

Ale compil to jedna maszyna która można siać a strip till to druga maszyna którą mozna siać

teoretycznie możnaby posiadac w gospodarstwie tylko te dwie maszyny i nic więcej

Jakbym miał pisadać dwie maszyny to na moje ziemie Cultus CS420 i Pronto 4DC

 

Dlatego mało ludzi będzie używać całej technologii Duro - bo te maszyny łączą ( czy też powinny się łączyć) z pewną filozofią i dopiero ta całośc ( maszyny +filozofia ) tworzą całość która daje pozytywne efekty

Źródło

Ty to handlowcem jesteś jak nic :D

 

 

Edytowałem bo za duzo cudzysłowów było i nie dało się przeczytać, teraz są pogrubienia i pochyłe litery :D

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

wreszcie rolnik "bezorkowy", a nie obserwator sie wlaczyl do rozmowy i od razu widac, ze nadaje na tych samych falach. milo powymieniac doswiadczenia, a nie filozofie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

Ach dyskusja robi się interesująca gdyż dołączył się do niej 2 wszechwiedzący.

 

Raz już pisałem na temat mojej pomyłki i koniec.

Tiger MT ma mniej łap i talerzy tez ma mniej.

A mój guru od uprawy bezorkowej i z Tigera Mt i z TopDowna się nabija i zaleca każdy przejazd robić oddzielnie i ja sobie to chwalę i rownież nie widze negatywnych skutków przy rzepaku.

 

Znajdź mi zawieszanego Tigera - nie ma - Zawieszany Terrano ma 3 belki - ma i się tego nie wypieram można zamówić terrano na wyższych słupicach i też robi głęboko.

 

Cultus ma nawet 5 belek - nigdy nic nt cultusa nie mówiłem - pewnie ma skoro tak piszesz

 

skoro czegos się nie smaruje to się nie zużywa smaru = taniej

dwa nie trzeba pilnować operatora żeby coś tam smarował = taniej

Operator wsiada i jedzie = taniej

Nie wiem jak mam inaczej to udowadniać?

Ale to tylko moje obserwacje z życia codziennego.

Chcesz smaruj.

 

Uprawiam. Pracowałem nawet i na 35 cm i dalej twierdze że i matę ze słomy i podeszwę da sie zrobić przy uprawie bezorkowej - czego miałem "przyjemność" doświadczyć

Uprawiasz bezorkowo? Pracowałeś kiedyś gruberem na głębokość 30cm? Słoma nie jest w 100% umieszczana na głębokości 30cm tylko od 0 do 30cm!!!

 

Oststnei ma nawias ( przeczytaj sobie)

Iłu nie mam nie wiem nigdy nic o ile nie pisałem. pisałem o madzie - ona potrafi być sucha.

Nie pisałem nic o żuławach.

 

dlaczego robią się bryły pisałem od myślnika.

 

Modernizuj sobie park maszynowy jak chcesz ja będe mial i jedno i drugie

 

życzę szczęścia w transporcie ciągnikiem na gąsienicach - pewnie można tylko po co.

 

pierwsza uprawa to dla mnie uprawa po kombajnie - każda następna ma inny numer ale nie pierwszy a i owszem uprawa doprawiająca po orce musi/powinna byc na bliżniaku.

 

Bo brzozak tak gada jakby przyczyna robienia sie bryl były tylko maszyny - a tak nie jest

 

 

Jakbym miał pisadać dwie maszyny to na moje ziemie Cultus CS420 i Pronto 4DC - kup posiadaj ciesz się

 

"Ty to handlowcem jesteś jak nic" - przenikliwośc twego umusłu mnie poraża - ale przynajmniej do końca stycznia będę miał ubaw po pachy.

Zapewniam Cię że handlowcem to nie jestem napewno. Obserwatorem również - już pisałem że nie mam gospodarstwa ale czy trzeba miec by się znać? Nie sądzę

 

A ty sie masz za wszechwiedzącego i znającego na wszystkim.

 

Wymieniajcie sobie doświadczenia wymieniajcie - dobrze sądziłem że nie zrozumiecie innej niz wasza koncepcji "filozofii" (nazywajcie to jak chcecie) rolnictwa.

Edytowano przez walek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

to kim ty do cholery jestes?

 

poki co to tylko obrazasz innych, mowisz na wszystko nie, nic nie zrozumiecie, ale zadnej merytoryki nie odnalazlem w tym co piszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Ach dyskusja robi się interesująca gdyż dołączył się do niej 3 wszechwiedzący.

Nie jestem wszechwiedzący, poprostu piszę swoję zdanie czyli robię to do czego zostało stworzone forum :DMój guru od uprawy bezorkowej to zdanie to potwierdza, że nie wiem wszystkiego.

Ty za to bez argumentów próbujesz przekonać wszystkich do swojego zdania. Więc zdaje się, że ty uważasz się za wszechwiedzącego.

 

skoro czegos się nie smaruje to się nie zużywa smaru = taniej

Wiesz, że najlepszym smarem jest grafit?

Można zastosować łożyska i też smarować nie trzeba.

Nie wiem jak mam inaczej to udowadniać?

smar to pikuś w kosztach eksploatacji. Wymien wszystkie części z łap to dopiero koszty. Wolę mieć 10x tyle kalamitek niż mieniać co 2 rok elementy robocze łap.

Masa robocza niby nic ale jak jest 1t na 1m to robota idzie bez problemu na zadaną głębokość.

 

A mój guru od uprawy bezorkowej i z Tigera Mt i z TopDowna się nabija i zaleca każdy przejazd robić oddzielnie i ja sobie to chwalę i rownież nie widze negatywnych skutków przy rzepaku.

Czyli tak i tak jest dobrze, więc po co wyśmiewać coś z czym się nie miało doczynienia?

 

Uprawiam. Pracowałem nawet i na 35 cm i dalej twierdze że i matę ze słomy i podeszwę da sie zrobić przy uprawie bezorkowej - czego miałem "przyjemność" doświadczyć

co do podeszwy zgoda bo ona powstaje ale o żadnej macie jak żyje to nie słyszałem. Może dlatego, że słomę pszenną zbieram? Ale zaraz przecież jest rzeoaczanka około 70% pszennej i jakoś nie mam tego problemu o kukurydzianej gdzie jest jej 3 razy tyle co z pszenicy nie wspomnę :lol:

"Oststnei ma nawias ( przeczytaj sobie)"

( właśnei wtedy gdy się wszystko robi na razówę)

pługiem to umieścisz wszystko na dnie bruzdy ale gruberem nie ma szans

 

 

 

Iłu nie mam nie wiem nigdy nic o ile nie pisałem. pisałem o madzie - ona potrafi być sucha.

przeczytaj sobie swoje słowa w przytoczonym przeze Mnie cytacie, chodzi mi o odczyn gleby wpływający na zwięzłość gleby

Nie pisałem nic o żuławach

brzozak2 jest z żuław jakbyś zabaczył jego gleby to byś go szybko przeprosił, że nie potrafi maszyn dobrać :lol:

 

życzę szczęścia w transporcie ciągnikiem na gąsienicach - pewnie można tylko po co.

żeby nie kupować ciągnika do transportu, mając ciągnik o mocy pow 300Km ma się tyle ha że po zboża i rzepaki sami do ciebie przyjeżdżają, albo się ciężarówkę wynajmuje jak się samemu daleko sprzedaje.

 

Bo brzozak tak gada jakby przyczyna robienia sie bryl były tylko maszyny - a tak nie jest

Z tego co znajomy z żuław mówił maszyna to 90% sukcesu na ich glebach

 

Jakbym miał pisadać dwie maszyny to na moje ziemie Cultus CS420 i Pronto 4DC - kup posiadaj ciesz się

na pierwszego Mnie nie stać zrobię swoje cudo, drugie prawie jest, ale dzięki cieszę się niemiłosiernie :lol:

 

Obserwatorem również - już pisałem że nie mam gospodarstwa ale czy trzeba miec by się znać? Nie sądzę

Jak można mieć doświadczenie w czymś czego się nie robiło? :o

 

A ty sie masz za wszechwiedzącego i znającego na wszystkim.

Powtarzasz się, ale nie chce mi się tego przepisywać

 

 

A tak na poważnie to Moim skromnym zdaniem naczytałeś się broszurek zachwyciłeś się tym i starasz się teraz tą propagandę wsisnąć innym nie przedstawiając, żadnych powtarzam żadnych sensownych argumentów. Piszesz, że masz jakąś ciekawą filozofię uprawi piszę Ci że chętnie ja poznam a taraz twierdzisz, że jej nie napiszesz bo nie ma komu :P

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

A może mnie nie ma ??? :o

Nigdy nie napisałem że nic nie zrozumiecie - napisałem że nie zrozumiecie koncepcji Duro ( i to też w chwilę obecną miałem na myśli).

zobaczcie sobie duro na dniach otwartych moze się wam spodoba.

Bo na razie odnoszę wrażenie że nie widzieliście Duro na żywo ba moze nawet nie widzieliście strony Duro a się zachowujecie jakbyście wszytko widzieli i wiedzieli.

Widziałem Horscha na żywo Tigera MT,LT Terrano FX, FG tego na podwyższanej ramie rownież, Topdowna Cultusa, Kockerlinga, Lemkena

Carriera, Jokera, Catrosa, Rubina i to nei na pokazach na targach tylko podczas ciężkiej pracy po którejś setce ha.

Zgrzebło tez widziałem tylko niestety nie takie typowo hamerykańskie

 

Nigdy nie było moim celem obrażanie nikogo - jeśli tak sie ktoś poczuł po raz kolejny przepraszam.

 

Przeciez gdybym pisał tak tak chłopaki macie rację to popadlibyśmy w samozachwyt ( tak ja też bym popadł) a tak jest twórczy ferment i coś się dzieje dyskusja się toczy - idzie ostro ale ciekawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Bo na razie odnoszę wrażenie że nie widzieliście Duro na żywo ba moze nawet nie widzieliście strony Duro a się zachowujecie jakbyście wszytko widzieli i wiedzieli.

Nie widziałe, no i co jak cię pytam to i tak nie odpowiadasz :o Mam maszyny które Mnie interesują, na oku mam ich następców jak się trafi okazja to oczywiście zobacze ale po kolei bez pośpiechu.

Więc może wkońcu opiszesz tą tajemniczą filozofię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

A może mnie nie ma ??? :o

tak trudno jest odpowiedziec na tak proste moje pytanie? chcialbym wiedziec z kim mam do czynienia, jesli wyskakuje z takim rewelacjami.

Nigdy nie napisałem że nic nie zrozumiecie - napisałem że nie zrozumiecie koncepcji Duro ( i to też w chwilę obecną miałem na myśli).

zobaczcie sobie duro na dniach otwartych moze się wam spodoba.

Bo na razie odnoszę wrażenie że nie widzieliście Duro na żywo ba moze nawet nie widzieliście strony Duro a się zachowujecie jakbyście wszytko widzieli i wiedzieli.

to jest merytoryka?

Widziałem Horscha na żywo Tigera MT,LT Terrano FX, FG tego na podwyższanej ramie rownież, Topdowna Cultusa, Kockerlinga, Lemkena

Carriera, Jokera, Catrosa, Rubina i to nei na pokazach na targach tylko podczas ciężkiej pracy po którejś setce ha.

wow, fajnie, szkoda tylko, ze z ogladania zadne wnioski nie plyna. gdzie te setki ha ogladales?

Nigdy nie było moim celem obrażanie nikogo - jeśli tak sie ktoś poczuł po raz kolejny przepraszam.

drwienie ze mnie czy z janka, ze jestesmy wszechwiedzacy, uparci, zapatrzeni w siebie, ze nie dopuszczamy innych technologii oprocz swoich jest obrazaniem!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

Adres do filozofii był już na pierwszej stronie tej dyskusji. I nawet ja go nie podawałem

Najlepiej jak sie nie smaruje - ale z uporem maniaka powtażam ze to mój punkt widzenia.

Jak idzie robota to co 48 godz elementy robocze sie wymienia.

Topdowna widziałem w akcji a nie na pokazie i mi nie pasi i już bo mam inną/różną koncepcję uprawy.

O masie już nic nei pisze nie dam rady.

Rozumiesz JA WIDZIAŁEM MATĘ ZE SŁOMY i PODESZWĘ zrobioną gruberami.

Gdyby brzozak miał napisane w opisie że jest z żuław to może bym przeczytał

 

ja pisałem że ciagnik na gąsienicach nie nadaje się do transportu ty że sie nadaje ja ze nie a ty teraz że lepsza ciężarówka - no pewnie że lepsza.

Nie jest - jak mada była kwaśna to były bryły jak kamienie a jak przestała byc kwaśna to jest ok pod warunkiem że jest odpowiednia wilgotność.

Nie wiem może na żuławach najważniejsze są maszyny - u mnie nie.

Ano można nie mieć i się znać.

Akurat broszurki to duro ma średnie - Vaderstad ma lepsze i to nawet lepsze od Horscha.

 

Ja was nie pytam kim jesteście - nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. ( napisane kim jestem mam w profilu o sobie czy tam omnei nie pamietam jak to się nazywało)

 

to jest merytoryka? -nie nie jest ale wy zażucacie mi że nie widziałem- a gadam, a wy tez nie widzieliście.

 

Tez nie mogę powiedzieć gdzie oglądałem te setki ha - to nie jest ważne - widziałem i już.

 

a tu nie drwiłem - wy tacy jesteście - jak ktoś myśli inaczej niż wy to jest beeee i trza go zdusić.

 

Wiem jak to się skonczy - walniecie mi Bana bo sie niby źle zachowuję i będziecie mieli spokój.

Edytowano przez walek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Bo nie rozumiem jak można porównywać bronę łopatową do grubera wielobelkowego :o

 

Jak idzie robota to co 48 godz elementy robocze sie wymienia.

czyli twierdzisz, że metr tego agregaty zrobi jedynie 42ha :P

Sąsiad w Cultusie na metrze zrobil 500ha, znajomy w Tigerze 350 no ale to glina. A ty tylko 42.

 

to jest merytoryka? -nie nie jest ale wy zażycacie mi że nie widziałem a gadam a wy tez nei widzieliście.

Piszę tylko o tym co wiem, pokaż Mi gdzie jest inaczej?

 

a tu nie drwiłem - wy tacy jesteście - jak ktoś myśli inaczej to jest beeee.

Z wzajemnością.

 

Jestem ciekaw jak sobie ta brona poradzi na 30cm koleinach po burakach :D ze 4 przejazdy jak nic trzeba. Bo tym ich głęboszem (już stronę widziałem) to nie da rady.

Co do filozofii to jednak moim zdaniem agrisem na ciekawszą :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

kolejna strona tego tematu, a dalej nic sie nie dowiedzielismy o technologii tego francuskiego producenta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Też nad tym ubolewam i przestałem się udzielać. sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

Koniec świętowania Nowego Roku no bo w końcu ile się można bawić.

Widzę że dyskusja wSylwestra nabrała takiego tempa że prawie co niektórzy świętowali by przed kompem.

 

Jeśli rozpatrujemy uprawę do 10-12 cm to można porównywać obie maszyny - ja nie rozumiem dlaczego nie można porównywać

 

Może i Twój sąsiad zrobił 500 ha/m mój kolega n Ukrainie zrobił z 1000ha/m a ja robię może nie 40 ha ale na pewno nie więcej jak 70ha

 

 

Piszę tylko o tym co wiem, pokaż Mi gdzie jest inaczej? OK niech CI WAm tak będzie

 

 

Z wzajemnością.- dzięki miód na serce

 

A nie pomyślałeś że kolen po kolana po burakach nie powinno być - widziałem takie pole bez kolen i to nie raz.

Co do filozofii to jednak moim zdaniem agrisem na ciekawszą - i zarazem najdroższą ( elementy robocze koztują majątek)

 

a temattecnologii może za dużo nie ma na stronie producenta ale jest na tej drugiej podawanej w tej dyskusji -kto chce niech czyta.

 

 

No to może teraz się cos ruszy w temacie.

 

W polu już coś działacie????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Chyba tylko spuszczanie wody. smile.gif

 

Nie wszędzie da się kopać na sucho jesienią, czasem można wcześniej, ale z drugiej strony buraki muszą długo leżeć. smile.gif Także albo dobroć glebie, albo kieszeni. wink.gif

 

Duro to nie tyko maszyny to cała technologia i niestety nie każdy da radę ja zastosować, bo gosp. gdzie sieję się głównie zboża nie spełnia warunków. Zresztą w większości gosp. z hodowlą jest obornika, a tego Compilem nie wymieszasz. tongue.gif Uprawa kukurydzy na kiszonkę, ok. wtedy jeszcze jakoś da się ogarnąć zmianowanie. Dodatkowo Compilem zasiałby trawę, czyli nie jest źle, ale StripTillem siałby tylko kuku, a więc dostateczne spulchnienie w uprawie zboża po zbożu mogłoby być nie wystarczające. Zastanawia mnie fakt, jak Compilem zerwać drań łąkową. biggrin.gif Także jak Duro i hodowla krów to bez obornika, ale i tak trzeba mieć jakieś narzędzie do zrywania runi łąkowej. Tym samym monopol nie przejdzie. tongue.gif Chyba, że by wziął pług z Duro, jednak co to za krok w przód jak nadal korzystamy z pługa. laugh.gif

 

Ja widzę zastosowanie Compila w gosp. taty, kiedy to płodozmian będzie wyglądał następująco groch - buraki - jęczmień - rzepak - pszenica, jednak pojawią znów problem owego obornika, bo bekony trochę makaronu produkują. biggrin.gif W takim układzie Strip-till wykorzystywany byłby w przypadku buraków i rzepaku, groch też lubi pulchną ziemie, ale tak rok po roku głęboszować. tongue.gif Compil jedynie służyłby do siewu zboża, martwi mnie jednak, jak brona łopatkowa poradzi sobie na zajeżdżonym wilgotnym buraczysku? Skoro zwykła talerzówka, nawet ta ciężka miewa czasem problemy... Jak myślicie przedstawiony płodozmian można jakoś udoskonal wg. kolejności? Pozostała cześć areału mogłaby być obsiewana zbożem i rzepakiem, który w zmianowaniu pojawiałby się co trzy lata. Trochę bałbym się tak samym Compilem uprawić płytko i zgromadzić całą materie w warstwie wysiewu kolejnego zboża. Konkretnie chodzi mi o to, że takie nasiona zboża rozpoczynałoby żywot otoczone magazynem wszelakich potencjalnych chorób. smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez grzybu1
      Witajcie,
       
      mamy zamiar kupić bronę talerzową do uprawy po kukurydzy na ziarno. Ciągnik ma 170km, Claas Arion 640 w skrzyni bezstopniowej.
      Gleby jakie mamy do ciężkich nie należą, jednak mamy pagórkowaty teren i ciągnik przy agregacie 4,5metrowym expomu czasami ma co robić i prędkość schodzi do 8km/h- normalnie 12km/h. Kukurydzy do obrobienia jest rocznie około 50ha. Ścierniska zbożowe też pewnie by się leciało talerzówką - jakieś 90 ha
       
      Do Was pytanie jakiej szerokości talerzówka byłaby odpowiednia, czy ciągnik poradzi sobie z 5metrową ciąganą, czy może lepiej 4metry zawieszane. Z mniejszą szybciej by się jechało i byłaby wygodniejsza na mniejszych kawałkach. 
      Znajomi polecają nam talerzówki staltecha i właśnie nad taką się zastanawiamy. Do wydania mamy jakieś 35tys netto.
      Jeszcze pytanie czy gumowe wkładki zabezpieczające talerze dają coś na kamienie, czy patrzeć raczej na jakieś resorowane ?
      Na co jeszcze zwrócić konkretnie uwagę - czy warto dopłacać do łożysk bezobsługowych ? I jaki wał wybrać na tył ?
       
      Pozdrawiam.
    • Przez Piotrrr
      Mam zetora 7211.Chcialbym kupic do niego grubera z talerzami i walkiem o szerokosci 1.80. Moze ktos pracowal z takim zestawem i sie wypowie co do pracy?
    • Przez tomaszek767
      Cześć. Szukam talerzówki do uprawy ścierniska po kukurydzy ziarnowej. Raczej produkt polski (zagraniczne za drogie ewentualnie używka). Szerokość 3 lub 4 metry/ Wał gumowy (będzie też używana do uprawy pod kukurydzę). Zależy mi na dobry cięciu i mieszaniu. 
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Interesuje mnie zakup nowej brony talerzowej, firmę którą wybrałem po przeczytaniu wielu postów i wysłuchaniu wielu opinii użytkowników tychże maszyn jest Akpil - dosyć wysoka jakość za w miarę przystępna cenę.
      Teraz z kolei mam inny problem... Szukam brony która sprawdzi się na glebach lekkich(głownie 4b-5,czasami 6 klasa) w znacznej mierze kamienistych. Brona ta ma być również z wałem doprawiającym - strunowy, rurowy , strunowo-rurowy? Nie zdecydowałem się również w tej kwestii ...
      Innym aspektem jest ułożenie talerzy, czy lepiej patrząc na maszynę z góry wybrać tą, która ma ułożenie w kształcie litery X czy może ta która ma ułożenie talerzy w kształcie litery V?
      Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli tak to jakie?
      Jeszcze inną sprawą jest nacisk na talerz, brony zawieszane nacisk ten mają dosyć niski, a brony ciągnione są o wiele droższe i do tego w większości wypadków moc ciągnika którym dysponuję(105KM) nie pozwoli raczej na owocną współpracę brony talerzowej z tymże ciągnikiem.
       
      Podaje link do strony maszyn marki akpil aby każdy mógł zobaczyć o czym ja właściwie piszę http://www.akpil.pl/pl/kategoria/42
    • Przez eddi87
      Witam, chciał bym sie doradzić czy warto zamienić glebogryzarke na brone talerzowę. Glebogryzarka robi tylko po warzywach 20 arow i ziemniakach 30 arow oraz po żniwach przy granicach. Resztę roku stoi nie używana. Pola jest 6h zbóż więc brona była by na podorywkę idealna lecz czy po warzywach też nią potne resztki na polu? Co do brony jestem właściwie przekonany tylko czy wg was warto gryzałkę zostawić czy brona da radę z tymi ziemniakami i warzywami? Bo mógł bym wziąć talerzówkę w rozliczeniu i wyjdzie połowa ceny. Oraz do c360 lepiej 1.8 czy 2.0 ziemie 1-2 klasa i pagórki też są, moje obawy do 1.8 to czy nie będzie czasem trzeba jechać kołem już po talerzowanym. 
×