Skocz do zawartości
Bartek72511

3090 Ominięcie modułu żółw zając.

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
galeria
Żółw

Bartek72511    41

Witam panowie.Mam taki problem bo szukamy ciągnika i trafiliśmy na fajny egzemplarz, ogólnie zadbany tylko nie działa ten przełącznik żółw zając i facet mówił że to jakiś moduł się zepsuł i go omineli i wyprowadzili jakiś przycisk. Jest to skrzynia 32x32. I nie wiemy czy jest sens takie cos oglądać czy lepiej dać spokój z nim? Model to 3090.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bartek72511    41

Kolego a dział to Ci tego nie sugeruje? gdyby to był zetor to bym to w zetorach umieścił a nie w mf. Ciagnik za 3 ale opony nowe, dwa zaczepy transportowe i ogólnie zadbany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Typowa śpiewka handlarza/druciarza coś jest niesprawne, to się tam przetnie tu zaspawa i będzie działać. Kolego jeśli masz MF'a z tej serii z jakąkolwiek usterką skrzyni to omijaj go szerokim łukiem. Jeśli naprawa była by prosta i łatwa, to każdy handlarz by to poreperował i cenę podniósł adekwatnie do góry.

 

Ja odradzam, bo jak się sypie skrzynia (nie ważne czy to elektryka, czy mechanika) w tych traktorach to koszty napraw są duże. Ciągnik kupujemy po to by robił w polu, a nie po to by stał jako rozpołowiona ozdoba w garażu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nero91    2

wiem o czym mowisz... miałem mf 3080 tez mi ten moduł wysiadł to go pominełem i zrobiłem zwykły przełącznik... o taką rzecz nie masz co sie przejmować, przejedz sie tym ciagnikiem i posłuchaj czy w skrzyni coś nie stuka nie puka i nie charczy(w kabinie może być cicho wieć niech ktoś z boku posłucha), jesli nic takiego nie zauważysz to możesz brać. w tych mf elektronika nie jest taka droga 4tys i masz jak nową, gorzej ze skrzynią tu sie zaczynaja koszty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek72511    41

Właśnie w środę może wjedziemy go obejrzeć bo planujemy jechać ogladać też 3120 też w idealnym stanie i dużo młodszego i z dynashift i jest po drodze to go też pewnie obejrzymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafik256    19

na takie gadanie nie mam co zwracać uwagi bo handlarz zawsze będzie mówił ze to szczegół. Ostatnio zgłosił się do mnie człowiek z podobnym problemem i chciał żebym mu "poprawił" elektrykę. Miałem zrobić obejście panelu autotronic i obejść kontrolkę ciśnienia w skrzyni tak żeby działała jak należy. Jak się w trakcie rozmowy jest on handlarzem dlatego podziękowałem mu grzecznie i poprosiłem żeby się więcej nie pojawiał z podobnymi zleceniami.

 

Dlatego radziłbym zabrać ze się osobę która trochę się zna na MF a przede wszystkim orientuje się w działaniu panelu autotronic i jego instalacji. ponieważ ten prostu system moze pokazać wiele problemów w działaniu skrzyni a handlarze żeby tego uniknąć trochę go "modyfikują". Osoba która się na tym nie zna nawet nie zauważy że coś było grzebane, bo podstawowe funkcje działają bez problemów. Dopiero po jakimś czasie wychodzą kwiatki. wiem co pisze bo już niejednokrotnie przywracałem ten system do stanu oryginalnego i naprawiłem uszkodzenia które były kamuflowane.

 

PS. gdzie stoją te ciągniki które masz oglądać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek72511    41

Jeden koło lublina a drugi koło piotrkowa trybunalskiego ale to jest własnie ten z tym problemem wiec go sobie odpuścimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KamilW    3

Ja mam ten moduł ominięty i przycisk w kabinie taki "dzwonkowy" tzn ten od rozruchu w 3p i działa 2 lata bez problemów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafik256    19

ale ja przecież nie twierdze że takie ominiecie włącznika reduktora to jakaś straszna zbrodnia, która spowoduje awarie ciągnika. Chce tylko wyczulić na wszystkie niewidoczne na pierwszy rzut oka ingerencje w autotronic. Najczęstsze a zarazem niosące najgorsze konsekwencje ingerencje są w obwód czujnika ciśnienia oleju w skrzyni. w sumie to teraz handlarze robią takie że aż sam się dziwię ze to działa. ;) Niestety to pewnym czasie te przeróbki wychodzą i mamy problem bo nagle nic nie działa. jeszcze 5-6 lat temu kiedy niewielu ludzi się na tym znało to nie było takich rzeczy. teraz handlarze przywożą uszkodzone cięgniki, które trochę pomalują, poskładają na taśmę oraz drut no i pchają do ludzi jako idealne. Dlatego po raz kolejny ostrzegam żeby nie wpaść na minę. Bo za chwilę ktoś utworzy nowy temat ze kupił MF i ma problem.

 

Bartek72511 byłeś może w okolicy sieldec tzn. zbuczyn, dziewule, borki kosy?? tam jest cała masa handlarzy , którzy maja MF. Niektórzy maja całkiem ładne sprzęty. Przynajmniej rok temu tak było jak kupowaliśmy znajomemu MF-a 3070.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piterq1991    3

U mnie był ominięty czujnik ciśnienia oleju w skrzyni. Jak kupiłem to było ciśnienie mierzone i pompę wymieniłem. I tak chodził pół roku aż coś nagle się rozwaliło. I nic blokada, napęd, żółw/zając nie działa. I koniec ciągnik unieruchomiony na tydzień czasu. Dopiero dzięki pomocy rafika udało się naprawić. Jak się okazało czujnik ciśnienia był rozwalony(pompa była słaba, ale wymieniliśmy wcześniej). Po prostu sprzedający ominął czujnik tak żeby ciągnik można było sprzedać. Niestety trafiło na nas co się poważnie odbiło na kieszeni. Tak więc nie ma się co pakować w takie wynalazki. Podstawa to sprawdzić skrzynie czy jest dobra oraz instalację elektryczną czy nic nie jest poprzestawiane. Czy wszystko załącza się tak jak w oryginale.

 

KamilW nie radziłbym aby korzystać z tego ominięcia. Lepiej żeby nie spowodowało Ci to po czasie poważnej awarii w ciągniku. Bo źle to się odbije na kieszeni. Tylko oryginał żadne omijanie czujników, modułów i innych tego typu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek72511    41

W okolicach siedlec nie byliśmy bo to całkiem daleko, bo my jesteśmy z wielkopolski , dokładniej Konin. Mamy całą zimę na zakup ciagnika bo chcielibyśmy go przetestować na wiosne jeszcze w polu, tak wiec czasu narazie nie brakuje i mamy nadzieję ze znajdzie sie jakiś zadbany egzemplarz.

 

Ciagniczek pewnie byłby bardzo ciekawy gdyby nie ta przeróbka , bo opony nówki, wszystkie zaczepy, obciążniki, ale strach się pchać w cos takiego skoro może to wywołać tyle problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Rider    0

Ja swojego 3070 z 94r kupowałem z Uniejowa, handlarz się w ogóle nie ogłasza, z Konina miałbyś niedaleko, http://rolnictwoonline.pl/firma/prezentacja/?IdentFirmy=243543 dane kontaktowe, ja kupiłem praktycznie prosto z lawety, w miarę zadbanego i jestem zadowolony, nic niegrzebane, co prawda po roku użytkowania mógłbym się przyczepić do paru rzeczy no ale wiadomo nowy nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek72511    41

Chyba, że weźmiesz kogoś kto się zna i zobaczy co jest nie tak. Może to tylko drobnostka jakaś..

 

Właśnie nie bardzo mam kogo bo cieżko u nas żeby ktoś tak wnikliwie znał tajniki tego ciagnika tak wiec oo. Zna moze ktos jakiś handlarzy w wielkopolsce lub w niedalekich okolicach? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KamilW    3

Żółw/zając działa na takiej zasadzie, że mamy luz na lewym lewarku przesuwamy go w lewo i w tym momencie jeden kawałek złomu dotyka drugiego kawałku złomu i płyną sobie swobodne elektrony wysyłając sygnał elektryczny, ja to robię tak,że przesuwam lewarek w lewo i ciskam przycisk na 1-2 sekundy i efekt jest taki sam, więc nie wiem co może się od tego uszkodzić, a ty widzę @piterq1991 chcesz być bardziej papieski niż papież :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piterq1991    3

Mam uraz do wszelkiego rodzaju kombinacji :rolleyes:

Wolę mieć tak jak fabryka wypuściła. Już przez takie kombinacje włożyłem w traktor 6tys zł. Nie było zbyt miło.

No ale jak wiadomo polak zawsze wszystko wykombinuje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek72511    41

Panowie uważacie że warto dać około 40 tysiecy za 3120 z 94 roku z dynashiftem, z prawie nowymi oponami i kompletem zaczepów? Jedyny minus to że ktoś malował mu maskę, znaczy nie wygląda to wcale źle, jednak orginał to zawsze orginał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ppiotr    28

Jesli jest w dobrym stanie technicznym to warto, a maske zawsze można dac do lakiernika i za trzy stówy odmaluje jak orginał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nasil90    94

Ja mam Mf-a 3080 teraz szukamy drugiego ciągnika ale na pewno nie będzie to nic z serii 3xxx, ten przez 3 lata kosztował nas już 11 tys niby nie miał przestoju każdy sezon zaczął i skończył teraz będziemy szukać czegoś prostego a ten może będzie teraz chodził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


nasil90    94

Pompa paliwowa za trochę ponad 1200 zł a reszta to skrzynia i sprzęgło miał generalny remont na wiosnę teraz chodzi super już 350 mth. Ogólnie to fajne ciągniki mało palą zwrotne uniwersalne takie kabina dość wygodna jak na tamte lata no co do elektroniki to jest bardzo przydatna w codziennym użytkowaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bartek72511    41

Nie nie, jakoś nie mam przekonania do tych jd. Znaczy nie mówie że są złe ale w poblizu nigdzie nie można takiego spotkać, cieżko z jakimiś fachowcami do naprawy, a do mfa to nawet u nas sie ktos znajdzie . ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nasil90    94

Mój był robiony w Polfarmerze z remontu jestem zadowolony,myślę że ten 3120 o którym pisałeś może być ciekawy jeśli nie było przy nim nic kombinowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dawid1983
      WITAM MAM PYTANIE CZY DO MF 3070  PRZED POMKA PALIWA MOGE ZAMONTOWAC JAKIS DODATKOWY FILTERK  ZEBU ZBIRAL TEN CALY SYF ZE ZBIORNIKA A NIE POMPKA PALIWA  JAKI TEN FILTERK ZAMONTOWAC PROSZE O PODPOWIEDZ MOZE KTOS MA COS TAKIEGO ZROBIONE JAKIES ZDJECIA
    • Przez dawid199303
      Witam, nie mam lewego kierunkowskazu, najpierw zaczął szybko mrugać to myślałem że któraś żarówka poszła ale po chwili kontrolka od lewego jak go włączyłem zaczęła świecić ciągle i coś wyje, jak wyłączę to przestaje, na awaryjnych mrugają tylko prawe lewych brak ale kontrolki dwie mrugają. żarówki całe bezpieczniki też 
    • Przez Nacki10
      Witam 
       Kilka dni temu zawiesiły mi się szczotki w Alternatorze. Więc kupiłem cały regulator ze szczotkami nowy. Po zamontowaniu niby ładuje ale występują inne problemy. Jeżeli silnik pracuje na obrotach około 800-1000  świeci kontrolka od ładowania, jeżeli dołoże do 1400 kontrolka zgaśnie i jest ok. ale jak przekrocze 1400 obrotów zaczyna migać półbiegi skrzyni AB i CD na przemian. Zaznaczam Ciągnik był myty miesiąc temu i byłem dwa razy używany i było wszystko dobrze a od wtorku jak chciałem przeprowadzić to się wszystko zaczeło 
       
      Z góry Dziękuje 
    • Przez Masterek24
      Witam
      Dzisiaj umyłem przed zimą ciągnik. Po myciu odpaliłem i podczas jazdy nie działa żaden półbieg. Jak zatrzymam ciągnik to każdy półbieg wchodzi i jaki sobie wbije i ruszę to na takim jadę tylko problem że podczas jazdy już zmienić nie mogę nie działają o co chodzi ??
    • Przez djarcik
      Witam forumowiczów! W związku z tym że ostatnio pojawił mi się problem przy moim MF 3080 tworzę ten temat aby pomóc innym poszukującym. W moim MF komputer został już dawno przerobiony na przekaźniki, jeszcze zanim go kupiłem. Teraz pojawił mi się problem z przełączaniem skrzyni na żółw/zając a także z rozłączeniem przedniego napędu. Jak wiadomo w tym ciągniku często wiąże się to z awarią komputera sterującego skrzynią. U mnie komputer jest odłączony natomiast jest zrobiona BARDZO prowizoryczna przeróbka na przekaźniki. Do tej pory działało jednak coś musiało paść i chcąc to naprawić niestety nie mogę dojść do ładu i składu z tym. Chcę zrobić instalację na nowo jednak byłbym wdzięczny jakby ktoś ogarnięty na schemacie rozrysował jak takowa instalacja ma wyglądać jakich użyć przekaźników oraz jak to wszystko połączyć. Temat przekaźników był już w wątkach poruszany jednak schematu nie znalazłem jak to dobrze zrobić. Liczę że ktoś pomoże i mi i innym forumowiczom którzy mają podobny problem.
×