Skocz do zawartości
scotii

1214 gejzer oleju z chłodnicy

Polecane posty

scotii    0

Witam posiadam U 1214 wypusciłem wode pare dni temu dzis zalałem go Ciepła wodą zeby było lepiej odpalic lecz i tak nie obyło sie bez dodatkowych akumulatorów zapalił ... poszedłem odniesc akumulatory Ciagnik chodził z 10 minut wracam a wszystko jest w oleju. Olej tak walnoł z pod korka ze bryza wydostała sie pod klapą nad chłodnicą i obryzgało pół tura i całe lewe koło .

Czy ktos miał taki problem ? dobrze jak bym sie ukierunkował w którąs strone jak nie to jade za koleją uszczelka ,głowica, tuleje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dannygumis    11

woda do oleju bez przyczyny nie idzie,mogą być to np tuleje, nie wiem gdzie w nim pompa olejowa siedzi czasami bywa tak ze woda pod pompą pokrywe rozrządu przeżera (w c-360-3p miałem taki przypadek)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlolxd    0

krzywą ?? a od czego by sie miała skrzywic ? w takim wypadku co cała do wymiany?

 

 

 

 

 

 

to w tedy się krzywi jak jest przegrzany silnik ;[ nie cała do wymiany tylko do obróbki wiem bo sosiat tak miał a u mnie sie nic nie dzieje z ursus 1614 :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michal7010    0

według mnie to rozmrożona jest chłodnica oleju silnikowego.woda do końca nie zdążyła zleciec zamarzła i rozsadziła chłodnicę.od tego bym zaczął rozbierac,reszta silnika powinna byc ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

jest też coś takiego jak wymiennik , chyba obok zbiornika oleju od wspomagania, jest to coś jak "chłodnica" oleju, może tam coś walnęło,

mogła głowica pęknąć,

niby uszczelka się przedmuchać przez kanał olejowy do płaszcza wodnego, jak efekt tego był taki że prócz wydostającego się oleju leciały spaliny z korka, ale to chyba mało prawdopodobne,

 

napisz z pod którego korka, objawy, i tak mniej chaotycznie, bo zrozumiałem, że miałeś fontannę oleju z wodą z chłodnicy układu chłodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

Chodniczka oleju (wymiennik ciepła) z prawej strony gdzie jest kranik mogła pęknąć bywają takie przypadki. Nie jesteśmy jasnowidzami.

 

Chodniczka oleju (wymiennik ciepła) z prawej strony gdzie jest kranik mogła pęknąć bywają takie przypadki. Nie jesteśmy jasnowidzami.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6

;[ byc może woda nie całkiem zeszła z układu,wiadomo co może uczynić mróz,wystarczy kropla w nieodpowiednim miejscu i bardzo kosztowna naprawa gotowa,jeżeli była by to uszczelka to nie był by tak źle,ale trzeba być dobrej myśli, i zalewać układ cały rok płynem,unikniesz wtedy wielu naprawdę wielu przykrych niespodzianek :lol:


Ciągnik powinien być jak koń-prosty w budowie i nie zawodny w pracy.
www.youtube.com/watch?v=N--TWYKpbYM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scotii    0

co do płynu to wiele osób go nie chwali ze załatwia układ chłodzenia .

skrzywienie głowicy niebardzo nigdy go nie przegrzałem .

wybuch był z korka do uzupełniania wody w chłodnicy .

bardzo duzo oleju wyrzuciło cisznienie oleju spadło do 0.

zątpie ze rozmroziło chłodnice bo zalałem gorącą wodą około 50-60 stopni to momentalnie by sie z niej lało .

jutro zrobie wieksze ogledziny bo dzis było juz ciemno dodam ze przy spuszczaniu resztek wody to pod koniec z kraników płynął olej z chłodnicy jak i z bloku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scotii    0

co do płynu to wiele osób go nie chwali ze załatwia układ chłodzenia .

skrzywienie głowicy niebardzo nigdy go nie przegrzałem .

wybuch był z korka do uzupełniania wody w chłodnicy .

bardzo duzo oleju wyrzuciło cisznienie oleju spadło do 0.

zątpie ze rozmroziło chłodnice bo zalałem gorącą wodą około 50-60 stopni to momentalnie by sie z niej lało .

jutro zrobie wieksze ogledziny bo dzis było juz ciemno dodam ze przy spuszczaniu resztek wody to pod koniec z kraników płynął olej z chłodnicy jak i z bloku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scotii    0

co do płynu to wiele osób go nie chwali ze załatwia układ chłodzenia .

skrzywienie głowicy niebardzo nigdy go nie przegrzałem .

wybuch był z korka do uzupełniania wody w chłodnicy .

bardzo duzo oleju wyrzuciło cisznienie oleju spadło do 0.

zątpie ze rozmroziło chłodnice bo zalałem gorącą wodą około 50-60 stopni to momentalnie by sie z niej lało .

jutro zrobie wieksze ogledziny bo dzis było juz ciemno dodam ze przy spuszczaniu resztek wody to pod koniec z kraników płynął olej z chłodnicy jak i z bloku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego chłopnica oleju pękła. tam masz olej pod ciśnieniem i wypycha olej do góry.. też tak miałem.


sprzedam białoruske z masztem (widlakiem) z przodu stan dobry cena 7 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego chłopnica oleju pękła. tam masz olej pod ciśnieniem i wypycha olej do góry.. też tak miałem.


sprzedam białoruske z masztem (widlakiem) z przodu stan dobry cena 7 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crystalzts    14

Na sto procent chłodnica oleju , pękła rurka i olej pod ciśnieniem idzie do układu chłodzenia , naprawa nie powinna być droga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crystalzts    14

Na sto procent chłodnica oleju , pękła rurka i olej pod ciśnieniem idzie do układu chłodzenia , naprawa nie powinna być droga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crystalzts    14

Na sto procent chłodnica oleju , pękła rurka i olej pod ciśnieniem idzie do układu chłodzenia , naprawa nie powinna być droga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MWCHUDY    0

Witam mieliśmy U 1224 i kilka razy mieliśmy podobną sytuację- w konstrukcji jest błąd- kranik jest za wysoko dlatego też cała ciecz wymiennika ciepła chłodząca nie schodzi. Dopiero 100% pewność daje wyjęcie przewodu. Płyn chłodniczy ma wiele zalet i 1 no 2 wady zaletami są wyższa temperatura wrzenia ok 130 st- trudniej przegrzać silnik, brak osadzania kamienia na tulejach - powierzchnia mniej porowata- mniej ciepła oddaje,do wad bym zaliczył cenę- oraz problemy z zimowym odpalaniem odpada możliwość zalania ciepłym- trzeba zamontować grzałkę w bloku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenon385    14

witam wiecie panowie ja nie mam dużych problemów z zapaleniem bo pod miske olejową wcześniej (najlepiej ponad 1h) podstawiam płytkę elektryczną akumlatory w miare i bez wody zapali ale dla pewnosci gotowana woda i na 100% zapali zawsze.Pordrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scotii    0

tak ale montaz grzałki nie zrobie w domu musze jakis serwis znalezc a taka operacja to moze kosztowac .

ktos na tym forum pisał juz ze borygo ostro daje w kosc uszczelce pod głowicą wiec trzeba sie dobrze zastanowic.

wiec zaczne od chłodnicy oleju , a pytanie skoro olej poszedł do chłodnicy czy woda mogła dostac sie do silnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scotii    0

zgadza sie rureczka z wymiennika jest peknieta nowy wymiennik to 300pln a mam takie pytanie co jakby ominąc chłodnice oleju nie podłączac wody czy ciagnik bedzie sie przegrzewał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

Wiem że niektórzy odłączają chłodniczki i jakoś znacząco to nie wpływa na pracę sprzętu. Ale jestem takiego zdania że jeżeli było to powinna być.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Jak ktoś nie chce mokrej, to może zewnętrzną powietrzną chłodnicę zamontować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tata1
      Witam
       
      Mam robić remoncik w 914, głowicę oddam do zakładu do regeneracji, ale co mam zamontować na cylindry?
      Zestawy naprawcze są od 140zł na Allegro (na tłok) do 500zł w sklepie. Jakie wybrać. Ciągnik pracuje u mnie ok, 100mth w roku, więc mało.
      Co polecacie?
    • Przez wariatpolowy
      Witam.
       
      Mam nadzieję, że w odpowiednim miejscu założyłem temat...
       
      A więc tak:
       
      W 1224 wybija wodę z chłodnicy, jak zaczyna łapać temperaturę podczas pracy- jakieś 70 stopni (np z talerzówką). Z tym że jest to dość dziwne, gdyż podczas pracy (przy obrotach ok 1600- 2000) jest ok, a jak tylko zmniejszy się gaz (np przy zawracaniu), wybija jednorazowo nawet 4-5 litrów wody. Po dolaniu wody temp spada do ok 40-50 stopni, dwie długości pola, temp rośnie i znów gejzer. I tak w kółko.
       
      Termostat nowy, węże nowe, chłodnica potraktowana KRETEM od środka, a z zewnątrz płynem do mycia silników (jest czyściutka), pompa wody nowa...
       
      Mogła któraś tuleja pęknąć? Ogólnie teraz miał planowaną głowicę, nową uszczelkę, nowe pierścienie, pompę po regeneracji, wyregulowane wtryski i pali bardzo ładnie. Przy obrotach pow +/- 1200 można odkręcić korek od chłodnicy i nic nie wybije, widać, jak woda krąży. A jak tylko obroty spadną, tak woda idzie w powietrze. W czwartek na jakieś dwie godz pracy trzeba było dolać prawie 30 litrów wody...
       
      Ratujcie, bo za jakiś miesiąc czeka jakieś 150 ha na talerzówkę....
    • Przez rafal88
      Jest problem tego typu ze.....z pompy paliwowej zostaly wyciagniete sekcje. Da sie we wlasnym zakresie wlozyc je z powrotem tak aby dobrze ustawic je na listwie ktora dawkuje sie paliwo?? Jesli ktos juz to robil to moze bedzie tak mily i podzieli sie wiedza
    • Przez Krzychu_912235
      Witam posiadam ursusa 385 z silnikiem 912 domyslam sie ze pierwsze mrozy daly znac o sobie...koledzy powiedzcie co tu  zrobic aby ta maszyna paliła na mrozie w mf235 jest świeca...a tu nic ...pozostaje knot<raz mi sie juz ciagnik zapalił od tej formy rozgrzewania>...czy moze da sie cos zamatować aby bez problemu ją zapalic...I jeszcze jedno pytanie nie wiecie ile kosztuje siedzonko do tyłu dla pasazera...
    • Przez mateunia19
      mam takie pytanie odnośnie ciśnienia oleju. Gdy ciągnik jest zimny i tuż po zapaleniu ma 3-4 na niskich obrotach a jak się przegazuje to 5-6. Gdy ciągnik popracuje i olej się już rozgrzeje porządnie to na małych obrotach ma 1 atak w pracy przy np pługu przy 18-20 tyś obrotów to ma w granicy 2-4. Takie ciśnienie jest wystarczające? pytam w kwestii ciekawości tak na przyszłość. dzięki za odpowiedzi.
×