Skocz do zawartości
zetor7745

Problem z bydlem (krowy mleczne)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
janek82    3

zrobić test na ketoze i będzie wiadomo ale jak mało je i jest coraz chudsza to jest ketoza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo16    13

Poidło w porządku, nie chudnie no i powiedziałbym że je normalnie. Sam bym podejrzewał ketoze ale gdyby była bliżej terminu cielenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Pablo16    13

Ale ona nie jest chuda nawet powiedziałbym że jest zbyt okrągła. Może faktycznie jest coś z niedoborem białka tylko takie trochę dziwne że pasza jaką daję dla dwóch innych jest odpowiednia a dla tej jednej nie bardzo a z kolei boje się dać jej jeszcze więcej śruty zbożowej żeby jej nie zatuczyć. No chyba że do tej śruty dodawać jej koncentrat 38% białka taki jaki mam dla krów w laktacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My tutaj dajemy tylko kiszonke z kukurydzy i slabe kiszonki z traw ( 4 i5 pokos)w systemie do woli. Nie ma zadnych problemow z niczym. Czasami trzeba dodac slomy bo sie starsze robia za tluste Moze przyczyna jest bardziej prozaiczna niz nam sie wydaje. Moze akurat ona zjada wiecej siana bo jej smakuje bardziej i dlatego te odchody ma takie a nie inne. Nasze krowy gdy je zasuszamy to dajemy tylko slome i wode. Odchody od nich tez sa sztywne. Moze ona dodatkowo wcina slome?Zauwazylam ze niektore jalowki lubia jesc slome.Nie sadze by byl sens dawac ten koncentrat , moze sproboj nie dawac siana tylko kiszoke z trawy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo16    13

Może masz rację postaram się teraz lepiej podejrzeć co chętniej je i może się wszystko wyjaśni. Dzięki za pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U zwierzat jak i u ludzi przyswajanie skladnikow pokarmowych bywa rozna. Jeden organizm pobiera lepiej inny gorzej. Nie ma mozliosci by jalowka miala ketoze,nawet wysokocielna.Dopytalam sie specjalisty by miec 100% pewnosc.

Edytowano przez pytkanieznana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1975franki    0

jak juz tydzien po to wywołuj poród bo bedzie ciężki teraz cielak ma duze przyrosty. A weterynarz sprawdzał co sie dzieje z cieleciem czy wogóle zyje czy może macica sie skreciła albo cos w tym stylu. Wcale nie musi byc to schorzenie metaboliczne :huh:

Witam.Jalowka juz sie ocielila trzy dni temu,ale nie dopilnowalem i cielak byl juz niezywy i sie nie szczyscila.Dzisiaj byl weterynarz i wyja lozysko ,ale slabo je kal raz rzadszy raz gesciejszy .Ketozy nie ma bo lekarz badal i nie wiem co jej podac zeby lepiej jadla ,jeszcze wlewam jej energie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

w takiej sytuacji energia koniecznie :huh: z czasem powinna zaczac jesć. Pilnuj aby jadła co kolwiek żeby nie skrecił sie trawieniec i nie polecam chwilowo podawac tresciwych dopóki sie nie plepszy bo moze sie zakwasic. Jej organizm jest w ciezkim stanie ale miejmy nadzieje ze jej sie polepszy :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

weterynarz dal jej antybiotyk? skoro nie je znaczy ze ma infekcje. Poprostu jest chora. Dobrze jest podac selen na kilka tygodni przed porodem. Wzmacnia ciele i pomaga sie oczyscic. Generelanie najlepiej jest jak caly rok jalowki moga chodzic luzem. Takie moje spostrzezenie jalowki ktore byly wiekszosc ciazy uwiazane zazwyczaj sprawiaja wiecej problemow. Zeby nie byc goloslowna przyklad na 40 porodow jalowek 1 wymagala pomocy ( cielak szedl tylem), 1 niedoczyscila sie i dostala infekcji a w konsekwencji infekcji ketozy(nie jadla wystarczajaco ), 1 infekcja bez powazniejszych konsekwencji. Generalnie zasada jest ze sie nie pomaga jalowkom tylko prowadzi sie je do boksu.Pomaga sie tylko w wyjatkowych sytuacjach, Unik sie wkladania rak do srodka ze wzgledu na ryzyko infekcji. Nie ma tez duzo martwych cielat( moze 2 ) Pozwala sie takze zjadac lozysko jak jalowka (krowa) ma na to ochote. Nie bylo przypadku ze byla krowa chora po tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sacrable    17

Hmm, nie pomaga się jałówkom ? Sytuacja sprzed kilku dni. Jałówka zacielona sexem, poród o czasie, jałówka bardzo słabo "odpuściła". Widzę, że będzie ciężko. Parcie prawidłowe,ale sama za chiny ludowe nie dałaby rady. Podczas porodu popękała. Był wybór: cesarka albo normalnie. Obie formy obarczone ryzykiem. Nastąpił krwotok, ale lekarz pocerował i bydle dochodzi do się dość szybko. Cielak nie ucierpiał, jest zdrów i raczej mały i chudy. Jałówka większość życia była nie wiązana, tylko przed porodem przeprowadzona na stanowisko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja mam doswiadczenie tylko przy hf, i to co napisalam to prawda takich drastycznych przypadkow nie bylo tu nie wiem jakiego pecha miales. Lekarza nie wzywa sie latwo. Jest sprzet do ciezkich porodow a uzywany byl tylko 2 razy jak tu jestem (czyli 2 lata)w obu przypadkach ciele szlo tylem. Jalowki chodza jak najdluzej luzem nawet jak sa krowami. Obory wolnostanowiskoe maja spore minusy ale takze plusy. Myslisz ze hf te to jakies mutanty?Wazny jest dobor byka zeby ciele bylo male, ale i to nie daje gwarancji nawet po takim byku zdarza sie duze ciele. I mowie powaznie jestem pod wrazeniem. Bo ja tez uczona bylam ze jalowkom prawie zawsze trzeba pomagac.Okazuje sie jednak ze nie. Dobrze jest dac naturze popracowac.

 

Slabe odpuszczenie to szczegolny przypadek, jak wspomnialam pomaga sie tylko w szczgolnych wypadkach.

Edytowano przez pytkanieznana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroutasz    5

kto mi pomoże jedna krowa zachorowała nie mogła sie wypróznic lekarz był nie pomógł dzisiaj po tygodniu druga zaczyna miec te same objawy boleści zadziera ogon i nie może sie załatwic co to może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroutasz    5

kiszonka z kukurydzy sruta jeczmien +owies siano z trawy i lucerny słome ilosci nie zbyt duże krowy wszystko wyjadają

Edytowano przez agroutasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroutasz    5

jedna krowa już pojechała tydzien temu drug kilka godzin temu miała te same objawy dodam ze tamta nie jadła nie przeżuwała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

jak wszystko wyjadają to znaczy że za mało dostają. Zasuszone i jałówki powinny wszystko wyjadac ale dojne mają mieć tyle kiszonki żeby trochę zostawało. Powinny być cały czas najedzone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mammut1    20

Krowom za mało białka dajesz temu może być problem z twardym kałem i zapewne mleka też za wiele nie dają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×