Skocz do zawartości
zetor7745

Problem z bydlem (krowy mleczne)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
b0gdan    85

Powtórzyć jeszcze 2 razy preparaty wapniowo magnezowe dożylnie, krowa na miękka ściółkę, aby łatwiej mogła wstać i czekać, a jak nie pomoże to rzeźnia ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

no i podstawa w takim wypadku nie podawac zadnych pasz tresciwych bo to oslabi ja jeszcze bardziej.

 

Masz bład w trakcie zasuszenia. Musisz podawac lizawki lub witaminy z mała iloscia wapna aby krowa nauczyla sie pobierac go z siebie.

Zaraz po porodzie zastrzyk okolo 200ml wapna czystego za pomoca strzykawki domiesniowo

 

a potem juz lizawki lub witaminy z duza iloscia wapna. Moim zdaniem przesadziles z pasza tresciwa. Dales za duzo jednorazowo. Moim zdaniem maksymalna dawka jednorazowa to 3kg rano i wieczorem, jesli masz obore stanowiskowa, a jesli na stacji to juz inna bajka i tam mozna wiecej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz132    9

Tego dnia co pisałem posta nie wstała, nawet ją ciągnikiem turem i takim urządzeniem od weterynarza pomagaliśmy wstać i nic

Następnego dnia problemowo ale wstała do doju i dostała jeszcze wapna i

dziś również ale wstaje już normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zylaczek    0

Cieszy bardzo. Mam pytanie: czy zwróciłeś uwagę na temperaturę rogów i grzbietu? U mnie jak krowa się odwapniła to miała chłodne rogi i grzbiet. przyjechał doktorek trzy butle dożylnie, nie pamiętam nazw ale dwie to jakieś CALCIUM czyli wapno. Dwie -trzy godziny i krowa stoi. Potem jakiś czas dostawała wszystko oprócz śruty itp, ale jak najwięcej suchego siana. I jest OK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Mam w oborze "trochę" krów i powiem Wam, że tyle ile zwierząt tyle różnych niespodziewanych reakcji i zachowań krów po porodzie. Ostatnio trafiła mi się sztuka t.j. jałowica ocieliła się wszystko o'k po 2 tygodniach po podaniu 200ml glikolu bydlę zaczyna "telepać" tzn.ma drgawki , ciężki oddech i wydaje się że "odjeżdża". KLASYCZNE uczulenie na wysoką dawkę glikolu.

Po godzinie wszystko minęło i jest dobrze, ale glikolu podaję tylko 100 ml.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARKPANTER    5

Ja tez mam krowę która ma uczulenie a;e na antybiotyk penicylinę też mało nie zeszła.

Do Siewca

Jeśli twoja krowa ma uczulenie na glikol to możesz go zastąpić gliceryną, albo propinonianem sodu lub wapnia. Z moich osobistych obserwacji propionian daje lepsze efekty niż glikol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafffffff    5

Witam. Mam mały problem i liczę o porady :unsure: Otóż jałówka w 6 miesiącu ciąży mi poroniła tzn martwy płód wydala i nie wiem co robić z nią ? Wymię ma małe i cycuszki słabo rozwinięte ale mleko ręcznie jakoś tam leci, wiec nie wiem co mam robić czy ja doić? Czy dać spokój i nic nie robić i czekać do następnej rui i ja zapłodnić ?, ale czy te wymię nie dojone nie zmarnuje się ,jeśli nie będzie ruszane ? Takze panowie hodowcy pomóżcie i dodarcie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor10045    11

U nas też 2 lata temu z 5 zakupionych jałówek poroniły 2. Po poronieniu zaczęliśmy je doić nie było za wiele mleka ale z czasem przybyło i potem nie było już najgorzej z ilością, zacznij ją doić powoli przybędzie mleka :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Zdój mleko aby opróżnić wymię, bo może wdać się zapalenie.

Potem regularnie zdajaj to co będzie, w pierwszą ruję nie zapładniaj, dopiero na drugą (chociaż z tym zacieleniem to bym się wstrzymał, aż poznam przyczynę poronienia. Niektóre sztuki same porzucają i najlepiej z takimi delikwentkami po poprawieniu kondycji - na spęd).

Porzutki mają to do siebie, że samicy nie odejdzie łożysko. Potrzebna więc będzie pomoc weterynarza. Nie czekać z usunięciem łożyska.

Ostrożnie z paszami treściwymi przez okres kilku dni.

(A co było przyczyną porzucenia?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafffffff    5

hmm tak właśnie zrobiłem zdoiłem ją, weterynarz powiedział ze poprostu niektóre sztuki porzucają cielaki na podłożu genetycznym( nie zrozumiałem go ale cóż :unsure: )co do oczyszczenia to poczekam 3 dni może sama się oczyści, a jeśli nie to wezwę doktora. Na spęd to chyba się nie zdecyduje i potrzymam ja i znów zacielę, poniewaz w tamtym roku tez miałem poronienie ale krowy, zapłodniłem ponownie ja w 2 rui(nie poroniła ponownie) i teraz daje bardzo ładnie mleka. Przypadek jałówki która poroniła przytrafił mi się pierwszy raz, ale cóż będę ja doił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Wiesz, zza klawiatury ciężko mi cokolwiek poradzić, ale przyczyną poronienia mogło być:

- wada rozwojowa płodu,

- problemy zdrowotne narządów rodnych,

- deficyt mikroelementów,

- nawet uderzenie rogiem lub pyskiem zwierzęcia, które stoi obok tej jałowicy, w okolice brzucha bądź w nos,

- nieodpowiednia pasza (zapleśniała)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Torez dobrze rozumiem że jak krowa/jałówka dostanie np z reki w nos podczas ciąży to może poronić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Dokładnie tak.

Krowa/jałówka narażona na duży stres (często bita) to także ryzyko poronienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Koledzy, za poronienia najbardziej odpowiadają mykotoksyny zawarte w paszach. Badania wykazują szybki wzrost ilości i zjadliwości grzybów oraz pochodzących od nich toksyn. Nawet trawy pastwiskowe są co raz bardziej niebezpieczne nie mówiąc już o lucernie skarmianej jako zielonka. Pewnie niedługo mleczarnie będą zmuszone badać mleko na zawartość aflatoksyny i będzie problem.

Wyrywkowe badania wykazują czasami obecność mykotoksyn w mleku, a to świadczy o karmieniu niby zdrowymi paszami,kiszonkami sianem. Czasem mamy problemy z rozrodem i warto wtedy zerknąć na jakość pasz i zastosować środki oferowane przez firmy paszowe w celu zneutralizowania zgubnego wpływu toksyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor10045    11

Torez dobrze rozumiem że jak krowa/jałówka dostanie np z reki w nos podczas ciąży to może poronić??

 

Może nawet poronić z powodu stresu związanego z podróżą z gospodarstwa do innego gospodarstwa, to prawdopodobnie było przyczyno poronienia u naszych sztuk jechały kilkadziesiąt km.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piciaj    31

Mam pytanie koledzy, mam problem z jałówką, po ocieleniu jak i przed wymię wyglądało normalnie, miała tylko lekki płóz , po podłączeniu po ocieleniu z 3 ćwiartek normalna siara a z tylnej lewej może z 20 ml takiej wody przypominającej osocze, podaliśmy jej bezkarencyjna tubkę na zapalenie w ten strzyk raz dziennie i tak przez około tydzień, teraz to z tego strzyka lecą takie skrzepy jak kawałeczki białego sera tak z grubsza mówiąc, niewiem co z tym zrobić takie przypadek jeszcze nie miałem :lol: niewiem czy próbować wstrzykiwać po zdojeniu tego świństwa np płukać tą ćwiartkę woda destylowana i zdając i w końcu puści? Jestem bezradny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Mam problem, krowa (polska czerwona) 4 miesiące przed ocieleniem ma po pół litra mleka do tego jeszcze ma strasznie dużo strzępów :lol: Co to możne być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bogusia    0

Witam :unsure:

 

Też miałam przypadek taki że krowa cztery miesiące przed ocieleniem dawała po 8 l mleka dziennie! Kilka dni temu się ocieliła i co się okazało? Urodziła dwa zdrowe byczki ;):P Widać robiła zapasy dla dzieci :P :P

 

A teraz z innej beczki, Krowa ma termin wycielenie na początek czerwca a dziś od rana wisi jej z tyłka flak a"la pęcherz z malutkim wypełnieniem płynem(krew?) na dole. Może ktoś wie co ro może być? Czy ona poroni? Nic jej nie dolega, apetyt w pełni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bogusia    0

Tak......teraz już to wiemy...:unsure:

 

Ale jak na wiek ciąży to "to" co z niej wypadło miało bardzo mały rozmiar-było wielkości buta. Po pełnych pięciu miesiącach to raczej cielę byłoby większe prawda? Na wszelki wypadek jutro weterynarz przyjedzie ją sprawdzić bo ponoć jest możliwość ze ciąża była bliźniacza i jeden zarodek się nie rozwijał. Mieliście takie przypadki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

U nas tak było, podczas porodu krowa normalnie się wycieliła ale nie odkleiło się łożysko więc wezwaliśmy lekarza który oczyszczenie wyciągnął a wraz z nim takie "coś" zwanego płodem było to wielkości telefonu może pilota do telewizora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
    • Przez wojtek8244
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć, czy ktoś ma tabelę do mierzenia wagi dla bydła? Potrzebuję tabelę od 120 cm obwodu klatki piersiowej. Czy ktoś ma coś takiego?
    • Przez Bartekj1994
      Witam. Chciałbym wiosną dostawić do obory drugą. Tzn postawić jedną scianę i przedłużyć dach. Mam nadzieję że jasno piszę. Długość obory to 20. Myślę że pomieszczę tam 18 stanowisk. Jaką szerokość radzicie zrobić tak zeby wszedł ciągnik i Jaki byłby koszt takiej obory.
    • Przez darzenka
      Witam mam problem a raczej moj teść kazał sie zapytc dlaczego mleko od jego krowy nie chce się zsiąść. Z tego co wiem te mleko raz wypija cielak a wieczorem jest dojona jak cielak nie wypije. I te zdojone nie chce mu sie zsiąść. Krowa raczej jest zdrowa.
    • Przez buhaj0200
      witam mam pytanie krowa mi siew wycieliła wczoraj o 7 rano wydoiłem ją z siary dała 30l mleka potem zaczełem doic o godz 2 i ona zaczeła kopac zwalac dojarkę wydoiłem ją na siłe i ona nieda dotknąc wymianie bo ją boli czy to zapalenie czy jakis obrzęk poporodowy? kupiłem jej taką masc i jej wymie smaruje co to moze byc?
×