Skocz do zawartości
zetor7745

Problem z bydlem (krowy mleczne)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kyllee    14

swiadczy o zakonczeniu cyklu rujowego czyli miedzy innymi o odbytej owulacji

 

krwawienie jest efektem zluszczania sie i odpadania sluzowki od scian macicy i jest po zakonczeniu cyklu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stolarz88    51

Prawidłowy cykl kończy się owulacją ale może nie być owulacji a krwawienie wystąpi. Jak ta krowa miała zew objawy rui i dopuszczała byka to raczej nie było po owulacji a krwawienie wystąpiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kyllee    14

sa tez takie przypadki ze jest cielna a bedzie miala objawy rui

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kalar    7

A była to naturalna rujka czy sztucznie stymulowana?

To krycie przebiegło sprawnie czy trzeba było pół dnia żeby byk skoczył?

Edytowano przez kalar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kyllee    14

byl kiedys temat na forum mowiacy o tym ze byk uszkodzil krowe i tez miala krew wiec moze warto wezwac weta niech ja sprawdzi czy ma wszystko cale czy jurny samiec nie sprofanowal jej pochwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stolarz88    51

Jak jest cielna i ma objawy rui to może być owulacja ale nie będzie wtedy krwi, o odwrotnej sytuacji powiedziałeś kyllee :P

Edytowano przez stolarz88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kyllee    14

nie chodzilo mi juz o krew tylko o to ze bedzie stala porykiwala i o to ze mogl ja byk porwac .mysle ze nie bedzie owulacji tak jak piszesz bo jest ciaza i cialko zolte chyba ze naprawde jakies zaburzenia chormonalne .

zdarzylo sie tak ze widzialem u krow objawy rui a krowa byla cielna wczesniej badana usg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroko    3

Mam kłopot z krową. Wycieliła się jakieś 3 m-ce temu( był weterynarz bo cielak miał głowę schowaną na dół). Prawdopodobnie coś uszkodził, leci jej taki biały śluz. Dodam, że łożysko odeszło dość późno, chyba na 3 dzień( nie mam pewności czy całe). Krowa ''normalnie'' je, lecz jest wyraźnie chudsza. Czy tak późna ''płukanka'' coś pomoże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalar    7

Raczej nie jest za późno. Znam wiele krów które miały dużo później płukankę i się potem zacieliły... najwyżej zrobisz 2 jak pierwsza nie pomoze w 100%, ale najlepiej jak wet obejrzy oczywiście... To że jest chudsza może być spowodowane wysoką produkcją po wycieleniu, najważniejsze że je.

Edytowano przez kalar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kyllee    14

moim zdaniem ma zapalenie ropne macicy wezwij weta niech zrobi wlewke z metrisanu . duzo mleka ta krowa daje wiesz jaki ma tluszcz i bialko???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroko    3

to jest tzw. ''mamka'', rasa MM. Ja mleka nie odstawiam, dlatego nie mierzyłem nigdy jego parametrów. Może jednak coś zostało tego łożyska, bo pamiętam, że dość długo wisiało, później delikatnie, równo ojciec ciągnął - no i może coś z miejscem gdzie było przylepione?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gazela77    9

No nie wiem. Ja posiadam krowy mleczne i jak się jakaś ocieli to daję jej dobę na odbycie łożyska. Jeśli nie to wołam veta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mora    14

Wlewka nie kosztuje drogo, a na pewno może pomóc w takim przypadku.Szkoda czasu, zwłaszcza,że to mamka, więc jak nie będzie regularnie rodzić to po co Ci taka krowa- same straty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

mam krowę, która ma termin wycielenia na koniec maja i ostatnio bardzo obcina mleko, po ocieleniu dawała ok 25l/dzień. Jak dawała ok 10-12l/ dzień to zmnijszyłem ilość paszy treściwej, w tej chwili daje ok 6l/dzień i dostaje tylko sianokiszonkę czy dawać jej śrutę. Ostatnio wycieliła się 26lutego 2012. Co mam zrobić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

@marcin2057 chyba taką masz krówkę, albo tak ją żywiłeś że dała ci tyle mleka. Mówi się że krowa pyskiem się doi. Ja też mam takie co ok. 2 miechy przed wycieleniem już mleka od nie ma, ale to nie hfy tylko te polskie nizinne.

 

co do samego terminu to troche duży okres miedzywycieleniowy, pewnie powtarzała, podstawa too żywienie :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

mam krowę, która ma termin wycielenia na koniec maja i ostatnio bardzo obcina mleko, po ocieleniu dawała ok 25l/dzień. Jak dawała ok 10-12l/ dzień to zmnijszyłem ilość paszy treściwej, w tej chwili daje ok 6l/dzień i dostaje tylko sianokiszonkę czy dawać jej śrutę. Ostatnio wycieliła się 26lutego 2012. Co mam zrobić ?

 

 

Jak z komórkami Ci w mleku ogólnym nie brudzi to jeszcze ją dój, z treściwymi się nie wyrywaj, żeby się pod koniec za bardzo nie przypasła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

ps. sam okres zasuszenia trwa średnio 5-6 tygodni, a do tego zasuszenia trzeba krowę wprowadzić stopniowo, jak dobrze wydajna to czasami ciężko ją zmusić do tego aby się zasuszyła, a niektóre same tak reagują na ciążę, więc to raczej normalne że 2 miesiące przed ocieleniem mućka daje już te np. 6 litrów na dobe.

 

no i z treściwymi tak jak Pwel20 pisze, bez przesady, jeżli daje 6l to max 2kg treściwej na dobe, a jak już ją zaczniesz doić raz na dobe to treściwej wogóle nie dawać. Potem na 3 tyg. przed ocieleniem stopniowo przyzwyczajać do terściwej spowrotem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

krowa powtarzała, zaskoczyła dopiero za 3 razem więc taki długi ten okres między wycieleniowy, a krowa nie jest żadnym Hf tylko zwykła czarno-biała, a co do treściwej to już jej nie daję tylko tyle co sięgnie od sąsiadek, chciałbym aby jeszcze wytrzymała do końca marca ale wątpię. Komórki somatyczne ma w normie więc pozostaje jeszcze ją trochę podoić bo nie chcę aby się zatuczyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroko    3

dziś rano był wet i faktycznie - stwierdził dość zaawansowany stan zapalny, zrobił wlewkę i dał zastrzyk. Powiedział, że zostało kawałek łożyska i teraz czekać aż wyleci. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

Pierwaska, 3 próba zacielenia,i trzecia ruja bardzo wyraźna i co mnie niepokoi bardzo długa, zaczęła (najprawdopodobniej) w poniedziałek rano, pokryta po 24h.... a ruja nadal trwa... Co oprócz wezwania weta z nią robić jeśli tez 3 zabieg okazał się nieskuteczny?

Edytowano przez Pawel20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalar    7

możesz ją reinseminować jeszcze raz po 24 godzinach jeśli są objawy rui, a gdy nie zaskoczy to przy następnej rujce strzel jej dawkę GnRH (receptal, horulon, ovarelin, buserelin itp.) 2 - 4 godziny przed inseminacją.

Powodzenia i pozdro...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo16    13

Witam potrzebuję Waszej pomocy

Zacznę od początku. 20 lutego ocieliła nam się krówka niestety nie mieliśmy wtedy żadnego drinka dla krów po porodzie więc nic nie dostała i bodajże na drugi dzień zrobiła się chwiejna na nogach.Przyjechał wet podał kroplówkę i było wszystko wporządku krowa ładnie jadła i dawała około 25 l mleka. 8 marca krowa przestała nam jeść śrutę i słabo jadła kiszonkę przypuszczając że jest to ketoza bo kał jest taki ciemny błyszczący i ma konsystencję podobną do gumy wzieliśmy rozmieszaliśmy jej 1/3 tego turbo drinka dla krów po porodzie ale poprawa była złaba więc 9 kwietnia przyjechał wet podał kropluwkę z glukozą do tego jakiś zastrzyk i sól do pyska i na wieczór krowa już normalnia zjadła śrutę i jadła sianokiszonkę ( drugi pokos kończyna lucerna kópkówka życica tymotka) w niedzielę rano słabo wyjadła śrutę i kiepsko jadła kiszonkę wieczorem śruty już w ogóle nie tkneła w poniedziałek przyjechał weterynarz osłuchał ją znowu podał kroplówkę na butelce pisało że coś z glukozą i jakieś witaminy do tego wpuścił jej jakiś preparat w zadek i powiedział że niby niedobór magnezu itp no i krowa na wieczór tak dość normalnie jadła we wtorek wieczorem znowu gorzej i już sami nie wiemy co z nią robić dziś rano dostała znowu tą 1/3 turbo drinka no i sianokiszonkę tak nie za chętnie ale jadła po obiedzie daliśmy jej pół koszyka ziemiaków to zjadła ale śruty wieczorem prawie nie ruszyła i daliśmy jej przed chwilą takie witaminy(rozmieszaliśmy je w wodzie w butelce i do pyska). No i sami nie wiemy co z nia jest co robić żeby jej pomóc czy może trzeba ją sprzedać na rzeź aczkolwiek szkoda bo to jedna z lepszych u nas. Jeżeli wiecie jak jej pomóc to proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×