Skocz do zawartości
zetor7745

Problem z bydlem (krowy mleczne)

Polecane posty

ptaszyna    125

Okłady z rywanolu pomagają, tylko trzeba robić przez dłuższy czas 2-3 tyg, należy zrobić następująco; odpowiedni kawałek waty nasączyć rywanolem, przyłożyć na kolano i owinąć folią potem jeszcze taśma żeby nie spadło, można spróbować streczem. Jak okład dobrze się trzyma to uzupełniałem rywanol dwa razy dziennie strzykawką. Co kilka dni trzeba założyć nowy okład.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

ptaszyna rivanol na pierwszym miejscu poszedł ... nic nie dało ... Nie wiem czy dzisiaj ostatnią próbe nie zrobie z Amoksycyliną i jeżeli to nie pomoże to niech ją na hamburgery oddadzą ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawellesz    0

a więc tak testu nie kupiłem bo nie mieli ale mają zamówić. Temperatura 37,8. weterynarz u którego byłem mówił że to może być ketoza i dał taki płyn energetyczny do wlewów. dzisiaj jeszcze zauważyłem że krowa tak ciężko mruczy nie wiem jak to opisać tak jakby jej coś bolało. Jak sądzicie to jest ketoza czy bardziej na kwasice wygląda. Kał o którym pisałem wcześniej jest lużny ale nie rzadki jak przy biegunce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

7891Firefox    52

kruca nie mam pojecia co może być mućce twojej pawellesz, na odległość to se można wiele.

przy kwasicy kał ma być zgniły, śmierdzący, rzadki, krowa chudnie i patrzy sie na jedzenie zamiast jesc,

przy ketozie kał jest odwrotnie: twardy, bobkowaty wręcz, ciemny, krowa też chudnie, z apetytem różnie.

zrób jej ketotest z moczu, dobrze byłoby też pobrać płyn żwaczowy by zbadać pH, ja swoim badam cukier glukometrem jak podejrzewam hipoglokemię,

dobrze byłoby aby dobry wet "opukał" jej brzuch czy z trawieńcem i jelitami wszystko ok. tyle moge doradzić na odległość

 

Z reguły ja pomagam to teraz licze na waszą pomoc... Mam pacjentkę która ma opuchnięty staw kolanowy do racicy... Obadałem racicę czy problem się tam nie rozpoczyna ale racica czysta .... Krowa ma problemy ze wstawaniem ... temperatury brak, wiek jej to ok. 10 lat ... Dostała już Shotapen i Cefalosporyne , lek sterydowy przeciwzapalny, no i oczywiście przeciwbólowy... Miała tą nogę smarowaną różnymi maściami nawet i wodą z octem ... Opuchlizna jak była tak była, problemy ze wstawaniem również... Macie jakiś na nią pomysł?

 

czyli chodzi o tylną kończynę opuchniętą od racicy aż po staw kolanowy? cała noga opuchnięta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawellesz    0

haha poziom Twojego weta nie odbiega od poziomu tego forum, żal - glikol lek na wszystko :P

tak mówisz?

jak mówiłem dla weta co się dzieje z tą krówką i na koniec dodałem że te objawy pasują do kwasicy lub ketozy to się zaśmiał że za dużo czytam. Dla niego najlepsze rozwiązanie to przyjechać coś tam podać do picia może jakiś zastrzyk skasować pewnie parę stówek i jak pomoże to dobrze jak nie to też dobrze bo może będzie okazja przyjechać jeszcze raz i znowu skasować. Dlatego chcę się dowiedzieć na forum jak najwięcej i może samemu coś zdziałać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stolarz88    51

Firefox niezależnie kto poda jakieś objawy to Ty za każdym razem strzelasz w to samo, ketoza, kwasica, watroba, trawieniec.

pawellesz jak nie pasuje Ci ten wet to wezwij innego, przecież możesz wezwać kogo chcesz, bo nie wiem czy Ci taniej wyjdzie kupować wlewki na ketoze, później na kwasice, a później jeszcze na wątrobę hepatil :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

hehehhehehe widzę że komuś przeszadzam na tym forum B) a w co mam "strzelać" powiedz mi kolego może Ty się wykarzesz swoją wiedzą i doświadczeniem, nom? co tej krowie dolega? napisz a ja się pośmieję, a skoro tak mówisz to po co te całe forum?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stolarz88    51

hehehhehehe widzę że komuś przeszadzam na tym forum B) a w co mam "strzelać" powiedz mi kolego może Ty się wykarzesz swoją wiedzą i doświadczeniem, nom? co tej krowie dolega? napisz a ja się pośmieję, a skoro tak mówisz to po co te całe forum?

 

Mi napewno nie przeszkadzasz :) jeżeli Dla Ciebie od tego jest forum żeby strzelać w jakieś choroby po kale, to w porządku pisz, i stawiaj diagnozy na odległość, bo masz do tego prawo i napewno ogromne doświadczenie, no ja niestety nie mam aż takiego dużego doświadczenia żeby tak określać choroby bez żadnej wiedzy o przypadku, dlatego odsyłam do weta. Pomóc na forum to można w jakiś ogólnych zasadach żywienia zwierząt w jakiś zootechnicznych zabiegach. Bo czasami nasze porady typu dawaj jej przez tydzień taki i taki preparat i to moze czasami zaszkodzic a nie pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

strzelac diagnozy po kale :P heh

jak narazie to zastanawiałam się nad diagnozą, kał jest dobrym wskaxnikiem co się dzieje, ale dotychczas nie napisałam "dawaj jej przez tydzień taki i taki preparat", przejrzyj inne posty, gdzie piszą dawaj to, dawaj tamto. jak ktoś pyta jak leczyć konkretną jednostkę chorobową to dopiero odpowiadam, i wtedy jak wiem. a najważniejsze to znaleźć przyczynę a nie leczyć w ciemno. pomyliłeś kolego adresy.

Edytowano przez 7891Firefox

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stolarz88    51

Aha, czyli te Twoje długie posty o leczeniu stłuszczenia wątroby to nie był od początku do końca twój pomysł... widocznie to bym inny Firefox...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Firefox masz rację możemy sobie postrzelać tutaj... :P Widzisz ktoś troszkę więcej wie od drugiego to jest źle i nie dobrze ....

Firefox co do tej nogi to tak jest opuchnięta od racicy do stawu kolanowego... krowa się na niej nie opiera, ledwo co wstaje jakby się ją mocniej pchnęło to by się przewaliła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stolarz88    51

Firefox masz rację możemy sobie postrzelać tutaj... :P Widzisz ktoś troszkę więcej wie od drugiego to jest źle i nie dobrze ....

Firefox co do tej nogi to tak jest opuchnięta od racicy do stawu kolanowego... krowa się na niej nie opiera, ledwo co wstaje jakby się ją mocniej pchnęło to by się przewaliła...

Referat o ketozie daje tytuł specjalisty. haha dobra koniec moich wrednych postów, doradzajcie dalej, ja tu tylko gościnnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

ja gościnnie też, nie jestem specjalistą bo wiele rzeczy nie wiem, i nie obrazam sie, dobrze że piszesz co myslisz :D i też mogę się mylić jak każdy.

 

Luke16 z tego co napisałeś moge postrzelać od złamania, zapalenia mięśni, zwichnięcia aż do szelestnicy ;) obejrzyj dobrze tą opuchliznę, jeśli racice ok to albo złamanie tak jak pisze sacrable, albo coś z mięśniami, ropień podkolanowy? Zobacz czy temperatura w normie. A nie jest czasem świezo po wycieleniu? chodzi luzem czy uczepiona. naprawde cieżko strzelać gdy nie widzi się sztuki. Wiekowo to nie jest jeszcze taka stara, mam starsze

Edytowano przez 7891Firefox

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

od wycielenia jest miesiąc... ale i przed był opuchnięty staw kolanowy po wycieleniu poszło dalej... Na złamanie nie wygląda... Racica w porządku temperatura nawet troszkę za niska bo raz jak jej mierzyłem miała 38.1 a drugi raz o kreskę więcej ... Stoi na uwięzi ... Obmacałem całą nogę w poszukiwaniu jakieś ropy ale nic zero śladu... noga jest znacznie cieplejsza od drugiej... Steryd w podwójnej dawce powinien załatwić sprawę plus antybiotyk ale zero reakcji ...

 

P.S. Kolego stolarz88 4 lata pracuje w zawodzie technika weterynarii i nie jeden przypadek widziałem czy działałem ... ;) Ale nikt doskonały nie jest lekarze ludzi niekiedy nie potrafią uratować a co dopiero zwierzaka który nie powie gdzie go boli... Sorry ale nie lubie jak ktoś mało co wie a się mądrzy najczęściej takich rolników co "kazali" nam co mamy podać kasowaliśmy razy 2 ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

pogrzebałam u siebie w knigach i coś znalazłam, ale nie wiem jak przesłać zdjęcie, bo przepisać raczej się nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
subiektywny    4

Firefox niezależnie kto poda jakieś objawy to Ty za każdym razem strzelasz w to samo, ketoza, kwasica, watroba, trawieniec.

pawellesz jak nie pasuje Ci ten wet to wezwij innego, przecież możesz wezwać kogo chcesz, bo nie wiem czy Ci taniej wyjdzie kupować wlewki na ketoze, później na kwasice, a później jeszcze na wątrobę hepatil :P

 

może wyda ci się to głupie pytanie ale zapytam bo zwyczajnie nie wiem a jestem ciekaw, co to jest i jak działa ten hepatil?, być moze moja krowa też ma coś z wątrobą, wycieliła sie 3 tyg temu, jeszcze przed wycieleniem dostawała wlewki z energią bo mało jadła, wlewałem prawie dzien w dzień również po wycieleniu-nie pomagało, ketozy nie miała i nie ma, kwasica też odpada, tydzien temu dostała przemieszczenia trawienca, zrobiono jej operacje zaczeła jesć ale dalej nie w takich ilościach i nie z takim apetytem jakim powinna, być moze to wątroba jak to sprawdzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

proszę o poradę. w piątek rano po przyjściu do obory, zastaliśmy krowę leżącą z nogami wyciągniętymi do tyłu (jak żaba). poprawiliśmy te nogi (podciągnęli do przodu) i wezwali weta. ten zadał kroplówkę na odwapnienie(wapno magnez 4 butelki) i diclac, wizualnie stwierdził iż nic nie uszkodziła, krowa po tej dawce wstała na godzinę, co potwierdziło, iż nic nie zerwała,czy złamała. tak twierdził wet. dodam iż krowa jest przed wycieleniem, termin na 9 lutego. karmiona była tylko wysłodkami ok5 kg , śrutą ok1 kg i sianem do woli. w sobotę jednak dalej nie wstawala, przyjechał wet, zadał taką samą serię kroplówki(wapno, magnez 4 butelki), podał lek przeciwzapalny i kofeinę. krowa wstała na 5 minut. od tej pory leży, zrywa się do wstawania, ale wtedy tylko przekręca się na drugi bok. ketozę "na oko" wykluczył. sama robię jej wlewki z drożdży i glikolu. wet kazał wezwać w niedzielę handlarza,ale tego nie zrobiłam, doszłam do wniosku, że dopóki je i pije, będę ją trzymać do terminu wycielenia. wet chce na kilka dni zrobić cesarkę konieczną(na zdychającej krowie), ale tego nie będę opisywać, bo to zbyt brutalne. doradźcie proszę, co mogę jeszcze zrobić? sam fakt, że się zrywa daje jakąś nadzieję..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kyllee    14

moim zdaniem odwapnienie

jak by to byla moja krowa to bym robil cesarke ale wczesniej bym sprawdzil czy cielak jeszcze zyje

i pozyczyl bym od weta takie urzadzenie do podnoszenia jej

i kilka razy na dzien ja podnosil zrobil cesarke i na hamburgery jak to dobry i zaufany wet i by powiedzial ze nie ma szans a jak jakis patalach to 2 bym wezwal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

porusza tylnymi nogami np. pod wpływem ukłucia lub nacisku?? Ogólnie dla mnie jest rozjechana (często wskazuje na to właśnie pozycja na tzw żabę) ... Z handlarzem miał racje bo to chyba najlepsze rozwiązanie ale po co cesarka?? Czyżby wet chciał na koszty was naciągnąć ?? Poród można wywołać równie dobrze lekami.... Dla upewnienia się jeszcze czy to na 100% jest rozjechanie można spróbować ją podnieś właśnie np. na pasach lub specjalnym przyrządzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

tak porusza nogami, podciąga pod brzuch, prostuje, robi wykop do tyłu, jak się podnosi to przysiada na nich. jedyne co, to kopyta ma czasami podkurczone. z podniesieniem będzie problem, bo jest w oborze drewnianej i strop też drewniany i nie ma o co umocować maszynki... cielak żyje, a czy ona nie da rady sama się wycielić?! zgodzę się z tą cesarką, ale jakby już konała, ale wcześniej dawać jej w łeb i ją ciąć?! nie wiem czemu tak wet chce zrobić?! oszczędność na narkozie?!

 

co mam obserwować po ewent podniesieniu?

Edytowano przez marzencia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kyllee    14

a po co dawac w lep?

chyba ze chce to odrazu na ubojni zrobic ?

dac znieczulenie rozciac wyjac cielaka a pozniej zabic

nie wiem dziwny ten twoj wet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×