Skocz do zawartości
zetor7745

Problem z bydlem (krowy mleczne)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
damian40000    85

a dawać jej pasze tresciwą? Daje 1.5kg śruty rzepakowej i 4kg pełnoporcjówki 18 na dzień podzielone na 2 dawki. Czy lepiej żeby odpoczeła na samej kiszonce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

skoro dajesz pełnoporcjówkę , to po co jeszcze śruta rzepakowa? Nie dostaje sianokiszonki? Polewaj paszę treściwą tymi "cudami" co pisałem, jeśli nie zechce ich zjadać, wlej do pyska z butelki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

rano dostają sianokiszonke do woli a wieczorem kiszonkę z kukurydzy do woli + 5kg wysłodków buraczanych. I na noc słomę jęczmienną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

agromatik    182

Czyli rano dajesz białko a wieczorem energię, nic dziwnego że krowa zaczyna wpadać w ketozę. Chociaż te wysłodki przenieś na rano.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
subiektywny    4

Witam, a może mi coś podpowiecie - mam problem z jedną sztuką - zajada w miarę wszystko tylko w bardzo ale to bardzo małych ilościach, te stojące obok zjedzą 5 razy szybciej niż ona i w między czasie oczywiście jej też wyjadają a ona jak to ona trzochę skubnie i dalej się zastanawia, odczeka trochę i dalej próbuje jeść ale nie jest to jedzenie takie jak pozostałych. Dodam, że mleko tj. tłuszcz, białko jest ok, mocznik też w normie, mleka dziennie daje ok. 25 l ale gdyby jadła normalnie z pewnością dała by go więcej, mieliście może podobny przypadek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

:) Rada tak jak wyżej Ketomix lub gliceryna... powinno pomóc :)

na ketozę wlewałem kiedyś glikol w płynie, teraz kupiłem 20 kg w proszku część krów je z paszą treściwą ale najlepiej jest dwa razy dziennie buteleke od szampana i po 250 gram rozpuścić w wodzie wlać do pyskado tego kilo mielonej kukurydzy, z subklinicznych ketoz pomaga w 100% , przy ciężkich bardzo silnych jest ciężko czym kolewiek wyprowadzić.

 

 

jeżeli je w małych ilościach może mieć ciała ketonowe już a efekt jest jak u człowieka wstręt do jedzenia niby chce ale nie może bo jej nie pozwala organizm. Sposobów jest kilka najlepiej odseparować tak żeby nie wyjadały + podawać jakieś silne źródło stopniowo uwalnianej energii - glikol gliceryna. Nie napisałeś ile krowa jest wycielona chyba albo przeoczyłem a to ważne, może jej dolegać cos innego jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

Czyli rano dajesz białko a wieczorem energię, nic dziwnego że krowa zaczyna wpadać w ketozę. Chociaż te wysłodki przenieś na rano.

próbowałem ale to nie wychodzi bo jak dasz rano wysłodki to nie zjedzą wystarczającej ilości sianokiszonki. I po paru dniach dostają zatrzymania żołądka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
subiektywny    4

dzięki za informacje, być może, że to ketoza jest - jest 3 miesiace po wycieleniu, w pierwszym miesiącu po wycieleniu miałem dziwną sytuacje z nią a mianowicie białko 2,5 a tłuszcz 6,5 w między czasie duzo schudła, a jak to ketoza to co najlepsze dla niej będzie, ketomix jako wlewka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

jeśli krowa pobiera paszę, będzie chciała jeść paszę treściwą polaną Ketomixem , czy też gliceryną, to powinno wystarczyć. A na przyszłość 2 tygodnie przed i miesiąc po wycieleniu, dodawaj krowom takiej formy energii i nie będzie problemów z ketozą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edinho    0

Mam pytanie, ile krowa może dawać maksymalnie mleka, żeby wstrzyknąć środek na zasuszenie bez obaw o zapalenie wymienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

Twoja daje tyle , że możesz spokojnie zasuszać ;) Nie ma znaczenia ile krowa daje mleka, dajesz antybiotyk i jeśli krowa jest miękka, to dodatkowo koreczki w płynie (orbeseal) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8piotrek6    110

TRAGEDIA!!!

w sobotnie popołudnie 3 pierwiastki będące 2 tyg po ocieleniu straciły apetyt. w niedzielę rano doszły 2 krowy jedna wycielona w 9.12.2011 a druga 16.01.2012 weterynarz przyjechał w południe podał glukozę, wapno, magnez i kofeinę i zostawił na wieczór wlewy doustne wapna i Propikal (energetyczno-witaminowe), wieczorem już 8 szt. było bez apetytu i jedna z pierwiastek miała biegunkę wodnistą wręcz jak mocz, dziś rano była już sztywna, weterynarz załamuje ręce, wykluczył ketozę z moczu i mleka, również nie jest to kwasica, nie ma żadnego wirusa, morfologia krwi w normie, skład mleka w normie, krowom oczy zapadają, popołudniu druga szt już zdychała więc rzeźnik ją zabił 3szt. bez żadnych chęci życia została zabrana na rzeź, krowy poszły na dietę słoma, siano, woda, a oprócz 3 których już nie ma to 12 sztuk leży bez apetytu nic nie jedzą nie piją a z wiadra to najwyżej 2 litry siorpną i nic. Co jest grane? Miał ktoś coś podobnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

Raz się spotkałem w artykule w HzG że ktoś to paszy dodał Chwastox (MCBA). Były podobne objawy i dużo krów zdechło. Radzę znaleźć jakiegoś dobrego weta i może warto powiadomić PIW.

Edytowano przez slaw17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    96

podobne obiawy daje też zatrucie mocznikiem, ale tak dla pewnosci nie kupywałes teraz zadnego bydła??? czy koś obcy nie był w twojej oborze

 

 

a mam do was jeszcze pytanie, ?jakich preparatów urzywacie do odrobaczania bydła i jak one wam wychodzą cenowo???

Edytowano przez rolstudent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8piotrek6    110

Była babka z PIW i oni się zastanawiają co jest grane, ale tylko protokół spisała i tyle. No a co do kupna to ok 1,5 miesiąca temu 2 pierwiastki kupiłem ale im nic nie jest. No a obcy w oborze no to były ze 3 os.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

Na moje jest to zatrucie, tylko czym? Radził bym Ci z wetem zrobić sekcję i pobrać próbki do analizy toksykologicznej.

 

Czy twoje krowy mają takie objawy?

 

Okres wylęgania choroby i nasilenie objawów klinicznych oraz czas trwania choroby zależy od wielkości dawki toksyny botulinowej wchłoniętej z przewodu pokarmowego i jej koncentracji w organizmie. Stąd też okres wylęgania choroby waha się od kilku godzin do kilku dni. Botulizm cechuje symetryczne zstępujące wiotkie porażenie mięśni ruchowych, zaburzenie koordynacji ruchów, zaburzenie wydalania moczu, utrata łaknienia, nadmierne ślinienie, zaburzenia w przeżuwaniu i połykaniu lub niemożność połykania, utrata głosu i zaburzenia wzrokowe oraz postępujące osłabienie. Przed padnięciem krowy leżą na mostku, a następnie na boku. Oddechy są utrudnione. Padnięcia mają miejsce po kilku- kilkunastu godzinach od pojawienia się pierwszych objawów klinicznych. Śmierć jest skutkiem porażenia mięśni oddechowych lub ustania czynności serca. W stadach krów na chorobę tę zapadało nawet 65% zwierząt (upadki występowały po 6-72 godz. od chwili kiedy zaczęły zalegać na stanowiskach).

Świadomość jest zachowana. Czucie skórne jest z reguły nie zaburzone. Zwierzęta nie gorączkują. Gorączka występuje, gdy jako powikłanie rozwija się zachłystowe zapalenie płuc.

 

Jeśli tak świadczy to o botulizmie.

 

Przeanalizuj co dawałeś tym sztuką (pasze) i czy szwyskie mają objawy. Sztuki zdrowe najprawdopodobnie nie dostały jakieś paszy którądostały chore i ona może być winowajcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    96

znajomy rodziców miał podobna chorobę, przywiózł ją z jałówkami, tym jałówką nic nie było a padło mu 30 krów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8piotrek6    110

16 sztuk wyjechało

Co z resztą nie wiadomo. Weterynarze tylko potrafią kase liczyć, nie leczyć, jedyne wsparcie jest od właściciela ubojni który swoim lekarzom kazał przeprowadzić sekcję, lekarz innego powiatu zinteresował się chorymi sztukami, a miejscowi hmmm potrafią tylko dobić człowieka pretensjami czemu nie ma maty przed oborą, czemu dwudniowy cielak nie ma kolczyków, albo protokół spisać ile kur, kaczek psów kotów no i bydła jest w gospodarstwie.

 

SLAW1 z tego co opisujesz to tak by to wyglądało, ale skąd to tak nagle się wzięło w oborze że już w ciągu 4 dni 16 szt. poszło. z resztą to już chyba nie ma znaczenia, jedna hodowla i gospodarstwo mniej w tym kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konopek    18

witam

mam problem z krową który polega na tym że po prawej stronie ma place na których jest znikoma ilość sierści i strupy widać że te miejsca są dosyć często lizane przez nią ponieważ stoi sama luzem w szczególności występują ona na udzie i na brzuchu bliżej słabizny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wetstudent    0

8piotrek6 no wielkie współczucie, jeśli możesz to informuj jak przebiega sytuacja, możesz na ogolnym albo na priv..

powiem Ci że teraz to nie wiadomo co jest najlepsze... jeśli to zatrucie to ja bym próbował nafaszerować krowy węglem aktywowanym, albo karbotoksem.. gdzieś po 5 kg na sztuke... ale raczej już to nie pomoże tym krowom które wykazują objawy.. za to z tymi 'zdrowymi' ja bym popróbował..

a co powiatowy lekarz weterynarii na całą tą sytuacje?? ma jakieś podejrzenia??

nie wiem czy wiesz, ale jeżeli wykryją u cb chorobę zakaźną zwalczaną z urzędu to dostaniesz zapomogę w wysokości 2/3 wartości zwierzęcia które padło.. a w trakcie likwidacji już 100% wartości rynkowiej... żadno to pocieszenie ale warto wiedziec...

 

konopek opisz dokładniej te zmiany, są ciepłe zimne, suche mokre, jest włos na nich, czy nie ma, jest jakiś wypływ, w jakim wieku ta krowa w jakim okresie laktacji jaka wydajność no i czy nie przesadzasz z dodatkami mineralnymi???, czy tylko u jednej krowy to wystepuje, możesz jakieś zdjecie wrzucic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafik256    19

8piotrek6 czy u najgorszych sztuk występują pod skórą pęcherzyki gazu?? da sieje wyczuć pod palcami jak się przemieszczają pod naciskiem. Wiesz tutaj sama sekcja niewiele pomoże. Co z tego ze zobaczą jakieś zmiany anatom-patologiczne kiedy Clostridium trzeba potwierdzić w posiewie. Dopiero wtedy można sprawdzić czy wytwarza toksynę itd. Toksykologia w przypadku zwierząt wygląda trochę inaczej niż na na filmach... Już dawno powinieneś wysłać wycinki narządów do laboratorium. Przede wszystkim wątrobę, nerkę i jelito cienkie jeżeli chcemy znaleźć beztlenowca. Chociaż najlepiej wykonać badania kompleksowe i a do tego potrzebne są płuca, wątroba, śledziona, nerka no i jelito cienkie oraz grube.

 

PS. czy masz jakiś protokół z sekcji?? Jakie zmiany zauważyli?? Najbardziej interesuje mnie wątroba i krezka jelita cienkiego. Jak wyglądały?

Edytowano przez rafik256

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

16 sztuk wyjechało

Co z resztą nie wiadomo. Weterynarze tylko potrafią kase liczyć, nie leczyć, jedyne wsparcie jest od właściciela ubojni który swoim lekarzom kazał przeprowadzić sekcję, lekarz innego powiatu zinteresował się chorymi sztukami, a miejscowi hmmm potrafią tylko dobić człowieka pretensjami czemu nie ma maty przed oborą, czemu dwudniowy cielak nie ma kolczyków, albo protokół spisać ile kur, kaczek psów kotów no i bydła jest w gospodarstwie.

 

SLAW1 z tego co opisujesz to tak by to wyglądało, ale skąd to tak nagle się wzięło w oborze że już w ciągu 4 dni 16 szt. poszło. z resztą to już chyba nie ma znaczenia, jedna hodowla i gospodarstwo mniej w tym kraju.

 

http://www.portalhodowcy.pl/hodowca-bydla/73-numer-11-2008/374-botulizm

 

Tu masz trochę o botulizmie.

Radzę, jak kolega wyżej pisał, dać tkanki do zbadania i złożyć wniosek do Burmistrza o umorzenie podatku.

Warto drążyć temat nie tylko dla swojej wiedzy ale też można znaleźć nieoczekiwanie winnego który powinien zapłacić za szkody (jeśli zostało to przywleczone z bydłem zakupionym).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
    • Przez wojtek8244
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć, czy ktoś ma tabelę do mierzenia wagi dla bydła? Potrzebuję tabelę od 120 cm obwodu klatki piersiowej. Czy ktoś ma coś takiego?
    • Przez Bartekj1994
      Witam. Chciałbym wiosną dostawić do obory drugą. Tzn postawić jedną scianę i przedłużyć dach. Mam nadzieję że jasno piszę. Długość obory to 20. Myślę że pomieszczę tam 18 stanowisk. Jaką szerokość radzicie zrobić tak zeby wszedł ciągnik i Jaki byłby koszt takiej obory.
    • Przez darzenka
      Witam mam problem a raczej moj teść kazał sie zapytc dlaczego mleko od jego krowy nie chce się zsiąść. Z tego co wiem te mleko raz wypija cielak a wieczorem jest dojona jak cielak nie wypije. I te zdojone nie chce mu sie zsiąść. Krowa raczej jest zdrowa.
    • Przez buhaj0200
      witam mam pytanie krowa mi siew wycieliła wczoraj o 7 rano wydoiłem ją z siary dała 30l mleka potem zaczełem doic o godz 2 i ona zaczeła kopac zwalac dojarkę wydoiłem ją na siłe i ona nieda dotknąc wymianie bo ją boli czy to zapalenie czy jakis obrzęk poporodowy? kupiłem jej taką masc i jej wymie smaruje co to moze byc?
×