Skocz do zawartości
zetor7745

Problem z bydlem (krowy mleczne)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pedro2    341

U mnie pierwiastka puszczała, qq pod nosem 20+ kg jadla tylko połowę. Ograniczyłem trochę sianokiszonke i zjada qq, nie wiem o co kaman jakaś mało pojemna. Ale już mleko nie leci, wcześniej to fontanny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ROBERTO0808    0

kładzie sie wstaje, kopie i cała spocona.I znów wizyta doktorka z tym że powiedzieliśmy mu o tej soli kuchennej a on na to że to trucizna podobna do działania trutki na szczury mocno i szybko atakuje nerki i powoduje niewydolność całego organizmu. W nocy o trzeciej było jeszcze dobrze, a o dziesiątej rano odjechała. Normalnie nie wiem czy kląć czy płakać wiem że ojciec też nie chciał żle więc co da wyżywanie sie nad nim.Jedyne co mogę zrobić to wszystkich ostrzec żeby nie próbowali stosować soli kuchennej w żywieniu krów jak i świń to TRUCIZNA!!!

Uważaj na słówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Thomas2135    1189
Napisano (edytowany)

Tylko po co dawać sól kuchenną? Jest specjalna gorzka sól, glauberska chyba i taką tylko powinno się podawać zwierzętom w problemach jelitowych.

Poprawka sól gorzka i glauberska to zupełnie różne produkty. Krowom podaje się sól gorzką na przeczyszczenie a maciorom po wyproszeniu sól glauberską, ale ma nieco inne zadanie.
Robert ten Twój wpis to jakby wyrwany z kontekstu. Nie pisałeś, że masz problem. Krowa pewnie wzdęcia dostała lub jakiegoś zablokowania jelit. Dokładnie nie wiem co z tym drugim, bo czasem to mi się zdarzało jak kukurydzy zjadły za dużo. Pomagało ugniatanie żwacza,szybki spacerek po oborze i wlewka z RumenActive i denaturatem.

Edytowano przez Thomas2135

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekb    34

Księgi pewnie zapchała . A sól to nie trucizna , piznij w dekiel tego weta , a sól lizawka to też trucizna .Trza było jej dać na przeczyszczenie parafiny i duzo wody .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40
Napisano (edytowany)

Tylko lizawkę to krowa sobie liże z  własnej woli (zazwyczaj jak brak jest odpowiedniej ilości dodatków w paszy, tj . krowa jedząca kretowiska=brak wapna), a wmuszanie soli na przymus to czysta głupota, na forum gdzieś czytałem że niby to poprawia smak paszy- jak zdrowa na oko krowa nie chce jeść to jest to wina gównianej nieapetycznej paszy! Każda krowa potrzebuje a to mniej a to więcej minerałów (nadmiar jaki ich brak szkodzi)i to natura wyposażyło ten że organizm że jak potrzebuje czegoś to trzeba jej dać do tego swobodny dostęp (np. w formie lizawek) a nie wmuszać na siłę. U mnie są takie krowy co przez rok zużyją jedna lizawkę a innym starcza na 3 m-sc

Edytowano przez macin87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

U mnie dwie sztuki są takie ze jedna lizawke w miesiąc przerobia a inne wogole jeszcze nie ruszyły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

Witam kolega ma problem z pęknietymi wymionami. Miał ktoś coś takiego? Po między przednimi a tylnimi strzykami jest czerwona linia i dziura z której leci krew i mleko. Co to za paskudztwo może być? Dodam że trochę się boje bo moja obora jest dość blisko jego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
node3mer    12

u mnie u jednej pękło wymie ale od tylnych strzykow do samej góry i nic z tej rany nie leciało. zrosło się samo mimo że rana na 20 cm była długa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzetor9540    1260

Witam kolega ma problem z pęknietymi wymionami. Miał ktoś coś takiego? Po między przednimi a tylnimi strzykami jest czerwona linia i dziura z której leci krew i mleko. Co to za paskudztwo może być? Dodam że trochę się boje bo moja obora jest dość blisko jego...

 Blisko czego? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22
Napisano (edytowany)

To jest coś takiego
Kolega ma tak trzy pierwiastki i trzy mają to samo.

Blisko czego?

Jeśli to jakaś bakteria to się boje bo nasze obory są od siebie ok 5 metrów od siebie...

post-168707-0-13541200-1485375342_thumb.png

Edytowano przez ukaszProcho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek74    135

najprawdopobniej przeniosło się z nóg zanokcica lub jakaś odmiana świerzbu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek74    135

spujż na nogę tej krowy coś tam chyba jest a zanokcice to wyeliminować nie tak łatwo gdzieś się trochę uchowa i co jakiś czas wyskakują kwiatki jak u tej czystością na zdjęciu nie grzeszy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40

A to nie jest czasami grzybica- z tak osraną krową to bardzo prawdopodobne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

No te krowy nie ma za czyste bo ma obore wolnostanowiskowa na płytkiej ściółce i kładą mu się na korytarzach gnojowych i pewnie zanokcica tez od tego ze brud ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1189

A u mnie odpukać spokój. Jedyne problemy z nimi wynikają z moich błędów, ale to rzadko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek74    135

u mnie przywiozła to cholerstwo niemka zaraziła kilka a sama stoi z tym draństwem normalnie najgożej chyba ta montka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek74    135

nie wymię całe tylko kilka strupów niewielkich na wymieniu i nodze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×