Skocz do zawartości
zetor7745

Problem z bydlem (krowy mleczne)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

nie wiem chodziłam potem ściagałam troche mleka niby normalny kolor i nic nie było zobaczymy co będzie dalej na południowy udój i dalej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Ja bym właśnie obstawał za tym co Thomas powiedział. Często do pełnego zdrowia dochodzi nawet kilka dni po zakończeniu działania antybiotyku, a może zwyczajnie do końca mleka nie oddaje i stąd serki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

na południe niby mniej tych serów było może ze dwa a co jeszcze odkryłam że ta krowa ma w tym strzyku dziurkę i jak się nie tak weźmie strzyk to leci mleko czy to coś przeszkadza może to  jest powód tych zapaleń kiedyś miała brodawki na tym strzyku ale chyba brodawka by nie była wstanie przebić kanału jak odpadała na ogół to były takie małe ranki jak by skóra zdarta i się goiły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

daremw    128

To już trzeba poczekać i wtedy stwierdzić, chociaż nie wydaje mi się żeby o to chodziło, ale konkretnie w którym miejscu ta dziurka? Bo chyba nie miałem styczności...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Czy to pierwszy raz z tym zapaleniem? Czy tak dzieje się od dłuższego czasu? Jeśli pierwszy raz to jak koledzy wyżej piszą po antybiotyku serki mogą jeszcze występować w skrajnych przypadkach do 4dni. Co do tej dziurki to to w którym miejscu dokładnie jest? Jeśli umiejscowiona jest na wysokości do 2cm patrząc na strzyk od dołu jest prawdopodobieństwo rozrywania go od środka co powoduje zatrzymywanie się mleka i podczas udoju rozrywanie go od środka co niestety powoduje nie odwracalne zmiany powodujące zapalenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ta dziurka bardziej jest umiejscowiona na połowie  strzyka może ciut wyżej to jest około 4 cm od końcówki zapalenie miała ponad miesiąc temu potem miała znowu a teraz w piątek miała e cole te dwa były leczone antybiotykiem bez karencji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz132    9

witam mam tkie pytanie co do mojej krowy z tym zapaleniem dziś rano poszło mleko do mleczarni przez sito i znowu były jakieś małe serki na sicie czy to możliwe żeby się jeszcze coś oczyszczało po tym zapaleniu ćwiartka normalna czy to coś nowego złapała prosze o szybką odpowiedz

 

jesli ta sama cwiartka to moze nie doleczone   nie do konca trafione leczenie ....   trzeba raz-dwa razy w roklu robic badania co siedzi w krowach .... ja robiłem ostatnio w wrzesniu 5probek i do tej pory jest to trafione

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

niestety krówka  w piątek znowu spuchła chyba się nie doleczyła woziliśmy mleko do innego doktora dał linkocin forte i antybiotyk robiony mam nadzieje że to pomoże on stwierdził ę jak się miała wyleczyć skoro nie dostała nic do dujek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oktawia1988    8

Zacielalam  jalowke 2 razy, nie zalapywala,  inseminator mowil ze nie daje rady wsadzić słomki, tam gdzie powinien, dziś znowu miała ruje, znow ja inseminowal i ponownie napotkal problemy z wsadzeniem słomki. Sluz miała metny i taki gesty , ze można by nozem kroic,  wiec cos nie tak .  Czy wiecie co to może być, czy można to wyleczyć ? jalowka ma poltora roku i ok 400 kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek0303    50

nie inseminatora a weterynarza jej trzeba, wsunie reke, wymaca, odpali usg i bedzie wiadomo co i jak. u mnie tez kiedys byla taka problemowa jalowka, co sie okazalo miala zdeformowana macice, jak sie nietrudno domyslec nadawala sie tylko na hak i tak tez skonczyla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artek27    0

U mnie ostatnio tez coś takiego było miała jakis zrost na szyjce chyba i inseminacja nie załapałam to puscilem byczka i zacielila sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    59

Też mam taką sztukę, ale już na szczęście cielną. Miała niedrożną szyjkę. Mój mąż przeszedł przez nią pistoletem na siłę. Moja weterynarz tak mu kazała. Powiedziała, że jeśli całkiem się nie dało to insyminowała przebijając bokiem pochwę i macicę, patrząc przez usg. Więc pewnie i tak potrzebne jej badanie nalepiej przy następnej rui.

Edytowano przez przezuwaczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    59

Przebijała bokiem pochwę i macicę patrząc na usg hmmm :rolleyes: .​ Nauka radziecka zna różne przypadki :D.​

Są cielaki z tego, a kobitka ma specjalizację z rozrodu. Dla niej niedrożna szyjka to nie powód do ubycia. Mówiła,że po porodzie szyjka się ładnie udrożnia. Ruscy w takim razie znają się na rzeczy :P

 

Ja bym insyminatora innego spróbowała, bo udrożnienie jest możliwe. Mnie ręce mdlały od trzymania krowy za ogon i pachwinę, jak mój mąż pół godziny manewrował w tej jałówce. Za drugim razem wystarczyło zdecydowane pchnięcie i już 3 mies cielna w tej chwili ;)

Edytowano przez przezuwaczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Troker1979    13

Witam

Słyszałem czy też gdzieś przeczytałem że jest możliwość zasuszenia ćwiartki krowy tak na amen rywanolem. Leczyłem już go kilka razy i się poddaje. Może wie ktoś z Was jak to się robi? Czy po tym jest karencja na mleko z innych ćwiartek? Jeżeli tak to ile? Czy będzie jeszcze coś z takiego strzyka w następnej laktacji? Z góry dzięki i czekam na info

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1220

Napisz jak leczysz, że się nie udaje. Dużo czasu do zasuszenia zostało? Leczyłeś w zasuszeniu już tę krowę? Robiony antybiogram?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Troker1979    13

Kilka podejść z leczeniem nie przyniosło skutku. Antybiogram zrobiony-gronkowiec złocisty szczep mssa. Ostatnio leczyłem tetrakcyliną(mastijet do wymienia plus oxytet domięśniowo). Trochę było lepiej ale nie na długo. Dlatego pytałem o rywanol i na czym to polega. Czy to chodzi o wyeliminowanie ćwiartki na zawsze czy tylko do następnej laktacji? Czy jak na amen to czy po takim zabiegu mleko z trzech ćwiartek nadaje się do mleczarni(nie ma karencji)? No i oczywiście dalej nie wiem jak to zrobić?

PS Chciałbym krówkę użytkować jeszcze przynajmniej jedną laktację a może i dłużej jakby wydajność nie spadła znacząco po wyeliminowaniu strzyka(ponoć jest to spadek o 10 - 15%).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja mam taką jedną krowe co doje na 2 strzyki jeden się zepsuł sam ostatnio a jeden od początku nie był dobry co do wydajności to nie widzę żadnej różnicy  tylko tyle ci mogę powiedzieć a co do zasuszania to nie wiem też mam taką teraz że już miała 5 zapaleń w 1 dujku i też zastanawiam się nad zasuszeniem ale nie wiem jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz132    9

Kilka podejść z leczeniem nie przyniosło skutku. Antybiogram zrobiony-gronkowiec złocisty szczep mssa. Ostatnio leczyłem tetrakcyliną(mastijet do wymienia plus oxytet domięśniowo). Trochę było lepiej ale nie na długo. Dlatego pytałem o rywanol i na czym to polega. Czy to chodzi o wyeliminowanie ćwiartki na zawsze czy tylko do następnej laktacji? Czy jak na amen to czy po takim zabiegu mleko z trzech ćwiartek nadaje się do mleczarni(nie ma karencji)? No i oczywiście dalej nie wiem jak to zrobić?

PS Chciałbym krówkę użytkować jeszcze przynajmniej jedną laktację a może i dłużej jakby wydajność nie spadła znacząco po wyeliminowaniu strzyka(ponoć jest to spadek o 10 - 15%).

 

podstawa to higiena doju żeby tego nie roznieść na inne krowy,  

potej krowie zawsze czysta woda szmatka, 

dezynfkca aparatu udojowego kwasem octowym

a co leczenia gronkowiec i tak ci wroci np moze byc 100dni som <100 a potem  chwila cos zywieniowego obnizajacego odpornosc  a tu somatyk >1000  i wiecej   i brak objawow typu zachowanie kopanie

rivanol w tabletkach rozpuszczasz w wodzie i to podajesz kilka kolejnych dojów strzykawką a na ostatni doj wiekszą ilosc np 100ml

mialem 1 krowe co tym zamykalismy cwiartke zobaczymy coi bedzie po wycieleniu nastepnym

ostatnio lekarz na szkoleniu opowiadał ze mleko z tych podklinicznych cwiartek moga cielaki dostac ale nie wolno pozwolic aby sie lizały po karmieniu po cyckach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    71

Mam kilka krów w stadzie które nie chcą jeść treściwych. Większość to pierwiastki. Kiszonkę pobierają normalnie. Dużo polegują i nie za bardzo chcą wstawać. Konsystencja kału i kolor są wporządku. Krowy ok 3 miesiące  po wycieleniu. Rui nie pokazją. Co może im być?

Edytowano przez kr9292

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca    2

witam. jalowka była zacielana juz 4 razy, lekarz nie stwierdził ani torbieli ani cysty wcześnie ruje regularne po 4 razie myślałem ze załapala bo rui nie było itp teraz po nie całych 3 msc była ruje, co mogę więcej zrobić czy spróbować ja zacielic z hormonem? co proponujecie? jalowka wyrośnięta jak niektóre krowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Nie zaszkodzi na pewno betakaroten, czasami bywało, że krowa u której nie było widać żadnych objawów rui, to kilka dni po podaniu domięśniowo pokazywały ruję- można połączyć betakaroten i hormon. A taka wyrośnięta jałówka to chociaż nie zapasiona? Bo jak tak to ciężka sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca    2

nie ,nie jest zapasiona wygląda identycznie jak jalowki które są już pozacielane, szkoda jej bo od bardzo dobrej krowy i musze jeszcze coś podziałac z nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
    • Przez wojtek8244
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć, czy ktoś ma tabelę do mierzenia wagi dla bydła? Potrzebuję tabelę od 120 cm obwodu klatki piersiowej. Czy ktoś ma coś takiego?
    • Przez Bartekj1994
      Witam. Chciałbym wiosną dostawić do obory drugą. Tzn postawić jedną scianę i przedłużyć dach. Mam nadzieję że jasno piszę. Długość obory to 20. Myślę że pomieszczę tam 18 stanowisk. Jaką szerokość radzicie zrobić tak zeby wszedł ciągnik i Jaki byłby koszt takiej obory.
    • Przez darzenka
      Witam mam problem a raczej moj teść kazał sie zapytc dlaczego mleko od jego krowy nie chce się zsiąść. Z tego co wiem te mleko raz wypija cielak a wieczorem jest dojona jak cielak nie wypije. I te zdojone nie chce mu sie zsiąść. Krowa raczej jest zdrowa.
    • Przez buhaj0200
      witam mam pytanie krowa mi siew wycieliła wczoraj o 7 rano wydoiłem ją z siary dała 30l mleka potem zaczełem doic o godz 2 i ona zaczeła kopac zwalac dojarkę wydoiłem ją na siłe i ona nieda dotknąc wymianie bo ją boli czy to zapalenie czy jakis obrzęk poporodowy? kupiłem jej taką masc i jej wymie smaruje co to moze byc?
×