Skocz do zawartości
zetor7745

Problem z bydlem (krowy mleczne)

Polecane posty

Zbyszko    682

Z tym olejem to przesada. Mogła równie dobrze mieć skręt jelit. Była zgazowana, wysadzona czy napompowana z lewej strony? Są przeróżne preparaty na ruszenie trawienia

 

Nie była zgazowana dlatego , że dzień wcześniej gdy ją poiłem wypiła tylko pół wiaderka i jednocześnie pijąc oddawała gazy .   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jawor182    3

Jak na zapchany domyślam się że także i twardy żołądek trochę mało płynów w nią wlali... Szkoda że nie spróbowaliście wlać w nią kwasów z żołądka od innej zdrowej sztuki no i ewentualnie dać jakąś kroplówkę i podtrzymać ja chociaż chociaż o jedna dobę... Szkoda bo nie zdążyłeś z nią odjechać... Nie wiem skąd jesteś ale jeśli to był przemieszczony trawieniec a możliwe że mógł być to bardzo dobry w tych sprawach jest wet A.W. z Peczniewa.

To jak osluchiwal ja to musiał słyszeć trawienca ale to trochę za szybko zdechla jak na trawienca


Niekoniecznie... Teraz możesz słyszeć ale z godzinę już nie albo bardzo nie dokladnie... Więc najlepiej mieć na wyposażeniu słuchaweczk i samodzielnie osłuchiwać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    682

Jestem z gminy Dalików więc do Pęczniewa jest około 35 km . Ciężko jest o dobrego veta wszyscy przyjeżdżają coś dadzą jednorazowo  albo zdechnie albo przejdzie . Myślę , że vet powinien więcej troskliwości i zaangażowania w leczenie bo zwierze nie powie co je boli jak człowiek .

Kiedyś miałem cielaka kupionego który ciągle  miał  biegunki . Przyjeżdżał vet dawał antybiotyk przechodziło a za tydzień to samo . Dopiero poszperałem w internecie że przyczyna mogą być pasożyty . Gdy powiedziałem o tym vet t powiedział , że mały cielak jeszcze nie może mieć . Dopiero gdy wezwałem innego powiedział , że to możliwe i zaszczepił od pasożytów wewnętrznych i zewnętrznych i biegunka ustała .

Musimy się wymieniać swoimi doświadczeniami bo ciężko o dobrego   veta i gdy coś padnie nawet z winy lekarza nic sobie z tego nie robi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jawor182    3

On ogólnie mieszka na Pradze tylko lecznicę ma w Pęczniewie...wiadomo że ciężko o dobrego także taka wymiana doświadczeń bardzo może okazać się pomocną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
orp    0

witam może ktoś sie orientuje co to może być krowa ma kilka małych guzów na ciele średnica 5mm w postaci narośli coś ala kurzajka może ktoś sie spotkał z czymś takim ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kajtek_1    13

miał ktoś problem z grzybicą u krów? Ja się borykam z tym od 4 lat co roku zimą ten sam problem grzybica wraca znowu szczepienia całego stada. jest sposób żeby tego się pozbyć raz na zawsze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    98

Poprawić wentylację i regularnie odrobaczac. zwykle wektorami grzybica sa wszy i inne pasożyty.

Krowy i cale otoczenue można pryskac 1% roztworem rapicydu. Bardzo skuteczne. Lub nawet 50% roztworem nacierac miejsca z grzybica. Mi kiedyś pomogły EM probiotyk. Również 50% i pryskalem nim na grubo.

Od kilku lat z grzybica jednak mam spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Na moje zdanie to wystarczy przestać się martwić o ciepełko w oborze ;) nie zamykać wszystkiego szczelnie tylko dopuścić trochę powietrza. Ciepło plus wilgoć równa się grzybica.
Ja wychodzę z założenia że aby było delikatnie powyżej zera w oborze (żeby woda nie zamarzała) to jest dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek74    148

tak jak koledzy wyżej przeszczepić krowy regularnie miałem ten problem rok temu jak uszczelniałem kalenice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kajtek_1    13

W sumie macie racie 4 lata temu wymieniłem okna i drzwi w oborze no i 4 lata temu problem z grzybicą się zaczą

Edytowano przez Kajtek_1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

no i masz rozwiązanie, jak zamkniesz wszystko szczelnie i rano zachodzisz to pewnie w oborze prawie że mokra sauna a i oddychać nie ma czym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Konrad2112    3

witam może ktoś sie orientuje co to może być krowa ma kilka małych guzów na ciele średnica 5mm w postaci narośli coś ala kurzajka może ktoś sie spotkał z czymś takim ?

 

Dołączam się do  tematu odnośnie kurzajek  ,-- czym konkretnie  smarować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1225

Ja stosowałem lodiderm, ale jest kilka innych produktów, ale nazw nie pamiętam. Poszukajcie w tym temacie pod hasłem brodawczyca, brodawki to znajdziecie. To wet powinien wiedzieć co stosować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
larysto    2

Zapchana krowa .

 Krowa z dnia na dzień przestała jeść . Wlałem jej pół litra z drożdżami i coś na pobudzenie żołądka . Nie poskutkowało więc wezwałem wet . On włożył rękę w odbyt powąchał kał obsłuchał opukując brzuch i stwierdził , że się zapakowała . Wlał jej dwa litry oleju parafinowego dał zastrzyk rozkurczowy i jeszcze jakiś i mówi kadencja na mleko 3 dni na mięso 9 dni . Dał jeszcze Ruminas Vet aby wlać na wieczór 200 ml i rano i powinno przejść po dwóch dniach . Nie było poprawy krowa stękała dostawała zimne poty i miała obniżona temperaturę . Dzwonię do weta co robić to kazał przyjechać po dwa litry oleju na przeczyszczenie a rano krowa sztywna

 

 Teraz powiedziałem sobie , że gdy po oleju i wlewach z drożdży i piwa nie będzie poprawy przez dwa dni zaraz do rzeźni .

Co wy o tym sądzicie ? 

Witam. W zeszłym roku miałem podobny przypadek. Z dnia na dzień krowa przestała jeść, objawy podobne. Lekarz wykluczył przemieszczenia trawieńca.

Stała tak 4 dni. Ostatecznie padła. Sekcja wykazała że to było zapalenie otrzewnej; przyczyna-musiała coś ostrego, metalowego zjeść. I wydaje mi się to bardzo prawdopodobne bo w tym czasie był przeprowadzany remont w oborze.

Tak więc przyczyn może być dużo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam mam problem z krowa wydaje mi się jak by od paru dni szybciej oddychała i do tego zachodzę dziś rano krowa sika przerwała na chwileczkę i znów sika nie wiem co to może być proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1225

Częste sikanie mogłoby oznaczać jakieś zapalenie cewki moczowej, ale co do oddechu to nie wiem. Co to za krowa? Po porodzie, zasuszona? Są jeszcze jakieś inne objawy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to jest krowa zacielona 8 tygodni no właśnie nie krowa tylko szybciej oddycha tak jak by ruszała prawym bokiem , nie ma problemów z jedzeniem wszystko pochłania . może jestem przewrażliwiona ale ostatnim razem miałam krowę z ciałem obcy ale o na bardzo mocno zgrzytała zębami , potem po wycieleniu zwalało ją z nóg pomagało wapno i po miesiącu znowu to samo i też miała problemy z jedzeniem a ta nie wiem co z nią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
larysto    2

Takie objawy mogą świadczyć o problemach z nerkami. Niech lekarz zbada ją pod tym kontem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik995    5

Witam mam pytanie dziś rano przychodzę do obory o 6 z krową po pierwszym ocieleniu , ocieliła się 3 tygodnie temu było wszystko dobrze wstała wywaliłem obornik i poszedłem mieszać pasze wydoiłem ją trochę zjadła położyła się przychodzę o  9:32 a ona nie żyje co jej się mogło stać może ktoś wie dodam że poród odbył się bez komplikacji .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
greg1985    7

Witam mam pytanie dziś rano przychodzę do obory o 6 z krową po pierwszym ocieleniu , ocieliła się 3 tygodnie temu było wszystko dobrze wstała wywaliłem obornik i poszedłem mieszać pasze wydoiłem ją trochę zjadła położyła się przychodzę o  9:32 a ona nie żyje co jej się mogło stać może ktoś wie dodam że poród odbył się bez komplikacji .

 

hej możliwe że podczas porodu mogła uszkodzić jakoś tętnice i przy dużym wysiłku jakie jest wstawanie mogła jej pęknać żyła i cała krew rozlała się po brzuchu. Miałem taki przypadek że po dwóch tygodniach mi padła krowa . Facet przyjechał ją zabrać i musiał na kawałki rozdrobnić bo by mu nie weszła na samochód i wtedy nam pokazał że w mięśniach niema w ogóle krwi tylko w brzuchu wszystko . Powiem tyle śmierć była szybka bo wstała trochę się pomachała na boki i padła

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
    • Przez wojtek8244
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć, czy ktoś ma tabelę do mierzenia wagi dla bydła? Potrzebuję tabelę od 120 cm obwodu klatki piersiowej. Czy ktoś ma coś takiego?
    • Przez Bartekj1994
      Witam. Chciałbym wiosną dostawić do obory drugą. Tzn postawić jedną scianę i przedłużyć dach. Mam nadzieję że jasno piszę. Długość obory to 20. Myślę że pomieszczę tam 18 stanowisk. Jaką szerokość radzicie zrobić tak zeby wszedł ciągnik i Jaki byłby koszt takiej obory.
    • Przez darzenka
      Witam mam problem a raczej moj teść kazał sie zapytc dlaczego mleko od jego krowy nie chce się zsiąść. Z tego co wiem te mleko raz wypija cielak a wieczorem jest dojona jak cielak nie wypije. I te zdojone nie chce mu sie zsiąść. Krowa raczej jest zdrowa.
    • Przez buhaj0200
      witam mam pytanie krowa mi siew wycieliła wczoraj o 7 rano wydoiłem ją z siary dała 30l mleka potem zaczełem doic o godz 2 i ona zaczeła kopac zwalac dojarkę wydoiłem ją na siłe i ona nieda dotknąc wymianie bo ją boli czy to zapalenie czy jakis obrzęk poporodowy? kupiłem jej taką masc i jej wymie smaruje co to moze byc?
×