Skocz do zawartości
zetor7745

Problem z bydlem (krowy mleczne)

Polecane posty

daremw    128

Miesiąc po wycieleniu to delikatnie mówiąc może być troszeczkę za późno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroko    3

Jałówka się wczoraj wycieliła, sprawdziłem dzisiaj mleko i się nie odbarwił. Znajomy powiedział, że właśnie tyle czasu trzeba czekać.

Czyli można wcześniej? W przypadku moczu też jest podobnie ? 

Chodzi o to że jej matka miała ketozę i się trochę boję, że ona też będzie to miała.

Są jakieś sposoby żeby zapobiec temu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Ketoza nie jest dziedziczna. To zależy od kondycji sztuki przed porodem i obecnego żywienia. Profilaktycznie podawaj jej coś energetycznego jak masz obawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damianzetor9540    1261

Dziś zauważyłem u pierwiastki pod mordę spuchnięte http://pokazywarka.pl/oatyy5/ na obrazku zaznaczyłem czarnym obszarem o co się rozchodzi. Nie pobiera paszy, ale widać że ma chęć jeść tylko jakby ją to bolało, wet będzie jutro. Może ktoś miał podobny przypadek? :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Albo się poślizgnęła i wyrżnęła żuchwą o murek czy coś innego. Miałem podobny przypadek i do tego dochodziło wracanie treści ze żwacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    61

Witam to znowu ja. Dziś 3 krowy dostały nagle biegunki, kał tak jakby kwasicowy, jasny, strasznie rzadki a nawet z bąbelkami, wcześniej był idealny. Pasz nie zmieniałem. Czy przyczyną mogą być zamarznięte pasze czy może jakiś wirus lub bakteria?? Bo nic innego nie przychodzi mi do głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroko    3

Stawiał bym na zmarzniętą kiszonkę, zwykle po 3 dniach takie coś wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artek27    0

Jałówka się wczoraj wycieliła, sprawdziłem dzisiaj mleko i się nie odbarwił. Znajomy powiedział, że właśnie tyle czasu trzeba czekać.

Czyli można wcześniej? W przypadku moczu też jest podobnie ? 

Chodzi o to że jej matka miała ketozę i się trochę boję, że ona też będzie to miała.

Są jakieś sposoby żeby zapobiec temu?

u mnie ojciec wyczuje przy dojeniu krowy jak ma ketoze bo to jest specyficzny taki zapach jakby zfermentowane jabłka ale to trzeba mieć dobry wech ja podchodze i nic wtedy nie czuje.Ja u jałowicy dwa tyg po wycieleniu sprawdzałem tym testem i się nie zabarwiło a jesc nie bardzo chciała to zawolalem weta i on test z krwi zrobil test i wyszlo ze ma ketoze i wtedy kroplowka.Ja jeszcze nigdy nie zdazylem się żeby na drugi dzień już była ketoza i szczerze mowiac to watpie w to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bercik92    24

zdarza wam się że ponad 2 letnia jałówka nie latuje? w dodatku ostatnio pojawił się śladowe ilości krwi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ezil    0

JAK BYLA KREW TO Z 2 DNI WCZESNIEJ MOGLA BYC RUJA OBSERWUJ JA

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroko    3

Tak jak kolega pisze wyżej, zapisz sobie ten termin i za tak za 18-22 uważaj dokładniej czy ma ruję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bozoja    0

Uwaga ciekawe!

 

witam!

13 miesięcy temu zakupiłem stadko jałówek, były to cielaki od 7 do 20 dni rasy (niby)HF z jakiejś tam bazycieląt   w Niemczech (pochodzenie mnie nie interesowało). Chcąc dochować się z tego mlecznych krów odżywiałem je sumiennie i profilaktycznie szczepiłem (np. ibr). dzisiaj już są duże aż miło patrzeć ale... zaciekawiło mnie czemu żadna nie miała jeszcze wyraźnej ruji, więc przyjechał Vet i przebadał usg okazało się, że każda z nich ma jajniki kilka razy mniejsze niż to bywa normalnie no i stwierdził że wszystkie muszą być z bliźniaczej ciąży gdzie urodził się byczek i jałówka. no ok jest to logiczna diagnoza ale przecież nie logiczne jest żeby przypadkiem trafić na 20  takich samic, przecież taki  poród zdarza się bardzo rzadko.

pytanie: może  macie jakąś inna teorie na na to? może nie są bliźniakami a na rozwój potrzebują więcej czasu po prostu? miał ktoś takie przypadki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    675

Zapchana krowa .

 Krowa z dnia na dzień przestała jeść . Wlałem jej pół litra z drożdżami i coś na pobudzenie żołądka . Nie poskutkowało więc wezwałem wet . On włożył rękę w odbyt powąchał kał obsłuchał opukując brzuch i stwierdził , że się zapakowała . Wlał jej dwa litry oleju parafinowego dał zastrzyk rozkurczowy i jeszcze jakiś i mówi kadencja na mleko 3 dni na mięso 9 dni . Dał jeszcze Ruminas Vet aby wlać na wieczór 200 ml i rano i powinno przejść po dwóch dniach . Nie było poprawy krowa stękała dostawała zimne poty i miała obniżona temperaturę . Dzwonię do weta co robić to kazał przyjechać po dwa litry oleju na przeczyszczenie a rano krowa sztywna

 

 Teraz powiedziałem sobie , że gdy po oleju i wlewach z drożdży i piwa nie będzie poprawy przez dwa dni zaraz do rzeźni .

Co wy o tym sądzicie ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Klasyczne przemieszczenie trawieca:-(szkoda krowy. Oleju nie powinno się wlewać dla krowy. Bo wytranca się on w zwaczu i go szkli.

Ja dla krów które nie jedzą podaje drożdże ruchomax i glikol gliceryna. Jak nie jedzą dalej vet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cesus    1

To jak osluchiwal ja to musiał słyszeć trawienca ale to trochę za szybko zdechla jak na trawienca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    675

Koło krowy stała druga która też nie jadła i ta co zeszła zjadła podwójna porcję bo ktoś jej przesunął i po tym już na drugi dzień nie jadła . Po trzech  dniach zaczął z odbytu wychodzić flak już taki zaczerwieniony jakby miała jakieś zapalenie  i żółty śluz . Wątroba to chyba nie bo do końca bardzo dobrze jadła i ładnie się wypróżniała . Martwi mnie podejście weta . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Olej to błąd, bo wyściela przewód pokarmowy i uniemożliwia przedostanie się związków przez kosmki jelitowe do krwi. Po takim zaolejeniu nic się nie wchłania. Powinien ją raczej pogonić solą gorzką, żeby przeczyściło. Nie napisałeś co to za krowa, ile po porodzie i co dajesz. Jak druga obok złapała to samo to coś w żywieniu masz nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    675

Krową daję po 20% śrutę żytnią , jęczmienną , pszenżyto  otręby pszenne i jęczmienne około 10 kg dziennie do tego dolfos . Krowa która już dobrze je jest po wycieleniu 1.5 miesiąca to pierwiastka a podejrzenie było na kwasicę dałem jej saszetki po 10 deko i jest już dobrze  a ta co zeszła była trzy miesiące cielna i miała 9 lat . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Stosujesz jakiś bufor i dzielone dawki treściwej? Gdzie rzepakowa i sojowa w Twojej mieszance? Przy takiej treściwej problem będzie się powtarzał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    675

Daje nieraz kwaśny węglan kredę taczkę kiszonki na dwie z kukurydzy siano i słoma . Soi ani rzepakowej nie daję . Bydło trzymam od pięciu lat trzy krowy na mleko dla cieląt na opasy i na obornik .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Z tym olejem to przesada. Mogła równie dobrze mieć skręt jelit. Była zgazowana, wysadzona czy napompowana z lewej strony? Są przeróżne preparaty na ruszenie trawienia

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×