Skocz do zawartości
zetor7745

Problem z bydlem (krowy mleczne)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
JPH2    25

Jeżeli śluz mętny to nie ma co kryć, bo nic z tego nie będzie, a świadczy to o stanie zapalnym w drogach rodnych. Płukanki owszem ale nie jedna , i jak będzie ruja to obserwować wygląd śluzu, ma być idealnie czysty i przejrzysty.Mały kłaczek ropy dyskwalifikuje krowe do krycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca    2

koledzy mam problem z dwiema jalowkami w sierpniu skończyły rok; od lipca regularnie co 21 dni miały ruje ze ryczaly przeginaly się i skakaly na siebie; teraz kiedy przyszedł czas na zacielenie to praktycznie nie ma objawów ruji, jedna zacielalem tylko na podstawie tego ze pojawił się śluz. dodam jeszcze ze po każdej ruji jest krew. co może być objawem takiego osłabienia objawów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Niedobory witaminowe, ewentualnie też energetyczne. Kup im z pół tony marchwi i zacznij podawać. 2 tyg i powinno się zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mati5720    17

Mam problem z pierwiastką mianowicie ma ona dość widocznie opuchnięte stawy i nogi doktor stwierdził że to jakieś bakteryjne zapalenie stawòw pierwiastka daje prawie 30l mleka dziennie a doktor doradzał żeby podać antybiotyki z miesięczną karencją zrezygnowałem i podaliśmy zastrzyki bezkarencyjne co o tym sądzicie ta pierwiastka ma wogule jakąś szanse na wyzdrowienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
makowiaczek    2

 Krowa 2 dni temu się ocieliła, wczoraj odwapniła dostała wapno, ale przykurczy jakiś dostała na tylne racice i nie może wstać, dziś znowu wapno i jakiś fosfor i nadal nie może wstać przez te przykurczone racice. Racice są wykręcone do tyłu  i krowa się ślizga i nie może ich wyprostować, żeby na nie stanąć. Co to może być ?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilrudy    7

a robiłeś biochemie krwi. Tzn wet ma sprzęt do tego? czy podaje wapno i fosfor na ślepo?

Przed wycieleniem dostawała witaminy z dużą dawką fosforu? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
makowiaczek    2

w ciemno podaje wapno tak jak większość, zaleganie łatwo rozpoznać, i pomogło, ale te przykurcze zostały i jak nic się nie poprawi do jutra to muszę ją wywieźć. witaminy zwykłe laktacyjne, a porażenia u mnie zdarzają się naprawdę rzadko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

Ktoś we co może być przyczyną poronień u krów w 5-6 miesiącu ? Cielak w rozwoju ma z miesiąc mniej i był w stanie rozkładu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilrudy    7

w ciemno podaje wapno tak jak większość, zaleganie łatwo rozpoznać, i pomogło, ale te przykurcze zostały i jak nic się nie poprawi do jutra to muszę ją wywieźć. witaminy zwykłe laktacyjne, a porażenia u mnie zdarzają się naprawdę rzadko.

 

no to lipa. witaminy laktacyjne są złe dla zasuszonych. A robiłeś przynajmniej u jednej biochemie. znajdź weta który ma sprzęt do tego, mój bierze 7zł za pierwiastek. 

 

Porażenia u mnie też są rzadkością ale bardziej powodowane niedoborem fosforu.

mam nadzieję że wiesz jak są związane te dwa pierwiastki ze sobą wapń i fosfor,

Wszystko się sprowadza do biochemii,

To jak byś strzelał do muchy z armaty, muchę zabijesz ale wkoło zrobisz spustoszenie

 

Zrobisz jak uważasz :-)

Ktoś we co może być przyczyną poronień u krów w 5-6 miesiącu ? Cielak w rozwoju ma z miesiąc mniej i był w stanie rozkładu. 

 

a jaki masz poziom mocznika u tych sztuk?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilrudy    7

@lamboEVO100  jest taki temat poronienia krów, może tam chłopaki ci coś podpowiedzą. Ja bym stawiał na jakiegoś pasożyta ewentualnie złe żywienie (nadgniłe itp) Ważne aby płody wycieliły się całe bo jak nie to kości cielęcia przebiją macicę i po krowie. Lepiej z taką sztuką uciekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Cielę 5-6 miesięcy jest malutkie (wielkości dorosłego kota) i raczej jego kości nie są w stanie nic przebić. U mnie problem tego typu dwukrotnie pojawił się u krowy z nadmiernie uniesionym zadem (na który zwrócono mi uwagę), także równie dobrze można to zrzucić na nieprawidłową budowę (uniesiony zad).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilrudy    7

No nie wiem czy to od tego.U mnie zdarzyło się u krowy dwa razy z rzędu, to ją sprzedałem :)

A nie mam już więcej pomysłów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tom79    0

witam wszystkich mam problem z krówką po 1 cielaku z zacieleniem a mianowicie 2 razy zacielana sztucznie wyrzuca zarodek po 30 dniach nie wiem co sie dzieje ?? za 2 razem dostała hormon na utrzymanie ciąży  i nic z tego nie wiem co z nią zrobić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich. Polecano mi aby dawać krowom mlocznym żepak aby zwiększyła się ilość mleka. Nic nie zauważyłem, żadnej różnicy. Daje złe dawki? czy to strata pieniędzy? Proszę o opinie. Z góry dziękuję za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Rzepak to ogólne pojęcie i nazwa rośliny. Z rzepaku otrzymujemy poekstrakcyjną śrutę rzepakową i makuch rzepakowy. Nie wiem co Ty dajesz. Żeby zauważyć efekty z podażą białka powinna iść energia przy założeniu, że podstawowa dawka jest w miarę zbilansowana. Jak krowy dostały nową paszę to potrzeba do 3 tyg. zanim flora żołądkowa dostosuje się do nowej paszy i zacznie ją "trawić".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Przede wszystkim nie żepak tylko rzepak i raczej śrutę poekstrakcyjną (mówię bo niektórzy to już mają różne pomysły...). Zależy od reszty żywienia ale zasadniczo dawanie tej śruty powinno wyraźnie podnieść mleczność i już nawet przy małych dawkach. Jeśli oczywiście nie masz niedoborów energetycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artek27    0

witam wszystkich mam problem z krówką po 1 cielaku z zacieleniem a mianowicie 2 razy zacielana sztucznie wyrzuca zarodek po 30 dniach nie wiem co sie dzieje ?? za 2 razem dostała hormon na utrzymanie ciąży  i nic z tego nie wiem co z nią zrobić ?

 

ja tez miałem taki przypadek ze dostawała hormon na utrzymanie ciąży i nic to nie dawało aż zacieliłem ja nasieniem sperm vital jak zaczynała polować i jest cielna bo te nasienie uwalnia się przez 48godzin.Spróbuj w ten sposób może się uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik90_01    5

ja tez miałem taki przypadek ze dostawała hormon na utrzymanie ciąży i nic to nie dawało aż zacieliłem ja nasieniem sperm vital jak zaczynała polować i jest cielna bo te nasienie uwalnia się przez 48godzin.Spróbuj w ten sposób może się uda.

 

Jak wyrzuciła zarodek po 30 dniach to do zapłodnienia doszło. Nasienie które opisujesz może pomóc w zapłodnieniu, ale nie pomoże utrzymać zarodka.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    165

miał ktos takie cos jak streptococus spp.jest to wynik z badania mleka na bakteriologie...da sie to zwalczyc?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radoslaw26    0

Wiatm, może ktos mi podpowie; niedawno miałem przeprowadzkę z obory stanowiskowej na wolnostanowiskową (ruszta). Na początku dokupiłem kilka sztuk na uzupelnienie stada. Przeprowadzka była bolesna, ponieważ sporo sztuk wypadło. Na początku myslalem, że wypadly poprostu najstarsze, slabe sztuki, jednak problem poglebil sie. Myslalem ze chodzi o zywienie, wiec zasiegnielem informacji z kilkoma zywieniowcami, kazdy inaczej doradzal, a krowy nadal nie mialy apetytu pomimo moich staran. Krowy stracily na kondycji, jest problem z rozrodem. Spadla wydajnosc ze stada, mialem pare poronien i bardzo ciezko bylo mi odchowac cieleta. Z tego co czytam wydaje mi sie ze po zakupieniu nowych sztuk musialem zakupic zarazone bydlo, poniewaz nigdy w zyciu nie mialem z tym stycznosci i zielonego pojecia, ze takie kwiatki moga wyjsc. Prosze o podzieleniem sie informacjami i doswiadczeniem w zwalczaniu choroby IBR i BVD, poniewaz prawdziwych lekarzy weterynarii juz nie ma. Liczy sie tylko kasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×