Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
marzencia

Przechowywanie wysłodków buraczanych

Polecane posty

Sylwekx25    321

ja biorę ze Strzelina a w porównaniu do tych co były kiedyś to fakt są suche. Kiedyś jak się trafiło wziąć prosto z leja to jak zrzucili to pierw na przyczepę wyleciała woda a potem wysłodki jak błoto takie mokre. ale kisiły się pierwszorzędnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wozak    2

Ja również biorę wysłodki z Strzelina bo i też jestem tam plantatorem ,może i są suche ale to kwestia ich ukiszenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwekx25    321

No to koleżanko ;) może podziel się swoim sposobem ich kiszenia ? bo ja robię "książkowo" i nici z tego i tak pleśnieją.

Edytowano przez Sylwekx25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

@Sylwekx25 miło mi ale jestem kobietą,mam też pleśń jak i każdy,zazwyczaj jak są bardzo suche polewamy wodą ujezdżamy i wtedy ta pleśń nie jest aż taka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zyga2905    19

Mi jak przywiezie wanna i kipnie to rozplantuje na długość samochodu, uformuje z grubsza, ubije trochę, jak za suche to poleje wodą albo serwatką, na to zaraz idzie nowa folia bez dziur, dobrze okryjąc bez uszkodzenia folii. Mam jeszcze samochod z tamtego roku, cały czas biore i nic nie ma odrzucania, zero pleśni. Czasem sie trafi mały odpad ale to widać że foliia była uszkodzona przy okrywaniu kamyszkiem ale to rzadko :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecki7    13

Zastanawiam się nad zakiszeniem młóta ale myślę, że teraz jest już za późno co o tym myślicie jak to najlepiej zrobić?Teraz wsypuje w beczki 200 l i spasam na bieżąco ale przy małych ilościach wychodzi drogo.Do browaru mam 5 km ale wwalił się pośrednik i zrobiło się drogo przy większej ilości wyszło by taniej ale nie wiem czy nie jest za zimno żeby zakisiło się to młóto nie mam doświadczenia w takim kiszeniu.QQ w takiej temperaturze nie ma problemu z zakiszeniem a jak jest z młótem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

czy ja wiem czy przeszkadza temperatura? mam jeszcze przed sobą w następnym tygodniu kiszenie gniecionego ziarna QQ w pryzmy i nastawiam się jeszcze na zrobienie koszonki z młóta z połączeniem z suchymi wysłodkami. Także bierz się i rób póki mróz nie ścisnął nas na dobre ;)

 

*kiszonki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gal    3

Pierwszy raz zamawiam wysłodki, na czym najlepiej je klaść (słoma, folia czy na ziemie) i jakiej wielkości zazwyczaj jest pryzma z 26t.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Deutz610    16

Tematy połączone.

 

Chciał bym się dowiedzieć wszystkiego co przechowywania wysłodków mokrych,ponieważ zamówiłem na za tydzień 28ton i to mój pierwszy raz z mokrymi,do tej pory stosowałem suche.

Czy pod spód trzeba dać folię czy nie ,może ktoś się orientuje na jakiej długości i szerokości wysypie te wysłodki -ile foli potrzeba do przykrycia tych 28 ton?

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gal    3

Ja miałem 24,5t pod spod dałem folie szer. jakieś 4.5m a długość ok.12m podaje dane "na oko" bo dawałem resztki foli jakie udało mi sie znaleźć ale następnym razem zrobię szerszą. Wysłodki ugniatałem ciągnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Od ziemi wysłodki się nie zepsują, najważniejsze by były ciepłe w pryźmie ostatecznej, czyli po przewiezieniu i wiele się nie zepsuje, ugnieść od góry wierzchnią warstwę, jak suche nalać wody przykryć szczelnie folią i tyle.

@gal jak wjechaliście na wysłodki traktorem? nie potrafię zrozumieć... Bliźniaki miałeś?

Edytowano przez bobytempelton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gal    3

Wjeżdżałem na pryzmę po szerokości do połowy pryzmy tylko przednimi kołami, nie ugniotło się równo jak kukurydza ale na prawdę widać było różnice przed ugniataniem a po. Tylko trochę się rozchodziły na obydwu końcach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    34

Parę lat temu, jak weszły wysłodki o zawartości 20% suchej masy (wcześniej były 10%), też wjechałem ciągnikiem na pryzmę (no może nie do końca ciągnikiem bo dla niektórych T-25 to nie ciągnik). Przodem boki ugniatałem, grzbietem pryzmy też jeździłem ale tylko "jednymi koleinami". Strachu trochę było bo gdyby usiadł to cała pryzma rozpierdzielona. W następnych latach wysłodki też miały 20% s.m.(na papierze) ale ruskiem się wjechać nie dało. W tym roku były 15% s.m. ale nawet nie próbowałem wjeżdżać - z jednej naczepy ciekła woda... Wysłodki składuję bezpośrednio na ziemi, najlepiej trawie, formuję pryzmę, depczę. przykrywam folią po kiszonce z kukurydzy i dość lekko przykrywam ziemią. Przechowują się dobrze i są skarmiane nawet jeszcze latem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gal    3

Ja się nawet nie zastanawiałem nad jej zawartością, po prostu z sąsiedniej wsi się zaoferował że przywiezie bo kiedyś już woził. Przywiózł je patelnia to musieliśmy trochę widłami pomóc bo się nie chciały zsunąć. Wysłodki na pryzmie parowały, nie wiem czy tak powinno być, kolor miały biały. Tak wgl. to pierwszy raz na oczy je widziałem zobaczymy co o będzie jak je otworze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszko27    0

a co sie stanie jeżeli je udeptałem na pryxmie i nie przykryłem niczym??

czy takie się nadadzą do skarmiania??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiki868    0

Ja słyszałem, że można ubić dobrze i porządnie posolić i na to wystarczy plandeka, żeby od śniegu osłonić

 

 

Po co solić? Ci mądrzy to wiedzą że sól obciąża wątrobę krów. Także bezsensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Owszem obciążają, ale tez przecież po coś wymyślili sól w postaci lizawki solnej by krowy mogły uzupełniać niedobory sodu i chloru. Także wszystko z umiarem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×