Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
marzencia

Przechowywanie wysłodków buraczanych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
marzencia    6

Czekam na transport i tak chciałam zapytać jak Wy przechowujecie tą paszę. U mnie zawsze robiliśmy prowizoryczny silos z desek, w tym roku chcemy zostawić w pryzmie. Trzeba je ugniatać? Zlać wodą? Później mam zamiar dać folię o grubości 0,3. no i opony. w silosie nigdy się nie psuły, ale były deptane i lane wodą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomu    4

Jeśli zrobisz dokładnie tak jak robiłaś w silosie wszystko będzie ok ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

Wysłodki przechowuje w pryzmie i jak przywioza to uformujemy pryzme udeptamy je na to idzie folia i tak do 10cm piachu na to i się przechowują 1 klasa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Stachux    6

Boki są delikatnie traktorem ujeżdżane i szuflą od tura przygniatane z góry niestety trzeba użyć swoich nóg i trochę znów szuflą od tura i jest git...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

Kiedyś jak mieliśmy burak cukrowy czyli jakieś 12 lat temu to wysłodki były deptane w silosie przykrywaliśmy folią i lekko piaskiem zakisły i gitara nic nie odchodziło ;) W pryzmie tez powinno nie być problemów. A jak jest z przechowywaniem młóta browarnianego? Słyszałem że długo nie poleży a przymierzam się do wprowadzenia tej paszy w żywieniu krów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

... silosy, rękawy, pryzma to już historia.

 

najnowszy pomysł tzn. mający około 3 lata i zarazem najlepszy (obecnie na zachodzi robi to piorunującą karierę)to PRZECHOWYWANIE i TRANSPORT wysłodek buraczanych w balotach ! Robi coś takiego sprzęt marki Orkel http://www.najlepsza-prasa-orkel.pl/

 

pozdrawiam

marcin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miras258    0

My przechowujemy je w silosie i na pryzmie i od kilku lat zauważyliśmy ze są za suche i słabo się zakiszają dlatego polewamy je woda, udeptujemy i przykrywamy folia. W tym roku niestety kilka cm z wierzchu do wyrzucenia;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
provegeta    0

My mamy pryzmę po bokach betonowe ściany a na przód i koniec deski ładujemy do tego, deptamy gruba filia opony i raczej jak gnije to tylko trochę z wierzchu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baza18    7

Ja również przechowuje w pryzmie. formuje - udeptuje - leje woda aby się lepiej zakisiły no i przykrywam falą i cienka warstwa piachu. sporadycznie coś się psuje w miejscu gdzie się zrobi jakaś dziurka no i ewentualnie od samego brzegu. Poza tym elegancko się przechowują ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hoodoowca    4

Baloty są OK ale cena usługi 40 zł za balot 1100kg to już inna sprawa. Co do pryzmy najważniejsze przykryć jak najszybciej i to nie oponami ale ziemią. Ewentualnie można trochę posolić to pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    350

Ja słyszałem, że można ubić dobrze i porządnie posolić i na to wystarczy plandeka, żeby od śniegu osłonić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Ja mam wykopany prostokątny dół w ziemi głęboki na 1m. Wchodzi do niego 20t wysłodków. Polewamy wodą, na to folia kiszonkarska i opony na wierzch. Dobry sposób, nic się nie psuje, ale załadunek tylko ręcznie ewentualnie cyklopem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

Czyli najprościej polać wodą i przydeptać. No i chyba najtaniej ;)

 

Co do młóta, to tak jak wykieruje z przyczepy oklepuje i folia i opony. Nic się nie psuje a 12t starcza na jakieś 3 msc przy 30 szt. nie liczę tu cieląt. Byki dobrze idą na młócie a krowy doją lepiej o jakieś 60%. W tym roku jadę tylko na młócie i wysłodkach na które nie mogę się doczekać ;/ no i oczywiście pasza treściwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZYMANOX    376

W mnie robiło się w pryzmę tak jak robi Stachux a co do młóta to robi się je w betonowych silosach, udeptuje, przykrywa folią i workami z piachem i tyle ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

@lukasz20 mi jak przywiezie młóto to na spód kładę folie na nią kipruje i ubije trochę turem na to folia i grubsza warstwa ziemi około 10cm i nic się nie dzieje a pasza super...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

A jak przykryjecie folią to ile czasu kisną? Po jakim czasie zaczynacie je skarmiać? Nigdy młóta nie miałem, wiem że to bardzo dobra pasza wysoko białkowa tylko w mojej okolicy krąży opinia że to szybko się psuje nie wiem dokładnie jak przetrzymują je ci którym tak niby to się psuje... A ile mniej więcej kosztuje z przywozem taka patelnia łódka(zwał jak zwał) młóta i ile ton wchodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

Ja płaciłem za 60ton ale to w czerwcu 4800zł... a zaczynam paś tak po 2 tygodniach no chyba że jest krucho z paszą to zaczynam skarmiać odrazu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pestus123    3

A mogę wiedzieć w jakim celu polewacie wysłodki wodą?? Mowa o mokrych oczywiście. I co zrobić kiedy nie można ziemią obsypać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

młóto u nas też zawsze w silos i deptanie. jednak ktoś podpowiedział aby nie deptać tylko oklepać,aby było równe i przykryć. ciotka daje w silos, dokładnie depta a i tak lato czy zima psuje się w cholerę, a u nas 98% jest czyściutkie.

 

a cena zależy od pory roku, w tym momencie 1200,- za 12t w tym transport. a w lecie płaciłam 800,- za tą samą ilość.

 

tylko pamiętaj młóta nie można dawać dużo. ja daję jakieś 3 kg na dzień, a efekty hoho ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

Panowie i ew. Panie zrobiłam jak radziliście udeptałam pryzmę, przykryłam i jest problem, musiałam odrazu otworzyć i strasznie są gorące wysłodki. Pojawiły się ogniska pleśni B) dodam, że gdy kiprował dopatrzyłam się kulek sklejonych i przypleśniałych wysłodków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Ursus1998
      Jak sie odbywa oprużnianie silosów płaskodennych? Czy zboże lekko wilgotne żłożone do takiego silosu nie zacznie się pażyć i pleśnieć? Czy z takiego silosu można ładować żboże od razu na przyczepe?
      Jeżeli ktoś posiada taki silos.... fajnie by było jeżeli by dodał film z jego oprużniania
    • Przez poszkodowany
      Witam !
      Co sądzicie o o tym że niektórzy ludzie domagają się zmniejszenia ceny za traktor bo handlarze wystawiają w ogłoszeniach maszyny które są przez cały rok lub dłużej trzymane poza garażem ? Czy to może jakoś uszkodzić albo zniszczyć ciągnik jeżeli jest spuszczona woda i niema otarć to mi się wydaje że to nie jest argument do zmniejszenia ceny...
    • Przez kurak
      Witam
      W związku z dużym zamieszaniem odnośnie przepisów dotyczących zbiorników na paliwa III kategorii chciałbym poruszyć ten temat. Dostępne są na rynku zbiorniki 5000 l (jednopłaszczowe) za całkiem przyzwoite pieniądze i zanim dokonam inwestycji chciałbym zaczerpnąć trochę wiedzy. Przepisy dyktują nam obowiązek przechowywania paliwa w zbiornikach dwupłaszczowych:
      natomiast po drugiej stronie znalazłem taki zapis:  
      Tak więc nie wiem gdzie leży prawda. Jedni mówią, że dopóki nikt nie będzie wymagał ode mnie "dokumentacji zbiornika" (co jest mało prawdopodobne - kontrole itp.) nie wychylać się i korzystać z takiego zbiornika, z drugiej strony rozsądek mówi, żeby zrobić to dobrze i nie martwić się o problemy przy kontrolach. Jak wszyscy wiemy zaciskają nam sznur na szyi żeby wyrwać pieniądze na utrzymanie Wiejskiej i wypadałoby się jakoś ustrzec przed karami.
    • Przez adamnow31
      Witam.
      Może ktoś praktykował już przechowywanie ziemniaków w big bagach, i ma jakieś opinie na ten temat bo zastanawiam się nad sypaniem ich prosto z pola w worki ale jak teraz jest z ich odparowaniem i ewentualnym ustawianiem w przechowalni jak wysoko jakieś odstępy itd.., Jak znoszą je odmiany wcześniejsze które jak wiadomo lubią się czasem psuć. Ja robię sadzeniaka wiec większość była by przerabiana jesienią i przepakowywana w małe worki ale tak myślę ze było by wygodniej i koszty mniejsze jak przy skrzyniopaletach.
    • Przez keroms77
      Witam.
      Bardzo będę wdzięczny jeśli ktoś odpowie mi na pytanie, czy jest możliwe, aby przy słabo działającej pompie olejowej (dwusekcyjnej) przy ciągniku zetor proxima power 95 z 2010roku, sprzęgło wielotarczowe mokre mogło się podpalić. Chodzi mi czy prawdą jest, że to ciśnienie oleju decyduje o ścisku tarcz i jeśli pompa będzie słaba to i ciśnienie oleju będzie słabe. Czy pompa olejowa może mieć wpływ na awarię sprzęgła (spalenie się tarcz)?
      Dzięki z góry za wszystkie odpowiedzi w temacie. Może ktoś z was miał już podobny problem.
×