Skocz do zawartości
MichalP

Buraki cukrowe kilka pytań

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Przymrozki a burak cukrowy

galeria
Buraki

Forsze    7

Trzy lata temu miałem Nancy - plon średnio 85t/ha

Dwa lata temu miałem Gellert Strube - plon średnio 83t/ha

W tym roku mialem Tipi i Iglo Z SVDH - plon średnio 76t/ha

W przyszłym roku sieję ok 35ha więc pokombinuje z odmianami, sam jeszcze nie wiem co siać.

Dlatego przyłączam się do pytania.

 

Dzięki za odzew i konkrety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

losktos    120

Panowie doradzcie mi czy dobrym rozwiazeniem bedzie podanie na wiosne  pełnej dawki azotu czyli 140-150N  po orce i zrobienienie agregatem. Bo potas i fosfor dawałem na jesieni przed orka, chce wiedziec czy ktos robił tak i czy sa jakies straty?

straty napewno jakieś będą, zawsze są, ale nie jest to jakaś zła decyzja.

Sąsiad kiedyś tak robił z tym ze dawał mniej azotu (coś ok. 100 kg) i bardzo sobie chwalił.

 

Nie chcesz dzielić dawki czy poprostu chcesz wypróbować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak po szybkiej analizie

Myślę że zasieję:

KWS Graciana

SES Tapir 

Strube Vangelis

Każda z tych odmian ma podwyższoną odporność na chwościka, który w moich stronach ma największy wpływ na plon.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


plapla123    0

Co sądzicie o odmianach firmy Betaseed (BTS) z USA w gazecie Burak Cukrowy jest ulotka,, plon 95-110t/ha polaryzacja 19% i ze jest najlepsza odmianą w\g niezależnych badań  jest rekomendowana przez Sudzucker,, .Konkretnie chodzi o odmianęBTS 350.Czy to tylko zwykła reklama nowej odmiany czy może faktycznie jest tak dobra czy w ogóle miał ktoś nasiona tej firmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ansu    73

Według badan w Polsce wyniki mocno powyżej średniej.  Nawet miałem okazję poznać chłopaków z Betaseed nie mago się przebić przez duże korporacje wręcz się z nich śmieją, że przywieźli nasiona w bagażniku. Tych odmian nie kupisz w KSC

BTS 350 to stara odmiana obecnie dostępne są nowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

straty napewno jakieś będą, zawsze są, ale nie jest to jakaś zła decyzja.

Sąsiad kiedyś tak robił z tym ze dawał mniej azotu (coś ok. 100 kg) i bardzo sobie chwalił.

 

Nie chcesz dzielić dawki czy poprostu chcesz wypróbować?

 

chce Tylko wypróbowac jeden czy dwa kawałki i zobaczyc jak to wyjdzie

Edytowano przez androproteam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ansu    73
Napisano (edytowany)

Właśnie wyczytałem, Grzebisz twierdzi, że stosowanie wapna (zapewne granulowanego) przed zwarciem rzędów (czyli czerwiec) znacząco wpływa na wzrost plonu. Prawda to czy już całkowicie zaprzedał się producentom wapna granulowanego???

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ziomal_one    17

Nie było dopisane drobnym druczkiem, że dotyczy gleb bardzo kwaśnych?   :)

To jedyne sensowne wytłumaczenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ansu    73

Było   Efekt wapnowania buraków cukrowych uprawianych na glebie kwaśnej. 150kgCaO/ha kreda nawozowa

Wzrost plonu cukru z 7,7t do 8.1t /ha  Tylko przy takim plonie cukru z ha to chyba trzeba by dołożyć do produkcji 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jarecki88    183

Studiowałem na SGGW i nie wiem, czy to tylko moje spostrzeżenie, czy faktycznie coś w tym jest ale miałem wrażenie, jakby 90% prowadzących zajęcia pole widziała tylko na obrazku w Internecie a o ekonomii produkcji nie miała bladego pojęcia.  -_- Może w tym kierunku trzeba patrzeć na większość mądrych publikacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

melon10641    161

Nic dziwnego ze byl wzrost plonu skoro uprawiali na kwasnej glebie. Kreda chyba jest najszybsza w zmianie odczynu? Ja sie nie znam na tym bo mam ph od 7.2 do 7.6. Ale plon cukru to szalenstwo:D pewnie gdyby plon zblizyl sie do normalnych to pewnie ta roznica by sie zniwelowala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

major_89    35

W tym problem, dużo doktorów i profesorów wykładających na uczelniach zwyczajnie się nie dokształcają. Bazują na podręcznikach z lat 80 lub wcześniejszych. i tą samo prehistorię przekazują studentom. 

Mało który pracownik naukowy prowadzi badania/ doświadczenia odpowiadającym dzisiejszym realiom rynku.

Ja na stażu w firmie nauczyłem się więcej przez pół roku niż 5 lat na studiach. Tak więc podzielam twoje zdanie.

Choć studia na SGGW wspominam nienagannie.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ansu    73

Problem jest również w tym że nikt z naukowców nie wychyla się ponad to co jest uznawane np. twierdzą, że wraz z wprowadzeniem uproszczeń w uprawie pojawia się proble z zachwaszczeniem. Zaś w praktyce jest łatwiej, no chyba, że ktoś nie używa herbicydów w monokulturze. Badania często odstają od praktyki. Innym problem jest kto płaci za badania ten ma wynik jakiego ooczekuj. Jednak dzięki pracy tych ludzi mamy postęp.
Powyżej 10t cukru/ ha zaczyna się jakiś zysk
Aby uzyskać pH powyżej 6 to kilka lat musiałem walczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Alio    61

Zgadza się. Podniesienie PH na zakwaszonym polu to długa droga do sukcesu i raczej nie pomogą tu żadne cudowne wapna, granulowane czy nie.

ja jak biorę nową dzierżawę to standardem jest już natychmiastowa dawka wapna przed uprawą pożniwną, zwykle 5t węglanowego. Potem idzie agregat który to wymiesza z górną warstwą, Po jesiennej orce idzie wapno w podobnej dawce drugi raz, czasem węglanowe ale czesto magnezowe a jeszcze trzecia dawka za 2 lata po zniwach. To mi zwykle pozwala doprowadzić Ph do dobrego stanu w 2 czy 3 lata. I nie stosuję żadnych drogich wynalazków tylko zwykłe wapno w odpowiedniej dawce. W końcu to najtańszy nawóz dostępny na rynku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

Właśnie wyczytałem, Grzebisz twierdzi, że stosowanie wapna (zapewne granulowanego) przed zwarciem rzędów (czyli czerwiec) znacząco wpływa na wzrost plonu. Prawda to czy już całkowicie zaprzedał się producentom wapna granulowanego???

Zaprzedał to raczej nie, ale kiedyś słyszałem opinie że prof. Grzebisz jest bardzo kontrowersyjną postacią i z tym się zgadzam. Kiedyś prof od chemii rolnej na moich studiach powiedział że nauka z publikacji Grzebisza jest lepsza niż np z gazet czy internetu, ale w porównaniu innymi publikacjami wypada blado.

 

Nie było dopisane drobnym druczkiem, że dotyczy gleb bardzo kwaśnych?   :)

To jedyne sensowne wytłumaczenie...

W tym roku widziałem pole buraków które placami żółkły i mówiąc dosłownie zdychały. Płyn heliga w tych miejscach pokazał 4,5 pH. Poszło 500kg polcalcu i nie powiem buraki wróciły do życia ale i tak urosły takie jak ćwikłowe. Więc moje zdanie jest takie. Jak buraki Ci zdychają to warto. Ale na pewno niech Ci nie przychodzi do głowy że posiejesz buraki na zakwaszonej glebie i wapno granulowane wszystko naprawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ansu    73

Tylko te buraczki jeśli nawet kombajn zbierze to wypadną w czyszczarce Mam takiego sąsiada co całą rodziną zbiera, a i tak czyszczarka zostawi

Niestety szkoda siać buraki na glebach o niskiej zasobności i nieuregulowanym, pH żadna ilość NPK na wiosnę czy wapna nie pomoże nawet cudowne bakterie i stymulatory

 

 

W każdym szaleństwie jest jakaś logika Kiedyś wysiałem na naście ton wapna defekacyjnego /ha latem i poplon, a na wiosnę bez orania buraki Balem się, że azot nie zadziała, ale plon był godny

[galleryimg=577252]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasz493    0

KSC otrzymał ktoś już drugą ratę płatności za buraki tzn drugie rozliczenie i kase ?

 

Mi brakuje jeszcze kilku tysiecy do pelnej stawki, nadal  cisza...

 

1 rozliczenie było po miesiącu

 

Ktoś coś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Alio    61

Dokładnie. Termin jest do końca stycznia i w KSC nigdy się nie zdarzały opóźnienia. A buraki pozakwotowe termin jest do 30 czerwca, choć często płacą wcześniej. Umowę ma przecież każdy, ale komu by się chciało czytać.....:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jarecki88    183

Umowę może i każdy ma ale załącznik z harmonogramem płatności to już nie każdy dostał.  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ansu    73

Cena za ponad kwotowe w KSC ma być wyższa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jarecki88    183

Cena za ponad kwotowe w KSC ma być wyższa.

 

Ale za które? Za pozakwotowe kontraktowane czy pozakwotowe niekontraktowane czy za jedne i drugie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasz493    0

A za pozakwotowe nie przychodzą czasem do końca stycznia też ?

 

Czy nie ma reguły i różnie sie zdarza ? Ponieważ przejrzałem faktury z poprzednich lat to jakoś inaczej to było liczone...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

skywalker89    39

zawsze było tak samo liczone, ewentualnie były różne jakby to nazwać rodzaje pozakwotowych i były chyba różne ich ceny, a tak to zawsze było tak że to co w umowie to reszta do końca stycznia, później chyba w marcu i coś tam w czerwcu, w umowie chyba jest tam napisane, że zalezne to jest od sprzedaży przez cukrownię tego pozakwotowego cukru..

 

podwyżka pozakwotowych? jakiś konkret? 

 

chyba na farmerze albo topagrar jest artykuł, że ukraina w sezonie 16/17 wyprodukowała 40% więcej cukru... perspektywy widzę za***iste na to nasze rolnictwo, jak nie ukraina to kanada.. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Alio    61

Wiem od gościa co działa w KZPBC, że prowadzą negocjacje z dyrekcją KSC żeby za pozakwotowe podnieść cenę do 90 zł netto ale jeszcze nie ma żadnych podjętych decyzji. Choć prywatnie mówi, że jest duża szansa na 80-90 zł. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
    • Przez mlekowy
      Witam wszystkich. Nie znalazłem tematu który opisywałby dokładnie ten problem dlatego zakładam nowy. I tu moje pytanie czy ktoś z Was zajmuje się bądź orientuje się jak wygląda przemysłowe obieranie ziemniaków (lub innych warzyw) i ich sprzedaż? Czy  jest zbyt na taki produkt? Czy będąc rolnikiem mogę założyć mini przetwórnie żeby móc to produkować i sprzedawać?  Z góry dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam.
×