Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
vvojtas1

Zamarznięte buraki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Buraki
akaku    69

U mnie sąsiad czeka na Holmera. buraków nie kopał nic, bo czekał na kombajn, a jak teraz na tym wyjdzie to nie wiem. Ale wesoło mu nie jest. Ma swój kombajn Kleine ale zamówił holmera. A teraz to ani holmer ani kleine ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

od 2 lat pracownicy cukrowni (Kruszwica) przekonują rolników że kopanie buraków jest ubezpieczone od ewentualnego nie wykopania i jak ktoś się zapisze na listę do cukrowni to nie ma czym się przejmować. Ubezpieczenie było ale tylko OC i tylko na 1500 ha (skończyło się w październiku). Oszukali w żywe oczy a teraz nikt nie ponosi odpowiedzialności.

Były zrobione listy wg których kombajny mają kopać - przychodzi co do czego nie są przestrzegane lub przestrzega ich jeden kombajn (który przeważnie jest zepsuty) a reszta kopie u "kolesi" którzy jakoś to sobie załatwili i nikt nie ponosi odpowiedzialności - co ma zrobić rolnik w takiej sytuacji - spokojnie czekać bo wszytko będzie dobrze - odpowiedź od pracownika cukrowni - otrzymują ją tylko nieliczni bo reszta nie może się dodzwonić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PatrykGY    4

U nas w okolicy jest około 1000 ha do wykopania i Miała kopać firma z Nakła lecz nie dojechali

Bardzo współczuję plantatorom buraka którym zostały na polu,jak zawsze po tyłku dostaje producent czyli MY :lol:

Mam pytanie czy jeśli nie dostarczy się buraka do cukrowni to zostają nałożone kary?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Husky    1

Jak myslicie czy będa wyciagniete konsekwencje wobec firmy N...., czy wszystko tak jak robi sie przeważnie w polsce zostanie zamiecione pod dywan?

 

przecież nie może tak byc zeby jedna firma miła monopol na wszystko co za problem jeśli są firmy usługowe kombajnami zbożowymi zamiast kolejnego lexiona kupią sobie grimme lub holmera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1piotr1    11

mnie zastanawia tylko jedna rzecz , czemu kiedyś opłacało się trzymać punkty zbioru buraków , nie było tirów do czyszczarek każdy woził sam i kopał tez sam fakt roboty było w ...... ch .... , i zawsze buraki były wykopane świeże oddane na skup czy bezpośrednio do cukrowni bez straty zawartości cukru i ton poprzez wysychanie i jakoś rolnik nie był narażany na straty i Polska umiała być jednym z największych producentów buraka cukrowego w Europie , nie wspominając już o polskiej hodowli buraka tez jednej z najlepszych ...... i nawet uprawiać buraki na nasiona się dało nie potrzeba było do tego Włoch Francji itd itp :lol: a przez to co się teraz wyprawia to jak dla mnie koniec produkcji bo tak jak np na Dolnym Śląsku co to za różnica czy buraki będą wożone po 100-200 km z Polski czy Niemiec ?? ;) i tylko czekać jak zabiorą dopłatę tak jak zabrali ludziom produkującym tytoń , a w w produkcji tytoniu też raczej byliśmy w czołówce producentów no ale już nie będziemy ... i sam sieje tylko dlatego , bo trzyma mi zmianowanie :P a tak w ogóle ci którym zastały buraki na polu zamierzają jeszcze w ogóle uprawiać ....??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris82    4

kiedyś wysychały na skupie a teraz u ciebie na polu

u nas zabierali w połowie listopada mieli poślizg ale "wszystko zgodnie z zapisem w umowie" dwóch nie zdążyło wykopać i ciekawe czy wrócą po nich bo chełmża podobno już kończy kampanie [może ktoś wie dokładniej to niech napisze] tak ciężkiego roku na buraki dawno nie było :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

jak wykopią, a powinni zadbać o to, koło mnie od poniedziałku Ropy kursowały jak komary w letni wieczór,to zabiorą, jak nie do Chełmży to do Opalenicy, tak słyszałem, zresztą muszą zabrać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris82    4

no racja tylko czy nie wystawią im extra fakturki że nie mieli wykopane według harmonogramu i specjalnie muszą do nich przyjechać bo z nimi to różnie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hoodoowca    4

Chyba dwa dni temu kopali znajomemu to szło wszystko razem liście buraki bryły.Ciekawe jaki procent z tego będzie jak kopane w sucho walili 13%w Chełmży .A swoja drogą te procenty to skandal ale co chłopek może zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slavo    6

Nowak nie ma ubezpieczenia od niewybrania, Jego firma posiada tylko ubezpieczenie swoich kombajnów jeśli komuś szkodę zrobią kombajnem.

dzięki bogu że nasze w porę wykopali i odebrali (2tyg temu), współczuje tym co mają buraki na polu...

o odbiorze z pryzmy to nie wspomnę, 850 ton dziennie to lekka porażka... taka Ropa jest w stanie do 300t załadować w ciągu h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

Podczas ostatniej kampani zabierali mi buraki 10.01.2010 o 3 w nocy bo u nas brali w nocy masakra przyjechalismy na pole u1224 zmarznieci zaspani wczesniej odsnierzalismy 2 dni drogi i zaczol padac deszcz marznacy wszystkie szyby zamarzly w ciagniku tiry pojechaly inna droga i wjechaly w zaspe a bylo ich troche po 600 ton przyjechaly to byl koszmar wiec rozumiem co to jest oddawac buraki w zimie wspulczuje ps po tamtej kampani zwolnili ta firme ladujaca buraki w cukrowni polska cerekiew

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Husky    1

Ponawiam pytanie czy firma N będzie miała z tego jakieś konsekwencje

 

p.s teraz okazuje sie że kopali jak była pogoda nawet tym co nie byli zapisani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

Sluchaj niewiem co to jest i kto to jest firma N ale jesli zaden z plantatorow nie napisze stosownej skargi do dyrekcji cukrowni ktorej ta firma podlega to wasz los ją nieobchodzi, powinniscie zlozyc stosowne ZAŻALENIE do dyrekcjiji cukrowni ktorej podlegacie to sie tyczy rowniez kar za nie wywiazanie sie z umowy mozecie jej uniknac ale trzeba zlozyc protokol w odpowiednim terminie porada prawna nie jest droga w stosunku do poniesionych strat. Sluchajcie, firmy ktore swiadcza uslugi cukrowni jej sie najbardziej obawiaja wy musicie pisac do cukrowni Zażalenia na ta firme zeby ich sie pozbyli taka firma jest nikim dla cukrowni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Po za tym że mam już wykopane buraki istnieje coraz większa obawa że cukrownia ich nie odbierze bo myszy i TIR-y nie nadążają dostarczać buraków do cukrowni (warunki atmosferyczne i kłopoty na drogach) stąd cukrownia ma przestoje i istnieje możliwość że przestaną przerabiać buraki pomimo że niektórzy mają je na pryzmach.

Co do sytuacji w okolicy sporo buraków w polach. Rolnicy zaczynają się wyzywać i walczyć miedzy sobą (doszło nawet do rękoczynów). Skorzystano ze starej zasady dziel i rządź. Zamiast znormalizować sytuacje Ci co zarządzają podjudzili wszystkich i jest coraz gorzej. Chłopy zamiast skrzyknąć się ze sobą to walczą między sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrekzlot    0

A ja mam wciąż burak na pryzmie i czekam nie wiem czy mi zabiorą ,od samego początku z tym burakiem są problemy ale gdyby w tym momencie przyszło go zmarnować to straty maksymalne,no chyba żeby policzyć transport na swój koszt i plajte cukrowni ,wszystko możliwe

 

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacek23    2

Na terenie cukrowni Opalenica jest zamarznięta plantacja 40 ha do spółki należąca do dyrektora i jednego z inspektorów.

Może to poprawi humor tym, których buraki nadal rosną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×