Skocz do zawartości
max2505

Przepisanie gospodarstwa a programy rolnośrodowiskowe

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
gospodarstwa
max2505    1

Witam,

nie znalazłem nic na ten temat na AF ani w google więc postanowiłem założyć nowy topic (może komuś to się jeszcze przyda).

Otóż moje pytanie dotyczy możliwości przepisania części gospodarstwa w którym prowadzone są programy rolnośrodowiskowe na młodego rolnika. Dodam tylko że gospodarstwo leży na terenach ONW.

Plan działalności rolnośrodowiskowej sporządzony był na lata 2006-2011.

Czy istnieje możliwość przepisania części działek należących do tego programu w trakcie jego trwania bez sankcji? Jeśli tak to jak to powinno być załatwione prawidłowo?

Nie ukrywam że pytanie jest skierowane do osób obeznanych bądź przerabiających już właśnie tego typu sytuacje, więc prosiłbym o w miarę konkretne odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51

Jestem w tej samej sytuacji co ty, z ta różnica że gospodarstwo nie leży na terenach ONW. To że ojciec jest w programie 2006-2011 nie przeszkadza mi w przekazaniu ziemi, po prostu ja muszę dokończyć ten program, czyli siać przez ten ostatni 2011 rok to co ojciec zadeklarował w 5-letnim programie. A on i tak weźmie dopłaty rolnośrodowiskowe za ten ostatni rok. Tak nas pouczyła przynajmniej pani z ODR gdy sporządzaliśmy wniosek na MR.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

jeśli ma to coś do tej sprawy to sąsiad zamienił się polami z innym z rodziny(bo mój sąsiad miał pole w jego wiosce, rodzina dawno temu tak pole podzieliła) to było wypełnione 3lat z tego 5letniego programu to za zmainę pola(przepisanie pola) sąsiad musiał oddać to co dostał na tą działkę dopłaty i jeszcze jakieś odsetki od tego :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Syty    0

Program Rolnośrodowiskowy mojego ojca kończy się praktycznie 1 marca 2011 i właśnie na początku marca idziemy do notariusza przepisywać gospodarstwo.

Doradzca z firmy która zajmuje się moim MR powiedział że lepiej poczekać do zakończenia okresu Rolnośrodowiskowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max2505    1

Jestem w tej samej sytuacji co ty, z ta różnica że gospodarstwo nie leży na terenach ONW. To że ojciec jest w programie 2006-2011 nie przeszkadza mi w przekazaniu ziemi, po prostu ja muszę dokończyć ten program, czyli siać przez ten ostatni 2011 rok to co ojciec zadeklarował w 5-letnim programie. A on i tak weźmie dopłaty rolnośrodowiskowe za ten ostatni rok. Tak nas pouczyła przynajmniej pani z ODR gdy sporządzaliśmy wniosek na MR.

 

Orientujesz się czy są jakieś przepisy regulujące tego typu sytuacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Mój ojciec zaczął program w 2006r, zmarł w 2007r i gospodarstwo przeszło na matkę. Póżniej w 2009r część ziemi przejąłem na młodego rolnika i nie było problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

Syty tak jak napisałeś tak zrób, 2miesiące nie dadzą wiele różnicy, a po co w razie czego później mieć jakieś papierkowe sprawy do załatwiania ;)

Tak jak u mnie kiedyś sprzedałem byki zaraz za miedzą i koleś zawsze jedzie do agencji z papierami(pojechał) po jakimś roku od sprzedaży okazało się że te byki nadal są u mnie w gospodarstwie(oczywiście na papierze w agencji) ale wszystko się wyjaśniło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×