Skocz do zawartości
robert812

Czy wyjmujecie akumulatory z ciągników na zime?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

roltech    11

Ja jestem tego samego zdania co Arek. Dobrze naładowany akumulator zamarza pry temp. -80*C. Wyjmuję tylko z samochdu, żeby sie ogrzał przez noc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z kombajnu zawsze w tym roku również z zetora bo jest nowy akumulator szkoda żeby się zmarnował, każdy dobrze wie że akumulator nie powinien stać bezczynnie przez okres nie dłuższy niż miesiąc bo szybko się zepsuje, lepiej od czasu do czasu podłączyć żarówkę lub prostownik na kilka minut.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Arek    113

@Rolandgif

Wytłumacz proszę co złego dzieje się z naładowanym akumulatorem na mrozie? Co się w nim psuje? I co daje podłączenie żarówki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Każdy akumulator wraz ze spadkiem temperatury zmniejsza swoją pojemność elektryczną. Teoretycznie, przy -20 w pełni naładowany akumulator, posiada już tylko jakieś 60 - 70 % swojej "mocy". Ale nie wpływa to na jego żywotność. Tak się dzieje z każdą baterią, ogniwem itp. Więc jak ktoś ma już słaby akumulator to warto go wyciągnąć, jeśli się awaryjnie przyda. Jeśli będzie on leżał nieużywany, to nic mu niska temperatura nie zrobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arek    113

Zgadza pojemność się zmniejsza ale poza tym nic złego z naładowanym akumulatorem na mrozie się nie dzieje. Oczywiście po ogrzaniu akumulator odzyskuje swoją pojemność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


asharot    176

Ja wyjmuje w grudniu a wkładam w marcu w tym czasie nic nie robię ciagnikiem.

Stawiam w ciepłym miejscu i raz w miesiącu doładowuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Rolandgif

Wytłumacz proszę co złego dzieje się z naładowanym akumulatorem na mrozie? Co się w nim psuje? I co daje podłączenie żarówki?

Ładowanie akumulatora.

 

Akumulator powinien być doładowywany co ok. 4 tygodnie. Nigdy nie ładować podłączonego akumulatora do instalacji samochodowej. Grozi to uszkodzeniem podzespołów. Przed przystąpieniem do ładowania należy:

 

1.

 

Odłączyć akumulator przy czym najpierw odłączamy biegun minusowy !!!

2.

 

Sprawdzamy poziom elektrolitu ( nie dotyczy bezobsługowych których zresztą nie polecam) i ewentualnie uzupełniamy wodą destylowaną ( nigdy nie kranówą !!!)

3.

 

Nie wolno ładować zamarzniętego akumulatora - najpierw go odmrażamy poprzez pozostawienie w ciepłym pomieszczeniu.

4.

 

Odkręcić korki i położyć swobodnie na otworach - unika się rozbryzgów.

5.

 

Ładować prądem wynoszącym 10% pojemności akumulatora. Ładujemy tak długo aż wszystkie ogniwa zaczną intensywnie wydzielać gazy oraz gęstość elektrolitu wynosi 1.28 ( uwaga - gęstość ta dotyczy temperatura 20 st. C a przy ładowaniu temperatura może wzrosnąć do +55 st. C ).

6.

 

W żadnym wypadku nie przekraczać temperatury elektrolitu powyżej 55 st. C.

7.

 

Naładowany akumulator pozostawić w spokoju na czas ok. 20 minut a następnie zakręcić otwory.

8.

 

Założyć klemy i posmarować wazeliną techniczną

 

Akumulator należy przechowywać w stanie naładowanym, przy czym płyty powinny być całkowicie zalane elektrolitem; stan pełnego naładowania akumulatora utrzymuje się w akumulatorze przez okresowe doładowywanie. Jeżeli więc w pojeździe brak jest urządzenia ocieplającego akumulator, przy niższych temperaturach na czas postoju pojazdu, akumulator należy wyjąć i przechowywać w ogrzanym pomieszczeniu.

Tak pisze w instrukcji obsługi każdego akumulatora. http://automatyka.ndl.pl/opel/podzespoly/akumulator/akumulator.htm

Poczytaj dokładnie to zrozumiesz, kiedyś też tak robiłem że nie wyjmowałem akumulatorów z niczego ale aku. siadały po 4 latach teraz to 7 i więcej jak się dba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ta instrukcja to już jest stara jak świat. Dzisiaj są akumulatory bezobsługowe albo żelowe i ładujemy je ładowarkami impulsowymi. Nikt już się nie bawi w mierzenie gęstości elektrolitu. Swoją drogą bardziej zniszczycie baterię poprzez ładowanie tanim prostownikiem transformatorowym, niż by miała leżakować sobie na mrozie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marek1977    27

Ja wyciągam i stawiam na styropianie 10cm w zwykłym garażu,potem sprawdzenie elektrolitu i ładowanie jeśli konieczne.Następnie dopinam do każdego zwykłą diodę i zostawiam .Akumulator ma mikroskopijny ubytek prądu co powoduje że coś tam pracuje.Co 3 tygodnie sprawdzam naładowanie i jeśli trzeba ładuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

roltech    11

Też nie polecam akumulatorów bezobsługowych. Gdy ktoś mnie pyta jaki akumulator kupić, polecam taki, w którym można sprawdzić poziom elektrolitu. Takie przynajmniej łatwo zdiagnozować. Na "magiczne oczka"też nie daje się nabrać, pokazują stan naładowania jednego ogniwa.

Odnośnie tanich prostowników transformatorowych, -nie mogą zniszczyć akumulatora bo wcześniej same ulegają "biodegradacji", -taka ich disiejsza jakość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arek    113

@Rolandgif

Instrukcja akumulatora z lat 70tych??

Poza tym nie ma tam napisane co złego dzieje się z akumulatorem na mrozie poza zmniejszeniem jego pojemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

roltech    11

Tak dokładniej to niska temperatura nie zmniejsza, pojemności, stanu naładowania tylko zdolność oddawania energii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mtracz    71

Tak jak piszą koledzy naładowanemu aku. mróz nic nie zrobi. tylko pozostawienie akumulatora na zimę w ciągniku nie ruszanym , nie odpalanym, po prostu nie zaglądanie do niego by naładować psuje go. Ponieważ akumulator nie używany powinien być ładowany chociaż raz na 3 miesiace. I to się tyczy także akumulatorów wyjętych i zimujących w piwnicy.

A instrukcja podana przez kolegę @Rolandgif jest nadal aktualna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Tomtu    1

auk w piwnicy i co jakiś czas doładowywane należy to robić rozsądnie w tamtym roku jeden choć był już słaby ładował się z 3dni i ugotował się ;):P nie pamiętam czy sprawdziłem elektrolit ale pamiętam ten zapach w piwnicy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez patryk165
      Słyszeliście możne że ktoś komuś wsypał cukier do baku w traktorze lub maszynie napędzanej na ropę. Słyszałem ze traktory stawały, a ciekawi mnie jak było naprawdę?  
    • Przez michal_xs
      Witam chciałbym dowiedziec sie cos wiecej o użytkowaniu traktora z DPF. Planuje zakup jd z filtrem dpf. Pracował by on głównie z turem . Przez okres zimowy co 3 dzień po ok 30min. Jak bd wyglądać to cale wypalanie itp? Czy bedzie to uciążliwe? Moze ktos taki traktor uzytkuje i opiszę jak sie ma sprawa?
    • Przez endrju00711
      Stworzyłem ten temat, ponieważ coraz więcej na rynku pojawia się tzw. okazji, i ludzie mają zabujcze pomysły jak wyłudzić od człowieka pieniądze. Oraz jak można się przed nimi przestrzec.
       
      To może ja zaczne, dziś wróciłem z wycieczki kraioznawczej, ponieważ tak to nazwaliśmy. Od jakiegoś czasu szukałem ciągnika, RENAULT cztero cylindrowego, jak się trafi to tur nie zawadzi, ale do rzeczy. Znalaeźliśmy oferte tzw. suuuuper okacje RENAULT 75-14 z ładowaczem czołowym, krokodyl, łyżka, trzy miesiące gwarancji (co było dla mnie podejrzane od razu ), transport gratis. I takie tam szmery bajery
      Dokładnie to ta oferta :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B99711
       
      Niezła co nie ?? PRZESTRZEGAM TO OSZUST !!! najlepsze jest to że gość robi tak co miesiąć, dowiedziałem się to w sklepie, bo szukałem adresu, ale oczewiście on nie istniał. Pytam się czy jest taki gośc co ciągniki sprzedaje ?? Mówią cytuje ,, Nie, ile pan stracił, pewno po John Deera pan przyjechał HEH ?? " Mój ojciec mówi, nie po Renault , ,, O to nowość, ale nie jest pan pierwszy, bo już siedmiu u nas było HEH "
       
      Całą spawe zgłosiliśmy na komendzie, jednego gością nie dość, że jechał 700 km w jedną strone, bo JD 6100 był w równie promocyjnej cenie, bo za 44 tyś
       
      Najlepsze jest to że w środe miałem dojechać do niego na trasie i niby podpisać deklaracje, że taki i taki ciągnik odbiore, gość wyłączył telefon i udał głupka, później miał wymówke że mu się rozładował, że mamy wpłacić na konto zaliczke, że to na 100% ciągnik będzie nasz, ojciec mówi że inaczej jak do ręki kasy nie dostanie, to mówi że mamy przyjechać w piątek o piętnastej to zaraz całą kase mu damy i z ciągnikiem pojedziemy do chaty, no to pojechaliśmy, a tam niespodzianka Nie powiem troche ładnie mówiąc źli byliśmy ale nam przeszło na szczęście
       
      Temacik ma być ku waszej przestrodze, i prosze o zamieszczanie linków, lub podawanie numerów istnych oszustów, lub ciągników z nieznanego źródła, może ona baaardzo pomuc innym, bo po co tracić kase, czas i nerwy
       
      I jedna sentencja : NIGDY NIE WPŁACAJ KASY NA KONTO BEZ OGLĄDANIA CIAGNIKA I POTWIERDZENIA DANYCH OSOBOWYCH
       
      Aha, zapomniał bym, mieli oni podrobiony dowód osobisty i założone konto w banku w Poznaniu, niech ten złodziej wie, że korzystając z komórki można go namierzyć co do 10 metrów, i policja ostro nad tym pracuje, ale na razie nie włącza numeru, i raczej był sprytniejszy i wyrzucił karte do śmieci, ale i tak mogą określić z kąd były wykonywane połączenia ( To dla złodzieja )
    • Przez tommy66692
      Instrukcje obsługi, tabele wysiewu i katalogi czesci do maszyn rolniczych podajemy w tym temacie. Przed pytaniem postawionym w tym temacie polecam poprzeglądać te tematy;
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t2826.html
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t9098.html
    • Przez Eryko
      http://www.ziptuning.nl/pl/traktory/ spójrzcie na to.za prawie 4000zł mozna miec troche mocniejszy ciągnik.np Case Magnum 270,o mocy 312KM chipują do 406KM.tylko ciekawe jak to silniki znosza.
×