Skocz do zawartości
robert812

Czy wyjmujecie akumulatory z ciągników na zime?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
robert812    51

W gospodarstwie mojego ojca zawsze na zime wyjmowane były akumulatory z kombajnu i z ciągników i chowane do ogrzewanego garażu ponieważ ciągniki garażuje pod wiatą pozbawioną jakiegokolwiek ogrzewania. Zostawały tylko zazwyczaj w jednym ciągniku tak w razie czego. Czy praktykujecie też ta metodę, czy naprawde na mrozie akumulatory się psują? Napiszcie czy też je wyciągacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

napewno im zaszkodzi jesli przez pół roku nie będą używane. warto raz na jakiś czas podłączyć na chwile jakąś żarówke lub coś w tym stylu. ja nie wyciągam bo i sie nie chce :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

leszekd    80

A co z elektroniką w ciagniku komputer chyba nie przetrwa kilkumiesiecznego braku zasilania ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Wyjęcie akumulatora napewno niezaszkodzi oczywiście w pojazdach parkujących w nieogrzewanych garażach lub pod chmurką i długo nie używanych. Po wyjeciu aku najlepiej sprawdzić poziom elektrolitu, doładować i przechowywac w suchym miejscu z temp powyżej 0.

W przypadku nowego sprzętu najlepiej przeczytać instrukcję obsługi ewentualnie skontaktować się z serwisem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

U mnie ciągniki są co jakiś czasu używane i w zimę więc pozostają akumulatory w środku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saherb    28

Właśnie mi przypomniałeś. Muszę iść wyjąć akumulator...

Na pewno wyjmowanie akumulatorów im "dobrze służy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BUSTED    57

u nas sie nie wyciąga bo c360 stoi w chlewie a c385 w garazu na mrozie faktycznie psuja sie akumulatoey bo zostawiłem skuter na zime w szopce to aumulator na wiosne do wywalenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUCH1234    72

Ja też wyjmuje z kombajnu i mtz bo i tak mi sa w zime nie ptrzebne a ursus 2812 i 3512 chodza codziennie wiec nie ma sensu jedynie wyjmowałem jak mrozy były po 30 ale to w tamtym roku mysle ze taraz takich nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek1992    34

ja nie wyjmuje z ciągników tylko podłączam ich do prostownika i ładuje do końca, ciągniki w zime są używane nie ras

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51

Właśnie przed chwilą wyjąłem z kombajnu. Z ciągników tez chyba wyjmę, zostawię tylko w mtz, bo prawie nowy to moze mu nic nie bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

Ja nie wyjmuje z niczego i jakoś się nic nie dzieje,chociaż pewnie to wpływa to na jego ogólną żywotność..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Nie mróz psuje akumulator, a brak okresowego doładowania. Rozładowany akumulator się zasiarcza, a mocno rozładowany na dużym mrozie może nawet zamarznąć. Kiedyś zalecano ładowanie raz w miesiącu, a ostatnio słyszałem w sklepie, że wystarczy naładować nieużywany akumulator raz na dwa miesiące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemrolnik    13

Ja nie wyciągam nigdy. Jeśli Nie używam to raz na miesiąc prostownik i podładuje. Nie ma różnicy czy w ciapku pod wiatą, bez drzwi czy w zetorze w garażu. Nie wyjmuje. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andzin    3

Akumulator pozostawiony na 5stopniowym mrozie traci 20% swojej mocy to ile jest słabszy jeżeli jest ze 20stopni mrozu. Przemrolnik to jak nie ma różnicy. Możesz sobie sprawdzić i wyjąć dla porównania i wtedy zobaczysz różnicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    97

Ja nie wyjmuje, ciągniki stoją w garażach i pod wiatą, szlak ich nie trafi, bardziej bede się martiwł jak przyjdą mrozy od 20C w zwyż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Jeśli akumulator jest naładowany to zimą nic mu się nie stanie. Jedyną niedogodnością jest, że aku na mrozie traci pojemność dlatego słabiej kręci. Dlatego przy dużych mrozach żeby ułatwić rozruch warto jest "nocować" akumulatory w ciepłych pomieszczeniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davido    28

Ja wyjmuję akumulatory z ciągników, u mnie w czasie zimy nie mają co robić to po co akumulatory trzymać na mrozie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teddy    0

w c355 akumulatory wyjęte leżą sobie w ciepłej kotłowni a w 8011 akumulator został z racji tego, że i tak padnięty jest i na wiosnę będzie wymiana więc po co się teraz z nim szarpać xD;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×