Skocz do zawartości
YeLoN3

Hydraulika zewnętrzna do ładowacza czołowego

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak? Przy podnoszeniu olej idzie na siłownik, przy opuszczaniu spływa do skrzyni. W tym czasie olej tłoczony drugim wyjściem sekcji też leci do skrzyni. Gdzie widzisz problem?

 

Trójnik ma być na powrocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek2424    0

a więc kolega bobekmariusz chyba czegoś nie zrozumiał albo nie przecytał dokładnie bo ja napisałem z zapytaniem czy nie będzie się tak działo ale nie było tam mowy o trójniku na zasilaniu tylko na powrocie. A wogóle to ja mam 2 powroty jeden orginalny a drógi z jednej sekcji na podnoszeniu wysięgnika A trójnik to ja mam jeden w całej instalacji pod skrzynią

Edytowano przez mietek2424

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mietek jezeli masz jeden rozdzielacz 2 lub 3 sekcyjny to sie pytam po jaki h*j zrobiles te dwa powroty przeciez podnoszenie tura ma silowniki jednostronnego dzialania i wystarczy w jedna z pary dziur wkrecic przewod a w druga dziure zaslepke np.zaspawac nypel.

zaraz zrobie zdjecia rozdzielacza i wstawie bo widze ze ze ciezko sie dla was mysli (jeszcze tylko rafal4610 dobrze pisal) a te dwa powroty lub trojnik to mi sie slabo robi jacy z was fachowcy .

 

post-27138-0-81218300-1326826593_thumb.jpg

z lewej zasilanie po przeciwnej powrot oleju do rozdzielacza .pierwsza stojaca to podnoszenie tur druga lapka to regulacja kata lyzki krokodyla czy widel a trzecia lezaca lapka to otwieranie krokodyla uzywana rownez tak jak druga lapka do owijarki czy innych maszyn wymagajacych do 4 wtyczek hydrauliki.

 

zwroccie uwage na zaslepke to nypel zaspawany cena nypla to 1,5zl u mnie a zaslepka orginalna to 7zl .nypel siedzi juz trzy lata jako zaslepka i nic sie nie dzieje zlego tak jak to sadzil mariusz x ze cos walnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mietek2424    0

ja tak miałem tylko w 2sekcyjnym tylko że mnie korek wnerwiał bo się pompa męczyła i go wywaliłem i dałem powrót do skrzyni zamiast niego. A rozdzielacz mam w innym miejscu to mi ten powrót nie przeszkadza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jezeli zawor przelewowy w rozdzielaczu jest dobrze ustawiony to niema prawa sie pompa meczyc najwyzej bedzie tylko jak opuszczasz troszeczke silnik spadac z obrotow u mnie to kiedy opusczam to silnik zwalnia o ok50 obr/min ale juz powyzej 1.200obr/min silnik nieodczuwa tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek2424    0

to jak zwalnia silnik to się męczy i po co mam piłować do 1200obrotów jak przy 600obr podnosi bez problemu 400kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jezeli czytales instrukcje a widze ze nie czytales to powiem ci ze pompa na najlepiej pracuje bez zbednego zuzycia czy straty sily na minimum1000obr/min do 1400obr/min takze nie mow mi ze sie meczy jak bedziesz pracowal na 600obr/min to silnik ci dlugo nie wytrzyma przynajmniej te 800obr/min musi miec zeby rowno pracowal. 1200obr/min nazywasz pilowaneim to zart czy pijany jestes. zeby to bylo 2000obr/min to by bylo meczenei pompy i silnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak pompa pracuje na przelew to znaczy, że jest max obciążona. Wytłumacz dlaczego wg. Ciebie jest to lepsze rozwiązanie niż swobodny spływ oleju do skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco512    39

Też bym chciał się dowiedzieć tego. Przecież w takiej sytuacji pompa musi tłoczyć pod max ciśnieniem ust. na zaworze. Nie lepiej byłoby zastosować rozdzielacz z pozycją pływającą (taki jak standardowo na błotniku)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariusz x swobodny splyw do skrzyni to dodatkowe koszty i jak radziles dziure robic w skrzyni i zeby woda doszla czy kurz to doslownie z was fachowcy ... .

to dziura to niby fachowa fabryczna poprostu tylko glupota.

jaco512 a gdzie znalezc taki orginalny 3 sekcyjny poprostu tego niema lub za spora kase jak jest. a jak macie duze traktory to tam pompa pracuje tez na opuszczaniu i co nikt z tego afery nie robi i nic sie nei zuzyw apredzej traktor szlak trafi niz pompe.

pompa caly czas daje maks. cisnienie przy ok.1200obr/min silnika a zawor jest tak ustawiony zeby rozdzielacz trzymal odpowiednie cisnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek2424    0

A gdzie wyczytałeś że akurat przy 1200obrotach?

A i drógi powrót wyniusł mnie 35zł a wchodzi przez korek wlewu więc ani grama kurzu tam nie wpadnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mietek jak to wyglada jak pol d*py zza krzaka a po drugie miarka zerdzewije lub zgubisz i czym bedziesz mierzyc poziom oleju mam orginalna instrukcje obslugi i katalog do trzydziestki z roku 73 tam wszystko jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek2424    0

A w instrukcji jest napisane raczej że przy jakiś obrotach jest ciśnienie maxymalne a nie ma o ciśnieniu minimalnym, A i może by wyglądało jak pół d jak by rozdzielacz był na błotniku a ja mam kabine i mam go do kabiny przymocowanego.

A miarka oleju i tak jest do du y bo od kąd go mam to ma raptem 10cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

mariusz x swobodny splyw do skrzyni to dodatkowe koszty i jak radziles dziure robic w skrzyni i zeby woda doszla czy kurz to doslownie z was fachowcy ... .

to dziura to niby fachowa fabryczna poprostu tylko glupota.

jaco512 a gdzie znalezc taki orginalny 3 sekcyjny poprostu tego niema lub za spora kase jak jest. a jak macie duze traktory to tam pompa pracuje tez na opuszczaniu i co nikt z tego afery nie robi i nic sie nei zuzyw apredzej traktor szlak trafi niz pompe.

pompa caly czas daje maks. cisnienie przy ok.1200obr/min silnika a zawor jest tak ustawiony zeby rozdzielacz trzymal odpowiednie cisnienie.

Fachowiec z Ciebie na całego. Jak piszesz, ze pompa daje cały czas max ciśnienie, tzn, że nie masz pojęcia o hydraulice, dlatego kończę udział w dyskusji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Musiałem... To co dalej piszesz nie jest prawdą. Ciśnienie nie ma związku z obrotami, zależy tylko od obciążenia. I nawet przy magicznych 1200 rpm ciśnienie może być bliskie 0, jeśli żadna z sekcji nie jest załączona i olej przepływa przez rozdzielacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jezeli cisnienie nie ma zwiazku z obrotami silnika to sproboj podniesc jakis ciezar ok 500kg przy obrotach silnika ok600obr/min a pozniej przy 1400obr/min. na wolnych obrotach to nawet na 5cm nie uniesiesz ciezaru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
idzkos    14

post-25889-0-35911400-1327064184_thumb.jpg

post-25889-0-33007900-1327064203_thumb.jpg

 

Trójnik nic nie przeszkadza opuszcza bardzo dobrze.

Tylko mam problem bo czasami siłownik ten od łyżki gdy jest schowany nie chce sie wysuwać, ma problem z zaczęciem, może on sie jakoś zapowietrzać ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kameleont25    75

Zapytam tutaj popatrzyłem na allegro i są rozdzielacze np. 3sekcyjny z 1 sekcją pływającą tzn., że w tej sekcji pływającej to jest tak jak w t-25, że są 4 położenia wajchy 1. Góra 2. Neutralna, 3. Dół, 4 i ta czwarta, że się podnosi i opuszcza bez użycia siły? O to chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Legat997    25

@idzkos - masz powietrze w siłowniku, albo pompa zapowietrza cały układ i stąd "leniwy" siłownik (podnośnik przy podniesionych ramionach w połowie nie sprężynuje?).

@kameleont25 Zgadza się, identycznie jak piszesz o tym rozdzielaczu z T 25.

Edytowano przez Legat997

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszkoWlkp    1

Polecal bym zrobic dodatkowy powrot oleju do skrzyni.Osobiscie posiadam C360,zalozylem dodatkowy rozdzielacz z trzema sekcjami i pare dni wstecz pojechalem po slome przy -17...opuszczajac tura uslyszalem chrupniecie pod siedzeniem.Przelecialo mi przez mysl ze prawdopodobnie pompa pekla,juz drugi raz mi sie to zdarzylo.no i PEKLA :wacko: :wacko: :wacko:.Ledwo co unioslem pustego tura jak mi pekla :(wiec zainwestujcie pare zloty i zrobcie sobie ten powrot...radze a nie nakazuje. Pozdrawiam.

Edytowano przez zbyszkoWlkp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

do obornika to jest piękna sprawa bo nabierasz,chcesz wywalić to pociągasz i już a tak to musisz czekać zanim ci się ta łyżka przechyli bo hydraulika w ciapku nie powala ale za to w zwożeniu bel piękna sprawa :)

sam zamierzam tak przerobić ale zawsze coś

co do siłownika to na allegro jest pełno i kosztuje coś koło 450 zł i do tego jeszcze 2 sekcyjny rozdzielacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emil355    7

Witam użytkowników AF :) ...

Mam problem z podnoszeniem ładowacza <_< otóż ostatnio kiedy woziłem ziemię nie mogłem ładowacza podnieść nawet na max obrotach silnika nic nie drgną do góry , a rozdzielacz na błotniku wydawał dźwięk jakby bym przeciążony <_< dopiero po upływie kilku minut zaczął się podnosić do góry ale za moment z powrotem to samo <_< .

Dzisiaj rozebraliśmy rozdzielacz i wydaje się że wszystko jest w porządku ;) ... i teraz nie wiem gdzie szukać przyczyny :( dodam że podnośnik narzędzi działa więc z pompą wszystko dobrze ;) ... Za wszystkie rady w tej sprawie dziękuje :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Dominik_1211
      Witam
      Mam okazje kupic ursusa 5024 z 2006 r na komfortowej kabinie 12/4 liczba biegow. Z racij tego ze nie za bardzo moge namierzyc jakis opinii na ten temat dlatego zakladam nowy temat. Czy warto kupic taki ciagnik mam obecmie 4512 ale chcialbym zmienic na 5024. Co w porownanoi z 4512 zostalo zmienione? Jak ze spalanie i awaryjnoscia? Czy to keszcze produkcja ursusa czy jakis skladak?
       
      pozdrawiam
    • Przez rolkam72
      Witam.Myślę nad kupnem ciągnika i z kilku wytypowanych przezemnie jest właśnie ursus 4512. Piszcie proszę opinie na temat tego ciągnika. Chodzi mi o zakup ciągnika głównego do cięższych prac które by odciazyly c 360. Pisać wszystko na jego temat. Proszę również o własne sugestie czy zakup takiego ciągnika to dobry pomysł.
    • Przez lukaso111
      Tak jak w temacie interesuje mnie zakup agregatu talerzowego z chydropakiem i siewnik do tego. Mój traktor to ursus 5714 z turem. Nie wiem czy mój ursus podniesie tak owy skład ze zbożem w siewniku. Może ma ktoś podobny skład i mi pomoże. Z góry dzięki.
    • Przez Kamilukowiak
      Witam jestem posiadaczem ursusa 4514 i planuje kupić do niego tura. Mam w nim jedną pompę do hydrauliki i zastanawiam się  czy da on sobie radę przy oborniku lub w balotach z sianokiszonki. Czy będzie trzeba dokładać drugą  pompę ?
    • Przez mati571401
      Polecacie jakiś dobry ładowacz do 5714 głównie do lekkich prac przenoszenie big bagów itp i czy pompa da radę
×