Skocz do zawartości
YeLoN3

Hydraulika zewnętrzna do ładowacza czołowego

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Roki212    83

piszesz że po wymianie pompy tylnie łapy podnośnika podnoszą dobrze, ale czy podpinasz na nie obciążenie aby podnieść coś ciężkiego czy same podnosisz bez niczego??

jak podpiszasz jakiś cięzar i podnosi tył bez problemów to szukaj przyczyny w tym rozdzielaczu na błotniku lub w przewodach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody18    0

podnoszą również z ciężarem bez problemów. A jaka może być przyczyna w tym rozdzielaczu? węża raczej są sprawne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

to znaczy ze ciśnienie jakie podaje pompa jest ok skoro tył podnosi bez problemu,

z rozdzielaczem (tym na błotniku oczywiście) nie jestem pewien bo nigdy go nie rozbierałem i nie powiem czy jest tam w nim zawór zabezpieczający, jak jest to może on byc winny... ale sprawdz dokładnie przewody od rozdzielacza do siłownika

I jeszcze jedno te przewody co idą od rozdzielacza pod siedzeniem do tego na błotniku dobrze podłączone są?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mlody18    0

czyli że przewody mogły się zapchać? w jaki sposób przecież tam jest pompowany olej pod ciśnieniem a tur chodził do końca dopiero po wymianie pompy nie działa

 

I jeszcze jedno te przewody co idą od rozdzielacza pod siedzeniem do tego na błotniku dobrze podłączone są?

no chyba nie da się ich źle podłączyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

widziałem u jednego gościa co te gumowe przewody co masz koło prawgo akumulatora połączył prawy do lewego i na odwrót i olej w odwrotną strone przepływał i temu z ciekawości pytam hehe:P

a co do przewodów o TUR-a to nie mam pojęcia co moze z nimi być, odkręc przewód od siłownika wsadz w karnister czy tam w inny pojemnik i zobacz jak olej przepływa z jaką szybkością gdy zaczniesz podnosić.

U mnie w okolicy kto ma TUR to ma podpięty pod ten rozdzielacz pod siedzeniem do tego wolnego wyjścia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody18    0

no to tak sprawdzałem alej leci, podejrzewam że może być coś z tym rozdzielaczem tylko nie mam pojęcia co:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal29    9

Mógł ci sie zaciąć zawór w rozdzielaczu albo jakis brud pod niego wlazł, zawór jest pod takim trójkątnym dekielkiem obok dzwigni sterującej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody18    0

rozbierałem to bo wymieniałem podkładki pod śruby bo był wyciek ale tego zaworu nie kojarze, może coś w tym być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

o i właśnie tak jak myslałem oraz kolega wcześniej napisał że jest tam zawór w tym rozdzielaczu musisz go sprawdzić czy jest czysty, jaki stan sprężyny itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro8540    0

U mnie gdy miałem podlaczony na błotniku co jakiś czas coś sie działo. Po prostu po opuszczeniu już nie chciał podnosić,po jakimś czasie samo mu przechodziło i działał normalnie.Aż sie wkurzyłem i zmieniłem na nowy.Spróbuj podłączyć sie do dolnego rozdzielacza, u siebie teraz tak mam,[a na błotniku podłączony jest krokodyl]troche niewygodne sterowanie i przy opuszczaniu tura opada podnośnik,ale wydaje mi sie, że podnosi większy ciężar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tandam    1

To spróbuj jeszcze podłączyć tura do tego rozdzielacza pod siedzeniem, tak jak pisali koledzy wcześniej i zobaczysz czy coś to zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro8540    0

Na jego górnej części zaślepione jest wyjście.wykręcasz śrube podłanczasz przewód.sterowanie dżwignią przy rozdzielaczu, w środkowym położeniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tandam    1

Jeśli podłączysz tura bezpośrednio do tego rozdzielacza pod siedzeniem to w ten sposób ominiesz rozdzielacz na błotniku i będziesz mógł sprawdzić czy jest jakaś poprawa w podnoszeniu tura. Jeśli przy takim podłączeniu tur będzie dobrze podnosił to będzie znaczyło, że rozdzielacz na błotniku szwankuje. A jeśli nie będzie żadnej poprawy to będzie znaczyło, że rozdzielacz na błotniku jest ok, a wina najprawdopodobniej leży po stronie rozdzielacza pod siedzeniem.

Dobrze by było jeszcze jak byś miał możliwość sprawdzenia ciśnienia oleju manometrem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tandam    1

Tak tam najpierw sprawdź, a później sprawdź bezpośrednio przy rozdzielaczu (tym pod siedzeniem) czyli na wyjściu do hydrauliki zewnętrznej. Po pomiarach stwierdzisz czy przypadkiem ten rozdzielacz na błotniku nie szwankuje i przede wszystkim będziesz wiedział czy prawidłowe ciśnienie panuje w układzie hydraulicznym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ruta23    0

witam

tak jak w temacie, chcialem wzmocnic troche tura u 330, nie moze podniesc siano kiszonki.

myslalem o zalozeniu pompy w miejsce kompresatora, zbiorniczek i jakis rodzielacz.

czy moglby mi ktos pomoc, jakis schemat, cos do pomocy jak to krok po kroku zrobic.

posiadam pompe czeska, chyba od cyklopa ale nie wiem

jej parametry 20 l/ min

nie wiem czy moze taka byc

 

 

tur jest jednosekcyjny dziala tylko do podnoszenia

nie wiem czy ta pompa bedzie dobra, dane

20 l/ min nie ma podane cisnienie bar H 600 ,n 960 1/ MIN, 4 KW, , to jest pompa z czeskiego cylkopa, pasowalo by mi kolo pasowe od pradnicy,

nie wiem jaki by musial byc duzy zbiornik ?

jaki schemat uproszczone ?

rozdzielacz starczyl by pojedynczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emtecc    13

Jeśli już chcesz bawić się z tą pompą od cyklopa to załóż ją na wałek WOM. 10-cio litrowy zbiornik w zupełności wystarczy. Piszesz coś o jakiś kołach pasowych. Chyba nie myślisz z tego zrobić napędu tej pompy...

Zmień starą pompę hydrauliczna na nową i nie będziesz miał problemów. c330 bez problemu podnosi balota sianokiszonki (chodź to nie jest ciągnik przeznaczony do takich prac)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Dominik_1211
      Witam
      Mam okazje kupic ursusa 5024 z 2006 r na komfortowej kabinie 12/4 liczba biegow. Z racij tego ze nie za bardzo moge namierzyc jakis opinii na ten temat dlatego zakladam nowy temat. Czy warto kupic taki ciagnik mam obecmie 4512 ale chcialbym zmienic na 5024. Co w porownanoi z 4512 zostalo zmienione? Jak ze spalanie i awaryjnoscia? Czy to keszcze produkcja ursusa czy jakis skladak?
       
      pozdrawiam
    • Przez rolkam72
      Witam.Myślę nad kupnem ciągnika i z kilku wytypowanych przezemnie jest właśnie ursus 4512. Piszcie proszę opinie na temat tego ciągnika. Chodzi mi o zakup ciągnika głównego do cięższych prac które by odciazyly c 360. Pisać wszystko na jego temat. Proszę również o własne sugestie czy zakup takiego ciągnika to dobry pomysł.
    • Przez lukaso111
      Tak jak w temacie interesuje mnie zakup agregatu talerzowego z chydropakiem i siewnik do tego. Mój traktor to ursus 5714 z turem. Nie wiem czy mój ursus podniesie tak owy skład ze zbożem w siewniku. Może ma ktoś podobny skład i mi pomoże. Z góry dzięki.
    • Przez Kamilukowiak
      Witam jestem posiadaczem ursusa 4514 i planuje kupić do niego tura. Mam w nim jedną pompę do hydrauliki i zastanawiam się  czy da on sobie radę przy oborniku lub w balotach z sianokiszonki. Czy będzie trzeba dokładać drugą  pompę ?
    • Przez mati571401
      Polecacie jakiś dobry ładowacz do 5714 głównie do lekkich prac przenoszenie big bagów itp i czy pompa da radę
×