Skocz do zawartości
bartus16

żyto ozime Jak uprawiać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Żyto ozime Dańkowskie Agat

galeria
Żyto
PiastOracz    136

Przykro mi kolego Pawle, ale PiastOracz idzie na urlop, ponieważ mam punkty karne i robi się dla mnie niebezpiecznie doradzanie Wam w życie. Może jeszcze kiedyś wrócę.

Miło było Panów poznać i mam nadzieję, że pomogłem i w wielu tematach na uprawie żyta macie teraz inne, bardziej praktyczne spojrzenie.

Pozdrawiam i powodzenia

 

PS

Zawsze możecie zagłosować na moje posty, choć oczywiście nie wiem do czego to urządzenie służy.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

PiastOracz Dziękuje za wszystkie porady, jakie mi udzieliłeś, jestem bardzo wdzięczny. Oczywiście doświadczenia będę robił dalej. Szkoda, że nas opuszczasz, ale jest nadzieja że powrócisz. Jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam e1leex.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

Szkoda iż kolega piastoracz już wybrał się na urlop,chyba także rozważę kwestie urlopowe.Z prostej przyczyny ponieważ także mam jakieś punkty karne.Powiem tak;troszke nieładnie iż niektóre osoby wykorzystują naszą nie wiedzę jeżeli chodzi o sprawy poruszania sie po tym forum.Równie dobrze wraz z kolegą piastem moglibyśmy niektórym przyznawać kary za brak wiedzy,ale przecież nie o to chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Dzień dobry nie wiem czy to odpowiedni temat ale chciałem zapytać czy stosujecie już azot (sletrzak, saletre) na żyto? Czy nie jest za wcześnie na sianie nawozów sztucznych?

 

Pozdrawiam wlascicielziemski1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekkk9    0

jak masz możliwosć wjechać na pole to możesz już sypac ja w poniedzialek lub wtorek będe rozsiewał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

czy saletrosan 26 z tarnowa w dawce 150kg/ha hybrydy to dobra dawka czy opłaca się dać więcej? i czy w drugiej dawce można tak samo dać saletrosan czy może zwykła amonową?

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

Wszystko zależy od tego,jaka kondycja roślin oraz obsada na twoim polu,jaka zasobność gleby, no i oczywiście na jaki plon liczysz.Ważne także czy będą to dwie dawki azotu czy też trzy,a może cztery.Musisz uwzględnić fakt iż hybryda na dobry plon potrzebuje sporo zjeść,ale odwdzięcza się nie współmiernie.Co do wyboru nawozu w pierwszej dawce to siarczanoazotan amonu czyli saletrosan jak najbardziej,wprowdzasz dodatkowo siarkę.Co do ilości,no cóż zwiększyłbym do 250kg/ha skoro to hybryda,ale to obiektywnie z mojej strony ponieważ nie mam informacji co do obsady itd.W drugiej dawce saletra.Za dużo siarki też nie jest wzkazane[ saletrosan ma 13%].

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Szkoda iż kolega piastoracz już wybrał się na urlop,chyba także rozważę kwestie urlopowe.Z prostej przyczyny ponieważ także mam jakieś punkty karne.Powiem tak;troszke nieładnie iż niektóre osoby wykorzystują naszą nie wiedzę jeżeli chodzi o sprawy poruszania sie po tym forum.Równie dobrze wraz z kolegą piastem moglibyśmy niektórym przyznawać kary za brak wiedzy,ale przecież nie o to chodzi

Kolega sam wybrał się na urlop, obraził się że dałem mu 10%. Czyli od bana dzielą go wieki, ale cóż jego decyzja. Szkoda bo wiedza godna uwagi.

 

Co do żyta, miałem posiać nawozy ale skończyło się przygotowaniem ciągnika i rozsiewacza. Zredukowałem plany bo mówią ochłodzenie(przy 2-3 stopniach wegetacja ledwo co idzie) gleba odpuściła tylko na gdzieś 15-20cm. Jeszcze poczekam tydzień, a czy wygram na tym czy przegram okaże się w żniwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Kolego Milaneral1

PiastOracz ma swoje zasady i te twoje 10% było niczym nie uzasadnione i przyznając je nie byłeś koleżeński w stosunku co do mojej osoby i niestety nie było to dla mnie motywujące. Najpierw ucz -> wymagaj -> a potem stosuj kary. Chcesz sam wiedzieć więcej i zadbać o ten temat - to wiesz co zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ukasz52    17

Kolego Milaneral1

Daj szanse uprawie żyta... pisz sam porady albo....

Tak czy inaczej warto cenić fachowców tak niewielu dzieli sie wiedzą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

akacja dzieki za rady, pierwszą dawke zwiększa jak zalecasz a kolejne po ocenie łanu ustale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Oczywiście strategii nawożenia N może być zawsze sporo. W zbożach mamy tą możliwość, że dawkę możemy skorygować oceniając łan przed aplikacją w dół lub w górę (mam tu na myśli dawki późniejsze), bo w rzepaku nawozi się awansem (tzn trochę w ciemno, bo zamykam nawożenie N relatywnie wcześnie) i wtedy mamy możliwość korekty dawki tylko w górę bo nikt tego nawozu z pola nie wybierze. Ale , że to jest o życie to będzie o życie.

Czy hybryda potrzebuje więcej zjeść N niż populacja?

Według mnie nie. Dlaczego? Już wiemy ze szkoły, że nijaki Grzegorz Mendel krzyżował w swoim ogródeczku fasolę i zaobserwował i opisał z grubsza zjawisko heterozji (wybujałość mieszańców), skąd wiemy, że mieszańce (hybrydy) charakteryzują się lepszymi cechami niż ich rodzice. Takie zjawisko również obserwują i wykorzystują koledzy i koleżanki, którzy mają w gospodarstwie produkcję zwierzęcą i np.: mają u siebie jako tucznika mieszańca pbz x wbp. Dlaczego? Mieszaniec taki zazwyczaj ma lepsze przyrosty, mniejsze zużycie paszy, itd. Ale, że trzoda to nie mój ogródek, wrócę do, żyta. (Oczywiście to był tylko przykład /dygresja dla lepszego, zrozumienia tego co chcę przekazać).

Odmiany hybrydowe w porównaniu do populacji charakteryzują się lepszym wykorzystaniem N, ponieważ nawożone identyczną ilością N plonują wyżej niż odmiany populacyjne. Już niejeden uniwersytet to badał i wniosek był zawsze identyczny - plonuje lepiej i potrafi sporo.

Ile dawek N?

Ja u siebie (podkreślam, że u siebie) stosuję zwyczajowo dwie, rzadko stosuję III dawkę N. Dlaczego? U siebie żyto uprawiam na IVa -IVb i częściowo V (takie pola, ale jak pisałem wcześniej pH i zasobności w miarę pilnuję, czyli badanie co trzy lata) i wiemy, że pojemności wodna na takich glebach jest jaka jest i im słabszy kawałek tym jest gorsza i należy o tym pamiętać.

Wracając wątku; jak zastosuję już drugą dawkę w okolicach BBCH32 (która finalizuje moje nawożenie N), to sobie patrzę na rośliny, na pogodę na warunki wilgotnościowe w glebie. Jak opady, jak również i ich rozkład odbiegają od tzw. normy rocznej in + to aplikuję sobie III dawkę N (zazwyczaj nie więcej 30 kgN/ha) na górkę do tego co już podałem bo wtedy wiem, że mam szansę na wyższy plon.

Dlaczego nie stosuję zwyczajowo III dawki, a tylko w uzasadnionych przypadkach? Żyto to nie pszenica jakościowa (podkreślam, bo paszową odmianę pszenicy możemy sobie również zrobić na II dawkach N, ale o tym niech piszą na forum o pszenicy) i nie musimy wpływać podaniem III dawki N na jakość i możemy taki łan potraktować nawożeniem N w dwóch dawkach, zostawiając sobie furtkę na III jeśli będzie taka potrzeba (uzasadnienie nawożenia np. 8 t/ha, bo łan tak rokuje) - przejazd rozsiewaczem po polu i praca operatora też kosztuję.

Czyli reasumując bądźmy elastyczni, odwiedzajmy pole, w jesiennej agrotechnice róbmy wszystko dokładniej bo wiosną pewnych rzeczy już nie nadrobimy.

 

UWAGA; Jeżeli ktoś stosuje niskie normy wysiewu, to I dawka N w zbożach powinna być zawsze podana wcześniej i trochę w większej dawce. Dlaczego? Musimy utrzymać rozkrzewienie na wysokim poziomie, aby dotrzeć do momentu zbioru z odpowiednią obsadą kłosów. Jak zawsze są od tej zasady pewne wyjątki: np.: bardzo silny i mocno rozkrzewiony łan, wtedy dawka N w dół lub przesuwamy termin aplikacji pozostawiając ją bez zmian.

 

To jest moje podeście i oczywiście szanuję każde inne rozwiązanie / rozwiązania, które przynoszą Wam wymierne skutki w uprawie.

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Manio    0

PiastOracz mam pytanie. Przed zadaniem pytania piszę, że jest to mój drugi rok w rolnictwie, moją główną profesją jest ogrodnictwo. Nie posiadam ani saletry i saletrzaka. Jedyne co mam to mocznik (brak funduszy na saletrę lub saletrzak). Czy mogę i kiedy powinienem rozsiać N mając tylko na stanie tylko mocznik?

Oczywiście chodzi tu o produkcję żyta hybrydowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Niestety nie polecam mocznika na pierwszy strzał w życie. W pszenicy jak z wczesnego siewu i silna plantacja można pod pewnymi warunkami na take rozwiązanie sobie pozwolić, ale to tylko wyjątkowo.

Nie wiem ile tych hektarów masz, ale lepiej już kupić saletrę lub saletrzak albo RSM. Nie polecam mocznika, na żyto w pierwszej dawce, a szczególnie jak twoje doświadczenie z uprawą jest jeszcze mizerne.

Pierwsza dawka w życie to priorytet - oczywiście wszystko musi być do stosowane do aktualnego stanu na polu. Szukaj N szybko działającego bo będziesz rozczarowany. Nie wiem pożycz kasę bierz nawóz w małym kredycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Nie wiem jaką polifoskę masz na myśli. Poza tym kolega dał wyraźny sygnał, że nie ma kasy. Zakładając, że nie ma nic "skopane" z agrotechniką i pH jak i K i P jest OK to już wiele do szczęścia mu nie trzeba.

Jak polecasz to bądź koleżeński i powiedz koledze, że zamiast tej polifoski (których jest tysiąc rodzajów), niech sypnie Kizeryt lub coś co ma K, Mg i trochę S (nie będę pisał aby nie robić kryptoreklamy) i będzie na bardziej prawidłowej drodze do tego aby mu to żyto lepiej sypało.

A tak kolega pojedzie i kupi w ciemno polifoskę 4 lub 3 i mu się na wiosnę średnio przyda no chyba, że pod jarowiznę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

PiastOracz tam u góry to kolega sie pytał czy mozna sypać polifoske razem z saletrą, a nie doradzał. polifoska słabo się wchłonie gdy jej z gleba sie nie wymiesza, podobno nawozy z YARY sa dobre do sypania poglównego PiK.

Edytowano przez janusz20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2678    4

ja w zbożach też miałem na wiosnę ostro zadziałać z siarką ale dziś dzwoniłem do znajomego (o którym kiedyś pisałem) i ów znajomy oznajmił mi iż głównie o stosowanie siarki najbardziej troszczą się firmy nawozowe(wiadomo dlaczego) a w rzeczywistości mamy tyle trucicieli (np.kopalnie) że siarki mamy w glebie sporo (wszystko spada z deszczem) i dlatego nie ma co przesadzać z S gdyż zakwasza glebę ale jaka prawda ? Po żniwach zaraz robię badania na mikro i makro składniki to zobacze kto ma racje a siarke zastosuje tylko dolistnie z Mg w siarczanie i mam nadzieje że wystarczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Manio    0

Niestety nie polecam mocznika na pierwszy strzał w życie. W pszenicy jak z wczesnego siewu i silna plantacja można pod pewnymi warunkami na take rozwiązanie sobie pozwolić, ale to tylko wyjątkowo.

Nie wiem ile tych hektarów masz, ale lepiej już kupić saletrę lub saletrzak albo RSM. Nie polecam mocznika, na żyto w pierwszej dawce, a szczególnie jak twoje doświadczenie z uprawą jest jeszcze mizerne.

Pierwsza dawka w życie to priorytet - oczywiście wszystko musi być do stosowane do aktualnego stanu na polu. Szukaj N szybko działającego bo będziesz rozczarowany. Nie wiem pożycz kasę bierz nawóz w małym kredycie.

Dzięki za szybką odpowiedź. Żyto było siane po przyoranym łubinie, plantacja wygląda na całkiem ładną po takiej dziwnej (bezśnieżnej, mroźnej) zimie. Mój areał to ok. 13ha żyta. Wygląda na to że chyba będę musiał choć trochę rozsiać saletry.

A co byś mi doradził z herbicydów, dodam że niestety nie opryskałem niczym po siewie. doradzali mi Glean, ale nie posłuchałem. Chodzi mi o jeden oprysk na wszystko. Miesiąc po zaoraniu łubinu opryskałem wszystko klinikiem w dużej dawce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

KAMIS210

Przepraszam kolęgę. Niestety nie zobaczyłęm tych znaków zapytania i mój błąd. Tyle dobrego, że szybko Ci odpowiedziałem. Czyli tereaz już wiadomo, że saletra TAK i zamiast tej polifoski lepiej coś dać z S i Mg ; chyba, że potrzebujesz K to kroki juz znasz.

I oczywiście Koledze Janusz20 też jestem wdzięczny za wzrócenie uwagi.

 

Dzięki za szybką odpowiedź. Żyto było siane po przyoranym łubinie, plantacja wygląda na całkiem ładną po takiej dziwnej (bezśnieżnej, mroźnej) zimie. Mój areał to ok. 13ha żyta. Wygląda na to że chyba będę musiał choć trochę rozsiać saletry.

A co byś mi doradził z herbicydów, dodam że niestety nie opryskałem niczym po siewie. doradzali mi Glean, ale nie posłuchałem. Chodzi mi o jeden oprysk na wszystko. Miesiąc po zaoraniu łubinu opryskałem wszystko klinikiem w dużej dawce.

 

Pod postem #76 znajdziesz moje wyjaśnienia. Jak coś nie jasne to pytaj. Jak będę miał chwile to napiszę. I wniosek na przyszłość. NIe przenoś całej ochron herbicydowej na wiosne, to jest duży błąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Manio    0

Chyba jestem zbyt tępy żeby zrozumieć co napisałeś o herbicydach. Nie jestem w stanie powiązać substancje czynne z środkami dostępnymi na rynku. Czy mógłbyś napisać konkretne środki (który na co?). Wiem że to kryptoreklama, ale tak by było łatwiej.

Przepraszam za marudzenie.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212 chcę zastosować 100kg saletry amonowej na 1 ha w jednej tylko dawce. (jedynej). Nie chcę dawać więcej azotu ponieważ nie mam możliwości stosowania antywylegaczy i boję się żeby nie wyległo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Twój samokrytyka jest szczera, ale chyba zbyt daleko idąca. Ale te 2,5 ha mieczyków to prawie jak Holandii. Jak będą kwitnąć normalnie zabieram moją żonę i jadę na Łódź. Musi fajnie wyglądać.

Wszystkie 2,4 D i MCPA (nie pamiętam co tam wymieniłem) to na dwuliścienne z grubsza mówiąc. Na każdym sklepie we wsi to zapewne znajdziesz - i te potrzebują temperatury i do fazy BBCH31 do 32, ale są relatywnie tanie. Te drugie bardziej trudne nazwy to gotowa kompozycja o szerokim spektrum działania od firmy, która robi aspirynę - ale droga. Nawet nie wiem ile to teraz kosztuje na ha, bo ja stosuje herbicydy jesienią na żyto, więc tego nie monitoruję. IPU jeśli używałem takiego skrótu to izoproturon. Jak wkleisz w wyszukiwarkę to na pewno znajdziesz.

Bardzo nie lubię podpowiadać w herbicydach na wiosnę bo jest to: niebezpieczne dla roślin (warunki pogodowe, przekraczane fazy roślin), drogie, czasami mniej skuteczne (bo temperatura nie taka, bo chwasty poprzerastane). Jak żyto nie jest przerośnięte to możesz spróbować dikambę + tritosulfiron (dwie firmy mają podobne preparaty), ale wszystko do końca fazy krzewienia. Stosowanie w późniejszej fazie, może uszkodzić żyto. Niestety to jest urok wiosny herbicydami - ograniczenia ze strony temperatur w nocy z faz rozwojowych roślin i oczywiście chwastów, które są coraz większe. Czytaj etykiety zanim kupisz.

 

Roki212 chcę zastosować 100kg saletry amonowej na 1 ha w jednej tylko dawce. (jedynej). Nie chcę dawać więcej azotu ponieważ nie mam możliwości stosowania antywylegaczy i boję się żeby nie wyległo.

 

Jak tylko tyle to syp i już. Jak to jest cały N jaki chcesz zastosować, to tylko walec drogowy może to żyto przewrócić. Będzie stało, ale plonów to się raczej nie spodziewaj zbyt dużych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Hardy67
      Witam , posiałem żyto na poplon i mam pytanie , na wiosnę czym mam zniszczyć poplon  ?
      Od razu przeorać czy może zjeździć gruberem ? po życie będę sadził tytoń 
      Proszę o podpowiedzi  
    • Przez przemo93pl
      cześć mam pytanie jestem zielony w uprawie hybryd a chce zasiać troche żyta hybrydowego jeśli ktoś sieje takie niech się podzieli doświadczeniem onim ziemie którą bym przeznaczył po tąm uprawe to 4 i 5 przedplon to łubin wąskolistny zeus ?
    • Przez kubatedi
      Cześć ma do was pytanie zarazem prośbę o pomoc :)
       
      W tym roku na powierzchni 1.15h posiałem żyto ozime populacyjne odmiana Dańkowskie Diament i niestety pojawił się problem.

      Mianowicie żyto bardzo ładnie wzeszło siane było 19 września natomiast 30 września zostało opryskane środkiem Boxer 800ec w dawce 2,5l/h i przedplonem było pszenżyto ozime a przedsiewnie pod żyto została zastosowana Polifoska 6 w ilości 200kg/h I niestety po intensywnych opadach z początku października na plantacji pojawiły się żółte przebarwienia/plamy  nie jest to na całym polu ale na znacznej jego powierzchni i stąd moje pytanie co może być przyczyną tego problemu  co trzeba zastosować wiosną żeby łan zrobił się znowu ładny i zielony czy to już są efekty nieodwracalne ? Poprosił bym o poradę z zakresu nawozu doglebowego dowolnej firmy a także o zastosowanie dokarmienia dolistnego oraz podanie dawek danych produktów
    • Przez siwy20
      Witam panowie mam problem co zrobić jeżeli mam za gęste żyto. Boję się ze jak nic z tym nie zrobię to się pokładzie i ziarna będzie mało. Pomocy :-)
    • Przez wojtek12345
      witajcie ! czy ktos z was uprawiał to zyto i moze powiedziec jaki mial plon przy jakim nawozeniu, ocenic odpornosc na choroby, wyleganie ? jak sie krzewi ?
×