Skocz do zawartości
bartus16

żyto ozime Jak uprawiać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Żyto ozime Dańkowskie Agat

galeria
Żyto
PeterG14    114

Ja też chciałbym zadać jedno pytanie. Czy w nawożeniu azotowym można pominąć saletrę ? Pytam tylko z ciekawości ponieważ ciekawi mnie czy można nawozić w pierwszej dawce salmag a w drugiej mocznik ? Powiem szczerze, że w zeszłym roku wuja bardzo się wkurzył, ponieważ dał saletrę i nic nie poskutkowała więc na oziminy planujemy kupić salmag i mocznik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

No te % też są ode mnie. Na początku robiłeś błędy w pisaniu posta ale mam nadzieje ze teraz będzie już ok. Wg mnie nie liczy się status ostrzeżeń, a liczy się wiedza. W Twoim przypadku jest to godne pozazdroszczenia.

 

@PeterG14 salmag to praktycznie to samo co saletrzak. Tak samo jak saletra, saletrzak azot jest w formie amonowej i azotowej. różnica jest tylko w rozpuszczalności. Saletra rozpuszcza się najszybciej.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PeterG14    114

No i to mnie zastanawia. Wg sucha wiosna powoduje to, rośliny nie przyswajają azotu zawartego w saletrze i chcę zamienić ją na salmag.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    290

Gdy jest sucho to rośliny żadnej formy nie przyswoją, może poza opryskami dolistnymi.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Panie Milanreal1

Jak Pan widzi nawet osobie, która mnie ukarała odpowiedziałem grzecznie na pytanie odnośnie żyta i pewnie będę to czynił dopóki mnie to nie znudzi lub jak status ostrzeżeń mnie nie zablokuje za cytowanie postów. Moje odpowiedźi są pozbawione agresji i epitetów, które w języku polski są powszechnie uznawane za obraźliwe, które można znaleść w treści forum - i z tm nie dyskutuję.

Moje osobiste odczucie jest takie, że taka uwaga, którą Pan napisał w #81 o pisaniu (jak powinno wyglądać) powinna przyjść z Pana strony wcześniej, tzn. przed przyznaniem jakiejś tam mi kary, za coś co nie było robione złośliwie, tylko poprzez niewiedze. Świadczyłoby to o podejściu koleżeńskim do uczestnika forum, który dostarcza innym wiedzę w przyjazny i chyba zrozumiały sposób.

Nikt nie udzielił jasnego instruktażu, przy najmniej jasnego dla mnie, jak dokonywać wpisów, oprócz Kolegi e1lexx, któremu dziękuję.

Oczywiście jest to mój punkt wiedzenia.

PS

Każdemu chętnie coś podpowiem w temacie żyta jeśli czas mi na to pozwoli.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To ja jestem wdzięczny za Twoje porady. Swoją drogą myślałem o Twojej wiedzy i doświadczeniu, szkoda by było gdybyś przestał się udzielać. Ja z chęcią zobaczył bym, przeczytał coś na zasadzie blogu, w którym byś opisywał swoje działania, jakie wykonujesz we własnych uprawach. Wiem że za wiele od Ciebie wymagam i źle się z tym czuję, wychodzi coś na zasadzie dać im palec to wezmą całą rękę. Lecz proszę żebyś przemyślał ten pomysł.

Powracając do tematu, byłem dzisiaj zobaczyć jak tam moje żyto wygląda i szczerze, szału nie ma, ale tragiczne też nie jest. Dużo roślin nie jest rozkrzewione tzn mają po 2-3 pędy boczne (nie wiem czy dokładnie tak to się nazywa), ale jakieś 10% uprawy ma po 8-10 pędów bocznych. Myślę że 200kg saletry na początek poprawi sytuację. Dużo gorzej ma się sytuacja z pszenżytem, wymarzło, wyginęło aż mi się odechciało "rolnikowania". Ogólnie chyba się nie poddam i czas pokaże jak to będzie dalej. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Grunt to opanowanie

Weż metrówkę i idź na pole i oblicz w kilku miejscach obsadę pędów (ewentualnie wykonaj ramkę z drutu tak abyśmy wiedzieli ile masz średnio pędów na m2). To że jedna roslina ma 3 a druga 8 pedów jest to mały problem, który wynika pewnie z nierównych wschodów lub zczegoś innego. Oblicz w kilku miejscach obsadę, tylko bądź obiektywny, wybieraj miejsca repezentatywne, czyli te , które odzwierciedlają stan faktyczny. Pomiary pisz na kartce i oblicz średnią. To cię spróbuję poprowadzić.

Natomisat pszenżyto. Wykop jutro kilka roślin, ale postaraj się je tak wykopać, aby masa korzeniowa pozostała z glebą (najlepiej weź ze sobą skrzynkę), taj jakbyś chciał wykopać drzewko. Rośliny wsadź do skrzynki wraz z tą ziemią co wykopiesz, postaw w kotłowni, sypnij garść saletry i podlej wodą jęsli trzeba. Weź kilka roślin i zobacz jak się ma węzeł krzewinia. Jak tkanka jest stabilna (nie maże się w palcach) to jak to mówiali: "Jeszcze Polska nie zginełą....".

Tylko zrób to jutro i pisz co zaobserwowałeś i coś się z roślinami w skrzynce dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Panie Milanreal1

Jak Pan widzi nawet osobie, która mnie ukarała odpowiedziałem grzecznie na pytanie odnośnie żyta i pewnie będę to czynił dopóki mnie to nie znudzi lub jak status ostrzeżeń mnie nie zablokuje za cytowanie postów. Moje odpowiedźi są pozbawione agresji i epitetów, które w języku polski są powszechnie uznawane za obraźliwe, które można znaleść w treści forum - i z tm nie dyskutuję.

Moje osobiste odczucie jest takie, że taka uwaga, którą Pan napisał w #81 o pisaniu (jak powinno wyglądać) powinna przyjść z Pana strony wcześniej, tzn. przed przyznaniem jakiejś tam mi kary, za coś co nie było robione złośliwie, tylko poprzez niewiedze. Świadczyłoby to o podejściu koleżeńskim do uczestnika forum, który dostarcza innym wiedzę w przyjazny i chyba zrozumiały sposób.

Nikt nie udzielił jasnego instruktażu, przy najmniej jasnego dla mnie, jak dokonywać wpisów, oprócz Kolegi e1lexx, któremu dziękuję.

Oczywiście jest to mój punkt wiedzenia.

PS

Każdemu chętnie coś podpowiem w temacie żyta jeśli czas mi na to pozwoli.

Wiesz tak by było najlepiej. Tylko ze takie instrukcje bym musiał przekazać 99% nowych userow na forum ponieważ nie czytają regulaminu. A kara w postaci % jest ciut bardziej skuteczna. Ale spokojnie pół roku od kary jeżeli nic nie zrobisz wbrew regulaminowi to 10% kary się anuluje. Myślę że teraz już będzie ok.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Panie Milanreal1

Wydaje mi się, żeś Pan również takowe błędy popełniał i ktoś Pana za to ukarał. Wydaje mi się, że najpierw winno być pouczenie, a potem ewentualnie kara, bo tak mnie wychowano i tej tradycji hołduję, ale jest to moje zdanie. Bo to, co zrobiłem było nieświadome, a i z dobrej woli, i zapewne nikogo tym nie skrzywdziłem, a raczej pomogłem wielu osobom lub przynajmniej zgłębiłem ich wiedzę o rzeczy, które niestety często nie są dostępne w polskich podręcznikach akademickich, bo takowe miałem okazję poznać. Więc patrząc na szkodliwość mego czynu, w moim mniemaniu i jak sądzę i innych użytkowników była żadna lub co najmniej mizerna.

Instrukcję forum przeczytałem. Mogę Panu coś jednak polecić, jeśli Pan pozwoli. Przygotuj Pan instrukcję w PDF z grafiką gdzie przyciskać i wtedy zapewne wielu nowych użytkowników będzie miało jasną sytuację, co do czego służy, bo treść opisu nie oddaje wiernie tego czego Pan oczekujesz, przynajmniej dla nowych ludzi. I wtedy kary przez Pana udzielane będą bardziej sprawiedliwe i może nie będą zniechęcać ludzi z podobnym doświadczeniem i wiedzą do tego aby się z nią dzielić z młodszym pokoleniem i pomagać im zbierać większe plony czego oczywiście Panu jako Strażnikowi tego forum życzliwie życzę.

Oczywiście wraz z ustępującą zimą pytań będzie wiele, więc i wiedza potrzebna na forum, a tej jak Pan mi w swojej wypowiedzi jaki w zielonych punktach nie raz dał wiarę. Więc nie zniechęcaj Pan ludzi z wiedzą praktyczną do dzielenia się wiedzą, pochopnymi karami, ale ucz korzystać z forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ukasz52    17

Heh dyplomacja..

Dzieki za podpowiedz odnośnie ochrony, mam wrazenie iz jestes wykładowcą na pewnym uniwersytecie..

Kolega Milanreal1 moze nadgorliwy jednak krzywdy raczej zrobić nikomu nie chciał zrobić..

Dba w sumie o porządek i przejrzystośc na forum i czasem trudno w gronie dzieci neo wyłowić i docenić taki "kryształ wiedzy" jak pan Piast który wiekszość z nas zawstydza pojmowaniem rzeczy...

Edytowano przez Ukasz52

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja też mam wrażenie, że Jesteś wykładowcą. Co do poleceń jakie mi radziłeś niestety nie będę w stanie ich wykonać, ponieważ powróciła do mnie zima. Wczoraj był przymrozek i ziemia zamarzła, a dziś wszystko przykryła cienka warstwa śniegu i ciągle go przybywa. Wszystko będę próbował wykonać jak tylko pogoda mi na to pozwoli. Tak teraz myślę, że błędem był siew żyta, oraz pszenżyta. Od kilku lat tylko te rośliny były tam siane i ja jeszcze bardziej pogłębiłem tą monokulturę. W sumie to nie wiem czy opłacalne jest inwestowanie w te uprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Pamiętaj o jednej zasadzie, a może i nawet trochę zagadce. Jak jest różnicą pomiędzy dobrym a złym rolnikiem?

Odpowiedź brzmi: 3 dni.

Weź solidny szpadel, a jak trzeba to kilof i wyrwij blok ziemi z roślinami i zrób jak Ci pisałem. Jeżeli będziesz miał na tym polu choć 100 roślin żywych (licząc średnio), lepiej jest taką plantację zostawić, no chyba, że pole polityczne i jesteś wyjątkowo estetycznym człowiekiem i nie liczysz się z kasą, to lemiesze do kowala w celu wyklepania jak trzeba i do dzieła, jak rozmarznie i obeschnie.

Ale ja zakładam, że jeszcze chcesz o tę plantacje powalczyć. Likwidacja oziminy to jest bezwzględna ostateczność. Wywracanie ziemi o 180* na wiosnę (metafora orki) wiąże się z bardzo dużymi stratami wody, nakładami energii (paliwo i twoja praca), kasy, etc. Im będziesz wcześniej wiedział co się dzieje w polu tym lepiej. Dlatego idź i wyrwij ten blok przy pomocy kilofa, jeśli jest taka potrzeba i daj go do np: do kotłowni; oczywiście kotłownia ma mieć światło dzienne. Pozostałe zasady bez zmian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Próbka pobrana (udało się wykopać z sadzawki), zasilona garstką Saletry, obecnie rozmraża się w kotłowni. Teraz muszę obserwować co się zmienia i oczywiście podzielę się moimi obserwacjami. Mimo wszystko będę walczył o uprawy, bo jednak to będzie bardziej opłacalne, kwalifikowane nasiona i ochrona herbicydowa trochę kosztowały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Próba z sadzawki może nie być obiektywna. Proponuję pobrać blok ziemi z roślinami z miejsca, gdzie nie zalegała woda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To jutro podejmę kolejną próbę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Teraz odpowiedź mi na kilka pytań:

1. Jaki nawóz azotowy masz teraz w gospodarstwie?

2. Czy ewentualnie masz saletrosiarczan lub Kizeryt

3. Czy jeżeli się okaże, że to pole jest kompletnie uszkodzone czy zamierzasz je przesiewać? (pytanie trywialne ale muszę poznać Twoje nastawienie do tego pola)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2678    4

piastOracz wielki szacun za wiedze. Korzystając z okazji prosiłbym o udzielenie mi odpowiedzi na patania.Ostatnimi czasy troszeczkę zaiołem się uprawą ziemi( z powodu choroby ojca) , nie jest tego dużo i na dodatek gleby bielicowe 4 5 i 6 klasy sam ukończyłem tech. rolnicze ale to było tak dawno.... ale mój znajomy skończył studia rolnicze i oznajmił mi że nawozy potasowe i fosforowe nie należy stosować na wiosne bo gdy je wysiejemy zaczynają działac dopiero za 2-3 miesiące.Co do fosforowych to ok gdyż nie są wypłukiwane i nie ma obaw ale co z potasowymi. Z potasowych stosuję sól potasową jeśli chodzi o oziminy to nie ma sprawy ale co z jarymi zasiałem sól pogłównie w listopadzie (na poplon rzepak).Powiedz jeśli możesz czy sól potasowa i polifoska 6 faktycznie zaczynają działac dopiero po 2-3 m-c.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Powiem tak na pszenżyto mam zamiar zastosować w 1 dawce 100kg siarczanu potasu granulowanego + 200kg saletry amonowej i w 2 dawce 200kg saletry amonowej. Żyto w 1 dawce 100kg siarczanu potasu granulowanego + 200kg saletry amonowej i w 2 dawce 100kg saletry amonowej (saletrę już posiadam w takich ilościach jak napisałem, a co do siarczanu potasu mogę jeszcze zmienić zdanie). Dodatkowo myślałem przed 2 dawką nawozów zastosować dokarmianie dolistne tzn. siarczan magnezu + mocznik + chelat Mn i Cu. Powiem tak z hektara pszenżyta 10 arów jest w stanie takim że nadawałoby się do przesiania (mam na myśli że jest tam ok 60 roślin na 1m2) ale nie będę tego robił bo nie mam pszenżyta jarego, a innego zboża siał nie będę bo to tylko pogorszy sytuację podczas żniw. Reszta mam nadzieje że się wykaraska przy takim nawożeniu, mam jeszcze problem bo zastosowałem herbicyd Komplet 560 SC, on nie zwalcza wiechliny rocznej a właśnie ona pojawiła się w obrębie granic (tak 80cm) i nie wiem czy zastosować Attribut 70 WG, czy lepiej darować sobie ten zabieg. W przyszłości perz właściwy, oraz resztę uciążliwych, głęboko korzeniących się chwastów zwalczyć po żniwach, a w przyszłości korzystać z środków które zwalczają wiechlinę roczną. Do czasu kiedy się nie zająłem tą dziedziną wydawała mi się taką prostą, zupełnie jak większość miastowym "chłop leży, a mu rośnie". No nic zobaczymy jak to będzie w przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

@paweł2678.Nawozenie fosforu i potasu jako własciwe zawsze powinno być zastosowane przedsiewnie pod oziminy.W przypadku potasu można dawke nawozenia podzielić 50% przedsiewnie i 50% pogłównie,ponieważ ten składnik jest składnikiem dość mocno przemieszczającym się w glebie i drugim zaraz po azocie podatnym na wypłukiwanie w głębsze warstwy gleby.W przypadku ciepłych i do tego mokrych oraz długich jesieni jak mieliśmy w tym roku,nawożenie potasem[uzupełniające,zaznaczam] jest wzkazane.Powinno być ono przeprowadzone jak najwcześniej jak tylko można wjechać na pole,nie na pokrywe śnieżną przypadkiem.Co do fosforu.Fosfor to składnik tkzw. stały słabo przemieszczający się w glebie,aby jego nawożenie było jak najbardziej efektywne zawsze musi być wymieszany z glebą.Oczywiście on nie zginie będzie wykorzystany przez rośline następczą.Za efektywnym nawożeniem fosforem przemawia też cena,jest to najdroższy makro składnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Kolega Akacja wspomógł wiedzą i mnie wyręczył, więc nie będę się powtarzał. Nigdy nie przenosi się całego nawożenia K na wiosnę, lepiej dać 50%/50% na glebach lekkich lub w celach oszczędnościowych (straty/kasa). Fosforem sprawa też jasna.

 

Do Kolegi e1leex

Atribut nie bardzo skutecznie działa na wiechlinę, więc ja osobiście zamieniłbym go na taniutkie IPU, tylko uważaj na fazę roślin i na temperatury - wszystko przeczytasz w etykiecie. Oczywiście nie wiem w jakiej fazie jest ta wiechlina, ale to już musisz ocenić osobiście.

Uszkodzone pole

Azot minimum 60 kg/N/ha oczywiście z siarką (którą będziesz miał z siarczanu potasu) zaaplikuj najwcześniej jak się da (czyli jak warunki na to pozwolą i tak aby ten nawóz z pola Ci nie spłyną - to taka oczywista oczywistość. Tak ja zrobiłbym na twoim miejscu. Dlaczego?

Aktualnie masz sytuację, tkz. "Nic do stracenia" - Czyli jak łan jest uszkodzony (ale węzeł krzewienia i korzenie są OK.) potrzebuje interwencyjną dawkę N. Oczywiście na tą chwilę ryzykujesz niczym, ponieważ jeżeli łan po aplikacji N ruszy, masz sukces, natomiast jeżeli już mu nawet egzorcysta nie pomoże, to będziesz miał już nawożenie zrobione pod jare, czego Ci oczywiście nie życzę. Oczywiście zaraz, ktoś może obliczać ile to N pójdzie Ci w dreny. Zgodzę się, straty będą ale niewspółmierne do tego, co ewentualnie stracisz nie robiąc aktualnie nic z tym uszkodzonym łanem, bo jak się zorientujesz, że twoje roślin są w agonii i ledwo dyszą, to azot rzucony za dwa tygodnie, może mu pomóc jak umarłemu kadzidło. Wile nie ryzykujesz, a pamiętajmy, że jeżeli mamy silny system korzeniowy, który został częściowo uszkodzony, to takie rośliny umierają długo, dając wstępnie oznaki życia, a potem się robi z nich....

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2678    4

Dziękuje za podpowiedzi i czy mógłbym uzyskać odpowiedz na pytanie czy siarkę i magnez (które są ważne w uprawie zbóż) można dawać na zapas jak fosfor czy trzeba co rok , oraz drugie pytanie dotyczy mocznika PiasOracz mówiłeś że można na gleby słabe dawać go w drugiej dawce np.po saletrze ale mocznik powinno przykrywać się glebą i czy bez przykrycia nie ulotni się nam. Z góry dzięki za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Niech będzie, ale dziś jestem już chyba zmęczony.

Mocznik nie trzeba mieszać z glebą, chyba, że jest środowisko zasadowe - dlaczego wybaczcie, ale nie będę tego opisywał. Jakby trzeba było mieszać to ewidentnie taki nawóz eliminowałby się do stosowania pogłównego.

Mg tak krótko.

Oczywiście można dostarczyć Mg z wapnem, ale taki magnez się relatywnie długo uwalnia. Ja u siebie zawsze, stosuje nawożenie Mg i S dostosowując pod potrzeby rośliny, którą uprawiam i jak mam coś bardziej wymagającego czasem dzielę 50% jesień i 50% wiosna (zależy jak z kasą stoję). Oczywiście uwzględniam niewielką korektę na to, co może być dostępne z wapna. Powyżej 30kg Mg /ha zawszę dzielę.

Na zapas Mg się nie stosuje ze względu na wymywania (i kasę), to samo dotyczy siarki.

Opcji z nawożeniem Mg i S wraz z K jest kilka i każdy może wybrać coś dla siebie, patrząc na zapotrzebowanie rośliny, którą uprawia, zasobność gleby i posiadaną kasę. Dla mnie najważniejsza zasada nie dopuszczać do niedoborów (coś już o tym obrazowo pisałem). Staram się oczywiście aby zasobności Mg w glebie były na poziomie min. średniej i odczynu pH, bronię jak swojej wolności.

Pamiętajmy, że im gleba lżejsza tym ma słabszy kompleks sorpcyjny (większe starty tego co dostarczymy), więc na takich glebach nawożenie tym co lubi nam uciec powinno być dzielone.

Oczywiście to jest moja filozofia odnośnie Mg i S i ktoś może mieć inne zdanie, które będę również szanował.

A cha i jeszcze jedno. W oprysku całego zapotrzebowania na Mg się nie pokryje, przy normalnej technologii ochrony łanu, ale do pierwszego oprysku na wiosnę siarczan magnezu jest u mnie obowiązkowy.

Mam nadzieję, że temat z grubsza rozjaśniłem.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

@paweł.Nie można stosować nawozenia jak to ująłes na zapas,bo troszkę mija się z celem i ekonomią.Stosując nawozenie powinno się nawozić w celu utrzymania zasobności gleby.Aby znać zasobność gleby trzeba zrobić analizę,ale to bardzo przejżyście opisał kolega PiastOracz we wcześniejszych wypowiedziach.Wprowadzenie do gleby zbyt dużo jednego z makro składników spowoduje dużo gorsze przysfajanie następnego itd.Jeżeli zasobność gleby będziesz miał już na dobrym poziomie wówczas należy nawozić wg. starej zasady,,Ile zabrałeś tyle ziemi oddaj,, Służą ku temu odpowiednie tabelki[np]

 

A tak odskakując od tematu,myślę iż kary nie będzie ;) .JAKI WYNIK PANOWIE OBSTAWIAJĄ,ja mocno optymistycznie 2;1 dla nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2678    4

jeszcze raz wielkie dzięki za info wolną chwilą moglibyscie jeśli możecie oczywiście powiedziedz mi coś o zwalczaniu lednicy zbożowej pojawiła się w ubiegłym roku głównie na pszenżycie ale była również w życie. Nie wiem czy zwykłe insektycydy ją biorą jaką ma szkodliwośc i czy może jest jakiś szczególny termin jej zwalczania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Zetor53400
      Niedawno dowiedziałem się o istnieniu żyta jarego odmiana bojko .pytałem się wielu z was w inny temacie co zasiać wiosną , w moich planach był owies ale mi odradzaliście . ziemia to 6 klasa ,w listopadzie mógłbym pognoić pomiotem kurzym . Czy miał ktoś do czynienia z czymś takim , jak tak to napiszcie wszystko o nim
       
       
       
       
       
      pozdrawiam Zetor53400
    • Przez przemo93pl
      cześć mam pytanie jestem zielony w uprawie hybryd a chce zasiać troche żyta hybrydowego jeśli ktoś sieje takie niech się podzieli doświadczeniem onim ziemie którą bym przeznaczył po tąm uprawe to 4 i 5 przedplon to łubin wąskolistny zeus ?
    • Przez Hardy67
      Witam , posiałem żyto na poplon i mam pytanie , na wiosnę czym mam zniszczyć poplon  ?
      Od razu przeorać czy może zjeździć gruberem ? po życie będę sadził tytoń 
      Proszę o podpowiedzi  
    • Przez kubatedi
      Cześć ma do was pytanie zarazem prośbę o pomoc :)
       
      W tym roku na powierzchni 1.15h posiałem żyto ozime populacyjne odmiana Dańkowskie Diament i niestety pojawił się problem.

      Mianowicie żyto bardzo ładnie wzeszło siane było 19 września natomiast 30 września zostało opryskane środkiem Boxer 800ec w dawce 2,5l/h i przedplonem było pszenżyto ozime a przedsiewnie pod żyto została zastosowana Polifoska 6 w ilości 200kg/h I niestety po intensywnych opadach z początku października na plantacji pojawiły się żółte przebarwienia/plamy  nie jest to na całym polu ale na znacznej jego powierzchni i stąd moje pytanie co może być przyczyną tego problemu  co trzeba zastosować wiosną żeby łan zrobił się znowu ładny i zielony czy to już są efekty nieodwracalne ? Poprosił bym o poradę z zakresu nawozu doglebowego dowolnej firmy a także o zastosowanie dokarmienia dolistnego oraz podanie dawek danych produktów
    • Przez siwy20
      Witam panowie mam problem co zrobić jeżeli mam za gęste żyto. Boję się ze jak nic z tym nie zrobię to się pokładzie i ziarna będzie mało. Pomocy :-)
×