Skocz do zawartości
bartus16

żyto ozime Jak uprawiać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Żyto ozime Dańkowskie Agat

galeria
Żyto
PiastOracz    136

Witam, na początku chciałem wszystkich forumowiczów pozdrowić. :)

W tym roku w życie niestety musimy wykonać oprysk korekcyjny, w tym celu kupiliśmy rubin oraz grodyl, czy według Ciebie PiastOracz będzie to bezpieczna formuła.

 

 

Niestety nie stosowałem tych preparatów łącznie i nie mogę cię na 100% zapewnić, że będzie bezpiecznie. Teoretycznie nie powinno być problemów, ale jak rozumiem, ktoś cię pokierował aby zastosować te preparaty. Ten na przytulię to można dość długo stosować (chodzi mi o termin aplikacji), ale im łan gęstszy ty skuteczność mniejsza. Ten na R ma identyczne substancje czynne jak "Granstar" oczywiście w innych proporcjach. Granstar i Grodyl stosowałem na wiosnę łącznie.

Szkoda, że azotu nie rzuciłeś jak był mróz.

 

A czemu na korektę, aż oba preparaty? Aż tak ten difulufenikan przepuścił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MieszkoI    0

Niestety taka jest specyfika ziem torfowych (czytaj niskich) u nas nie było jesienią suszy a bardzo długa, ciepła i wilgotna jesień musiała spowodować wymycie środka z gleby. Środek podziałał ale tak jak wspominałem nie zachował "mocy" wystarczająco długo i następne chwasty rosły tj. głównie właśnie miotła oraz przytulia, która na naszych ziemiach jest niezwykle uciążliwym chwastem.

W tym roku po raz pierwszy zdecydowaliśmy się na odchwaszczanie jesienne i naprawdę różnica jest niesamowita ponieważ chwastów trzeba szukać w zbożu ( co nie znaczy że ich niema :( )

W związku z tym, że w po raz pierwszy zasialiśmy żyto hybrydowe to zdecydowaliśmy się na ten właśnie zabieg jesienią, ale ze względu na tak długą wegetację była powtórka.

Wcześnie z dobrym skutkiem stosowaliśmy mieszaninę chiselu z grodylem nigdy nie mieliśmy problemów z miotłą oraz przytulią, także jeśli chodzi o wiosenny zabieg z czystym sumieniem polecam i to co najważniejsze są one dość elastyczne w stosowaniu ( chodzi o termin) oraz całkiem łagodne :) .

Teraz zastanawiam się jak dobrze trafić z antywylegaczem, ale sądzę, że będzie to za około 2 tygodnie, właśnie część roślin na wyższej ziemi skończyła krzewienie i powoli zaczynają strzelać w źdźbło, chyba? mam nadzieję, że dobrze rozpoznałem fazę rozwojową.

Mam takie pytanie czy warto dać florovit do zbóż w fazie nalewania w ziarno czy może wcześniej, czy w ogóle warto jest to stosować?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Właśnie ja też obawiam się o termin oprysku antywylegaczem, więc jak ktoś będzie widział, że ten moment się zbliża, to proszę o informację :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

Koledzy co do stosowania antywylegaczy w życie i ich terminowosci kolega Piast oracz we wczesniejszych postach dość obrazowo to przedstawil i chyba kolega radek także,więc proponuje wrócic do lektury.Co do florovitu to raczej zaspokojenie sumienia niż efekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dokładnie PiastOracz opisał to w 33 poście, ale ja jestem początkujący i nie wiem czy, nie przegapię fazy rozwojowej BBCH 29-30.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
massey15    0

Witam. Mam pytanie, otóż mam kawałek żyta po łubinie. Po zimie wygląda bardzo ładnie, gęste, zieloniutkie. Jeszcze nie siałem na nie nawozu i zastanawieam się czy wogóle siać, ponieważ parę osób mi mówiło, że się położy, i chyba maja racje, bo już tak parę razy było, dodam że ziemi jest dobra. W związku z tym wpadłem na pomysł, żeby zamiast azotu dać np. polifoske tym bardziej, że na jesień nie dawałem. I tu pojawia sie pytanie czy na polifoske to już nie za późno, słyszałem, że trzeba ją dać zanim jeszcze ruszy wegetacja a u mnie już ruszyła i to na dobrę. Proszę o odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
redek    47

Na polifoskę na pewno jest za późno, powinna być dana przed siewem. Za te pieniądze daj azot i antywylegacz, na pewno będzie lepszy efekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KUJPOM1988    0

skracac w fazie 29?? przecież to koniec krzewienia . kto skraca w tej fazie ?? skraca sie 1 i 2 kolanko . pierwszy zabieg jak na wiekszoci pedow głównych czuc zgrubienie na wysokosci 1 centymetra od wezla krzewienia tak mi przedstawiciel kws tłumaczyl .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TEVEZ    3

Jaki teraz posiac nawóz po życie i w jakiej ilości,jesienią przed siewnie był siany Tarnogran.

Czy saletra amonowa nie będzie za mocna i nie powali zboża?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Koledzy skracanie w życie rozpoczynamy w BBCH 30 - 31 (koniec krzewienia /pierwsze kolanko), wyznacznikiem jest kolanko (osiągnięcie tej fazy) na głównym pędzie. Jak to poznać kolega Radek napisał. Z macaniem, jak ktoś "słabo maca" to może mieć problem z utrafieniem. Proponuję odwiedzić pole, przeciąć pęd główny wzdłuż ( żyletka, skalpel, nóż), bo ta faza w zależności od rejonów i terminu siewu, już jest, a może u niektórych już była. Jeżeli pierwszy węzeł uwolniony to mieszanka CCC + trineksapak etylu (dobrze jak będzie słoneczny dzień dla tego drugiego). Temperatura optymalna dla tej mieszanki to około 9-10*C, zgodnie z zasadą: Jak stosuje dwie substancje czynne z różną optymalną temperaturą działania, czyli w tym wypadku CCC startuje ok 8*C (ale nie jest to optimum dla tego środka) oraz trineksapka etylu ok. 10*C + słońce (zależy kto pisze i bada tą substancję bo są dane , które mówią o 12*C), to możemy przyjąć, że optimum dla tej mieszaniny zbiornikowej to te 8*C + słońce. Oczywiście dobieramy do tego odpowiednie korekty na temperaturę, bo CCC jak i trineksapak etylowy stosowany w 10*C jaki 15*C mają zupełnie inną efektywność działania i o wielkości dawek decydujemy sporządzając ciecz roboczą, patrząc na warunki pogodowe w dniu wykonywania zabiegu jak i przysłowiowe 3 dni po.

 

Kto skraca (przedskraca) żyto w BBCH 29?? Ten, kto ma bardzo silny łan >1200 pędów na m2 i wie, że raczej nie będzie miał zbyt dużych problemów z dostępnością wody w czasie wegetacji - oczywiście jak robi to z głową to dawki mają być mocno ograniczone - inaczej jest szansa na przykrócenie kłosa (proces jego różnicowania jeszcze trwa w tej fazie) oraz korzeni.

Oczywiście szanuje również wszystkie inne filozofie uprawy i skracania w życie - jeśli przynoszą wymierne efekty założone przez właściciela pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor111447    1

jutro wjezdzam na pole dopiero z saletrzakiem w dawce 150kg/ha....wczesniej nie dało rady...nastepnie za 2-3 tyg dam mocznik w dawce 100kg/ha.

Przy takiej dawce zaotu jeden zabieg skracania moddusem wystarczy?Zrobic to najlepiej w fazie 1 czy 2 kolanka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
redek    47

skracac w fazie 29?? przecież to koniec krzewienia . kto skraca w tej fazie ?? skraca sie 1 i 2 kolanko . pierwszy zabieg jak na wiekszoci pedow głównych czuc zgrubienie na wysokosci 1 centymetra od wezla krzewienia tak mi przedstawiciel kws tłumaczyl .

 

Ogólnie biorąc masz rację, ale jak wiadomo "diabeł tkwi w szczegółach". Moment, który opisałeś, jest właściwy dla skracania pszenicy, także w życie, jeżeli stosujemy sam Moddus. Natomiast CCC w życie powinno stosować się wcześniej, na samym początku strzelania w źdźbło, w momencie, gdy pierwsze kolanko oddala się od węzła krzewienia, ale "wymacać" to się go raczej nie da.

Jak pisze Piast Oracz, ta faza już jest(przynajmniej u mnie), niestety, ze względu na zapowiadane przymrozki postanowiłem opóźnić oprysk i zastosować CCC razem z Moddusem.

Edytowano przez redek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KUJPOM1988    0

no dobra ale jak zastosujemy w fazie 29 -30 czyli w fazie przejscia z fazy krzewienia na faze strzelania w źdźbło to wplywamy na hormony rosliny a przejscie w fazach to moment specyficznej burzy hormonalnej i niby lektura mow ze w tym momencie nie mozna dokarmniac i stymulowac rośliny . ja dla pewnosci bym poczekal do fazy 30 i dal ccc plus 0,2 modusa.

Edytowano przez KUJPOM1988

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Dlatego napisałem Ci odpowiedź na pytanie: Kto skraca na BBCH29? Jest to szczególny przypadek w bardzo silnych łanach z bardzo wczesnego siewu i należy to zrobić umiejętnie. Cieszy mnie, że koledze literatura fachowa nie jest obca. Tak trzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam.czytam tak o skracaniu zboza i fazach rozwojowych i moze ktos mi zobrazuje w miare jak rozpoznac poczegolne fazy rozwojowe w ktorych moge zastosowac regulator wzrostu.Głownie interesuje mnie srodek o nazwie moddus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

witam.czytam tak o skracaniu zboza i fazach rozwojowych i moze ktos mi zobrazuje w miare jak rozpoznac poczegolne fazy rozwojowe w ktorych moge zastosowac regulator wzrostu.Głownie interesuje mnie srodek o nazwie moddus

Kolego ostatnich kilka postów jest o tym i nadal nie rozumiesz?

http://www.kws-lochow.pl/kontakt/doradztwo-w-regionie/region-4/demo-farma-gr-unislaw-20102011.html na 5 fotce dobrze widać kolanko w życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelfrr    0

W tamtym roku na żyto stosowałem sl 675 2go maja. Antywylegacz stosowałem pierwszy raz i byłem zadowolony, żyto dostało prawie 160 kg/h azotu w czystej postaci i wszystko pięknie stało.

 

Pole trzeba obserwować, zauważyłem na swoich polach pojawianie się pierwszego kolanka z rozbierznością do dwuch tygodni. Najlepiej wyrwać roślinkę i nożyk (żyletka) przeciąć po długości i wszystko zobaczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jesteś pewien, że był to 2 maja?

Edytowano przez e1leex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelfrr    0

Mmoże się pomyliłem w zapiskach, ale systematycznie prowadzę karty pola i tak mam zapisane. Drugi kwietnia byłoby za wcześnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszNowak    6

Witam Koledzy we wtorek minęło 2 tygodnie jak rozsiałem w polu saletrzak w dawce 160kg na h. Dziś zakupiłem Siarczan magnezu i chcę go zastosować (zrobić oprysk) czy dobrym rozwiązaniem będzie zmieszanie tego z mocznikiem ?? ile proponujecie wsypać mocznika na 200l i kiedy najlepiej wykonać oprysk ??.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×