Skocz do zawartości
bartus16

żyto ozime Jak uprawiać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Żyto ozime Dańkowskie Agat

galeria
Żyto
bartus16    8

koledzy pomozcie bo cos nie tak jest z moim z żytem <_< bo zaczyna żołknoc i to co raz gesciej pojawiaja sie zżolkniete listki co to moze oznaczac???????????? :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MECHANIZATOR    156

zrób dokładne zdjęcie roślinek - w duzym powiększeniu to zobaczymy co to i zdiagnozujemy :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciagnikfan    3

Jak pod koniec września to powinno być już dobrze rozwinięte do zimy i nie powinno wymarznąć. Zrób tak jak mówi mechanizator to zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arni    1

Nie wiem czy to prawda ale podobno jak jest kwaśna gleba to żołknie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Danex89    0

A jak bylo z opadami?? Moze poprostu za mokro jest i gnije?? U nas bylo tak kiedys........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8
A jak bylo z opadami?? Moze poprostu za mokro jest i gnije?? U nas bylo tak kiedys........

u nas zadko teraz padalo ale to zyto jest na latwo przepuszczalnej glebie to raczej nie gnije

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasio    1

Może to jakaś choroba? Żółknie to przeważnie jęczmień ozimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    0

Napisz czy i jakie nawozy pod nie dałeś i kiedy to pole było wapnowane no i czy żółknie na całym polu czy tylko w niektórych miejscach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

tak pole bylo wapnowane rok temu na jesieni a nawoz byl dawany ale nie wiem jaki bo jak tata sial nawoz bylem wtedy w szkole a zolkinie na calym opszarze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    0

W takim wypadku ja bym obstawiał brak jakiegoś mikroelementu, lub jeżeli ziemia jest słabej klasy a na jesieni nie dawaliście azotu i przdplon był wymagający to może to być brak azotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8
a mam pytanie takie czy ziarno przed siewem było zaprawione ???

nie bylo nigdy tego nie robimy i bylo oki a dopiero w tym roku 1 raz takie cos sie zrobilo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

więc jest spore ryzyko że jest to jakaś choroba grzybowa - brak zaprawiania + obecna pogoda + brak mrozów i czasem takie "cuda" wychodzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    0

jaką chorobę masz na myśli bo ja się nigdy z takimi objawami choroby grzybowej nie spotkałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

U mnie podobnie widać na pszenżycie ale według mnie to ewidentne przemarznięcie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

jak narazie żadnej - zobacze jak wyglądają liście to dopiero będe mógł coś powiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

@benek79 masz racje. nie wydaje mi się żeby obmarzło no bo przecierz zimy praktycznie nie było. jakiś dużych przymrozków też ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz15    2

Bedzisz może musiał opryskać na zaraze bo Rafal180 ma racje przecież nie mogło zmażnać jak zimy nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
młody17    12

według mnie moze to byc plamistość siatkowa (nie wiem czy tak sie to dokładnie nazywa), siałes żyto wczesnie podejżewam, że dosyc gesto na dodatek nie zaprawione... brak mrozów, duza wilgotność powietrza jaki i podłoza, gęsty siew to idealne warunki do rozwoju tej choroby. Ja u siebie pki co tego nie mam, ale siałem już ostatni we wsi, wiec dopiero sie dokrzewia i oczywiście było zaprawiane. Za to u sasiada jest masakra... dokładnie to samo i zaczeło sie to juz na jesień, a teraz puste miejsca sie robią. Proponuje jak tylko bedzie odpowiednia pogoda zastosować jakis fungicyd i ewentualnie jakis nawóz dolistny dolej do oprysku z potasem i fosforem, a później czekaj.... zawsze mozesz zapytać goscia w sklepie gdzie zaopatrujesz się w srodki ochrony roslin.

 

Pozdrawiam jesli sie myle to prosze o poprawke!! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8
według mnie moze to byc plamistość siatkowa (nie wiem czy tak sie to dokładnie nazywa), siałes żyto wczesnie podejżewam, że dosyc gesto na dodatek nie zaprawione... brak mrozów, duza wilgotność powietrza jaki i podłoza, gęsty siew to idealne warunki do rozwoju tej choroby. Ja u siebie pki co tego nie mam, ale siałem już ostatni we wsi, wiec dopiero sie dokrzewia i oczywiście było zaprawiane. Za to u sasiada jest masakra... dokładnie to samo i zaczeło sie to juz na jesień, a teraz puste miejsca sie robią. Proponuje jak tylko bedzie odpowiednia pogoda zastosować jakis fungicyd i ewentualnie jakis nawóz dolistny dolej do oprysku z potasem i fosforem, a później czekaj.... zawsze mozesz zapytać goscia w sklepie gdzie zaopatrujesz się w srodki ochrony roslin.

 

Pozdrawiam jesli sie myle to prosze o poprawke!! ;)

 

dzieki za wyczerpujaca wypowiedz pozdro :P

 

 

PS; fotek nie mialem czasu zrobic jutro je wstawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×