Skocz do zawartości
Przemas15

Warto zostać rolnikiem ??

Polecane posty

jacumi    0

ja myślę że motywację posiadam, pomagałem w gospodarstwie od małego, aż do wyjazdu na studia (wtedy to już tylko żniwa) i nigdy się nie zraziłem :lol:

jedyne czego nie lubię to zwierzęta :D dlatego nie planuje hodowli - zostawię to osobom które to kochają B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jacumi    0

może sformułowanie że "nie lubię" jest przesadzone.

bardziej odrzuca mnie to że jesteś uwiązany, w przypadku gdy nie masz nikogo do pomocy, to świątek piątek czy niedziele, trzeba pójść i zrobić sprawunki :lol:

w przypadku gdy inna robota może zaczekać godzinę czy dwie lub nawet dzień, tutaj nie masz takiej możliwości. a w przypadku choroby lub innych zdarzeń losowych masz problem bo samo się nie zrobi ani nie zaczeka

i uważam jeszcze że poświęcając tyle samo czasu innym zajęciom można lepiej zarobić <np można się wybrać po paliwo na Ukrainę> :D szczególnie że obora w gospodarstwie ma tylko 6 stanowisk na było oraz pojemność na świnki na około 15 sztuk, więc żeby coś z tego było trzeba by było doinwestować B)

 

mam nadzieje że dobrze to wytłumaczyłem ;) i nie wyjdę na jakiegoś lenia albo ignoranta ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

do mnie to trafia i rozumiem Twoją wypowiedź... A powiększenie czy przerobienie to inwestycja i koszta więc Cię rozumiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Oho. Widzę wysyp młodych zapaleńców na 5 ha którzy chcą szybko skończyć swoją karierę. Jak za kilka lat będziecie potrzebowali pieniędzy na spłatę kredytu zaciągniętego na ciągnik to piszcie do mnie. Jakaś się robota u mnie znajdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacumi    0

z przykrością muszę Ci powiedzieć że ja do Ciebie się nie zgłoszę :lol: gdyż nie planuje brać kredytu. gdyż park maszynowy mam bardzo dobry <jedynie kombajn trzeba unowocześnić, ale na to mam kasę>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEMEK321    2

panowie kredyty to trzeba brać na gospodarce bo inaczej to jeszcze szybciej zginiecie bo w rolnictwie nie da sie wegetować i chociaż powoli ale trzeba coś robić i iść do przodu-bo z czego pieniądze brać póżniej-jeśli ktoś to kocha tak jak ja to trzeba ryzykować oczywiście z głową ale nie myśleć ze komornik nas sprzeda bo to najgorsze-przekalkulować i do przodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

Młodych zapaleńców to Twoje zdanie u niekoniecznie trafne i dość irytujące ja jestem realistą wiem co chce i do tego dążę a kredyty mam już prawie spłacony więc o to się nie bój bo ja se radę dam martw się prędzej sobą pesymistyczny kolego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1

Ja też uważam że można sobie bardzo dobrze radzić bez kredytów. Jak ktoś tylko nimi się podpiera to jest to słaby gospodarz i nie wróżę mu dobrze. Dobry gospodarz zapracuje na wszystko bez kredytu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEMEK321    2

wy sie chyba dobrze nie czujecie-rolnictwo to biznes i nie da sie inwestować bez kredytów chyba ze masz na myśli zakupy typu c 360 i kultywator 2 metrowy-jest tak ze jak dobrze sie przemyśli to sie bierze kredyt i ta inwestycia ma zarabiać i na kredyt i na utrzymanie rodziny a jak tak nie jest to znaczy ze naprawde ciemny chłop inwestuje-na starych chlewikach i starch ursusach pieniedzy sie nie zrbi to pewne-oczywiście wszystko z głową bo kazdy sam sobie musi odpowiedziec zco umie i co chce robić i wtedy działać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacumi    0

kolego ja posiadam bardzo dobry park maszynowy <poza kombajnem> inwestować oczywiście będę ponieważ mam pieniądze. na chwile obecną posiadam 200 tys zł. oraz dodatkowo mam nadzieję dostać dotację do młodego rolnika i to chcę zainwestować w dokupienie rzeczy oraz kilka maszyn. u mnie w domu zawsze się inwestowało, i niekoniecznie kredyt tylko to co sie zarobiło.

więc nie mów że bez kredytu się nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

Ja mam kredyt na prase a mianowicie już ostatnią ratę... Jak ktoś jest słaby to nie spłaci tego kredytu. A kredyty i te dofinansowania są dla ludzi tylko trzeba z nich rozsądnie korzystać bo kredyt każdy potrafi wziąść a to nie jest wielkim wyczynem... A żeby nadażyć z rozwojem to trzeba z takiego czegoś korzystać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

wy sie chyba dobrze nie czujecie-rolnictwo to biznes i nie da sie inwestować bez kredytów chyba ze masz na myśli zakupy typu c 360 i kultywator 2 metrowy-jest tak ze jak dobrze sie przemyśli to sie bierze kredyt i ta inwestycia ma zarabiać i na kredyt i na utrzymanie rodziny a jak tak nie jest to znaczy ze naprawde ciemny chłop inwestuje-na starych chlewikach i starch ursusach pieniedzy sie nie zrbi to pewne-oczywiście wszystko z głową bo kazdy sam sobie musi odpowiedziec zco umie i co chce robić i wtedy działać.

Ale jesteś w błędzie. Ciekawe czy uwierzysz że znam takiego co nakupił sprzętu za 1 mln. złotych bez złotówki kredytu. Jak on to zrobił? Oborę także wybudował bez kredytu. A dzisiejsze swoje gospodarstwo zaczynał tworzyć od zera pod koniec ubiegłego systemu.

U mnie w rodzinie także słowo kredyt jest znane dzięki telewizji. Wszystko jest kupione za gotówkę. Z 10 ha i paru świń dorobiliśmy się lepiej niż niektórzy co mają nieźle prosperujące firmy.

 

 

Wiesz jacumi, ty masz jeszcze wykształcenie dobre więc bez problemu znajdziesz dobrą pracę jak coś, stachux ma jak wspominał dość duże gospodarstwo więc on ma już zapewniony bardzo dobry start. Ale reszta? 10 ha ziemi i 360 na podwórku. Naukę chcą skończyć jak najszybciej bo szkoda czasu marnować na głupoty. Zobaczymy za kilka lat. Jeśli będzie miał głowę to będzie kimś, ale jeśli nie to skończy marnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniwy27    1

Chciałbym ich poznać bp jak tak sie dorobili od zera to albo wygrali 6 w lotto albo za..bali gdzieś grubą kase gdyż tzreciego rozwiązania nie ma :lol: a i dobrze robią jak slowo kredyt znają z telewizji pewnie oglądali Mode na sukces he he. ps. i ten co mowi ze ma kase to tak naprawde jest prostakiem i cienki w uszach dlatego sie tłumaczyć musi he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

ja właśnie buduje chlewnie a właściwie kończe i zaciągnałem na nią 25 tyś kredytu. czyli około 1/15 wartości inwestycji. I jakoś daję rade z oszczedności które uzbierałem wcześniej (tylko z rolnictwa)

Oczywiście mógłbym zaczać budować 2 lata temu kiedy nie miałem jeszcze kasy i zaciągnąć kredyt, ale wolałem poczekać, uzbierać i z robić to za własna gotówkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEMEK321    2

a no widzisz jakie rolnictwo dochodowe-1 milion na maszyny i drugi na obore z własnej kieszeni-wiesz co smiech na sali a twoje gospodarstwo tez chciał bym zobaczyć jak wygląda z tych 10 hek i bez kredytów chyba ze dla ciebie zadbany c 360 to juz szczyt wszystkiego. Tak naprawde to startując od zera i nie wziąż kredytu na start to człowiekowi braknie zycia zanim coś odłoży a co tu dopiero zeby sie dorobić-nie myślcie ze ja tylko kredyty potrafie brać bo też do tego podchodze ostrożnie ale wiem ze bez tego sie nie da niestety chyba ze chce sie do końca zycia z widłami latać i jeżdzić c 360.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

U mnie na kredyt była prasa brana i ciągnik też za kredyt bo tyle kasy nie jest się w stanie odłożyć w przeciągu roku czy dwóch żeby sprawić sobie odrazu nowy sprzęt...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Zapraszam Przemek do mnie. A gość wybudował oborę na 300 sztuk loch na początku tego wieku, a w tym roku kupił ten sprzęt. Dlaczego większość ludzi ocenia innych pod względem swoich możliwości? Jak ktoś nie potrafi się dorobić to znaczy że inni też nie mogą legalnie tylko kradną lub coś innego. On właśnie zrobił tak samo jak lukaczmarek. Oszczędzał parę lat aby wybudować chlewnię, później oszczędzał żeby kupić te maszyny. Chyba taka opcja jest lepsza niż płacenie prowizji i odsetek bankom. Gdyby tak wszyscy robili to komornik omijałby rolników z daleka.

I 360 nigdy nie miałem. Teraz mam MF 3085 kupionego za gotówkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniwy27    1

no dobra możliwe że trzepie kase a przewaznie na tych świniach ha ha ha :lol: A skoro masz takie zdanie o kredytach (prowizje, odsetki) to pewnie nie wiesz co to jest inflacja ale jak chcesz to ci wytłumacze to pierwszy byś sie ustawił po kredyt. Bo zaczym uzbierasz na ciągnik to cena idzie w góre a przez ten czas co ty zbierasz na niego to drugi juz nim jezdzi i sie śmieje z takich jak ty. :D ps. a może jeszcze powiesz że ten sąsiad uzbierał kasy na 100ha ziemi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEMEK321    2

kredyt na ciągnik mozna dostać poniżej inflacij a ty zaczniesz teraz zbierać na nowy a tu sie okaze ze zamiast nowego starczy kasy na 20 letniego z niemiec z licznikiem 15 tys mtg-chłopie jak by wszyscy robili jak ty to by w polsce była bieda i nedza a fundusze europejskie ktore sie należą polsce by niemiec wykorzystał i by sie śmiał jaki to polak głupi jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

każdy ma swoje zdanie. ja robie tak jak napisałem i myślę że dobrze na tym wychodzę. Jak ktoś nie wierzy zapraszam do obejrzenia gospodarstwa. pozatym pieniędzy nie trzymam w skarpetce w domu tylko na koncie na którym rosna procenty więc inflacja niebardzo mi przeszkadza.

A że jeden z drugim nie potrafią oszczędzac to tłumaczą jakie kredyty są wspaniałe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniwy27    1

Tak masz rację z procentu można iść do przodu :lol: znam takich co nadal liczą na swoje mając 25ha to ci powiem że sie przeliczyli i szczyt ich możliwości opisał Przemek. I tak ludzie mysleli w latach 80 i 90 ale teraz chcąc coś osiągnąc to tak nie da rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×