Skocz do zawartości
Przemas15

Warto zostać rolnikiem ??

Polecane posty


PaWeL1995    1

Ja zapewne przejmę gospodarstwo po dziadku :unsure: Fakt faktem że nie jest ono duże bo tylko 15ha :) I nie mam zamiaru słuchać że się nie opłaca i innego tego typu marudzenia :) Ja poprostu kocham Ziemię i kocham pracować na gospodarstwie - poprostu moja pasja ;):rolleyes: Po zakończeniu gimnazjum czyli w tym roku :D Mam zamiar iść odrazu na rolnika lub podobnie jak UrsusCzesio na mechanika a dopiero później zaocznie zrobić rolnika :DWszystkie budynki są w ''100% sprawne'' podobnie jak maszyny , jedynie nie mamy swojego kombajnu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacumi    0

pamiętaj że kiedyś będziesz musiał wykarmić dzieci i dać pieniądze żonie na zakupy. a jeśli tego nie zrealizujesz to nie będziesz szczęśliwy.

 

musisz patrzeć na pozytywy ale i negatywy. ja też po tacie dostane podobną ilość pola co ty. do tego maszyny <2 ciągniki, kombajn> i budynki. ale mimo wszystko obawiam się żeby utrzymać rodzinę z tego. dlatego planuje też warsztat samochodowy. myślę że połączenie powinno zadziałać i damy rade.

młody jeszcze jesteś, ja w twoim wieku też miałem plany myślałem że zostane inżynierem i będe miał górę pieniędzy itp itd. teraz skończyłem studia na jednym z najlepszych wydziałów technicznych w Polsce, niedługo mam dostać robotę jako sztygar w kopalni KGHM. a mimo wszystko chyba wole robić w polu. bo zostając w kopalni to czeka mnie kredyt na 30 lat. a na godpodarce możę i nie zarobie tyle co w kopalni <5 tys na ręke> ale za to mam dom i coś swojego.

 

decyzja podjęta. zrezygnowałem ze stażu. teraz tylko czekać na nowy nabór na "młodego rolnika" i przepisujemy pole :unsure:

Edytowano przez Matey
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio    304

początki zawsze są najtrudniejsze. Na początku na mechanizacji mej kochanej dostałem miotłe i jazda. Teraz praktycznie wszystko przy ciagnikach i maszynach juzsie zniecheciłem na początku :) Z handlem też sie zniecheciłem bo masyzn nakupowanych i ni schodzi ale jak juz się ruszyło to juz mi sprzetu zbrakło :o Nie nadążyłem malować. Nie można na początku sie zniechęcać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


PaWeL1995    1

Mam zamiar jeszcze w jakiś sposób dorabiać, iść do jakiejś pracy czy coś w tym stylu :o Ale napewno zostaną na wiosce. Nie muszę mieć przecież super chiper wypasionego gospodarstwa ale poprostu mieszkać na wsi , pracować i po troszeczku gospodarzyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stachux    6

To wiadomo że początki są trudne rzadko kto ma od razu z górki w większości przypadków trzeba trochę potu żeby to wszystko ruszyło i się rozkręciło i zaczeło przynosić dochody i wtedy to już pójdzie i nie ma co się od razu poddawać tylko dążyć do tego co się chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PaWeL1995    1

@Stachux święte słowa :) Raz do mnie powiedziała pewna osoba w ten sposób ''Nie to że bycie rolnikiem się nie opłaca, tylko ludzie się do tego zniechęcają , ale jak się już rozkręcisz to się opłaca " i to tak mi utkwiło w pamięci i mam zamiar się tego trzymać :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stachux    6

@PaWeL1995 zgadzam się z tymi słowami i ja tego się też trzymam nie ważne co inni myślą o mnie i tym co robie najważniejsze że ja się w tym dobrze czuje i wiem do czego w życiu dążę mam jasno określony cel...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PaWeL1995    1

Podobnie jak i ja :o Dla mnie liczy się tylko to do czego dążę i nie obchodzi mnie to co inni o tym myślą i o tym mówią. Nikt nie da rady zniechęcić mnie do rolnictwa i do ziemi. Ja kocham ziemię nawet jeżeli się nie opłaca się jej uprawiać to i tak bym jej odłogiem nie zostawił bo nie mógł bym patrzeć jak się marnuje :) Cytat ze Złotych Łanów ''Ziemię to poprostu trzeba kochać" . Zawsze trzeba myśleć pozytywnie i być dobrze nastawionemu że wszystko się uda :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stachux    6

Ziemia to dla mnie wszystko jeśli się ją szanuje i dba o nią to potrafi się odwdzięczyć i dać plon i zysk więc jest warto i za nic w świecie nie oddałbym ziemi to jest to co kocham i szanuje ta praca uczy szacunku dla natury...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Widze, ze młodzi przyszli rolnicy nakręcają się nawzajem :o Popytajcie starszych użytkowników forum, rolników w okolicy, czy same chęci i zapał wystarczą, aby godnie żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stachux    6

U mnie to jedyne źródło utrzymania i żyję się godnie z tego co mam starcza na opłaty na życie na to co chcę i żeby coś odłożyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



jacumi    0

to już masz na czym gospodarzyć :o gratuluje

 

ja będę miał 15 ha swojego i 15 dzierżawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stachux    6

dzięki... Trzymam kciuki za Ciebie żeby wszystko szło po twojej myśli beż problemów życzę powodzenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio    304

Widze, ze młodzi przyszli rolnicy nakręcają się nawzajem :) Popytajcie starszych użytkowników forum, rolników w okolicy, czy same chęci i zapał wystarczą, aby godnie żyć.

 

No ale to własnie zapał i chęci są na początek potrzebne. Jeżeli ma to coś człowiek w sobie tan zapał tą żyłke do danego zawodu, to sobie poradzi na luzie. Bo co to za rolnik z przymusu :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arni    1

Ale jeśli świnki będą po 3 zł a mleko po 90gr to z zapału ciężko wyżyć ;) Szczególnie jak się ma mało produkcję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stachux    6

@Arni zanim przeszliśmy do gostynia do mleczarni to Lubiń płacił nam po 60gr za litr było gorzej ale też się radę dało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawlo694    15

u nas za mleko płacą ok 1,20zł ale niestety ropa juz zaczyna drożeć(ostatnio widziałem ze kosztuje 4,70zł) i lipa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adamj24    8

pamiętaj że kiedyś będziesz musiał wykarmić dzieci i dać pieniądze żonie na zakupy. a jeśli tego nie zrealizujesz to nie będziesz szczęśliwy.

 

musisz patrzeć na pozytywy ale i negatywy. ja też po tacie dostane podobną ilość pola co ty. do tego maszyny <2 ciągniki, kombajn> i budynki. ale mimo wszystko obawiam się żeby utrzymać rodzinę z tego. dlatego planuje też warsztat samochodowy. myślę że połączenie powinno zadziałać i damy rade.

młody jeszcze jesteś, ja w twoim wieku też miałem plany myślałem że zostane inżynierem i będe miał górę pieniędzy itp itd. teraz skończyłem studia na jednym z najlepszych wydziałów technicznych w Polsce, niedługo mam dostać robotę jako sztygar w kopalni KGHM. a mimo wszystko chyba wole robić w polu. bo zostając w kopalni to czeka mnie kredyt na 30 lat. a na godpodarce możę i nie zarobie tyle co w kopalni <5 tys na ręke> ale za to mam dom i coś swojego.

 

decyzja podjęta. zrezygnowałem ze stażu. teraz tylko czekać na nowy nabór na "młodego rolnika" i przepisujemy pole ;)

 

 

Moim zdaniem głupia decyzja. Masz skończone studia i możliwość pracy za całkiem niezłe pieniądze w dobrej firmie. Idąc na gospodarkę wszystko to przekreślasz, powrót po kilku latach będzie bardzo trudny, bo w tym czasie uczelnie wysypią wielu nowych absolwentów i twój dyplom będzie tylko świstkiem papieru bez praktyki. Według mnie powinieneś pójść do pracy i popracować kilka lat. Jak będziesz piął się po drabinie kariery (czyli lepsze stanowisko, większa kasa, ciekawsza praca) to wówczas zadecydujesz co chcesz naprawdę w życiu robić, czy dalsza kariera w firmie, czy praca na roli. A może przejmiesz gospodarkę i pracą w firmie zarobisz na doinwestowanie jej, powiększenie itp, równoległe prowadzenie gospodarki pozwoli Ci dokonać wyboru na podstawie faktów jakie naprawdę masz dochody z pracy a jakie z rolnictwa i czym tak naprawdę chcesz się zajmować. Osobiście swoją przygodę zacząłem po 10 latach pracy na etacie, na kierowniczych stanowiskach, co pozwoliło mi na zakup gospodarstwa zaczynając od 27 ha do dzisiejszych 135 ha oraz z dość dobrze wyposażonym parkiem maszynowym. Dziś pomimo, że mógłbym spokojnie żyć z samego gospodarstwa to i tak jeszcze pracuję na etacie. Na emeryturę też trzeba zarobić. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacumi    0

mam możliwość pracy w dobrej firmie to wiem, tylko

po pierwsze jest ona 700 km od mojej rodzinnej miejscowości (więc nie ma szansy połączenia etat + gospodarka) a kupować tutaj gospodarke od początku to troche słabo

długo musiałbym pracować na tym etacie żeby dojść tutaj w nowym miejscu do takiego poziomu jak mam w domu.

 

po drugie praca na kopalni średnio mnie interesuje a dodatkowo jest bardzo szkodliwa (zdrowotnie) oraz niebezpieczna. miałem przyjemność być pod ziemią w czasie jednego z tąpnięć - nic fajnego

 

po trzecie równolegle z prowadzeniem gospodarki chcę otworzyć warsztat samochodowy, przeznaczę na to jeden z budynków gospodarczych. robiąc biznes plan wyszło mi przy opcji minimalnej że z warstatu <po kilku miesiacach działalnośći - bo potrzebny jest czas na zdobycie klientów> na czysto powinno mi sie zostać około 2 tys. ale zaznaczam że to jest opcja miminalna. z czasem myśle żę będzie dużo więcej.

 

dlatego warsztat uznaje jako - etat. bo dosknale wiem że z samej gospodarki możę być różnie. naprawa samochodów jak i praca na polu zawsze mi się podobała i to jest główny powód mojej decyzji. myślę ze w ciągu 2 lat łącząc dochody z warsztatu i gospodarki będe w stanie uzyskać uzyskać wysokość pensji jak na kopalni.

przeraza mnie fakt że pracując na kopalni będę musiał wziąć kredyt na mieszkanie(lub dom) który będe spłacał 30 lat. aby utrzymać podobny poziom życia pracując na kopalni będe musiał zarabiać minimum 2 tys więcej <spowodowane jest to tym że na gospodarce mam już super wykończony dom> a zanim w nowym miejscu się wybuduję minie troche lat i troche kasy będzie trzba w to włożyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grooo    0

Ja mieszkam w gdańsku mój wujek pod piotrkowem do wójka jade na wakacje i od czasu kiedy pierwszy raz pojechałem na wieś to od tamtej pory chce zostać rolnikiem mój wój ma tylko 10 ha ale mi by to starczyło.Rolnictwo od tamtego czasu stało sie moją pasją.Jeśli ktoś chce zostać rolnikiem dlatego że odziedziczył po rodzinie a tego nie lubi to jest bez sensu.Rolnictwo trzeba Polubić ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stachux    6

Święte słowa to trzeba mieć we krwi bo jak ktoś zostaje z przymusu to nie jest za dobrze i może mieć ciężko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zeberka363    1

a my z mężem zostaliśmy na gospodarce z przymusu...bo nie miał kto zostać a starych teściów samych zostawić? nie mówię że jest kolorowo ale wyżyć się da :-) i ta robota sprawia mi satysfakcję :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacumi    0

zeberka363 a może coś więcej opowiesz o Waszym gospodarstwie ?? powierzchnia /? maszyny ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×