Skocz do zawartości
Przemas15

Warto zostać rolnikiem ??

Polecane posty

buhaj1975    0

Przepraszam bardzo ale ... jak czytacie to czytajcie do końca, bo ta ziemia którą mam zamiar sprzedać ma iść na działki budowlane, a za to moge sobie kupić więcej ziemi moze troche dalej od domu ale zawsze bedzie jej więcej... a co to praca na roli to ja wiem, bo jak wujek leżął w szpitalu to w ostatnie żniwa sam zapier.....em tyle że dziadek ciągnikiem przez miasto przejechał żeby problemów nie było - i to ja wstawałem o 6 żeby pooprzątać byki i świnie, jechać rowerem do bydła na łąki zobaczyć czy starczy im wody itp. prawie wszystko zboże sam z przyczepy zgarniałem, sam gnoje wszystkie wyrzucałem, sam śrutowałem tyle co brat niekiedy po praktykach przyszedł i mi pomógł, ale to żadko... więc prosze mi nie pisać że ja jakiś leń i nie wiem co to praca na roli... Bo wiem więcej niż niektórym się wydaje ... :lol: :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

bez dodatkowych dochodów też idzie wyżyć w standardzie Kowalskiego ^^ wiem bo pracuję od lipca a wcześniej tylko pole i nie narzekałem na brak płynności finansowej ;) z 10 ha to ile krów utrzymasz? 10 :lol:

 

Co do cen to może się okazać że za 1ha na działki weźmiesz 140 tyś a 10 km od miasta kupisz ha za 40-50 tyś więc przybędzie tylko 15-20 ha a to nie dużo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

luki15146    13

Z tego ci się orientuje jest parę przystępnych kredytów. Duży plus jest że jestem młody, banki też inaczej na to patrzą. Poza tym kredyty brane przez rolników po 40 roku życia są zupełnie inaczej oprocentowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Napisz buhaj jak jest z ziemią w twoim regionie? A za pieniądze możesz kupić mieszkanie np. w Warszawie i mieć co miesiąc 2,5tys do rączki. A twoim zadaniem będzie jedynie raz w miesiącu przyjechać i zabrać kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki15146    13

buhaj masz rację. Jeżeli na działki budowlane to sprzedawaj, kupisz 2x więcej. Życze powodzenia i przemyśłanych decyzji :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

przekwalifikować dzialki na budowlane to jedno sprzedac szybko w dobrej cenie to drugie i kupic to nie jest moim zdaniem takie latwe i proste jak by sie moglo wydawac bo skąd wziasc kupca na te dzialki odrazu a koszty trzeba poniesc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buhaj1975    0

Jednak stwierdziłem że nie będe rolnikiem. Pujde do LO na rozszerzoną matme i informatyke, potem jakies studia matematyczne i elo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buhaj1975    0

po 1. to że nawet jeślibył bym rolnikiem to musze gdzieś dorabiać...

po 2. wszyscy gadają (no dobra moze nie wszyscy) ze to sie nie opłaca...

po 3. zawsze bd miał stały dochód a pola wydzierżawie, jak sie strafi dobry kupiec to sprzedam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DeXet121    0

Masz szanse oczywiście;D

Ja nie dam nikomu mojej ziemi jak chcą chować to na swojej...

a jak mam dać paprakowi ziemie i ma mi ją zapuścić to niech leży ugorem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BartekM    17

Sprzęt rolniczy naprawia się głownie i tak w okresie martwym dla rolnicta tj. zima i później przed zniwamy troche. Więc moze dasz radę robić to i to:) U naszego mechnika kolejka jest juz na 2miesiące zamówiona;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mathieu92    112

Taa jak ci walnie kombajn w sezonie a do wykoszenia masz załóżmy 50ha to będziesz czekał do zimy?! Przecież terminy gonią! I tak ze wszystkim!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

To raczej jest wiadome że jak np. kombajn zastrajkuje w sezonie to trzeba od razu za niego się brać z naprawą chyba, że ktoś woli już wtedy kogoś nająć żeby mu pokosił ale to mijałoby się z celem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacumi    0

no kombajn w czasie żniw naprawiamy jak najszybciej. czasami nawet na polu :D ale przed żniwami trzeba też przygotować go do sezonu. a pozatym nie tylko kombajny istnieją :)

 

ale mi chodziło o mechanikę samochodową. żeby dorobić jak nie ma roboty w polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Jeżeli gospodarstwo jakie młody rolnik przejmie jest zaniedbane pod względem inwestycyjnym, małe produkuje na własne potrzeby ewentualnie ma niewielką sprzedaż zdecydowanie odradzam. Inaczej będzie to świadomy wybór klepania biedy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacumi    0

moja sytuacja jest opisana 2 strony wcześniej. tzn na 11 stronie. kliknij przeczytaj i powiedz czy to ma sens ??

gospodarstwo jest cały czas w fazie rozwoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

jeśli skorzystasz z jakiś funduszy unijnych to uważaj na życzliwych ludzi bo niektórych może to kłuć w oczy że wziołeś kasę i masz warsztat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BartekM    17

Taa jak ci walnie kombajn w sezonie a do wykoszenia masz załóżmy 50ha to będziesz czekał do zimy?! Przecież terminy gonią! I tak ze wszystkim!

 

No nie chodziło mi o kombajny bo to sie robi 24godz na dobe w czasie żniw...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Na ubezpieczenia to raczej bym nie liczył. W prasie rolniczej sporo było o tym. Bardzo trudno wyrwać kasę od firm ubezpieczeniowych. Jeżeli ma to działać jak dotychczas to moim zdaniem jest to wyrzucanie kasy państwa i rolników na rzecz firm ubezpieczeniowych.

Do matyziak - na papierze to zawsze fajnie wychodzi. Mi kiedyś też tak kiedyś wychodziło :).

Jeszcze nie spotkałem rolnika milionera :)

E tam ja ubezpieczyłem i jak była susza doało pieniadz? dało wiele nie było tego pola ale kupiłem za to 6 ton pszenżyta ;)

 

Nie będę sie rozwijał zbyt powiem po prostu. Trzeba robic co sie lubi bo tylko praca którą sie lubi przyniesie satysfakcje i tylko tą prace dobrze wykonasz bo tej której nie lubisz nie wykoansz dobrze zapomnijcie. Próbowałem. Tylko 2 rzeczy wchodzą w rachube u mnie żaden inny zawód a jóż wogóle robota za biurkiem pod koszulą (chyba kogoś och**ło że mnei by zobaczyl tam :unsure: ) Mechanizacja, i rolnictwo, narazie robimy mechanizacje potem technikum zaoczne rolnicze i będzie dobrze. Zaplecze maszyn mam i to ładne stado brak kobajnu zbożowego ale ma byc ciągnik lada dzień może będzie duzy, budynki mam chlewnia i obora nie stare bo z lat 80. Także ja przychodze na gotowe tylko kwestia starać się rozwinać dalej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×