Skocz do zawartości
pawlo16

Pożary

Polecane posty


qba    1

U nas w gminie też był podpalacz , kiedyś nawet tak mu odwalało że palilo sie prawie co tydzień podpalał stodoły sterty ze sloma itp,gdy wyjechał do czech ani razu nie było pożaru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasz22    2

czesc chlopaki czytam to u nas w we wtorek spalila sie obora w niej krowa, u mojego sasiada. 2 pozar w ciagu dwoch miesiecy.Przed wczoraj na sasiedniej wsi chcialo podpalic dom,gosciu oblal benzyna knota wstawil w sloik i podpalal,ale facetka wyszla i go odstraszyla.jak macie pytania pisac.pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

oFsik    30

W sąsiedniej wsi spalił się kurnik z zawartością powód instalacja elektryczna zpaliła sie jedna osoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


dominik93    12

U nas we wsi 29 marca 08r spłoneła stodoa. Miała 120 na 15 m, znajdowało się w niej 25 wysokocielnych jałówek (zostały uratowane), słoma i siano (spłoneły), heder do kuku na ziarno (miał 3 lata ), który był na przyczepie (też spłonoł). Ta stodoła miała nowy dach i instalacje elektryczną. Była połączona z magazynem na zborze, czyszczalnią zborza i suszarnią (nie spłoneły). Tu macie pare fotek 2 i 3 żąd.

Straż zaczła buczeć o godz. 1:15, o 1:30 przyleciała siostra i muwi, że pali się u Matejki. Brat szybko się ubrał, tam pojechał i pomugł zgonić jałówki które biegały po całym podwórku. W hydrantach nie było ciśnienia, i straże zaczły brać wode ze 2 stawów (w tym 1 mój :P , gasiło 13 jednostek). Rano zaczła się wielka akcja wyworzenia na pole palącej się słomy i siana. Woziły 4 traktory z 4 przyczepami, ładowała łdowarka JCB. Ta słoma dzisiaj popołudniu jeszcze się paliła :P .

P.S. według mnie to było podpalenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mateusz2    9

U nas też juz sie raz stodoła spaliła doszczętnie była pełna słomy i siana (to juz ze 14 lat temu) a podpalił ją mój brat miał wtedy 6 lat, i mało co by sie i on spalił, na szczęście tata od razu zobaczył ze sie pali i pobiegł wrota otworzyć a stały w niej wszystkie maszyny:ciągnik c360 3p , kultywator pług, 1 przyczepa i rozsiewacz nawozów, i motorynka mojego wuja ale ona sie spaliła, mam nadzieje ze już sie takie coś nie powtórzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tumek19    5

U nas w pewne żniwa gosciu pojechał do znajomego po gruz(dokładnie potłuczoną dachówkę). Miał naładowaną czubatą przyczepę, jechał stara 40-tką ze starym tłumikiem(tym płaskim). Jadąc pod małą górkę poszła iskra i gotowe. 3 ha poszły z dymem... A gościu zauważył ten pożar dopiero po 2 km.... A najlepsze jest to że przejeżdżał koło ok. 60 ha zboża które należały do wszystkich okolicznych rolników.... Jakby to podpalił to tylko policja by go uratowała... Samosąd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


No to pomagajcie, żeby ten rolnik mógł się jakoś odbudować. U nas jak się spalił stodoła to to co mu się spaliło to dostał od ludzi, prawie całe zbiory, każdy coś dał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebe1033    62

dawno temu jak kuzyn był mały podpalił stug słomy , a wujek był na polu patrzy i tak mówi : Ale ładnie u sąsiada się pali ,ciekawe co on pali ;):D:) . Teraz to się tylko z tego śmieją ,ale dobrze że stóg miał kilka metrów od budynków ,więc pamiętajcie by zachowac odleglość . Nawet przy budowaniu nowych budynków jadnak przed pożarem jeden od drugiego chroni tylko odległość .

 

 

Kiedyś w wiosce i okolicznych grasował podpalacz połowe budynków spalił ,dobrze że byłu pustostany ,nawet i najbliższego sąsiada podpalił . W końcu zamkneli go i się powiesił czy jakoś tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

banan575    104

u nas jak mi tata opowiadal to bylo takie zajscie ze ponad 20lat temu grasowal podpalacz i podpalal stodoly (w ciagu miesiaca splonelo kolo 20) i wtedy w kosciele ksiadz oglosil ze wsi beda musieli pilnowac parafianie i co noc wychodzilo 20 i robili obchod wkolo wioski a obejsc 700gospodarstw to troszke schodzi. podpalacza po tgodniu zlapali.

 

drugi przypadek u wujka.stalo u niego drzewo w granicy z sasiadem wujkowi przeszkadzalo a sasiad mial z niego cien. To wujek to drzewo sciol a ten w zamian spalil mu stodole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dymek89    1

z 5 lat temu spalila sie stodola mojej ciotki. Powod to iskra z wentylatora ktora poszla w slome. Ciagnik wyprowadzili i wylko wialnia sie spalila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolejorz    3

U mnie raz jechał ursus z dwoma przyczepami suchego siana wyleciała iskierka z komina i pożar na środku drogi całe dwie przyczepy na złom poszły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Jackassiu    50

u nas w okolicy była taka sytuacja że bawiły sie dzieci z kotem... nie było by w tym nic dziwnego tylko ze kot poleciał na pietro (z sianem). Z uwagi na fakt ze na pietrze nie było pradu dzieci wzięły świeczkę i poszły szukac kota. Efekt znany... siegajac kota spadła mu ta świeczka i całe siano poszło z dymem. Strażacy na szczęście dość szybko sie z tym uwinęli a żadnemu z dzieciaków podczas tego pożaru nic sie nie stało ( bo po pożarze pewnie lanie dostały ;) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolnik6920    42

u mnie latem w roku 2008 potpalił ktoś pole agrojaru(najwieksze gospodarstwo w okolicy ma 1400ha)i tak cały tydzien strażący gasili pożar a ktos na drugi dzien podpalał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Mój ojciec raz jechał po siano do takiego jednego na chazy(20 km w jedną strone).jechały 3 zestawy i jednemu gościowi iskra poszła prawdopodobnie :) 5 km jechał i nic nie widział(bo na 1 oko nie widzi)

Naszczęście w pore zjechał z drogi i poszło tylko siano i instalacja jednej z przyczep.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ClaasEuropa    40

u mnie 10 lat temu spalił się spichleż i garaże w środku było zboże. obok garażu stała c360 ale jakoś zdążyli odepchać bo by się całkiem spaliła. a rok wcześniej stodoła a w środku wóz przyczepa chyba rozrzutnik i jeszcze coś tam było. a chyba ze 30 lat temu obora drewniana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasz27    2

u mnie 2 lata temu spalil sie hektar pszenicy. szpak siedzial na drucie od elektryki zrobil zwarcie zapalil się spadl na ziemie i podpalil zboże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomi217    1

Dwa lata temu spalily sie 2 ha jeczmienia kumplowi ktos zucił peta za cos takiego powyrywal bym temu komus nogi z d... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Avendrion    39

U nas z 6 lat temu zapalił się bizon... cała instalacja elektryczna do wymiany (duże tego tam nie ma :)) później został trochę odmalowany i sprzedany... a w tym roku ktoś podpalił nam 20 balotów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PrzemoO    8

W tym tygodniu byłem na akcji spalił się budynek inwentarski a w nim 300szt kurczaków. Strop był z desek a na strychu słoma....

reszty możecie się domyślić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mickas092    325

U mnie kilka lat temu zapaliła sie obora od pęknietej zarowki grzejącej prosiaki tzw. kwoki.

Spaliła sie sciołka i 11 prosiakow wraz z maciora przytruło sie dymem ,

Krowa niestety padła :)

Gdyby nie mama to by sie tez stodoła zjarała :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bolo12121    1

U nas z 8 lat temu w sezonie od sianokosów do żniw co tydzień regularnie płonęły stodoły każdy wiedział kto podpala ale nikt gościa za rękę nie złapał aż w końcu facet zmarł i jest spokój a drugi przypadek u sąsiada było świniobicie i opalali coś nad denaturatem a mieli go na jakimś wieczku wieczko spadło prosto na łażącego tam kota który zapalony pobiegł do stodoły efekt 2 jednostki straży i połówka stodoły spłonęła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez valeTudo
       Jak w temacie Bylo juz o ciagnikach, dziewczynach, chlopakach,alko  itp... teraz pora pochwalic sie jak dbacie o kondycje jakie sporty uprawiacie, zaczynam
      -SW
      -treningi interwalowe
      -silownia
    • Przez Kanuni5125
      A więc tak jak w temacie po prostu co lubicie jeść. Dla mnie najlepsze jedzenie to ziemniaki ze skwarkami i kwasem mmmm to jest najlepsze. A po jakiejś robocie lub nawet w trakcie dobrze jest coś przekąsić i wypić a tu najlepsza jest zasolona słonina z cebulą a jakby do tego na popitke trafiła by się jakaś ekologiczna to już wogóle jest super
×