Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rafalkom555    13

moim zdaniem tez wtryski, a co do pompy do remontu to się nie opłaca, kupisz nową to nową, myśle że niżej niż 1000zł, a jak dasz do remontu to albo zrobia albo nie, przeczyszczo kasę wezmą i cześć, a naprawa wyniesie pół nowej pewnie..

u mnie we wsi jest 360 3p też kapitalny (pierścienie tuleje głowica)

to przez jakieś pół roku dymił takim jasnym, w orce dwujkami, z gruberem, bronami, przyczepo, to nawet czarny puszczał, a teraz jak jedzie to nic tam w orce mu się zdarzy ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Miałem podobnie że silnik pracował nierówno i też tak przedymiał co chwile obroty falowały , zawiozłem pompę do dobrego pompiarza i kazałem mu sprawdzić co jest do wymiany , a on stwierdził że wystarczy tylko regulacja , były nierówno dawki poustawiane dlatego tak falowały obroty i co chwile przedymiał.Po tym ustawieniu założyłem pompe i po odpaleniu całkiem inna praca silnika chodzi równiutko poprostu jak powinien chodzić. A co do tego dymu to właśnie może to być spowodowane za niskim ciśnieniem jakie wytwarza pompa (sekcje już zużyte) i paliwo nie jest dobrze rozpylone stąd ten dym, lub mogą być też wtryskiawcze straciły ustawione ciśnienie lub iglica sie zawiesiła albo zacina równierz będą takie objawy. Sprawdz najpierw wtryskiwacze na przyrządzie jak rozpylają a jeżeli okaże się że nie są dobre podregulować wymienić co trzeba i zamontować i zobaczyć jak chodzi a jak nie będzie lepiej to zrób pompę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

powiem tak wtryski nie mogą lać na wszystkich mam pozakładane nowe końcówki ustawiałem je na przyrządzie na książkową wartość a dymi mi tak z 2 cylindra odkręciłem kolektor i było wszystko galanto widać. nowej pompy nie mam zamiaru kupować bo to wydatek rzędu 1500zł a tych pseudo fachowców jest u mnie w okolicy kilku takich , dlatego potrzebował bym namiar na kogoś poważnego z moich okolic. ew kogoś komu mógł bym podesłać pompę razem z wtryskami. a paliwo to normalny ON tankowany na BP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pompa wtryskowa nepewno do regeneracji a końcówki do wymiany, nawet jak założyłeś nowe końcówki to na 4 zawsze jedna bedzie nie sprawna.Weź łużkę do sciągania opon i przykładaj do wtryskiwaczy jak ciagnik będzie chodził na wolnych obrotach.Jak usłyszysz dzwonienie na wtrysku to ta końcówka do wymiany. Metoda już praktykowana nie raz konsultowana z innym mechanikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasiu7745    1

Ja miałem coś podobnego w moim C360 3p bo działo się tak że silnik był po generalnym remoncie i cały czas dymił na biało ale tak delikatnie a jak się mu dało trosdzke gazu to ten biały dymek zanikał i po chwili spowrotem powracał a jak się jechało z górki to nieziemsko dymił na biało :D i kiedy z niewiadomego powodu zatarła csię pompa wtryskowa to gosciu co naprawia pompy kazał mi przywieść pompe i wtryski bo powiedział mi że ustawia wtryski do pompy czy na odwrut juz nie pamietam ale jak robilismy silnik to pompa też była w remoncie i były podobne objawy jak na twoim filmiku i jak przywiozłem pompę z remontu to gosciu zaznaczył mi w innym miejscu znak niz miłem i każal zegrać znaki jego na pompie i ten mój na pokrywie rozrzadu i teraz jest tak jak powinno być czyli bez dymka niema żadnego chyba że ma caężko a i dodam ze popżedni macher żle ustawił pompe i wtryski i ustawił za wczesny początek wtrysku może i ty masz podobny problem jak mój . Jak dojdziesz do tego to napisz pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kąt wyprzedzenia mam poprawny ustawiony dawno temu i nie zmieniany. gdyby silnik mi kopcił cały czas w pełnym zakresie obrotów to bym się nie zastanawiał ściągał bym głowice i patrzył czy czasem pierścienie nie pękły a tutaj dym pojawia się w różnych momentach, a na dużych obrotach wyraźnie widać jak wali dymem oraz słychać że silnik dziwnie pracuje

 

tutaj widać jak daje z jednego gara

http://www.youtube.com/watch?v=dmgcSYk2e_w

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Falowanie silnika to przeważnie efekt wyrobionego regulatora obrotów. Ale to nie ma wpływu znowu na dym z jednego cylindra. Sprawdz raczej zawory. Skok (czy nie starła się krzywka), Czy pokrywka nie naciska na sprężynę. Jeśli masz możliwość zmierz kompresję może to dużo powiedzieć. Wygląda to tak jak by co jakiś czas ten cylinder dostawał za dużo paliwa albo odpalał co któryś raz. Poza tym pompa bez oleju to nie jest dobry znak. Myślę że jest do roboty chyba że zalała się ropą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masato    1

Czy spaliny są zimne czy ciepłe? Sprawdź przykładając zewnętrzną część dłoni na wolnych obrotach do każdego z wydechów. Porównaj względem siebie. Sprawdź też na wyższych obrotach. Jeśli będą spaliny zimne np na 2 cylindrze to musisz lekko podnieść dawkę paliwa na sekcji.

 

Możesz:

Wyjmij wtryski, sprawdź je. Jak będą dobre to włóż z powrotem. Jak będzie dalej dymić z jednego cylindra to zamień wtryski. Jeśli dymienie nie przeniesie się na inny cylinder to znaczy, że wtrysk jest dobry. Nie ma innej opcji. Chyba, że wtrysk jest źle dokręcony i kopułka zgniata za mocno rozpylacz, ale to rzadko się zdarza, jednak jest to możliwe w starych "zbyrach" rozbieranych pincet razy.

 

Zanim jednak powyjmujesz wszystko...to zajrzyj do pompy...i przestaw dawkę paliwa na tej sekcji na której dymi z wydechu. Spróbuj w obie strony, zobaczysz co się będzie działo. Czy dymienie się zmieni czy nie. Rozkręć śrubkę. Powinna być tam kreska do orientacji. Minimalnie przestawiaj. Jak będzie zbyt duża dawka to będzie dobiegać bardzo głośne strzelanie z danego wydechu. Wyreguluj na oko. Ma być równa temperatura spalin na każdym cylindrze. Nie powinno być różnicy w pracy cylindrów. Czyli jednakowy dźwięk. Zatykaj szmatą po kolei wydechy i słuchaj.

 

Może coś się dziać z rozpylaczem...może lać i co jakiś czas walnie kłąb dymu białego. Może nie ma kompresji na cylindrach, ale raczej to coś z układem paliwowym. Może pompa się sypać. Koniecznie do niej zajrzyj. Czasem zapłon źle ustawiony płata figle w postaci kłębów białego dymu wyrzucanych na przemian. Jeżeli jednak dymi z jednego... to wtryski, pompa(dawki), ew głowica...np coś z gniazdem się stało. Zdejmij też pokrywy zaworów i zajrzyj tak na wszelki wypadek.

 

P.s.

 

Jak robię już 7 lat, a mój ojciec 30 to chyba z 2 przypadki były tylko regulatora rozwalonego. Regulator będzie stukał, tłukł się, a i tak obroty będą ok.

Biopaliwo ma tu swój wkład, zakleja listwę, co powoduje nagłe zacięcia, wchodzenie na obroty, falowanie, gaśnięcie.

Ciągnik, który mało robi, a w baku ma bio na pewno będzie miał problemy z pompą. Taki ciągnik musi dużo pracować i paliwo ciągle trzeba lać nowe. Już czyściłem kila baków i pomp po bio. Dlatego jak słyszę falujące obroty i zaraz teks "regulator", "pompa do roboty"... nikt jeszcze nic nie sprawdził, nie zajrzał do pompy, a tu już osąd :D

 

P.s.

 

Jak się zakłada pierścienie to trzeba je dokładnie obejrzeć pod lupą. Szczególnie te z primy. Ostatnio miałem dwie sztuki pęknięte do połowy. Biorę w rękę rozginam, przeginam lekko na boki, a on się rozpada w ręce. Widać było, że do połowy szerokości pierścienia był materiał zdrowy i pęknięcie. Także wszystkiego się można spodziewać...popękanych pierścieni także.

Ostatnio robiłem c 360 kolegi, któremu sam robiłem remont 1 rok temu. Pierścień pękł na jednym tłoku... A wiem, że mi nie pękł przy wkładaniu, bo mam dobry przyrząd do wkładania i zwracam na to bacznie uwagę. Także... części dzisiaj to shit.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Pamiętaj Masato że pompa chodziła jakiś czas bez oleju a na falowanie obrotów silnika ma wpływ właśnie rozklekotany nie zepsuty regulator. A ten jeden cylinder to stawiam na układ paliwowy. Z rozbieraniem silnika bym się wstrzymał. Lepiej było by kompresję sprawdzić. poza tym gdyby to było coś z pierścieniami to kopcił by cały czas mniej więcej równo. Sprawdz układ paliwowy jak pisze wyżej i daj znać co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AF7018    0

Jeśli kolega zamieniał wtryski i nie dało to żadnego rezultatu, więc wtryski odpadają.

 

Pozostaje po najprostszej linii, odkręcić pokrywkę i sprawdzić czy są luzy na zaworach drugiego cylindra, (może śruba regulacyjna się rozkontrowała) albo czy któryś zawór się nie podwiesza. Przy pękniętych pierścieniach na wyższych obrotach przestał by puszczać ten biały dymek, dlatego myślę że to nie to.

 

Jeśli nie to co powyżej, pozostanie pompa wtryskowa, może 2 sekcja się podwiesza albo śruba regulacyjna popychacza w pompie się poluzowała, można to łatwo stwierdzić po odkręceniu bocznej pokrywki na pompie.

Regulacji na sekcjach nie ruszaj bo przyczyna może być prozaiczna (np. niedrożny przewód wysokiego ciśnienia) a jak rozregulujesz i nie masz doświadczenia to sam tego nie zrobisz i będziesz musiał oddać pompę do regulacji.

Regulator obrotów raczej odpada bo reszta cylindrów pracuje dobrze a nierówna praca wynika z kulejącego 2 cylindra.

Tak czy inaczej brak oleju w pompie raczej niczego dobrego nie wróży i pewnie regeneracja pompy Cie nie ominie.

 

Wiele mógłby wyjaśnić fakt w jakich okolicznościach wystąpiła usterka, czy podczas pracy czy może po dłuższym postoju?

Napisz coś więcej o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to wszystko pojawiło się stopniowo. zawory ma dobrze wyregulowane bo zawsze o to dbam. odkręcałem pokrywkę w pompie żeby sprawdzić czy sekcje wytwarzają w ogóle jakieś ciśnienie i co się okazało każda sekcja podnosi się z takim samym oporem podnosiłem śrubokrętem. stawia opór ale po chwili zaczyna się delikatnie podnosić. a druga sprawa to przy zdjętej pokrywce zapaliłem silnik to te śruby czo jak to się tam zwie to co się zazębia z listwą to te elementy się ruszały w lewo i w prawo tak jak przy dodawaniu gazu. na mój rozum powinny stać w miejscu a tylko w chwili dodania gazu powinny się przesuwać i wracać na miejsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Nie powinny. Samą listwą zębatą w pompie steruje regulator obrotów. Silnik disla bez względu na obroty ma zawsze taki sam stosunek powietrza do paliwa. Listwa zmienia dawkę tylko w czterech momentach. Gdy zwalniasz gaz, gdy dodajesz gaz, gdy spadają obroty silnika pod wpływem obciążenia na zadanych pedałem obrotach i gdy silnik nabiera większych obrotów niż te zadane pedałem gazu. Samą listwą steruje tylko regulator obrotów a ty pedałem gazu mówisz regulatorowi na jakich obrotach ma utrzymywać silnik. Tak to mniej więcej wygląda w każdym dislu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AF7018    0

Jak masz otwartą pompę to jeszcze sprawdź wizualnie czy śruby regulacyjne na popychaczach sekcji(te w pionie pod sprężyną sekcji) są mniej więcej jednakowo wykręcone.

 

Jeśli to się pojawiło stopniowo to odstawiał bym coś z zaworami. Nawet jeśli regularnie sprawdzasz luzy zaworowe mogło coś ulec uszkodzeniu. Kiedyś miałem sytuację, że śruba od regulacji luzu zaworowego pękła na przewężeniu i jej dolna część pod wpływem drgań wykręciła się do dołu i podwiesiła zawór. Od góry wszystko wyglądało w prządku, bo kontry nie były poluzowane. Tylko to się stało w krótkim czasie jak coś w polu robiłem i od razu poczułem, że coś nie tak bo sprzęt osłabł gwałtownie.

A jeszcze dawno dawno temu miałem sytuację ale w aucie, że się zawór wykruszył na grzybku i też silnik kulał na jeden cylinder.

 

Jeżeli nadal masz zdjęty kolektor wydechowy to pokręć wałem tak żeby zawór wydechowy na dwójce się zamknął i nalej w kanał wydechowy w głowicy paliwa (najlepiej strzykawką). Jeśli paliwo w ciągu ok. minuty nie przecieknie do cylindra to zawór wydechowy jest szczelny. Analogicznie można sprawdzić szczelność zaworu ssącego po odkręceniu kolektora dolotowego.

 

Wyżej opisałem dość prymitywne metody sprawdzenia zaworów. Najlepiej było by zmierzyć ciśnienie sprężania to by wyjaśniło czy przyczyna jest w samym silniku czy w układzie wtryskowym ale jeśli jeszcze nie zaglądałeś do klawiatury na 2 cylindrze to warto najpierw zobaczyć co tam jest grane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam już umówionego pompiarza z mielca i w najbliższych dniach aby wymłucę gryke wyciągam pompę wraz z wtryskami i mu to podeślę. za robotę pompy woła 500zł za tą kwotę wymienia sekcje zaworki uszczelnienia łożyska oraz regulator jeśli z nim tez jest coś nie tak. nie są to duże pieniądze a może to będzie to najwyrzej bede miał wyremontowana pompę a przyczyny dymienia będę szukał dalej;)

. a tak poza tym to ta pompa była robiona parę lat temu z jakieś 5 w jakimś zakładzie w okolicy który nie słynie dobra opinia tyle że ojciec przypilnował gościa żeby to przy nim robił no ale widać ze nie wszystko będzie wiecznie chodziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AF7018    0

a nie masz jakiegoś sąsiada od którego mógłbyś pożyczyć pompę i podmienić swoją na próbę.

 

Jeśli Twoja była remontowana 5 lat temu to nie tak dawno chyba, że c360 ze 30 ha obrabia.

 

Ja bym najpierw zdiagnozował usterkę i dopiero naprawiał, bo jeśli będziesz miał pecha i okaże się że trzeba będzie coś poważniejszego w silniku robić to Cię może szarpnąć za kieszeń i po co 5 stówek na pompę wywalać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

tutaj widać jak daje z jednego gara

 

Ja bym sprawdził ciśnienie sprężania na tym tłoku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Tylko .........ze wszystko wskazuje na pompę. Praktycznie żadna usterka na tłoku czy cylindrze nie objawia się takimi objawami. Wieszający się zawór tak ale wtedy słychać jak wali w tłok czasami. Wykruszenie na grzybku zawory powoduje charakterystyczne tykanie słyszane przy każdym zapłonie paliwa. Pisał że zamieniał wtryskiwacze i zawsze waliło dymem z jednego cylindra. Czyli też nie będzie to ich wina.

Sprawdz na wszelki wypadek przewód wysokiego ci śnienia z tego cylindra. Spodkałem się z nowym, zatkanym wiórem.

Zanim dasz pompę do naprawy zdejmij pokrywkę i dokładnie przyjrzyj się sekcji z tego cylindra. Sprężyny, czy chodzi porównywalnie z innymi, opór jaki stawiają, sprawdz dokręcenie regulacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masato    1
Pamiętaj Masato że pompa chodziła jakiś czas bez oleju a na falowanie obrotów silnika ma wpływ właśnie rozklekotany nie zepsuty regulator.

Może być zaklejona pompa od biopaliwa i też wpływ będzie miało na falowanie obrotów. 2 tygodnie temu sam robiłem taką c 360 więc nie zawsze rozklekotany regulator ma wpływ.

 

Już koledze napisałem co ma zrobić i jak sprawdzić, a mówicie w kółko to samo, tylko w innej wersji.

 

Druga sprawa zawory sprawdź inaczej. Wyciągnij wtrysk na 2 cyl. Okręć kilka razy rozrusznikiem, żeby brudy ciśnienie wywaliło z komór. Ustaw 2 tłok tak abyś mógł regulować zawory. Możesz zdjąć klawiaturę na 2 głowicy, lub co szybsze, ale wymaga 2 osoby...włączyć najwyższy bieg i usadzić kogoś aby trzymał na hamulcu nogę.

Następnie dmuchasz sprężonym powietrzem, może być z 5 atmosfer, do silnika przez kanał wtrysku. I będziesz wszystko widział, czy pierścienie do bani, czy np głowica. Które zawory są do bani itd. Wystarczy pistolet z dłuższym ryjkiem i końcówka do sprawdzania ciśnienia do benzyniaków. Za 2 zł.

Najlepszy sposób i dający w 100% pewność. Jeśli kolektor wydechowy zdjęty to wszystko usłyszysz lub wyczujesz ręką podmuch.

 

Mówiłem Ci, żebyś sprawdził spaliny, ale widzę, że idziesz na upartego. Mógłbyś spokojnie to zdiagnozować sam, ale jeśli chcesz wydać za naprawę pompy 500 zł, a może włożą Ci części za 50 złB)

 

Spaliny i ich temperatura to rzecz święta, i to podstawa. Zawsze odkręcamy kolektor i sprawdzamy kolor, temp spalin itd. Najlepiej na zimnym silniku, wtedy najwięcej widać.

Chyba wytłumaczyłem wszystko dokładnie. Jak coś nie jasne, to pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Masato... napisał wyraznie że tankował ON na BP. A przy najmniej u nas te stacje nie oferują nic z BIO. Do tego nie wiadomo jaka długa praca pompy bez oleju aż trzaskać zaczęła. Coś pominąłem? Więc jak widać objawy i wcześniejsza eksploatacja pompy każą się jej przynajmniej dobrze przyjrzeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masato    1

To, że tankował obojętnie gdzie to wiesz... włożyłbym sobie między bajki B). U nas też tankowali na stacji... a tu pompa pozaklejana. U nas nie ma dobrego paliwa. Czasem zdarzy się, że trafi się na naprawdę świństwo, i już po imprezie. Nie trzeba latami jeździć na takim paliwie.

Druga sprawa, że o paliwie nie pisałem w kontekście wypowiedzi autora, tylko Twojej. Tyczyła się do cytatu Twojego autorstwa. Odnosiła się tylko do regulatora.

 

Fakt faktem, i masz rację, że pompa dostała pewnie popalić bez oleju... także cuda mogą byćB)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Z paliwem to fakt. Nawet najlepsza nazwa na stacji nie gwarantuje dobrej jakości paliwa.

Zobaczymy jak się potoczy dalej sytuacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masato    1

Niedługo będę miał już trzeciego c 360 3p z zacinającą się "listwą", od paliwa tankowanego na orlenie. Też ze stacji, a i tak problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

naprawiłem pompę oraz wymieniłem ponownie wszystkie końcówki wtryskiwaczy. silnik chodzi jak nowy. nie ma dymu w pełnym zakresie prędkości obrotowych. oraz obroty utrzymują się na równym poziomie nie ma żadnego falowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×