Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

tak to jest w tej naszej Polsce... Wszystko trzeba 5 razy sprawdzać. Moze teraz troche nie na ten temat, ale kiedyś kupiłem ośkę, do żmijki, do hederu (bizon ZO56) i klin był przesunięty aż o 90stopni przez co palce wychodziły w zupełnie innym momencie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

o tych częściach do ursusów to by można pisać i pisać, pamiętam jak było raz do pewnej 60 duże koło do zwolnicy kupione to frez był zupełnie inny, znaczy za wąskie rowki były, całe szczęści że my części nie kupujemy od razu tylko wszystko na WZ-ki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pagani    0

Pokusiłem się o zdjęcie głowicy z nadzieją że któryś z zaworów uległ uszkodzeniu.Jednak praca poszła na marne bo wszystko jest ok.Wszystko wskazuje na to,że źle jest ustawiony wał.

 

 

 

 

Już wszystko jest dobrze.Okazało się,że koło od pompy wtryskowej było przestawione o jeden ząb za daleko.Teraz traktorek śmiga i nie kopci.Za wszystkie porady wam dziękuję.

Edytowano przez Pagani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mam do was pytanie miałem kapitalny remont 60 i po dotarciu poszła w orke jak zawsze zaczepiam 3 skibowy pług i na około 20 cm puszczam w ziemie.Nie brak jej sił, pług jest dobrze ustawiony i zawsze jeżdze na 3 biegu czasami 2 a gdy patrze jak sąsiad orze to jego prawie nie puszcza dymu.I tak zawsze sie zastanawiam czy tylko moja sześciesziątka tak kopci czy tylko mi sie tak zdaje? Dodam że sąsiad ciąga 2 skibowy pług ;)Ziemie mam troche ciężkie do obrabiania.A wasze 60-tki tak kopcą czy nie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz8223    0

podczas obciążenia to każda dymi ..to normalka a już napewno w 3 skibach .. to juz tak musi być jak by Ci na wolnych kopciła

to bym sie martwic zaczął .. tak to bezstresowo .. kup jej nowy filter powietrza powinna mnie kopcić tak moja rada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro1014    4

no filtr powietrza może być ale zależy jeszcze na jaki kolor dymi bo przyczyn może być bardzo wiele

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz8223    0

ale kolega mówił ze silnik po kapitalce jest wiec wątpię ze wtryski ,,leją" czy ze zapłon zle ustawiony jest.. może paliwa wina być albo pompy paliwowej ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96

ściągnij jeden korpus jak sąsiad i dymu nie będzie w tych ciągnikach normalnym jest że jak ma ciężko to będzie kopcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bongle    0

Kolega pisze że ma ciężką ziemie,orze pługiem 3 skibowym na 3 biegu(?).Przecież ten ciągnik musi pracować pełną mocą, no to jak ma nie kopcić.To i tak ma super sprzęt że idzie na trójce, moja na trójce wymięka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Wg mnie orka 60 na ciężkiej ziemi 3 skibami na 3 jest możliwe chyba z gazem w podłodze... Jak ma ciężko musi dymić. W 2 skibach jest dużo mniejszy opór więc nie dziw się że u sąsiada nie dymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal29    9

Jeżeli masz założone pod wtryskami podkładki miedziane to będzie ci dymiła pod obciążeniem ( zmiana kąta rozpylenia,fabrycznie pod wtryskami nie ma podkładek),ustaw wszystkie wtryski pod takim samym kątem (końcówki kierunkowe)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Rafał29 to jak mówisz że fabrycznie nie były tam podkładki montowane to jak ma być zapewniona szczelność pomiędzy wtryskiwacz - głowica? A co do dymienia podczas orki to moja też przy 3 skibach i głębokiej orce dymi, poprostu jak ma ciężko to musi przedymić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Kolego Radekk tam są takie tulejki. Jak mocno ściśniesz wtryskiwacz to się uszczelni. Przynajmniej tak jest w teorii :lol: .A tam wiadomo co będzie :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

podkładek miedzianych nie ma w nowych ciągnikach gdzie gniazda pod wtryskami są idealnie czyste. póżniej musisz dać bo będzie dmuchać. po dokręceniu wtrysku ma ona około pięć dych grubości a to nie ma wpływu na odpowiednie rozpylanie paliwa. ważne jest za to by końcówki były włożone do wtrysku zgodnie ze znaczkami. jeśli nie są to może mieć to wpływ na wygląd spalin.otwory są rozmieszczone asymetrycznie względem osi końcówki. złe ułożenie powoduje że paliwo jest wtryskiwani nie do komory spalania ale na przykład na jeden z zaworów lub głowicę i pali się nie wybuchowo ale wolno jak knot w lampie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian95    22

No ja sie nie dziwie że dymi u mnie na dwójce jak jej dam w kopyto to idzie dym w 3 pługu i na ciężkiej ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo25    0

Nie dawno miałem robiony kapitalny remont w C 360 mam zrobione na razie 28 mth. Po remoncie zagotował się mi z powodu bardzo zakamienionej chłodnicy która później wymieniłem. Kopci na fioletowo jak jest zimny a później jak się rozgrzeje już nie, oleju dolałem na te 28 mth 2 litry. Mam pytanie czy pierścionki mogły się zapiec czy jeszcze nie ułożyły się dobrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emillo1212    15

U mnie też nie dawno robiony był generalny remont silnika i jak kopcił tak cały czas kopci, C-360 już tak mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafauc360    0

Ja już się tym nie przejmuje a kopci jak cholera moc jest chodzi dobrze równo oleju nie ubywa wody też wiec nie przejmuje się.

 

Jedyne co można powiedziec to chyba (ten typ tak ma)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam na początek filmik obrazujący sytuacje silnika

http://www.youtube.com/watch?v=01WRqAQJJ3o

1,5 roku temu robiłem kapitalkę silnika tj, tuleje tłoki pierścienie wszystko nowe sygnowane logiem ursus, dodatkowo regenerowałem głowice, dół pozostał bo był jeszcze dobry, silnik był dotarty wszystko elegancko pracowało. do tej zimy. już nie mogłem znieść tłuczącej się pompy wtryskowej jak się okazało nie było w niej oleju, nalałem do stanu stukot ucichł a silnik równiej pracuje , nadal 0 dymu, niestety z wiosny pojawiły się problemy widoczne na filmiku, z zimnego na niebiesko jak się rozgrzeje już mniej powyżej 1600 obr/min pojawia się co jakiś czas kłąb białego dymu oraz nierównomierna praca co zresztą słychać. i tu moje pytanie do kogoś kto ma większe doświadczenie z silnikami Diesel'a , co może powodować to dymienie? czy to już się pojawiła jakaś nieszczelność w cylindrach w co wątpię po tak krótkim okresie eksploatacji i małym ubytku oleju z silnika przed rematem brał dużo więcej czy może to wina pompy wtryskowej. dodam że wtryskiwacze miałem regulowane z nowymi końcówkami, ba nawet zamieniałem je miejscami w celu wyeliminowania wadliwego wtrysku lecz. nadal kopci z tego samego cylindra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×