Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
asharot    175

Remont mógł być źle przeprowadzony,źle założone pierścienie lub pęknięte przy montażu.

Sprawdź ciśnienie sprężania na tłokach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Witam, mam mały problem. W mojej 60 wymieniane były zestawy naprawcze, głowice były regenerowane, wtryski sprawdzone i ustawione, pompa po regeneracji. Silnik ma po remoncie 38 mth robione było nim to co trzeba było czyli trochę orki, kultywator, siew, wypady do lasu,ale wszystko z głową i bez przeciążania. Problem polega na tym że silnik dymi na niebiesko, najbardziej jak zimny, czuć olej, jak rozgrzany praktycznie w ogóle. Czy to jeszcze się dociera czy mam się martwić?

Możesz się martwić po 200 motogodzinach.Zależy jakie zestawy jak były wy honowane i musi się dotrzeć druga sprawa odkręć kolektor wydechowy odpal i będzie widać z którego gara sadzi bo być może olej idzie przez zawór czyli źle zrobiona głowica

 

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coiramc355    0

Zapomniałem napisać, zestawy były ursus Chełmno 180zł za sztukę, kolektor też zdejmowałem i jak na mój wzrok to wszystkie dymiły tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Adi96    845

Wymieniłeś w ciagniku to co może odpowiadać za dymienie  Niech się dotrze jeszcze  troche  jak będzie dalej sprawdz kompresje jak wspomniał asharaot  bo jak wali z wszystkich obstawił bym pierścienie  tak samo balcerek wspomniał    o głowicy bo też może być winnowacja.Dotrzyj ten silnik do końca  i przy uruchomionym silnik odkręć korek wlewu oleju  zobaczysz czy rzyga olejem jak nie  sprawdzaj sprężanie  i pozniej się znów odezwij 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coiramc355    0

Dzięki za pomoc, tak zrobię.

Witam, pomierzyłem kompresję na silniku o temperaturze 60 stopni i na każdym wyszło mi 30 atmosfer więc wydaje mi się że dobrze. Ciągnik ma aktualnie 46 mth.

Edytowano przez coiramc355

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coiramc355    0

A gdy polecą pierścienie uszczelniające to kompresja spadnie czy nie wykaże nic przy pomiarze? Jak sprawdzić czy wałek rozrządu jest zużyty bez rozbierania przodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Spuść olej i odkręć misę olejowa a wałek rozrządu będziesz miał prawie jak na dłoni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

Wysokość wzniosu krzywki można zmierzyć po ściągnięciu dekli na głowicy, tylko trzeba do tego podejść z głową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

O właśnie. Zmierzysz na konikach. Tyle że nigdzie nie idzie znaleźć wartości nominalnych a zmierzyć w sklepie suwniarką się nie da. Trzeba by wałek na tokarkę założyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Ściągałeś kolektor i patrzyłeś czy z każdej głowicy kopci?

Może to woda dostaje się do komory spalania, wody ubywa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coiramc355    0

Mam zalanego płynem i nic nie ubywa. Kolektor był zdejmowany, daje równo z każdego. Ogólnie też kiepsko pali jak jest ok 0 st. Jak był opóźniony wtrysk to lepiej palił, po prawidłowym ustawieniu na znaki gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coiramc355    0

Właśnie rozrząd nie był ruszamy i w tym cały problem, na razie czuć jeszcze spalany olej jak robi się "przegazówkę" więc myślę że się jeszcze dociera. Z korka wlewu olejem nie rzuca, czuć podmuch ale dymu nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Może jakieś kijowe części założyeś że 46 mth i takie objawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coiramc355    0

Zestawy były ursus Chełmno, głowice robione w warsztacie polecanym w okolicy. Czy gdyby były pęknięte pierścienie uszczelniające to przy pomiarze kompresji będzie odczuwalna różnica? Gdyby silnik był przeciążony podczas docierania to kompresję powinien mieć dobrą czy kiepską?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Ustaw dobrze kąt wtrysku.Ma paliwo drgnąć między znakami.Najlepsza do tego jest kapilara wcisnąć wkład pusty od długopisu w króciec wtedy widać jak zaczyna ruch paliwo i ten ruch ma zmieścić między znakami na kole.Gołym okiem bez dokładnej kapilary zawsze ustawisz za wczesny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Ja to powoli ręce rozkładam.Kąt wtrysku oraz  zapłon jest ustawiony dobrze  zestaw naprawczy z wyższej półki.Może pierścienie pękły przy montażu lub odwrotnie założone? Znakami do góry 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coiramc355    0

Jeśli by pękły to kompresja by chyba słaba była a jest dobra. Sam nie wiem, na tych pierścieniach tylko na tych uszczelniających znaki były, na pozostałych nic. Może faktycznie są źle zamontowane. Ogólnie przez te 46 mth dolałem ok 0.6 l oleju, nie wiem czy to dużo czy nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×