Skocz do zawartości
bondek77

Namnażanie Efektywnych Mikroorganizmów (EM)

Polecane posty



mon21051    0

i mam jeszcze takie pytanie to robiłeś w beczce plastikowej???? czy metalowej i czy to pryskać na ściernisko czy po podorywce???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrb14    187

w plastikowej.... opryskać ściernie poczekać z dzień i przyorać płytko ale najlepiej pryskać po deszczu, wiczorem lub przed deszczem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



piotrb14    187

przepis mam od znajomego który pracował w fabryce EM. Podobno to co jest w butelkach do namnażania niczym sie nie różni od gnojówki... słoma po tym gnije robiłem próbkę ( rozrzuciłem trochę słomy na ziemię opryskałem i przekopałem i się tak jak by rozsypała ( próchnica się zrobiła)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pietras892    192

Nie jest tak do końca jak mówisz, poprawa właściwości gleby za pomocą Em to dośc długotrwały proces, a receptura nie jest wcale tak prosta jak Ci się wydaje preparat do namnażania em różni się bardzo od gnojówki :-) słome owszem gnojówka rozkłada bo ma dużo azotu mało ma to wspólnego z Emami

 

cukier mam rozumiec jako pożywkę dla bakterii :rolleyes:???

 

ODPOWIEDNIK Em można zrobic samemu ale po pierwsze trzeba znac podstawowe zasady biochemii...

Edytowano przez Pietras892

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrb14    187

ja pryskam gnojówką przefermentowaną i też widzę efekt... nie mam tyle gnojówki żeby lać non stop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kryssr    50

najlepiej jest te bakterie namnażać w ziemi po przez stworzenie im odpowiednich warunków :P (cudów nie widać)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mon21051    0

ja powiem tak każdy ma swoje zdanie na temat ja tam spróbuje z tą przefermentowana gnojówka bo tez nie mam tyle zeby lać. dzisiaj bede to robił i zaobaczymy jaki bedzie efekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mon21051    0

a możecie mi powiedzieć czy jak popryskam tą przefermoentowaną gnojówka to można normalnie wapnować pola??? dzięki za informacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TheCinek    3

EM-y leje sie i do gnojowicy żeby lepiej rozkładała sie, nie śmierdziało, poprawiła swoje wartości odżywcze . czyli jak rozumiem wezmę gnojówkę namnożę (przefermentuje z cukrem itp itd) tak jak piszecie, później wleje do gnojowicy i co efekt będzie jaki jak po oryginalnych EM-ach? To samo tyczy sie kiszonek kukurydzy i sianokiszonek bo tez EM-y sie leje... ;)

Edytowano przez TheCinek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrb14    187

nie,,,, tą przefermentowaną gnojówkę z cukrem leje się na pole.... pole można wapnować około 7 dni przed zabiegiem lub po nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TheCinek    3

Wiec to nie są takie same EM-y jak sie kupuje? Własnie nasuwa sie takie pytanie czy namnażając swoim sposobem czy nie namnożymy jakiegoś dziadostwa bakterii i grzybów niepożądanych?? :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrb14    187

chłopie ja pryskałem buraki i się znacznie poprawiły, i w liściach i w korzeniu, jak się pryska to czuć tj. drożdze

Edytowano przez piotrb14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TheCinek    3

Ok ja nic nie mówię. ale jeśli jest to samo co EM oryginalny to dlaczego do kiszonek czy gnojowicy nie można lać :huh: ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrb14    187

ta substancja daje takie same efekty jak EM a czy składowo to samo to nie wiem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


piotrb14    187

tak nawet ja lałem 350lwszystkiego na 1,5 ha. 75l gnojówki na 1,5 ha czyli na 1 ha 50l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a jak przedstawia się kwestia prawna? gnojowicy i gnojówki nie można lać pogłównie na pola z tego co mi się o uszy obiło ale głowy za to nie dam, także jakby ktoś miał pewne info na ten temat to "dajat znać" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TheCinek    3

Raczej nie ma takiego zakazu ponieważ na trawy nie można by było wylewać. A i wiem ze leja spore ilości na zboża zimowe i wiosenne ale z lancami które ciągną się po ziemi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

Dane od pani prof z mikrobiologi:

Mikroflora gnojówki i gnojowicy:

 

- bakterie mocznikowe

 

- Pseudomonas fluorescens

 

- Proteus vulgaris

 

- E.coli

 

- Azotobacter

 

Więc nie ma tu nic takiego co zaszkodzi. Osobiście to zrobiłem tak jak było podane, po 6 dniach jest inna barwa i inny zapach, śmierdzi bardziej kwasem. Wczoraj opryskałem parę krzaków ziemniaka porażonych zarazą, różnicy nie widzę, ale poczekam jeszcze parę dni. Codziennie zapach ciut się zmienia.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TheCinek    3

Czyli twoim zdaniem można lac do kiszonek(żeby szybciej sie zakiszała) a do gnojowicy żeby lepiej rozkładała i nie śmierdziała??

 

 

- E.coli

czy te bakterie nie sa przypadkiem szkodliwe ?? :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

@TheCinek Są szkodliwe, ale to naturalna mikroflora każdego organizmu w układzie pokarmowym. To 1 bakteria która zasiedla układ pokarmowy, np noworodek otrzymuje ja w spadku w mleku matki. U wszystkich ludzi i zwierząt występuje tak a propos.

 

A do lepszego zakiszania potrzebne są bakterie kwasu mlekowego, czyli lactobacillus.

 

@piotrb14 to tylko doświadczenie, wszystko trzeba sprawdzić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrb14    187

na wzrost roślin działa a jak jest w zakiszaniu pasz to nie wiem bo nie robię tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolstudent    94

do zakiszania pasz lepiej by było użyć zamiast gnojowicy to dobrej kiszonki i cukru

wtedy powinno namnożyć się bakterie z kiszonki czyli laktobacilus, tylko uważać na bakterie kwasu octowego

 

właśnie Krzysio te swoje preparaty robi na podstawie kiszonek, to zauważyłem jak u niego byłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
×