Skocz do zawartości
News
bondek77

Namnażanie Efektywnych Mikroorganizmów (EM)

Polecane posty

bondek77    1

Witam. Coraz częściej się mówi o ekologicznych formach poprawy żyzności gleby, więc moją uwagę przykuły Efektywne Mikroorganizmy. Szukałem wielu informacji na temat ich namnażania, ponieważ gotowe aktywne EM są drogie, bo aż 120 zł za 20 litrów co starcza na 0,5 ha. Na rynku dostępne są również koncentraty, którymi się sporządza aktywne EM, ale one są równie drogie jak gotowe EM. Czy może ma ktoś więcej informacji na temat namnażania tych mikroorganizmów, czy z wcześniej przygotowanych już aktywnych EM, możemy dalej sporządza (nawet w nie skończonośc) rozcieńczając je z wodą i poddawac je fermentacji, czy za każdym razem musimy kupowac gotowe koncentraty? Bo jeśli tak to niestety ta forma nawożenia nie znajdzie swoich zwolenników ponieważ jest za droga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pitekk    3

W tym temacie swoje trzy słowa może dołożyć @Bobek_Farmer :unsure:


"Każdy istniejący porządek ma to do siebie, że trzeba go bez przerwy robić."

@Pitekk All right reserved.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piwex16    34

mim zdaniem opłaca się to kupować 20l za 120zł to jest mało pieniędzy a efekt będzie sam to kupuje .


Miłość :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piwex16    34

szczegółów to ja ci nie powiem bo dopiero pierwszy rok stosuje ale to pomaga mam znajomego przedstawiciela i on sam pije te Em i nic mu nie jest nie choruje a wcześniej mówił że dużo chorował jak jemu pomogło to i polu pomoże tylko trzeba czasu na to i powiedział że efekt są tego dopiero po 3 latach stosowania widoczne . ale czekam na wypowiedz Bobek_Farmer :unsure:


Miłość :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    14

wszystko ładnie pięknie z tymi mikroorganizmami , tylko żeby dobrze się rozwijały to muszą mieć zapewnione odpowiednie pH, a jak dobre pH to te organizmy są w ziemi same się dobrze rozmnażają i użyźniają glebę. Dlatego najpierw trza zadbać o odpowiednie pH gleby (wapnowanie pól) , a później można stosować rożne preparaty użyźniające glebę, bo w innym przypadku mija się to z celem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    291

Choćbyś na głowie stanął to glebę należy wapnować, gdy doprowadzisz do zbyt niskiego pH to te bakterie i tak zginą. Masz chyba na myśli że nie można stosować wapno po Em i tu się zgodzę. To tak samo jak nawozić obornikiem i wapnem a to mija się z celem.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    188

z ja zrobiłem swoje z gnojówki i cukru i wyszło... dało efekt w burakach poprawiły się... a sam niewierzyłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    160

z ja zrobiłem swoje z gnojówki i cukru i wyszło... dało efekt w burakach poprawiły się... a sam niewierzyłem

to do namnażalnika dałeś gnojówkę+cukier, i się rozmnożyły? nie to że neguje wręcz przeciwnie, pisałem w podobnym temacie kiedyś że nie widze by coś dawało lepszy efekt od gnojówki, daje ją rozwodnioną 1:1 z beczki na pola, a wtym i zeszłym roku pryskałem też roztworem 1:1 uprawy i widze różnice, z resztą kto ma byle jaki zbiornik na gnojówkę czy gnojowicę i w ostatnie upały zajrzał do środka zbiornika to widział że to wszystko żyje. Kiedys pisałem że pryskałem też na probe em i nie widać różnicy, teraz jest niewielka rożnica ale tylko na ziemniakach


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    188

opryskałem tą przefermentowaną gnojówką z cukrem 1 część pola, 2 nie opryskałem wogóle a 3 część opryskałem org. EM żadnej różnicy nie widziałem pomiędzy EM a gnojówką ale tam gdzie nie było pryskane są gorsze buraki ! sam nie wierzyłem myślałem że to głupota ale jednak nie... teraz kiszę i pryskam na ściernie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    188

jeśli bierzesz gnojówkę z tzw szamba to wiadomo że po deszczu jest w niej wody sporo i dlatego nie rozcięczałem jej z wodą. a przepis jest taki:

 

Nabierasz gnojówę w jakiś pojemnik i dajesz 1 kg cukru na 30l gnojówy. W pojemniku tym robisz pare dziur żeby CO2 miało ujście. Codziennie mieszać 2-3 razy aby natleniać bakterie. Kisić tak 10 dni. Jeśli się uda to zmini kolor na kapucino i zapach z gnojówy na zapach przekiszonej kapusty. w ciągu 7 dni od tych 10 dni wypryskać na pole w proporcji 50l na ha w 300 l wody w zależności od ilości deszczu i wilgotności gleby. Pojemnik z tym w czasie fermentacji najlepiej trzymać na słoneczku wtedy się szybko mnożą bakterie i powstają tj by drożdze i piana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a jak to filtrujesz przed wlaniem do opryskiwacza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    188

miałem stare spodenki to zawiązałem nogawice :) i lałem gnojówę przez te nogawice, i czysta gnojówa zostaje a jak coś ci się osadzi na dnie to ściągniesz wężykiem z wierzchu i osad zostanie na dnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    104

aha, i mówisz ze wszystko ładnie działa?

 

może spróbuje zrobić tak z 1000 litrów

 

ciekawe co by się stało jak użył bym kiszonki z trawy, dodał wody i cukru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    188

niewiem ja robiłem z gnojówki co wyjdzie z kiszonki nie wiem... a może wykop dołek koło kiszonki niech pójdzie deszcz i ci wypłucze złoto ;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    104

można by napełnić zbiornik wodą od ściekową, ale trzeb by było ja napowietrzać wcześniej, bo rzeczywiście ona ma zapach jak em

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mon21051    0

i mam tez takie pytanie czy do pryskania używałeś wody z rzeki czy z hydrantu??? jakie efekty miałeś po tym jak to zastosowaleś chyba jutro sam spróbuje zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    188

wodę brałem deszczówkę... podstawiłem beczki pod rynny bo mam duży dach - lepszy deszcz i już mamy wodę. Efekt był taki że liście zmieniły kolor na bardzo ciemy zielony, i buraki mają mniej korzonków bocznych a mają 1 gruby korzeń i chwościk się nie czepia ich narazie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mon21051    0

a jak myslisz jaki może byc efekt jak zastosuje to pod zboża? na ściernisko? i stosujesz to w tym roku??to po tych 10 dni fermentacji muszę to wypryskać w przeciągu 7 dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez Churuscik
      Witam wszystkich, mam problem z chryzantemami ciętymi, od pewnego czasu zaczęły wyskakiwać żółte naloty i się powiększać z czasem, występują one na górnych liściach, dolne liście są piękne zielone. Również zauważyłem że jak by w pączkach ktoś wosku albo żywicy na kropił i tę zaczątki płatków kwiatowych zlały się , nie w całości ale w znacznym stopniu. Czy jest na to jakiś sposób, bardzo proszę o pomoc. Z góry dziękuję i Pozdrawiam.



    • Przez rolnikk70
      Witam chcę w tym roku zasiać zboża ozime systemem bezorkowym pasowym prosto w ściernisko siewnikiem mzuri. Jakie opinie tych siewów jakie wschódy i ogólnie opinie?
    • Przez master20002
      Chciałbym poruszyć temat bilansu materii organicznej.

      Skąd się wziął pomysł aby rozpocząć taką dyskusję?
      W internecie spotkałem wiele publikacji które same sobie po części przeczą. Np były dwa artukuły o kukurydzy na ziarno, w jednym pisali że przy pozostawieniu słomy z kukurydzy na polu bilans jest dodatni bo ilość resztek jest równa dawce obornika 25-30 ton.
      W drugiej napisali, że kukurydza czy to na ziarno czy na kiszonkę daje ujemny bilans ze względu na siew w szerokich rzędach, późne zakrywanie międzyrzędzi itd przez co postępuje szybka mineralizacja gleby właśnie w tych rzędach.
      Podobna historia na temat zbóż. Jedno czego nie mogę połapać to jak strączkowe mogą dać więcej materii niż taka kukurydza???

      Może wywiąże się ciekawa dyskusja na ten temat.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.