Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
aster453

Porody w wielkich gospodarstwach

Polecane posty

aster453    24

Wiem że tytuł dość dziwny ale mnie to interesuje. Chciałbym zapytać jak to jest w większych gospodarstwach które posiadają powiedzmy co najmniej 50 i więcej krów mlecznych. Jak odbywa się poród tzn. jeśli mają oborę wolnostanowiskową więc jeśli przypuśćmy cielic się ma w danym tygodniu ok. 20 -30 krów (czysto hipotetycznie), więc co się dzieje po porodzie czy ciele jest oddzielane od krowy czy jest przy krowie jakiś czas (jakiś box), czy od razu przechodzi na sztuczne odżywianie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Godlech912    0

Ja mam co prawda 20 krów a nie 50, ale u nas kolego ciele jest od razu zabierane od krowy, przeniesione w inne specjalne miejsce i przez pierwsze kilkanaście dni jest karmione mlekiem od matki, następnie powoli przechodzi się do karmienia sztucznego, po czym jałówki zostają dla nas a byczki idą na sprzedaż ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gazela77    9

U nas również cielęta są zabierane od matki zaraz po wylizaniu przez krowe (jeśli chce lizać). Byczki pozostają 3-4 dni i idą na sprzedaż a jałówki to różnie, zostają albo są sprzedane. Oczywiście cielęta są w pojedyńczych kojcach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtas972    8

U mojego wujka to stoi cielak ok tygodnia czasami nawet dłużej a potem się go zabiera albo do chowu do drugiej obory albo na sprzedaż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

U mnie od 15 lat zabiera sie ciele od razu po porodzie, tak aby nawet krowa go nie widziala

 

Co do tego jak się cielą to mam oddzielny kojec gdzie mieszczą się dwie oczekujące na poród i są zabierane do całego stada po 3 dniach i dojone w hali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Godlech912    0

Zapomniałem jeszcze dodać, że u nas po porodzie daje się krowie duże wiadro ciepłej wody z cukrem i ile wypije do oporu... Niby łożysko wtedy lepiej odchodzi i krowa ma więcej siły, szybciej się regeneruje. To zwyczaj mojego taty, już długo krowy hoduje i ma te swoje różne triki hehe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarek18    0

Z ta woda to chyba coś ci się pomyliło, wodę podaje się krowie do oporu po wycieleniu żeby nie było przemieszczenia trawieńca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aster453    24

Czyli reasumując nigdy nie zdarza się tak by w ciągu 5 dniu w wielkich gospodarstwach cieliło sie ok 40 krów ? A jesli tak to jak to jest logistycznie rozwiązane np. w oborze zasuszanie/cielenie obdywa się gdzie indziej niż produkcja a jeśli oddziela się od razu ciele od matki więc w jaki sposób ktoś wie że to mleko idzie do tego cielęcia a inne gdzie indziej. Czy jest to możliwe do zautomatyzowania np.jeśli w gospodarstwie jest robot do udoju ? I nawet jeśli to skąd wie gdzie znajduje się dane ciele. Wiem że może troszkę haosu (sorki)i bezładnie to pisze ale mam nadzieje że zrozumiecie o co mi chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

U mnie jest tak, co prawda mam tylko 23 krowy. Zasuszone i jałówki są trzymnę w jednej stajni, a w pełni laktacji i przed wycieleniem w drugiej (niestety takie gosp odziedziczyłam) przeważnie krowy cielą się same i rano znajdujemy cielaki w stajni, ale bywa i tak że trzeba jej pomóc i wtedy wyciągamy "manualnie" sznurek kijki i kilka ludzi. cielak dostaje zimną wodą po głowie,masaż i na miejsce, krowa natomiast dostaje wiadro z bovifitem a potem do oporu ciepłą wodę.

 

aster453 - robiłeś kiedyś przy bydle??? Ja mając 40 szt wiem wszystko nawet które cielę po której krowie... imiona bardzo to ułatwiają, no i sam fakt że jesteś z nimi codziennie :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aster453    24

Wiesz ja mam 20 więc nie mam problemu bo mam uwięzwkę i raczej cielą się ok 2 - 5 na miesiąc więc żaden problem ale chodzi mi o to co napisałem wyżej w temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

Jeżeli chodzi o częstość porodów to w gosp. mlecznych dąży się do jak najbardziej równomiernego rozłożenia porodów w ciągu roku, chodzi o produkcję mleka i związane z nią wpływy. Zupełnie odwrotnie jest w prod. mięsnej, tam max porodów powinno być w jednym czasie, najlepiej na początku sezonu pastwiskowego, a cielę zostaje przy mamce. Cielę po porodzie, napojeniu siarą i osuszeniu przenosimy do budki, tam pojone są z wiaderka ze smoczkiem, do 7 dnia mleko stopniowo zastępowane preparatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NHCS    6

Tak jak napisał kolega wyżej. W dużych gospodarstwach wycielenia krów planuje się stopniowo, tak aby wahania w wielkości produkowanego mleka były jak najmniejsze. Byobraz sobie sytuacje ze 30 krów cieli się naraz, miesiąc wcześniej produkcja spdadla do 1/3, potem wyniesie ona ok 130% normy i tak w kolko. Strasznie chaotyczne by to bylo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aster453    24

No tak nie pomyślałem dzięki za wypowiedzi jak macie inne pomysły dajcie chętnie poczytam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
R2maros9641    1

Jak dasz np. mlekomix od starszych lub za mocne to mogą mieć, ale to również zależy od organizmu cielaka, jeden będzie miał biegunkę nawet po odpowiednio dobranym, a innego nawet nie ruszy to od starszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez KARGO
      Chyba każdy kto hoduje bydło mleczne i jest pod oceną powinien zainteresować ten temat. Ostatnio w prasie rolniczej pojawiła się seria artykułów o chorej sytuacji w strukturach PFHBIPM.
      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/potrzebne-zmiany-personalne-w-zarzadzie-pfhbipm/

      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/odwolac-banacha-z-zarzadu/

      Co myślicie o tej sytuacji i jakie macie pomysły aby to uzdrowić???


      LISTA ASÓW Z PFHBIPM KASUJACYCH KILKANAŚCIE TYSIECY ZŁOTYCH MIESIECZNIE ZA ZASIADAMIE..

      MAMY TU RÓWNIEŻ ASA Z NASZEGO POWIATU WYSOKIE MAZOWIECKIE PREZESA KOLA KRZYSZTOFA POGORZELSKIEGO KTORY NA KAZDYM SPOTKANIU PRZYPOMINA IŻ NIE OTRZYMUJE ŻADNEGO WYNAGRODZENIA.

      POLSKA FEDERACJA SP Z O O
      REGON: 141596839
      NIP: 7010149440
      KRS: 0000313969

      Członkowie reprezentacji:
      Nazwisko i imię Funkcja lub stanowisko

      Dymarski Ireneusz Członek Rady Nadzorczej

      Beneš, Edgar Członek Rady Nadzorczej

      Wyrębski Franciszek Stanisław Członek Rady Nadzorczej

      Pogorzelski Krzysztof Zdzisław Członek Rady Nadzorczej

      Burzyński Dariusz Członek Rady Nadzorczej

      Banach, Krzysztof Józef Członek Rady Nadzorczej

      Mierzejewski Sylwester Członek Rady Nadzorczej

      Kautz Stanisław Włodzimierz Prezes Zarządu

      Polska Federacja sp. z . została powołana przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka w 2008 roku i jest jej właścicielem w 100%. Przede wszystkim trudne do racjonalnego uzasadnienia są wysokie koszty zarządu ogólnego, opiewające na sumę 1 759 281,55 zł. Po pierwsze, w przychodzie netto za rok 2015 o łącznej sumie 4 685 126,18 zł mamy jedynie 83 089,90 zysku (czyli około 1,8%) i 0 zł dywidendy. W tej sumie kosztów zarządu ogólnego jest utrzymanie biura i wynagrodzenie dla 8 pracowników i 8 osób zarządu Polskiej Federacji sp. z . Dodam, że z tej sumy 1 450 000 zł idzie na wynagrodzenia dla zarządu i pracowników. Niepokojący jest fakt, że ogólne koszty zarządu spółki w ciągu 4 lat wzrosły o około 250% z 566 685,23 zł w 2011 roku, do prawie 1 800 000 zł w roku 2015.
    • Przez pitras
      Mam do was pytanie ostatnio zakupiłe jałówki z importu i niewiem czy dobrze zrobiłem , czy lepsze były by krajowe?
    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
    • Przez zetor7745
      Zakladam temat o problemach z krowami (choroby itd)
       
      Napisze tu od siebie na 4 przypadki ostatnie przezylo mi 2 cielaki ( w tym jedna krowa miala blizniaki) 2 krowy poronily w 8 miesiacy, jedna sie szczesliwie ocielila ale teraz cos sie z nia dzieje nie je ( napewno ketoza) a wczoraj ocielila sie jedna miala blizniaki jedno przezylo a drugie nie (napilo sie plynow w srodku) a dzisiaj zachodze o 6 do obory zaczac odpasac patrze a ona zdechla szok po prostu dostala przed snem wapna i byl weterynarz a rano kip ;/ musiala dostac porazeniapoporodowego jak z tym walczyc co jest zle pasza?? skladniki??
    • Przez thomas015
      Witam, ile dziennie słomy dajecie na ścielenie dla jednej krowy (system uwięziowy) ? tak mniej więcej 
×