Skocz do zawartości
yacenty

Umowy na zakup nowego sprzętu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
yacenty    681

Hej chłopaki i dziewczyny,

Przyszła kryska na matyska jak to mówią.

Za kilka dni czeka mnie podpisanie umowy z dilerem na zakup nowej maszyny do gospodarstwa.

Z racji tego ze nigdy nie kupowaliśmy tak drogiej maszyny i to w dodatku z dużym wyprzedzeniem czasowym jestem zielony jak tego typu umowy powinny wyglądać aby obie strony transakcji były zabezpieczone.

 

Możecie mi zwrócić uwagę na punkty które muszą się pojawić w umowie a które powinny?

 

Wg mnie na pewno powinna się pojawić dokładna konfiguracja maszyny, wszystkie opcje które mają być

dokładna cena

dokładny termin dostarczenia maszyny

dokładny termin wpłaty 100% ceny maszyny

pewnie jakieś kary umowne za nie dotrzymanie terminu dostarczenia maszyny

kary umowne za nie dotrzymanie terminu płatności z mojej strony.

Jakieś możliwości odstąpienia od umowy w razie tzw W, przy czym tu pewnie też jakieś kary umowne - np firma nie zwróci wcale, albo zwróci tylko część zaliczki.

 

Co jeszcze?

Na co zwracać szczególną uwagę? Na czym się przejechaliście podpisując tego typu umowy?


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli kupujesz od dilera to oni maja już gotowe umowy i jest w nich zawarte to co wymieniłeś . Ja na swojej miałem cenę wyposażenie ciągnika datę do kiedy mi maja dostarczyć i ze mam 14 dni na zapłacenie od chwili dostarczenia mi ciągnika ja przejechałem się na tym ze dostałem ciągnik 2 tygodnie później ale za to ze oni się nie wywiązali z umowy to chyba 300 zł kary zapłacili na moją rzecz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

Napisałeś dokładna cena: pasowało by aby było ustalone w złotówkach, a jeśli w euro to np. po jakim kursie euro na zł przeliczane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

yacenty    681

powiem jak juz będzie stało na podwórku


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

skuter :)

tak mi się wydaje że kombajn, pisałeś w temacie kurs kombajnisty że juz zrobiłeś kurs i teraz tylko kombajn kupic, a też tutaj piszesz że nie kupywaliśmy tak drogiej maszyny, to kombajn :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    118

...Możecie mi zwrócić uwagę na punkty które muszą się pojawić w umowie a które powinny?

...

 

 

nie chce być mraudny ale:

- termin - dzień, miesiąc, rok, kto pokrywa koszt transportu, rozładunku (potrzebna będzie rampa? będą mieli składaną czy ty musisz im załatwić?) a także to że sprzęt ma być dostarczony za dnia a nie jak się sciemnia i nic nie można obejrzeć (dla mnie siewnik gość przywiózł rano a wyjechał o 1 w nocy),

- cena netto i brutto, waluta, termin płatności,

- spis niezbędnych dokumentów które otrzymasz ze sprzętem (coby nie było że jest to np pojazd podlegający rejestracji a w książce pojazdu będą błędy takie jak np inny VIN niż na pojeździe a tak bywało na rynku samochodowym i gość bujał się 2 miesiące aby wyprostować sprawy), ja np do MTZta zachciałem ksiąkę użytkownika, katalog części i książkę oryginalną użytkownika,

- żaden dealer nie zgodzi się aby do umowy wpisać kary za niedtrzymanie terminu dostawy lub kar za niezgodność towaru z umową (wersja uboższa/bogatsza niż w umowie),

- poczytaj dobrze o zadatku i zaliczce (drogi sprzęt a dealer będzie chciał pewnie zaliczkę a nie zadatek), ja teraz chciałem zadatkować sprzęt (dużo bezpieczniejsze dla mnie) a gość uparł się zaliczkować (sprzęt do 50 tys więc odpuściłem ale powyżej tej kwoty żądałbym albo zadatku albo nie podpisze umowy i idę do konkurencji). Zadatek jest gwarancją wykonania umowy a zaliczka jest na poczet sprzętu, spóźni się o jeden dzień z dostawą i płaci tobie kasę a przy zaliczce spóźni się i nic mu nie zrobisz. Ogólnie sprzedawcy unikają jak ognia zadatku bo każdą sprawę przegrają w sądzie.

- faktura bez głupich wpisów: odbiór faktury potwierdza zgodność towaru z zamówieniem, lub odebrano sprzęt sprawny lub podpisem kwituję odbiór towaru (kumpel traktor odebrał, zarejestrował, zapłacił i teraz czeka i czeka),

- ubezpieczenie, pakiet (rozpisane dokładnie co) gratis,

- ewentualne przeglądy - ja miałem pierwszy (najdroższy) przegląd gratis.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez the1mati1
      Witam. Jestem zainteresowany kupnem pewnej działki. Jak mogę sprawdzić kto jest jej właścicielem, znam tylko jej numer ewidencyjny działki. Pytałem sąsiadów i nikt za bardzo nie wie do kogo należy ta ziemia, mówią tylko że do jakiegoś gościa z łodzi który ja kupił 8 lat temu. Działka leży ugorem cały czas.. Dzwoniłem do starostwa i nie chcą udzielić takich informacji.Gdzie mogę znaleźć infotmację o właścicelu działki?
    • Przez rafff24
      Witam
      dziś jadąc drogą zauważyłem, że miedza, która miała około 4 metrów szerokości i kilkaset długośći znikła, zoztał tylko wąski pasek,
      nie było by problemu, tyle, że połowa była moja
      sąsiednia działka była/jest własnością gościa, który ją wydzierżawił, (o ile nie sprzedał) bo jakoś do tej pory miedza dzierżawcy nie przeszkadzała
       
      jak tą sprawę ugryźć? odwiedzę ich po niedzieli, jakoś tą sprawę wyjaśnić, żeby się dogadać, bo geodeci i sądy, adwokaci, itd kosztują
       
      problem w tym, że właściciel często miewał "wonty" o nie swoje, i może być ostro, dzierżawcy nie znam osobicie, mieszka w sąsiedniej wiosce, ma dobre kilkadziesiąt ha
       
      w razie, gdyby czarny scenariusz się potwierdził, gość uważał, że to jego było, jak tą sprawę rozsądnie ugryźć,
      czy brać geodetę i słupki, i gdyby się oracz o te parę metrów "lachnął" to dochodzić sądownie, czy prosto do sądu i dopiero póżniej geodeta, bo pomiędzy dziakami prawdopodobnie nie było kamieni granicznych i bez geodety raczej nie przejdzie, no chyba, że jednak gdzieś będą te kamienie i je znajdę
       
      najlepiej by było, gdyby ten co wszedł mi w pole to pokrył, bo niby dlaczego mam być stratny na jego "głodzie ziemi"
       
      proszę o wasze doświadczenia w takich sprawach, pozdrawiam
    • Przez nierolnikAndrzej
      Witajcie.
      Nie mam czasu umiejętności ani sprzętu aby zajmować się ziemią więc postanowiłem oddać w dzierżawę około 12 ha. Dałem ogłoszenie. Zgłosił się facet z okolic.
      Był tam jakiś termin w maju dopłat z UE (śląskie), więc dostał umowę ode mnie. Przekazałem na początku maja przez znajomą z moim podpisem bo mnie nie było a on swój podpis z kasą miał mi dostarczyć do połowy czerwca. No i mija miesiąc jak gość się nie odzywa. Nie odbiera. Jak było blisko terminu to napisał tylko smsa że coś tam coś tam i jak wróci to zaraz mi przywozi umowę i kasę. A co najlepsze pole zaorał coś tam jeszcze i obsiał czymś. Nie rozumiem w ogóle sytuacji. Ma umowę z moim podpisem. Ja nie mam umowy z jego podpisem.
      No i teraz pytanie co ja mogę zrobić?
      Konsultowałem sprawę z radcą prawnym, wymyślił że można by gościa ścigać o bezprawne użytkowanie nieruchomości i zażądać zapłaty za 2 miesiące użytkowania czyli 1/6 rocznej opłaty plus ewentualne odsetki ustawowe za opóźnienie. Termin można liczyć do momentu aż dostarczy pisemne oświadczenie, że zaprzestał bezprawnego użytkowania gruntu oraz chciałbym, żeby w oświadczeniu zawarł co dokładnie zrobił na moim gruncie.
      Najbardziej się obawiam że facet będzie sobie ściągał jakieś dopłaty z mojego gruntu bo ma tą moją umowę z moim podpisem. Nie mam pojęcia jak to działa. Powinienem iść do Agencji Rolnictwa i to zgłosić? Czy może też zgłosić przestępstwo na policji? Doradźcie coś proszę bo nie chcę mieć problemów, a wygląda na to, że trafiłem na oszusta.
      Pozdrawiam
    • Przez everto
      witam
      mam kilka błedów w księdze. czy istnieje możliwość pobrania jakiegoś wyciągu z arimr z danymi które zgłaszałem  (wycielenia, kupno/ sprzedaż itd ) ???
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.