Skocz do zawartości
Adrianos

JD 6630P vs FENDT 414

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fendt
statek    137

72 tys euro za 414? przeciez to cena marzenie, bez zastanowienia fendt w takich pieniadzach. Az mi sie wierzyc nie chce w taka cene

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

ja nikogo nie oskarżam że nie kupiliśmy fendta... tylko mówie że jest poprostu za drogi i to nie dlatego że jest taki super pro wyśmienity a dlatego że korbankowo na nim krocie zarabia(a wiem że to naprawde dobry ciągnik jednak cena jest za duża w porównaniu do tego co ta marka oferuje, ale to jest tylko moje zdanie)

Jeśli między nowym Casem a Fendtem w dodatku większej mocy jest róznicy 8 tys to napewno nie jeden by się nawet nie zastanawiał i wybrał Fendta :)

według Ciebie 414 ma większą moc od tej pumy 130?? według mnie oba mają 130km mocy nominalnej. pozatym case 6 cyl;)

a i jeszcze jedno: wytłumacz mi proszę między jakim Case a jakim Fendtrm jest 8 tyś różnicy, o ile dobrze pamiętam p*rzesłałeś mi ofertę na 414-86tyśE netto

 

to nam daje 86*4=344netto za fendta a case wyszedł nas 285netto a w dodatku case z lepszym wyposażeniem;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rogeryk    0

nie mówimy tutaj o korbankowie tylko o tej ofercie którą miałeś od Ramotowskiego. Fendt 414 Vario nowy 2010 jak pisałeś za 72 tys Euro netto z ISOBUS WOM przedni TMS TI 4x72000 to daje 288000 PLN netto!!! Co do mocy to Fendt ma w ECE R24 a Case chyba w ISO ale może się mylę :) To różnica tylko 3 tys!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

statek    137

korbankowo nie zarabia kroci na fendtcie. Zerknij na strone niemiecka Fendta i wejdz w konfigurator i zobaczysz jakie tam sa dopiero ceny, nawet obnizajac o 20% nie wyjdzie cena jak u korbanka. Zreszta mam dwa ciagniki od nich, i orientowalem sie w cenach w calej europie i nigdzie nowego taniej nie znalazlem.

 

A co takiego case ma czego 414 nie miala?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rogeryk    0

Pan Krzysztof ma większe rabaty niż Tarnowo Podgórne :) Jeden diler z okolic Łomży tez chwali się że sprzedaje nowe Fendty. Jak przychodzi do zakupu to:''Sprzedam Panu Fendta ale czemu taki drogi ciagnik Pan chce kupić. Za Fendta ma Pan dwa Pronary!!!" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

widac bylo po jedrusiu:) cena byla wyzsza niz u korbanka gdy juz stał na placu. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. W pumie jest oddzielny obieg oleju? tak z ciekawosci pytam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

A co takiego case ma czego 414 nie miala?

 

między innymi oś na wachaczu, kabine na 4słupkach w cenie 4cyl w fendzie mamy 6 w case, jak dla mnie ładniejszą stylistyke zarówno

wnętrza jak i na zewnątrz(to kwestia gustu)

 

PS.Robert jak Pan Krzysztof powiedział że za 72tyś Euro to na 100% za tyle by była! jestem tego pewien, poza tym jak by nie była to bym nie musiał kupić, nie wiem jak inni ale my mu nawet złotówki nie płacimy zaliczki na żadne maszyny(lata współpracy) tak jak Ty mówisz już nie jeden sprzedawca mówił;> z adlera jak krzyczeli haha;D a co do współpracy z wami to sąsiad coś tam sąsiad wspominał o 312... więc nie wyskakuj z nieuczciwością boi ja wam reklamy narobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rogeryk    0

a co Ty z reklama tu wyskakujesz? Przecież nie handlowalismy i raczej nie będziemy bo masz Pana Krzysztofa. Co możesz o nas powiedzieć to to że tylko pokaz Ci zrobiliśmy MFem. Jeśli Pan Krzysztof ma jeszcze tą 414 w tych pieniądzach to jutro mu klienta na nią dam i kupi od ręki. Jeśli ma Fendty w cenie Case to może ma JD w cenie Zetora? :rolleyes: Co do ceny Case to powiem Ci że taka niska to ona nie jest...

Fendt na czym ma oś???

Ciągnik został wybrany więc chyba można zamknąć temat :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

przecież wyraźnie napisałem że sąsiad miał z wami spięcie, ale przecież sam wiesz o co chodzi, słuchaj jak chcesz to podsyłaj kogo chcesz i gdzie chcesz mi nic do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

proponuje tu zadnych wycieczek nie robic tylko pisac o tym co kogos prywatnie dotyczy, a nie ze sasiad mial a moze i nie mial a potem oczernia sie na forum byc moze niewinne osoby.

 

wydaje mi sie ze 400 ma wlasnie podobna os do tego case

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

Fendt na czym ma oś???

raczej na czym nie ma, ma sztywna os, ale amortyzowana, jednak sztywna nigdy nie bedzie tak dobrze tlumic drgan i zapewniac tak dobrze staly kontakt z podloze, jak os zawieszona na wahaczach kazdego z kol.

sprzedawca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

Z tego co kojarze to Case puma ma oś wachliwą w środku z wahaczami po bokach. Jak dla mnie da ona podobny efekt co oś amortyzowana na pojedyńczym wahaczu i wachliwa w środku taka jak w Fendach 400. Nie można osi Case puma porównać z np. amortyzacją w Fendt seri 900 bo tam oś nie jest wahliwa w środku i posiada same wachacze, które znacznie zwiększają stabilność na zakretach. Co do reszty aspektów wahacze nie mają żadnej przewagi nad tradycyjnym systemem amortyzacji takiej jak w seri 400.

Reasumując oś Casa Puma daje taki sam efekt amortyzcji co ta w Fendt 400. Jedyną różnićą jest to, że jest dużo bardziej skąplikowana(więcej ruchomych elementów) co może sie przekładać na większą awaryjność i większe nakłady na konserwacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

jesli jest zbudowana tak jak mowisz, to rzeczuwiscie nie da wiecej amortyzacji z amortyzacji :rolleyes:

 

nie mialem jeszcze okazji sie jej przygladac, ale jesli zainteresowany kupnem pisze, ze na wahaczach i wymienia to jako aspekt na + to myslalem, ze to rozwiazanie podobne do fendta serii 900 czy jd 8030.

 

 

EDIT

 

z tego co teraz zobaczylem w broszurce to puma cvx ma w ogole sztywna os bez zadneych wahaczy, tak jak fendt 400 i wiekszosc innych ciagnikow.

 

czy os "na wahaczach" jest zamontowana i czy to cos daje, to chyba najlatwiej rozpoznac po polosiach napedowych wystajacych obok "osi" :P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limousine    4

wachacze, które znacznie zwiększają stabilność na zakretach.

Mógłbyś to rozwinąć, bo ciekawi mnie jak wahacze mogą wpłynąć na stabilność w zakrętach, notabene zwykła oś am. nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

no wahacze bez stabilizatora raczej wplywaja na niestabilnosc, sluszna uwaga.

 

natomiast druga sprawa jest, ze dla ciagnika stabilnosc na zakretach jest tak potrzebna jak swini siodlo :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

Zwykła oś amortyzowana jest wahliwa w środku więc może sie dowolnie wyhylać zależnie od ukształtowania terenu. Niestety podczas szybkiego pokonywania zakrętów taka swoboda ruchów skończy sie uniesieniem tylnego koła. Podobnie jest z ładowaczem. Ciągnik nie ma oparcia wychyleń bocznych na przeniej osi więc łatwo unieść tylne koło przy ciężkim ładunku. Zaletą tego rozwiązania jest zawsze równy docisk obu przednich kół.

Rozwiązanie z dwoma niezależnymi wahaczami umożliwia przedniej osi przeciwstawienie sie wychylenią bocznym ciągnika, więc podczas szybkiego pokonywania zakrętów dużo trudniej unieść tylne koło. Podobnie wygląda spawa z ładowaczem. Wadą jest to, że nie mamy równego obciążenia obu kół no chyba, że oba siłowniki są ze sobą połaczone ale wtedy już tracimy wyżej opisaną stabilność na zakretach. No ale skoro Fendt 900 potrafi jechać na 2 bocznych kołach to napewno siłowniki nie są polączone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

natomiast druga sprawa jest, ze dla ciagnika stabilnosc na zakretach jest tak potrzebna jak swini siodlo :rolleyes:

 

oj i z tym się nie zgodzę,ok może tak być np.przy traktorach które jadą 40km/h ale przy większych prędkościach takich jak np.60km/h albo w fastraku co jedzie ok 70km/h,w dodatku z jakimś ładunkiem,przy zakrętach stabilność jest potrzebna :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Ja mam tu taki jeden zakręt że i ta stabilność i wahacze i ESP :rolleyes: by się przydało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limousine    4

No tak szczególnie jak założyć balast na przód do takiego fendta 900 tak , żeby na przednią oś szło 60% obciążenia to wtedy tylnia oś na mniejszą siłę stabilizacji. Ale i tak nie wierze w to, że ma stabilizacje przedniej osi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

No tak szczególnie jak założyć balast na przód do takiego fendta 900 tak , żeby na przednią oś szło 60% obciążenia to wtedy tylnia oś na mniejszą siłę stabilizacji. Ale i tak nie wierze w to, że ma stabilizacje przedniej osi.

Nie chodzi tu o stabilizacje tylko o większą stabilność dzięki niezależnemu zawieszeniu przednich kół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

czym sie niby rozni stabilnosc od stabilizacji?

Zwykła oś amortyzowana jest wahliwa w środku więc może sie dowolnie wyhylać zależnie od ukształtowania terenu. Niestety podczas szybkiego pokonywania zakrętów taka swoboda ruchów skończy sie uniesieniem tylnego koła.

wahacze w ciagniku tez musza miec bardzo duza swobode ruchu, zeby dobrze kopiowac teren, a podnoszenie tylnego kola ma miejsce dlatego ze stosuje sie sztywny tylny most.

 

samochody usportowione w ktorych wstawia sie grubsze stabilizatory, usztywnia prace sprezyn i skraca skok dzialania amortyzatora, bardzo czesto jezdza z jednym tylnym kolem w gorze, a w zakretach prowadza sie o niebo lepiej od swoich cywilnych wersji.

 

w samochodach sticte sportowych taka sytuacja nie wystepuje, bo osie zbudowane sa od razu tak by wyeliminowac tego typu zjawiska.

 

w ciagniku rolniczym amortyzowana os ma na celu poprawienie komfortu i poprzez zapewnienie kontaktu z podlozem wieksza trakcje. zastosowanie wahaczy ma na celu tylko zwielokrotnienie powyzszych korzysci, a na jazde po zakretach moim zdaniem nie ma wplywu.

 

 

btw. fastrack jest inaczej zbudowany od normalnych ciagnikow, jak ktos wczesniej cos zauwazal B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

Odświeżę troszkę temat, zbieram oferty na PROW i póki co tata ma pomysł na 4 garowego Fendta 414, myślimy jeszcze m.in nad prasą do niego, beczką 14 tys litrów, chodziłby również w pługu Kvernelanda 2 m, także robota byłaby dla niego. Sam nie wiem w poniedziałek jadę do Korbanków, potem na Syców odnośnie podobnego JD, tyle że 6430 za mała różnica miedzy 6320 a 6630 to już 6 i jakoś mi się nie widzi :D

 

Dobra Fendt 414 Vario z TMS, przedni TUZ, WOM, zarządzanie na uwrociach TI, radar, Isobus, 2 koguty, obciążnik 870 kg, 4 pary wyjść tylnych, 1 para przednich, grzałka bloku, radio CD, opony 540/65 R24, 600/65 R38.

Cena 96 tys euro netto :( kurde za tyle to 6830 w pełnej opcji kupi się :)

 

Ciągnik dopiero realizacja na dłuższy termin chcemy tzn 2012-2013

 

Co myślicie o tej cenie ile można z tego urwać, myślę że ten balast to nie potrzebny bo zrobimy samemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Robert czemu szóstka za duża? smile.gif Ile ta bombka 870kg kosztuje? W cenie 1150kg z logiem Jelenia jest 1700kg bez loga. tongue.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Robertowi pewnie chodzi o to, że 4 jest bardziej kompaktowa, bardziej zwrotna. Przy maszynach zielonkowych to jest plus. Szybciej nawrócisz np. z kosiarka czy belownicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez dami99
      Witam planuje zakup ciągnika ,oglądałem ciągnik reanult ergos 95 z automatyczną skrzynią biegów . Czy mógłby ktoś wyrazić opinie na temat tego ciągnika?
    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
    • Przez kopokop
      Witam jaki byście polecili ciągnik do pługa unia atlas 5 skib.Ziemie lekkie .
×