Skocz do zawartości

Polecane posty

mf255    0

W zasadzie pilne:

Podczas pierwszego remontu Mf mechanicy z SKRu wymienili (z sobie tylko znanych powodów) jeden z korbowodów. Jest niby podobny, ale troszkę się różni od pozostałych. Dzisiaj wzięliśmy się za składanie silnika i chcieliśmy wymienić śruby korbowodowe (te które trzymają korbowód w kupie), a tu zonk, na tym innym korbowodzie są inne śruby (na oryginalnych jest M11, na tym są M12. Na pierwszy rzut oka są takie same, ale te M12 są troszkę krótsze i mają inny gwint. I tu pada pytanie: od czego to może być? W żadnej okolicznej składnicy nie ma nic takiego, a stare mają pozrywane gwinty.

 

Macie pomysł z czego one mogą być? Z jakiegoś 4512/3512?

 

Od 360 są inne i tak nie bardzo pasują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mf255    0

Tak i na tamtych są, a na tym są podobne, tylko , grubsze i z innym gwintem.

A numery na korbowodach są podobne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jamakazi    0

Ja powiem tak tato kupił wał jeden z tańszych tak samo komplety naprawcze i po 4 latach śmiga aż miło, oleju ani grama nie bierze, a ciśnienie trzyma identyczne jak zaraz po remoncie 3.5 na jałowych obrotach, a na max 4 niezależnie czy zimny czy gorący (mam wskaźnik ciśnienia). Wszystkie prace możesz wykonać w garażu znając podstawy mechaniki i mając podstawowe narzędzia. Jedynie oddawaliśmy blok żeby wyjeli stare tuleje i wprasowali nowe koszt 50zł. Jak masz możliwości to rób samemu, szkoda kasy i będziesz pewien ,że wszystko poprawnie zrobiłeś :)

 

 

Ja w swoim mf255 ciśnienie oleju miałem 4 na jałowych, a przy ok. 1500obr/min podchodziło na 5

na max nie sprawdzałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasil90    94

Mogło u mnie w 3080 tak było albo przez wtryski najlepiej weź wszystko tzn pompę i wtryski i Ci sprawdzą co jest .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

Najprędzej to przez pompę zasilającą. Proponuję najpierw ją sparwdzić, czy membrana jest cała, ewentualnie wymienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Gdy membrana jest dziurawa lub nieszczelna dodatkowym objawem jest mniejsza moc i dławienie na wysokich obrotach , mogło przedostać się pierścieniami z komory spalania , z mocno lejących wtryskiwaczy, to objaw dodatkowy lejący kolektor wydechowy, a mogło pompa wtryskową ale to zostaw na deser jak te dwie diagnozy nie będą trafne. Tylko jak coś to nie baw się w kupowanie samej mębrany, tylko całą pomkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

Gdyby lały aż tak wtryski, to by ciężko było go uruchomić z rana. Po prostu za mało mamy szczegółów co do jego pracy. Wtedy można by było coś określić prawie na 100%. Ale @bobytempelton też możesz mieć rację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KACZOR12    0

To był ciągnik wujka także też dużo o nim nie wiedziałem ale była to pęknięta mębrana tak jak mówiliścię.

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ROBERTD    0

brzęczy po ok1000obr/min i przy zmianie obrotów. wymieniałem brok i zdejmowałem pokrywe rozrządu. Koła rozrządu poszły stare, wszystko na znakach, wcześniej nie brzeczało. Co moze być??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzebala    0

witam wymieniłem wszystkie tuleje przy mf255 dotoczyłem krazek podłozyłem go od spodu tuleji ktura jest prawie jak zyletka potem przez talezyk przeciagłem szpilke lub gwinsztange polecam na klucz 32 po wyciagnieciu tuleji zannaczam nieby ło łatwo gdy jw wyciagłem to oczysciłem dzury a tuleje włozyłem do zamrazalki aby sie zmiejszyły a blok rozgrzałem w garazu napaliłem w piecu i nabrał odpowiednia temperature ze sie rozszezył kto niema pieca w garazu to polecam palnik do grzania papy tylko madrze aby nie poprzegrzewac kabli czy uszczelniaczy gdy blok jest ciepły to zmrozone tuleje włuzcie do dzur bloku naprawde lekko wejda moze delikatnie popukacie młotkiem przez drzewo koszt orginalnych tuleji to 120 za jedna tulejr z tłokiem i pierscieniami polecam ten sposub i ciagniczek pracuje bz zarutów pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mp255    7

Cześć

Przyłącze sie do tematu bo nie chciało mi sie zakładać nowego.

Niedawno wypadła mi jakas tulejka na przodzie traktora miedzy wiatrakiem chłodnicy i ośka

od tego czasu gdy podjade na jakas wyzsza gorke wiatrak zaczyna trzec i zgrzytac o oske.

Mam pytanie czy mozna takie cos dokupic i jak to sie nazywa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Tulejka no osi wspornika. Podnieś trochę przód i poruszaj kołami do przodu i tyłu i zobaczysz co się dzieje.Masz trochę roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarciu11    21

Witam jeżeli było juz to przepraszam. Nosze się z zamiarem remontu naszego 3512 połyka olej w masakrycznych ilosciach. O część techniczną się nie martwie bardziej prosił bym o opinie części. Wyczytałem na tym forum że najlepszy jest taki układ. Surowe tuleje tłoki pierścionki . Głowica prowadnice zawory. Wał raczej zostaje stary tylko nowe panewki. Bardzo bym prosił o podanie firmy naprawde dobrych części aby ten ciągnik wujowi jeszcze posłużył. Czytam tu że Mahle ale pierścionki gość w sklepie polecał z primy . A ja na codzień naprawiam osobowki i wiem że prima to szajs. DZiękuje pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

Poco wymieniać panewki jak wał stary ,taki remont to można sobie robić co miesiąc u siebie . Wydaj trochę kasy a zrób dobrze ,jak niema kasy to wymień pierścienie dotrzyj głowice i rok pochodzi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarciu11    21

Tu nie chodzi o to że wujo skrobi d*pa ciśnienie oleju jest książkowe nic nie puka nic nie stuka tulko wcina wiecej oleju niz on. Jeżeli uznam że wał do wymiany to oczywiście azotowany andrychów. Chodzi mi o części marke, gdyz w cześciach do maszyn rolniczych kompletnie nie mam rozeznania. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Farmexpert    52

Wał polecam albo Tyczyn albo Andoria.

Panewki Bimet, pierścienie Prima, zestawy naprawcze oryginał Ursus lub Mahle.

 

W razie jakiś pytań w sprawie części zamiennych - zapraszam na PW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

Jeżeli trzyma ciśnienie oleju na ciepłym silniku, to wał i panewki są w dobrym stanie, także pozostaje tylko góra do pilnej roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarciu11    21

Właśnie ciśnienie jest książkowe gdy ciepły .Na oleju 15w40 . Mysle że wykończył go jazdą z pękniętą rurą między filtrem powietrza a kolektorem ssącym . Wcina olej aż pachnie z komina . Właśnie boje się tych pierścionków z Łodzi w osobówkach zupełnie sie nie sprawdzają po wymianie potrafi brać więcej oleju niż przed dlatego montuje Geotza ale wątpie by mieli do ciągników. Jeśli ktoś montował prime ostatnio prosze o opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

Ale z tego co mi wiadomo to lepszych pierścieni niż primowskie to na rynku nie ma.

Przeszedłem kilka remontów maszyn i przeważnie takowe były montowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarciu11    21

Czyli zaufam wam Wezme te z Łodzi. Silnik już rozebrany, gładzie porysowane(wciągał pył ) pierścionki zgarniające zapieczone, Wał w granicach tolerancji,zapodamy nowe panewki. Blok się robi. Dziękuje i pozdrawiam wszystkich. Dbajcie o tą rure bo za bardzo jej nie widać a może narobić bałaganu.

 

 

A mam jeszcze takie pytanie ciągnik pracuje głównie z turem i przy lekkich pracach. chodzi o to że wsteczny polowy za wolny a szosowy za szybki. Grzebał może ktoś z was w skrzyni idzie tam coś z kołami pokąbinować może pasuja od czegoś można by gdzieś dorobić??? Bardzo bym prosił o jakiś Manual do skrzyni z wymiarami może byc po angielsku. Mam tylko do silnika Manuala jak by ktoś potrzebował.

Edytowano przez jarciu11

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomas318
      witam naprawiam pompy i inne części hydrauliki siłowej nie tylko do kazdego modelu traktora komabjnu lub innego sprzetu rolniczego . W razie pytanie prosze pisac prywatna wiadomosc . Pozdrawiam 
    • Przez Barm03
      Szanowni agrofotowicze :), nabyłem ostatnio bardzo ciekawy egzemplarza masseya fergusona 152 ze skrzynią multipower. Niestety po oględzinach okazało się, że półbieg nie działa, przerzucałem wajchą góa dół i nie było żadnego efektu. Ktoś miałł z tym do czynienia ? Mógłby się coś na ten temat wypowiedziec ?
    • Przez Pablo1992
      Witam. Kupilem MF 399, 1996 r. I wydaje mi sie ze nie dzialaja niektóre kontrolki na konsoli i mialbym prozbe ze moze komous by sie chcialo zrobic zdjecia kontrolek wszystkich jakie sa w swoim MF i wrzucic do galeri lub wysac mi na e-maila. Z góry dziekuje.
    • Przez lexiflexi
      4 raz przez 12 lat urwał mi się wał korbowy w mfie 560... po 3 razie zmieniłem cały blok nowy wał i po 3 latach znowu urwał się ... robili to mechanicy w zakładzie nie miałem wglądu takiego jak to było robione a kasę wzieli dużą... jedyne co widzialem to już złożony silnik i specjalnie umalowali go bo blok był żólty i nie ładny ... teraz dopiero okazało się że oprócz bloku wsadzili mi pompe wtryskowa od tamtego nie wiadomo jak było z wałem ... na panewkach jest jakiś symbol 01 a na oryginalnych jaki jest ? Teraz tak... czy warto robić silnik ( koszt ok 4000-5000 zł) czy kupić silnik ( do 4500 zł) ... Był z nim tez problem że nawet jak stał nieruchomo to jak się wcisneło gaz w podłogę to dymił na czarno ... co było tego przyczyną ? odpowiedzcie na te 2 pytania ... z góry dziękuję ...
    • Przez przemek230591
      Witam mam problem z podnośnikiem u mojego mf 394f. Problem polega na tym iż po osiągnięciu przez ramiona górnej pozycji ciagnik jest jakby przyduszany jakby coś go blokowało, wygląda mi to tak jakby nie działał zawór przelewowy miał ktoś podobny problem? Poza tym za siedzeniem po odkreceniu zaślepki znalazłem dwie dźwignię jak by od regulacji, wiecie do czego służą 
      Doraźnie zastosowałem taki ogranicznik na dźwigni jak na drugim zdjęciu


×