Skocz do zawartości

Polecane posty

szymi4512    1

Witam. Chcialbym przeprowadzic w swoim MF 255 remont silnika, gdyz bierze juz za duzo oleju. Ma ponad 10tys mtg. Czy ktos przeprowadzał juz remont w swoim MF, jakie czesci wymienic bo znajomy mówil zeby wymienic tloki i pierscienie bo cylindry jak sie wymieni to juz koniec, bo takie fatalne czesci robią.. ile w tym prawdy? Jakiej firmy czesci zamówic?

Z gory dzieki i pozdro;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

Ocenia się zużycie tulei, jeżeli mechanik uzna, że lepiej wynienic całe zestawy to tak się robi. Jeżeli wstawisz całe zestawy z tuleją surową roztoczoną tak jak kolega wyżej pisał to powinno troche pochodzić.

U mnie były juz kiedyś wymieniane tuleje, teraz chyba trzeba by sie zastanowić nad samymi pierścieniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

agromatik    175

Tak jak koledzy wcześniej mówili surowe tuleje do roztoczenia,wał andrychowski azotowany, bron boże gotowych zestawów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rjurczyk    5

Tak jak koledzy wcześniej mówili surowe tuleje do roztoczenia,wał andrychowski azotowany, bron boże gotowych zestawów.

tak z ciekawości, dlaczego gotowe zestawy są złe? i czy wszystkie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    21

ja robilem remont w swoim mf 235 na wiosne. używalem do tego gotowych kompletów z MAHLE.nie roztaczalem tulei po montarzu. wału i panewek nie ruszalem bo byly dobre. mam już nim zrobione 600 mth i chodzi bardzo dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilchaja    4

Witam, piszecie że gotowe(serwisowe) zestawy naprawcze są złe może napiszcie dlaczego? skoro są złe to po co sie je produkuje? i dlaczego o nich mówi instrukcja napraw tegoż ciagnika.Ja też robiłem remont mf 255 na gotowych zestawach mahle i ciagnik już śmiga 5 lat bez najmniejszych zastrzeżeń,jezeli blok nie był przegrzany(odkształcenia) to mozna spokojnie montować takie zestawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymi4512    1

Nie są złe w sensie złe tylko w sensie że mało trwałe i mało dokładne. Zlecą jakiemuś ślusarzowi wyprodukowanie iluś zestawów z byle jakiego materiału i poźniej rolnik sie meczy. W sklepie nieważne ze mało trwałe, ważne że jest i sie sprzedało. Taka niestety jest sprawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilchaja    4

Kolego szymi4512 a jaka masz pewność że zakład który bedzie Ci obrabiał surowe tuleje zrobi to dokładnie niestety nie masz takiej pewności, a dlaczego twierdzisz ze gotowe zestawy są mało dokładne jak piszesz moze jakieś konkrety.Wydaje mi się jeszcze ze firma mahle raczej nie zleca jakiemuś ślusarzowi produkcji zestawów naprawczych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Skoro wiesz już co zrobisz to po co zakładasz ten temat?

Nie mam MF ale osobiście wolał bym kupić oryginalny zestaw naprawczy niż roztaczać na jakieś rozwalonej tokarce tempym nożem gdzie każda tuleja będzie mieć inny wymiar i gładź.

Jak kupisz zestaw za 300zł to napewno długo wytrzyma.

Podstawa to dbać o filtr powietrza i wszystkie połaczenia ssące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MateuszG100    0

Panowie ja w swoim MF 255 silnik robiłem 10 lat temu i wtedy jak i dzisiaj normalni przeciętni mechanicy nie mają odpowiednich przyrządów do wprasowywania tulei a jak każdy wie z tych co to robili ścianki tulei są bardzo cienkie nie jest to taka tuleja jak w c-330 i najczęściej od młotka sie lekko falują przy montażu efekt tego jest taki ze silnik po remoncie wcale mniej oleju nie bierze niż przed.Ja jestem z małopolski i blok zawoziłem do krakowa wraz z wałem i korbowodami a resztę sam składałem i dobrze przeszlifowane tuleje z surowych to skarb bo chodzą jak nominalne, na chwile obecną po remoncie jest ok 6 tyś godzin i oleju nie bierze nic silnik wiec warto było poszukać dobrego zakładu. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilchaja    4

Dokładnie tak jak piszesz MateuszG100 tuleje są bardzo cieniutkie ale do ich montażu nie używa się młotka.Do demontażu i montażu jezeli nie dysponujemy prasą używa sie wtedy ściagacza który można wykonac we własnym zakresie(rysunek w instrukcji napraw)i wtedy nie ma mowy o pofalowaniu tulei, poza tym tak jak napisał asharot dobry zestaw naprawczy to podstawa.Mój mf jest 5 lat po remoncie na gotowych zestawach i oleju nie bierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    21

ja 2 lata temu zawiozle silni k do remontu do augustowa. podobno sie dobrze na tym znaja. skasoali za to prawie 5 tys zl. po tym remoncie od początku ci.ągnik brał olej i cięzko palił. wkoncu na wiosne sam rozebralem silnik i zrobilem remont. tuleje sie nie odksztsłciły. silnik pali na dotyk, nie bierze ileju, pracuje wspaniale. ja wole sam wszystko naprawiac niż kożystac z usług jakichś zakładów które sie na niczym sie nie znają

 

podstawowe pytanie. chceszten remont robić sam czy zlecić komuś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Ja powiem tak tato kupił wał jeden z tańszych tak samo komplety naprawcze i po 4 latach śmiga aż miło, oleju ani grama nie bierze, a ciśnienie trzyma identyczne jak zaraz po remoncie 3.5 na jałowych obrotach, a na max 4 niezależnie czy zimny czy gorący (mam wskaźnik ciśnienia). Wszystkie prace możesz wykonać w garażu znając podstawy mechaniki i mając podstawowe narzędzia. Jedynie oddawaliśmy blok żeby wyjeli stare tuleje i wprasowali nowe koszt 50zł. Jak masz możliwości to rób samemu, szkoda kasy i będziesz pewien ,że wszystko poprawnie zrobiłeś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

ja 2 lata temu zawiozle silni k do remontu do augustowa. podobno sie dobrze na tym znaja. skasoali za to prawie 5 tys zl. po tym remoncie od początku ci.ągnik brał olej i cięzko palił. w

 

bo do Augustowa się nie oddaje silników, oni tam dobrze nie zrobią, mają już stary sprzęt do obróbki bloków/wałów i im za dobrze to nie wychodzi,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymi4512    1

Kolego szymi4512 a jaka masz pewność że zakład który bedzie Ci obrabiał surowe tuleje zrobi to dokładnie niestety nie masz takiej pewności, a dlaczego twierdzisz ze gotowe zestawy są mało dokładne jak piszesz moze jakieś konkrety.Wydaje mi się jeszcze ze firma mahle raczej nie zleca jakiemuś ślusarzowi produkcji zestawów naprawczych.

 

 

nie chodziło mi tylko o częsci silnikowe! ogolnie o częsciach napisałem. to ze jest napisane ze jest mahle nieświadczy że to tej fimry produkt. mogł jakis chinczyk podrobic towar i po balu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

co do tulei lepiej jest zaprasować surowe i później przeszlifować i honować , tak ja robiłem ze swoim motorem w zakładzie , i od początku nie dymi , a co do oleju niech nikt nie stroi głupot że od wymiany do wymiany ani kropli bo to boul shit (nieprawda) , jakbyś się znał to byś tak jeden z drugim nie mówił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kyristo    0

Z tym olejem to jest tak że każdy silnik bierze, tylko w różnych ilościach.

 

Instrukcja napraw MF podaje że: Godzinowe zużycie oleju przy mocy znamionowej wynosi 0,8% zużycia paliwa

Edytowano przez nasil90
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

ja jak robilem w swoim mf 255 to blok wozilem do przywor tam jest firma ktora naprawia silniki i tuleje zakladaja pozniej szlifuja i bylo wszystko ok . tylko pozniej brat go z agregatem zarznal i znowu bral olej ale sprzedalem tego zloma i kupilem zetora i swiety spokoj mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebaskorpio    2

cztery lata temu tato zrobił remont w swoim MF 255, pamiętam bo zamawiałem mu zestaw naprawczy taki z logo planety na którym pisze SATURN. Można znaleźć na grene czy allegro. Jeden z tańszych w tamtym momencie. Dał do wprasowania tam gdzie mu szlif wału robili i efekt jest super. 12 ha i tylko ten ciągnik, pług 3 skibowy i agregat uprawowy 2,2m także nie ma lekko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
armi95    0

Co to jest 12 ha. Ile on ma mtg? 3-4 tyś. to góra. Niektóre mają po 8-10 tys. i remontu nie widziały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gizbern26    0
pług 3 skibowy i agregat uprawowy 2,2m

Nie za duże te maszyny jak na 255?

Edytowano przez gizbern26

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsiok    1

Ja mam mf 260 i 4 cylindry, wydaje mi sie ze mam takie same tuleje w silniku jak mf 255, mam typ silnika 4.203 i troche mi sie starły tuleje(można wyczuc reką wgłebienie tam gdzie chodzi tłok) jaki mają wymiar tuleje w srodku i na zewnątrz? zastanawiam sie nad ich wymiana czy warto juz oleju to nie wiem czy duzo bierze bo mi sie troche leje z pokrywy klawiatury wiec trudno powiedziec jakie sa objawy dużego zużycia tulejek? może jakby podeszły do mf 255 to warto kupic angielskie firmy BEPCO

tu jest link:

http://www.sklep.gaska.com.pl/JAG99-0406-Zestaw-naprawczy-4-203-3637428M91%283,19141,2407%29.aspx

 

no i nie kopci jedynie przy większym obciążeniu to szary dymek puści.. jest sens to wymieniac czy jezdzić do konca no i trzy skiby to na jedynce szosowej ciąga, jakie powinno byc sprezanie i jak to zmierzyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

http://www.tractoor.pl/cignik/dane-techniczne/106-massey-ferguson/825-massey-ferguson-155-168.html tu masz troche o swoim silniku w tabeli. Co do podanych tam informacji to skok tłoka i średnica jest taka sama jak w silniku AD3.152 UR, więc tuleje powinny podejść od MF 255. Stopień sprężania w AD3.152 UR wynosi 16,5.

 

Wypisze Ci kilka objawów złej pracy silnika przy zużytych tulejach z instrukcji napraw MF255:

-utrudniony rozruch,

-silnik nie osiąga pełenj mocy,

-silnik zużywa nadmeirną ilość paliwa,

-spaliny czarne/białe/niebieskie,

-stuki, no i oczywiście niski stopień sprężania.

 

Moim zdaniem jak nie kopci to znaczy, że nie jest z nim jeszcze tak źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×