Skocz do zawartości
News
robert812

Z056 - odczepienie hederu z gardzielą na oryginalny wózek

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Wózek
robert812    54

Jak już napisałem w tytule, chcę odczepić heder od kombajnu ale razem z gardzielą i na dodatek na wózek. Nie wiem tylko czy gardziel nie będzie stanowiła zbyt dużego obciazenia na jeden bok i czy po odjechaniu kombajnem wszystko sie nie wywróci, Chodzi oczywiście o Bizon Super ZO56. PROSZĘ O ODPOWIEDZI...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

martinezo    27

moim zdaniem nie powinien się przewrócić, ponieważ oś połączenia hederu i przenośnika pochyłego znajduje się nad kołem wózka, heder waży coś około 1 tony, natomiast przenośnik pochyły jest lżejszy, więc powinno być ok. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
VixLovelas    0

w tym roku 2 razy tak robiliśmy w tym sezonie bo 2 razy skrzynia poszła i dostęp był wazny.

 

 

Tylko trzeba pod pochyły podłożyć jakąś grubą cedrową belke a nawet dwie:D żeby wózek sie nie wywrócił...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrz98    1

Raz odczepialiśmy gardziel razem z hederem żeby dostać się do zmiany wału młocarni i cepów, dla spokojności pod gardziel podstawiliśmy duże pniaki i bez problemu. Zrób to na w miare równym terenie i będzie OK po co masz sie stresować niepotrzebnie że ci sie przewróci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    54

Podstawianie kołkami jest dobre gdybym miał odczepić heder i go nie ruszać, ja natomiast chciałbym odczepić go na podwórku i potem jeszcze wózek z hederem(i gardzielą) wepchac traktorem pod wiate, dopiero wtedy moge go podeprzeć... ale czy da się przejechać te kilkadziesiąt metrów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor10045    11

Tak jak koledzy piszą można odczepić, u nas był odczepiany nawet przed ostatnim sezonem :blink: ale dla bezpieczeństwa podstaw coś pod gardziel :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    54

Dziś sam się przekonałem że da się odczepić heder na wózek razem z gardzielą, jeździć też można z tym śmiało, daleko mu do przewrócenia.

post-20060-002447700 1288717088_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    54

W wózku jest mało powietrza dlatego siedzi ale poza tym to spoko. Nawet bujałem nim za gardziel i nic się nie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregory12    0

A odstawiał z was ktoś gardziel bez chedera? Ja dzisiaj już odpiąłem siłowniki, przód podajnika oparta na szerokich balach, a tył myśle trochę podlewarować i odjechać bizonem. Da coś takiego rade?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Jak chcesz odjechać kombajnem to gardziel najlepiej jak jest opuszczona jak najniżej i na czymś twardym, co do części gardzieli tej przy bębnie to podłóż tam lewarek na czymś szerokim, żeby móc trochę poluzować gardziel na tulejach w uchwytach i dopiero odjechać, tzn odciągnąć kombajn ciągnikiem, bo samym kombajnem nie odjedziesz jak masz odłączoną dźwigienkę od sprzęgła, gdyż ona wadzi o górny wałek gardzieli, musisz holować do tyłu cały kombajn.

 

Mi sąsiad wziął gardziel na łychę od tura :blink: a teraz jak będziemy zakładać to powiem żeby wziął krokodyla, bo potrzeba trochę więcej precyzji ale musi odczepić widły, bo tak to szybę w kabinie stłucze, mówił coś że może wybierakiem do kiszonki się zobaczy ale znowu ta kabina będzie przeszkadzała pewnie


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    160

Ja to paleciakiem zakładałem, dosłownie minuta osiem.


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregory12    0

Tak jak kolega napisal wyżej, paleciak i zero problemów;D

Co sądzicie o regenerowaniu klepiska? Warto czy lepiej kupić nowe? Cena nie gra roli. Ważne aby było porządne:).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Mi sąsiad wziął gardziel na łychę od tura, a teraz jak będziemy zakładać to powiem żeby wziął krokodyla, bo potrzeba trochę więcej precyzji ale musi odczepić widły, bo tak to szybę w kabinie stłucze, mówił coś że może wybierakiem do kiszonki się zobaczy ale znowu ta kabina będzie przeszkadzała pewnie. Wg. mnie najpierw heder potem gardziel, bezpieczniej i prościej.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ROMEK75
      Mam problem wywala mi przewód z zakówki przy pompie hydraulicznej w bizonie
    • Przez mejtun
      Cześć.
      Mam dwa pytania
      1. Jakie bym akumulatory nie założył przy odpalaniu dosłownie w momencie wciśnięcia guzika upala mi jeden słupek w akumulatorze... Naprowadzi mnie ktoś gdzie zacząć szukanie?
      2. Przy koszeniu pszenżyta mam kawałki wymłuconych kłosów w zbiorniku....   zbyt otwarte sito czy co?
      Z góry dziękuję za pomoc
    • Przez sajmon8526
      Witam. Kupiłem kombajn bizon jesienią zeszłego roku, odrazu mówię że to moje pierwsze stycznosci i w tym roku pierwsze koszenie i już mam ogromny problem z kołem bębna o które ociera jedna strona widełek. Kombajn miałbyc  jak zegarek bez wkładu finansowego a tu taki babol. Dlaczego to ramię jest w takiej pozycji??? Poniżej wrzucam zdjęcia z bębna i odrzutnika który też jest wciśniety w przenośnik. Proszę o podpowiedzi bo tak zapewne nie może być.







    • Przez oFsik
      Witam jak to jest u was z hamulcami w Bizonie? U mnie w Z056 prawie w ogóle nie trzyma. W zasadzie to jedyny hamulec to ręczny. Może ktoś z was bez jakichś większych kombinacji usprawnił to?
    • Przez mirasek
      Problem ciągnący sie od kilku lat, w końcu chyba padło totalnie. Dotychczas bibzon słabo podnosił heder, tak 1/2 max 2/3 wysokości bardzo leniwie, reszta jako tako działała. Po wymianie pompy hydr. nieco sie polepszyło, jednak w tym roku na ostatnim poletku klapło wszystko, kompletny impotent.
       
      Po ochłodzeniu zaczęło podnosić motowidło, heder podniesiony za pomocą tura po pewnej chwili znowu całkiem opadał. Zupełnie nie wiem od czego zacząć, podejżewam jakiś zaworek który puszcza ciśnienie, tylko gdzie go szukać?
       
      Jeśli ktoś wie o co chodzi lub miał podobny problem niech poda jakieś wskazówki gdzie zacząć dłubanie.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.