Skocz do zawartości
grzegorz87

Problemy loch

Polecane posty


grzegorz87    0

Witam. Problemy zaczynają się około miesiąc przed porodem. Locha nie ma apetytu, jest ospała, przy wyproszeniu są martwe prosięta i nie ma parcia podczas porodu. Ostatnio w okresie przedporodowym jedna locha padła. Może ktoś miał podobne problemy i mógłby mi pomóc????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

blacha    26

Tych martwych prosiąt przy oproszeniu ile jest - cały miot czy tylko jakiś procent? Jak są martwe to wyglądają jak w pełni wykształcone prosiaki, bez jakiś wyraźnych śladów rozkładu, tyle, że urodzone martwe, czy też może prosiaki rodzą się "na pół zgniłe", lub rodzą się w worku?

Podczas porodu podajesz jakieś środki, aby wzmóc parcie, jeżeli tak to co dokładnie w jakiej dawce i jak często, czy też może tylko wkładasz rękę i tak wyciągasz prosiaki? Jak długi czas mija między urodzeniem jednego prosiaka, a następnego i kiedy decydujesz się pomóc w porodzie?

Czy locha, która padła miała jakieś charakterystyczne znaki na ciele po śmierci np. sińce lub inne odbarwienia(w jakich okolicach). Czy za życia miała gorączkę lub jakieś inne niepokojące objawy?

Czy w jakiś sposób próbowałeś już walczyć z tym problemem?

 

Odpowiedz jak najdokładniej na powyższe pytania, to prawdopodobnie będzie można coś więcej powiedzieć i ewentualnie doradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maromaro    9

Czy w trakcie trwania ciąży u lochy dokonywałeś jakieś szczepienia?

 

Podobny problem był kiedyś u mnie tak jak opisałeś (z porodem i z prosiakami) znajomy powiedział mi że nie należy szczepić w trakcie ciąży przeciwko różycy i na świerzb.

 

A weterynarz który dokonywał szczepień powiedział ze to wada genetyczna knura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


grzegorz87    0

Generalnie rodzi się martwych 2-4%, raz było martwych 100% i teraz padła locha miesiąc przed porodem. Wyglądają w pełni wykształcone. po wyproszeni pierwszego prosięcia podawana jest oxytocyna w ilości 2 ml lub dinolytic tez 2 ml i oxsytocyna jest powtarzana po dwóch godzinach. Locha po zdechnięciu miała fioletowe przebarwienia w miejscach na których leżała. Problem powstał nie dawno i nic z tym nie robiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

blacha    26

W jaki sposób kryjesz? Jeżeli kryjesz naturalnie to masz własnego knura, czy korzystasz z "usług"? Czy knur którym kryte są lochy był zmieniany jakiś czas przed wystąpieniem u ciebie choroby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


blacha    26

Można więc ostrożnie stwierdzić, że to nie jakaś wada genetyczne o ile locha jest wieloródką i wcześniej problem u niej nie występował. wg mnie przyczyną rodzenia martwych płodów jest ich niedotlenienie w końcowym okresie ciąży spowodowane chorobą określaną jako zespół zapalenie mięśnia sercowego u lochy i dodatkowo z powodu zakażenia samych płodów pod koniec ciąży patogenem wywołującym ww chorobę. Również ten wirus występujący wraz z innym patogenem mógłby być przyczyną padnięcia lochy, w wyniku niewydolności m. sercowego i niedokrwienia narządów. Sekcja lochy prawdopodobnie wykazała by powiększenie m. sercowego. Problem leży w tym, że tak naprawdę nie ma zgodności co do tego co jest przyczyną ww. choroby, na razie zaleca się szczepienia ochronne na PCV-2, ale tak po za tym to weterynarze improwizują próbując różnych szczepionek m.in. na parwowirusa, enterowirusy, leptospirozę itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"blacha" miałem kiedyś podobny problem to samo powiedział mi lekarz weterynarii tylko że w moim przypadku żadne szczepienia nie pomogły miałem tylko jeden taki przypadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lotnik    0

Jeszcze jeden ważny temat pominięty, żywienie przed porodem potrzeba ograniczyć pasze, więcej np.słomy oraz wody bez ograniczę ja przed porodem nawet dzień nie podawałem paszy i problemy ze strony zaparć i podobnych u mnie nie występują ale nauczyłem się ze reguł tu nie ma każda locha jest inna i tak podchodzę do tematu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez keeway
      Witam kupie male prosieta w rozsądnej cenie woj maloposkie
       
    • Przez karolcia06063
      Witam.Mam problem, kupiłam knura hodowlanego,ale nie "sprawuje się".Hodowca nie zamierza go wymienić,co mogę zrobić.Czy ktoś coś wie,albo miał taki problem.
    • Przez Edziu
      Panowie od jakiegoś już czasu występuje problem z lochami w postaci braku apetytu po oproszeniu,do czasu oproszenia wszystko jest ok,natomiast z chwilą oproszenia prawie każda locha traci apetyt i nie chce jeść,pytałem lek-weta to jeden odpowiedział mi że tego się nie leczy tylko locha won z chlewni.Podaję antybiotyk,ale to nie działa locha nie chce jeść tylko pije wodę.Nie mam pojęcia gdzie leży przyczyna proszę o podpowiedz.Z góry dziękuje dousłyszenia
    • Przez polo987
      Mam pytanie do wszystkich hodowców trzody chlewnej i wszystkich którzy się orientują w temacie.Jak najlepiej ogrzać chlewnie w zimie(czym najlepiej).
      Pozdrawiam
    • Przez karuś
      Na rynku jest kilka zakładów mięsnych co prowadzą taką formę współpracy. Według mnie jest to bardzo dobre. Ma się pewną dostawę warchlaków i pewny zbyt, a to dzisiaj przy dużej produkcji jest bardzo ważne.
×