Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
waldek315    2

chciał bym zrobić czasowe podgrzewanie ściec w c330 jaki przekaźnik powonieniem zastosować i jak go podłączyć w instalacje podgrzewanie ma się załączać po włożeniu kluczyka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Przekaźnik to możesz zastosować z jakiegoś samochodu z silnikiem diesla. Jak byś miał schemat jeszcze tego samochodu, to byś na pewno podpatrzył, jak są wejścia i wyjścia na świece. Trzymanie świec ręką nie jest aż takie złe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tom1988p    0

Przekaźnik to taki co by wytrzymał. nie wiem ile dokładnie świece pobierają prądu ale 50A pewnie wystarczy.

Do tego jeszcze byś musiał zrobić układ sterujący czasem załączenia przekaźnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek315    2

tak pytam bo będę robił instalacje od podstaw i światła na przekaźnikach bo teraz to świecą jak świeczki a w przyczepie to już nie wspomnę a przy innym ciągniku światła w przyczepie ładnie świecą, Kable nie pierwszej młodości parę złotych pójdzie ale będą światła jak nowe wymiana wiąże się też z montażem alternatora zamiast prądnicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LOST    7

A pomyślałeś o konsekwencjach ciągłej pracy świec??

Musisz uwzględnić także to że jak coś się stanie z przekaźnikiem i cały czas będzie włączał świece ;)

Bez urazy ale ja wolałbym wsiąść i potrzymać trochę te świece OSOBIŚCIE :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tom1988p    0

Jak potrafisz trzymać lutownice i wiesz co to opornik (rezystor) kondensator oraz tranzystor to powinieneś dać radę ze sklejeniem takiego układu.

 

Co do instalacji to ja osobiście bym dodał kabel masowy (brązowy) do każdej lampy, przekażnik wystarczy na pozycyjne bo zazwyczaj tu są największe obciążenia. U Sąsiada w 60'tce 2 razy wymieniałem stacyjkę bo wyjście od pozycyjnych było wypalone. ostatnio chodził mi po głowie również wstawienie przekażników od kierunków przed gniazdem co by ciągnik migał z i bez przyczepy z tą samą prędkością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek315    2

ja myślałem o tych przekaźnikach od kierunków do gniazda jak będę robił całą instalacje to mogę sobie zrobić takie coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

Do świec żarowych zastosowałbym przekaźnik czasowy, który byłby załączany za pomocą oddzielnego przycisku, lub stacyjki z funkcją załączania świec żarowych. Można spotkać przekaźniki z regulacją długości załączania, wtedy możemy sobie to dostosować. Jedynym problemem tych przekaźników jest często mała obciążalność, ale można wtedy zastosować dodatkowo jeszcze dwa przekaźniki załączające sterowane przy pomocy przekaźnika czasowego.

Do kierunkowskazów można zastosować przerywacz elektroniczny zamiast bimetalicznego np. od MF255 itp. i wtedy kierunkowskazy zawsze będą migały z jednakową częstotliwością.

Przekaźniki radzę także zastosować do świateł mijania i drogowych i jeśli jest to do dodatkowego oświetlenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tom1988p    0

Tutaj masz podłączenie do świateł dodatkowych np. do prac polowych.

 

Schemat

Czasem na przekaźnikach są rysunki z podłączeniem ich.

 

Ogólnie to wszystkie podłącza się według tej samej zasady.

Możesz także jednym przekaźnikiem sterować drugi np. posiadasz przekaźnik czasowy o małej mocy który załącza przekaźnik dużej mocy a ten uruchamia odbiornik końcowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolega ma problem z podłączeniem przekaźnika, a Ty kolego @Tom1988p proponujesz mu zbudowanie układu czsowego? Dochodzi jeszcze sprawa układu reagującego na temperaturę, bo nie ma sensu grzać świec latem, oraz gdy silnik jest gorący. Ja to robię w ten sposób, że sterowanie świecami pozostawiam na oryginalnym włączniku. Działa to tak, że po przełączeniu w pozycję grzania (wystarczy impuls, nie trzeba cały czas trzymać włącznika) świece właczają się na 30 sekund (w tym czasie świeci się kontrolka świec). Jednocześnie nie możliwa jest próba rozruchu przy włączonych świecach żarowych. Dopiero po wyłączeniu grzania wyłącza się blokada rozruchu i można uruchomić silnik. Dzięki temu zyskujemy 50A, które w tym czasie pobierałyby świece. W zimie jest to szczególnie ważne. Przy temperaturze silnika powyżej 5°C świece nie są włączane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

Ja zrobiłbym to osobiście przy pomocy przekaźnika czasowego, który byłby załączany impulsem z przełącznika na określony czas. Układ taki byłby tani, a byłoby o wiele wygodnie, ponieważ nie trzeba wtedy cały czas trzymać przełącznika, tylko wystarczy raz go nacisnąć i świece grzeją się przez określony czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendrek    119
podgrzewanie ma się załączać po włożeniu kluczyka
Wg. mnie to bez sensu bo po co latem mają się włączać świece żarowe. Ja osobiście zrobiłem do świec oddzielny przycisk i używam ich tylko w zimne dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Jednego nie moge wyłapać w tym wątku - czy oryginalne rozwiązanie jest złe? Pytam serio bo mi np wystarcza w zupełności gdyż wkładam kluczyk, przekręcam dzwigienkę od uruchamiania i swiece się grzeją, przekręcam dalej i jest rozruch, czas na podgrzanie świecami powietrza zależy ode mnie a dokładniej od czasu w jakim przytrzymam w pierwszym położeniu dźwigienkę rozruchową. Jeżeli ktoś nie ma wyczucia pierwszego położenia to niech nie ustawia dzwigni zmiany biegów w pozycję rozruchową (u mnie to też działa).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Chodzi tu o trochę automatyzacji i o to żeby czas grzania wynosił 30 sekund (nie mniej, bo świece nie zdążą się rozgrzać). Po co samemu odliczać czas, skoro może to za nas zrobić prosty układ elektroniczny. W końcu po to jest ta cała "nowoczesna" technologia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

1. Zegarek mam zawsze na ręce,

2. te 30 sekund (bo faktycznie tyle trzeba grzać swiece) popatrzyć wolę na cyferblat (odpoczynek psychiczny się przyda :blink: ),

3. jest sens w ciapka pchać elektrykę która może później zawieść?

 

Zaletą tego ciągnika jest niezawodność i prostota konstrukcji wg mnie ale modernizujcie te ciapki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

Kolega @Nikita_Bennet zapomniałeś o jeszcze jednej rzeczy dla której ludzie modernizują swoje maszyny a chodzi tu o satysfakcję z wykonania czegoś samodzielnie. Sam lubie pogrzebać w "elektryce" i mimo, że coś mógłbym zlecić elektrykowi, wole zrobić sam mimo, że trwa to dłużej, lub się nie opłaca. I jeśli są ludzie którzy robią coś dla własnej satysfakcji to niech to robią i chwała im za to. A jeśli przy tym chodź trochę ułatwią sobie życie to warto to robić tym bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

1. Zegarek mam zawsze na ręce,

2. te 30 sekund (bo faktycznie tyle trzeba grzać swiece) popatrzyć wolę na cyferblat (odpoczynek psychiczny się przyda :blink: ),

3. jest sens w ciapka pchać elektrykę która może później zawieść?

Zaletą tego ciągnika jest niezawodność i prostota konstrukcji wg mnie ale modernizujcie te ciapki :P

 

Niby dlaczego takie rozwiązanie ma być zawodne? Elektronika jest bardzo mało awaryjna, a Twoje pytanie wynika z faktu, że ludzie boją się wszystkiego czego nie rozumieją. Ponad 99% użytkowników tego forum nie ma zielonego pojęcia o jakimkolwiek, nawet najprostrzym układzie elektronicznym. A jak czegoś nie można naprawić przy pomocy młotka i przecinaka, to jest złe. A tym czasem elektronika bardzo ułatwia życie i paradoksalnie są to bardzo tanie rozwiązania. Ale dosyć, bo się OT robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek315    2

@Elektrotechnik czy mógł byś wstawić jakiś układ działający czasowego podgrzewania świec czy można było by dać jakiś przekaźnik od grzania świec z samochodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak jak już wcześniej napisano, dla Ciebie najprostrzym rozwiazaniem będzie zastosowanie zwykłego przekaźnka czasowego na 12V, wyzwalanego oddzielnym przyciskiem, który będzie sterował dwoma przkaźnikami 541 (po jednym na każdą świecę żarową). Rozwiązanie proste, skuteczne i niezawodne. Odpada sterowanie zależne od temperatury, bo to Ty decydujesz o włączeniu świec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Niby dlaczego takie rozwiązanie ma być zawodne? Elektronika jest bardzo mało awaryjna, a Twoje pytanie wynika z faktu, że ludzie boją się wszystkiego czego nie rozumieją. Ponad 99% użytkowników tego forum nie ma zielonego pojęcia o jakimkolwiek, nawet najprostrzym układzie elektronicznym. A jak czegoś nie można naprawić przy pomocy młotka i przecinaka, to jest złe. A tym czasem elektronika bardzo ułatwia życie i paradoksalnie są to bardzo tanie rozwiązania. Ale dosyć, bo się OT robi.

hmm - lecę myjką po nowoczesnym ciągniku (napchanym elektroniką) i szybko wzywany jest serwis.

Nawet chłopaki z CNH mówili wyraźnie że jak umyje się go myjką to odrazu elekrykę na złączach porozłączać i przesmarować bo będzie śniedzieć a później bedą problemy.

 

A to że jest tania na elektronika to wiem (ostatnio kupowałem parę drobiazgów i sam się zdziwiłem cenom).

 

PS: jak już myślicie o jakimś podgrzewaniu świec to czujnik temperatury+dodatkowy włącznik który przy temperaturze powyżej powiedzmy 30 stopni C odłączy załączanie świec żarowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Akurat mój sterownik świec żarowych robię w obudowie IP 66 więc woda mu nie szkodzi. A z tymi nowymi ciągnikami to masz rację. Od wody dzieją się cuda. A o tym czujniku temperatury pisałem już wcześniej. Jest niezbędny przy automatycznym sterowaniu świecami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Ciekawe jak sprawdziłby się np. przekaźnik 169 do grzania szyby? Najwyżej wymienić rezystor by uzyskać właściwy czas. W nowszych samochodach czas zależy od temperatury i steruje ecu silnika. Można sklecić prosty przekaźnik monostabilny dioda rezystor kondensator tranzystor :lol:

np. taki

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic961245.html

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1807552.html#8678444

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krych05    0

Witam

Proszę o pomoc...

Chce założyć przekaźnik czasowy do grzania świec żarowych we władimircu sterowany osobnym włącznikiem. Jakie przekażnik i wyłącznik użyć? I jak to podłączyć?

Za odpowiedzi z góry dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dowolny przekaźnik czasowy o napięciu zasilania 12V, wyzwalany impulsem. Np. taki. Do tego przekaźnik 541, którym będzie sterował przekaźnik czasowy. Włącznik dowolny, ze stykami NO, astabilny (obciążalność prądowa nieistotna, bo będzie on tylko wyzwalał przekaźnik czasowy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×