Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
pawlo16

Kobiety

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

farmermf    78

umnie siostra od 6 roku życia jeżdziła róznymi traktorami a teraz nawet ciąga mi przyczepy 15t ze zbożem od kombajnu no ale żone to ciezko mi nauczyć ale może z czasem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Combinator    0

U mnie we wsi znam tylko jedną kobietę, która jeździ ciągnikiem (NH TD96D i Ursus c330) i bardzo dobrze jej to idzie zawsze w żniwa jeździ z przyczepami ze zbożem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

samczyk1991    82

U mnie we wsi kobieta w ciągniku to rzecz normalna, gdyby miały jeszcze prawko ;)

Moja matka śmiga moim ferdzejem , ale na szczęście nie pcha się do prac polowych. Sąsiadka swoim C-330 wykonuje wszystkie prace polowe orka , siew zboża itp, Inna sąsiadka śmiga w polu Ursusem 1204.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Gago    0

U mnie też śmigają traktorami cześto, sasiadka cały czas robi w polu bo męża ma za granicą na zarobku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Matti    0

W mojej miejscowości większość żon rolników potrafi jeździć ciągnikami, choć robią to sporadycznie, głównie przy zbiorze słomy i siana w małych kostkach. Jest też kobieta, która od dłuższego czasu prowadzi niewielki gospodarstwo (ok.7 ha) wyposażone w C-330. Moja mama niechętnie jeździła ciągnikami do czasu zakupu Pronara. Mówi, że dopiero takim sprzętem można pracować ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fendtrisix    32

Moja babcia potrafi jeździć ciągnikiem :) , jeszcze zanim przeszła z dziadkiem na emeryturę to jeździła częściej niż dziadek bo on pracował w kamieniołomie. Konkretnie prowadziła władka t25 niestety już go sprzedała. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin320    0

A co ja dzisiaj widziałem do wsi przyjechał jakiś facet co ma 4 kombajny(przyjechał kosić na zarobek) i przywiózł dwie młode dziewczyny w busie razem z paliwem, sprężarka i jakimiś częściami, będąc na sąsiednim polu widziałem jak w maskach czyściły chłodnice, lały paliwo i te spr. Mi to sie tak chciało śmiać z tego mini serwisu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

oFsik    30

Jak te panie były urodziwe to ja bym z chęcią pocieszył oko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



tomi382    97

U mnie w okolicy jest starsza babka pseudo LAMA i jeździ po wioskach c-330. A leseczki na ciągniku to nigdy nie widziałem :) ale przyznaje, że taki widok musi być piękny :) ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio    304

W sąsiedniej wiosce, koleska 30 pare lat, ma C-360 i sama gospodarzy :) Raz jak do szkoły smigalem rometem to ona gnój ładowała cyklopem ap otem jak wracałem to konczyła walać go na polu rozrzutnikiem. cieżko takiej kobiecie, sama musi zaczepic odczepić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bartekvet    11

moja somsiadka c 330 nieraz pyka a w sąsiedniej wsi widziałem kilka razy laske zetorem proximą i w niedziele widziałem laske 912 z balotówą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja znajoma prowadzi gospodarstwo sadownicze razem z matką. Mają ponad 30 ha. A z ciągników to John Deere i Lamborghini sadownicze i Zetorka 5340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

beata12596    2

Czytam, czytam i nadziwić się nie mogę jak Wy postrzegacie tą płeć piękną. Jeden facet jezdzi lepiej, drugi gorzej, tak też jest z kobitkami, nie każdej to wychodzi dobrze. Ja sama, kiedy ktoś mi zajedzie drogę a kierowcy nie widzę to mówię, że jakaś baba pojechała. Mam prawko kat B 14 lat, a od 10 lat odkąd zaczęliśmy hodowlę bydła musiałam zacząć jezdzić ciągnikami, co zresztą bardzo lubię. Jak do tej pory wszyscy w domu żyją tak więc jazda wychodzi mi całkiem niezle. Poczynając od C- 360 , przez C- 330, który towarzyszy mi przy sianokosach ( przewracanie, zgrabianie, itp. ok 30 ha łąk ), MTZ aż po Farmtraca z turem. Niestety nie mamy z mężem nikogo do pomocy w gospodarstwie, kto by wyręczył mnie w tym jeżdżeniu, tak więc jeszcze ok 9 lat będę musiała to robić ja, dopuki syn nie dorośnie, ale wtedy to też różnie. Planujemy kupić kombajn, to też będę musiała nim jezdzić bo mąż odwoziłby ziarno. Marzy mi się Agrotron ok 120km, pożyjemy, zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ArekNH    2

u nas jedna jezdzi codzien...esiokiem :lol: (moz jezdzi c-360 )

i jedna ze zborzem c-330 jezdzi (maz jezdzi bizonem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Globus    0

U mnie dziewczyna jezdzi ursusem C-330, C-360 3p,912 podjeżdża pod zboże, bronuje. fajna dziewczyna 32lata panna <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
    • Przez ARWO
       

      Witajcie, 
      Co chciałybyście dostać na dzień kobiet? Tradycyjny kwiatek, czy może zasugerować naszym panom coś innego. A może sami panowie coś podpowiedzą? Czekam na Wasze propozycje  
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
×