Skocz do zawartości
przemrolnik

Zetor 7211/podnośnik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor
przemrolnik    13

Witam, :blink:

Mam pytanie , a mianowicie kilka:

1. Czy jak zmienie uszczelniacze na tłoczysku te głowne w podnośniku, to nie bedzie opadał?

2.Ciężko to wymienic? lepiej jak to zrobi mechanik? akurat u mechanika to nie problem bo za niedługo go dam do serwisu, bo bedą robić kapitalkę.... drogie te uszczelniacze na podnośnik?

3.Jak zmieni się usczelniacze to nie bedzie opadał długo? jakies pare lat potrzyma nie?

4.jak bedzie nieraz dzwigał raz na rok coś cieższego to nic mu nie będzie, tzw. Przez siłe.. to spowoduje szybsze psucie sie uszczelniaczy?

5.Rożdzielacz mam sprawny i dobry.

6.czytałem ze ten silownik POMOCNICZY jeden co jest w zetorach, da sie odczepić-odłączyć, da sie?

7.Udzwig sie nie zmieni nie? chce go odłączyc bo jest pordzewialy od srodka juz....

Przepraszam za tyle pytań, ale mi na forum ciezko znaleźć na te pytania odpowiedzi...

Bardzo dziękuje za odpowiedzi...

Pozdrawiam, Przemek. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cezary4514    50

uszczelniacze to zadna filozofia wymienić ;)na wiosne wymienialem uszczelniacze, po ile to nie wiem ale nie sa drogie. zalezy co bedziesz podnosił jak raz czy dwa razy na rok cos ciezszego to i potrzyma spokojnie pare lat. Siłownik wspomagający da sie odpiąć, odczepic ale nie wiem jak się zaślepia to wejście tam gdzie przewód sie przykreca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemrolnik    13

Dzięki Cezary za odpowiedzi. ;[

Moze i nie robie sam, bo za miesiąc lub 2 idzie do mechanika... :)to wtedy mi wymieni uszczelniacze...

Jeszcze Raz dzięki. :blink:

Ktoś wie może jak zaślepić/zamknąć dopływ oleju/ do tego siłownika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maks    82

Po prostu zaślepić? Zakręcić kawałek zaspawanej rurki? Chlopie, troche pomyslu!

 

Udzwig oczywiscie ze sie zmniejszy, w koncu do parady tego silownika tam nie dawali.

Jak bedziesz sobie małą unię nim wozil to podziala dlugo, ale jak zaczepisz blisko tonową obrotówkę to bedzie szybko sie zuzywal.

 

Skad wiesz ze rozdzielacz masz dobry skoro opada? Moze to byc wina uszczelniaczy, ale moze tez rozdzielacz puszczac. Dowiesz sie o tym dopiero jak wymienisz uszczelnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7341Zetor    0

po cholere go odpinać miałem takiego zetora i też pordzewiał ślusarz dotoczył mi sam swąrzeń uszczelniacze wymieniliśmy za dotoczenie dałem 50 zł. wymiana jest łatwa tylko nie pamiętam już jak się to robiło w tym mam dwa pomocnicze tylko że grubsze i są to nurnikowe, stare też chyba takie były wyjmujesz i zakładasz uszczelniacz na cylinder i oringi na swąrzeń w wkładasz i tyle. a moja rada na nie rdzewienie facet z serwisu mi powiedział żeby zawsze po skończonej pracy opuszczać ramiona w tedy woda ani para się nie osadza i nie ma wżerów. mam go 6 lat i ani na jednym ani na drugim nie ma żadnych ubytków co do udżwigu zmniejszy się i to bardzo około 500 kilo albo i więcej a co do ciężaru zetory maja cholernie mocne podnośniki nie wiem cobyś musiał załorzyć aby ci nie uniusł prędzej ci przód poderwie do góry, a jak robisz remont to tylko części orginalne czeskie zero gówna polskiego bo będziesz żałował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maly2306    0

Skoro już jesteśmy w temacie: mam coś "zrypane" w podnośniku i był kiedyś u mnie mechanik robił to i owo a co do podnośnika to rzucił hasło, że pojedziemy do Janowa Podlaskiego i tam jest firma czy gościu który to sprawdzi i zrobi od a do z. Pytanie do kolegów i koleżanek z okolic Janowa Podlaskiego: czy wiecie o jako takim miejscu w Waszej okolicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemrolnik    13

po cholere go odpinać miałem takiego zetora i też pordzewiał ślusarz dotoczył mi sam swąrzeń uszczelniacze wymieniliśmy za dotoczenie dałem 50 zł. wymiana jest łatwa tylko nie pamiętam już jak się to robiło w tym mam dwa pomocnicze tylko że grubsze i są to nurnikowe, stare też chyba takie były wyjmujesz i zakładasz uszczelniacz na cylinder i oringi na swąrzeń w wkładasz i tyle. a moja rada na nie rdzewienie facet z serwisu mi powiedział żeby zawsze po skończonej pracy opuszczać ramiona w tedy woda ani para się nie osadza i nie ma wżerów. mam go 6 lat i ani na jednym ani na drugim nie ma żadnych ubytków co do udżwigu zmniejszy się i to bardzo około 500 kilo albo i więcej a co do ciężaru zetory maja cholernie mocne podnośniki nie wiem cobyś musiał załorzyć aby ci nie uniusł prędzej ci przód poderwie do góry, a jak robisz remont to tylko części orginalne czeskie zero gówna polskiego bo będziesz żałował.

Kupie ten siłownik nowy... jak robić to dobrze.. :lol:

I opuszczałem podnośnik, tylko od siania nawozow chyba te wżery.. Teraz moge zainwestwoać w silownik bo ciapek smiga z nawozami... To siłownik zostaje... I Dzięki za radę, ale części to wszystkie będą orginał, bo ten mechanik to "bardzo" znajomy, i mowi co jest i jak B)

Dzięki Za Wszystkie Odpowiedzi. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Vincero
      Witam
      Nie wiem czy w dobrym miejscu dodaje temat ale mam problem z wspomaganiem w moim Zetorze 7211
      Otóż od pewnego czasu zapalam ciągnik a koła samoczynnie same się zakręcają w lewo .. po chwili działa wspomaganie odkręcę i działa wszystko lecz za jakiś czas znowu nie mogę w prawo ciężko idzie kierownica ..
      z tym problemem zajrzałem do filtra ewidentnie do wymiany olej brudny i lekkie drobinki metali widzę pływają , dodam jeszcze że było go stanowczo za mało ... mam zamiar wlać nowy olej dokładnie Boxol 26 czytałem że może być lecz nie wiem jak z całego układu pozbyć się starego oleju ... ?
      Jak ktoś miał podobne problemy i wie jak szybko i skutecznie naprawić ten problem proszę o pomoc .
      A może jakiś inny wlać ? jaki używacie ?
    • Przez Majes897
      Witam. Dziś podczas orki po dłuższej pracy podnośnik zaczął mieć problemy z unoszeniem. Na koniec, gdy już robiłem poprzyczniak ledwie co już poradził pług 3 skibowy ( likwidacja ugoru na górach, żeby później nie było dlaczego tylko 3 skiby ). Zauważyłem również że jak już na koniec chciałem podnieść to tak jak by podnośnik próbował unieść ( tak jak by unosił lekko i opuszczał ). Olej jest, stan się zgadza. Co może być tego powodem ? Dodam że pompa była wymieniana rok temu.
       
      Z góry dziękuję, pozdrawiam.
    • Przez radek1996
      Witam, jestem posiadaczem takiego zetora mam problem z turem (tur 3 sekcje)wolno podnosi  wymienilem pompe na niby wydajniejsza (42l/min) zawór podkrecilem ale to i tak nic nie daje róznica miedzy ta pompą a starą jest niewielka i nurtuje mnie ciagle to ze gdy nie obsługuje tura a jest wlaczona pompa to ona wyje  do tego stopnia ze jest to odczuwalne tak jakby traktor dusilo dodam ze tur jest wpiety w wyjscie hydrauliczne . Filterek i magnez obok pompy czyszcze co dwa tyg okolo, filtr hydrauliki wymieniony . Dodam ze gdy podpiąłem weze do innego traktora wydajnosc okolo 50 l tur zeby was  nie sklamac bardzo szybko dzialal nawet chyba za szybko. 
       
       
      Czy da sie wpiac tak tura zeby nie byl pod wyjsciami hydraulicznymi ??
       
       
      Czy ma ktos z was moze w takim traktorze pompe na wom ? jak to działa
       
       
       
    • Przez Mares
      Witam. Obecnie mam podłączonego tura pod tylne wyjścia hydrauliki i jak chce używać innej maszyny to trzeba wypinać węże od tura i w te miejsce podpinać maszynę. Chce mieć z tyłu 4 szybkozłącza gdzie pod dwa będzie wpięty tur a pozostałe dwa gniazda będą do maszyn. I mam pytanie, zawór odcinający tura musi być na zasilaniu i na powrocie czy tylko na zasilaniu wystarczy ? Poniżej zamieszczam rysunek z tym o co mi chodzi.
      PS. Czy lepiej dać zawory 3 drożne ?

    • Przez tombien
      Podnośnik w moim Zetorze od jakiegoś czasu zachowuje się dziwnie. Gdy zaczepię coś cięższego to po rozgrzaniu na podniesionych ramionach opuszcza trochę i podnosi z powrotem do góry. Po prostu "faluje" maszyną na podnośniku. Po opuszczeniu ramion słychać w środku obudowy podnośnika specyficzne brzęczenie-syczenie. Po wyłączeniu pompy dźwięk ustaje. Gdy zostawię podniesione ramiona w górze i zgaszę silnik to powoli się opuszczają. Szukałem informacji na ten temat ale zdania się różne: rodzielacz lub oringi w nim, zespół tłoka z cylindrem lub zawór przeciążeniowowy lub filtr oleju. Czy ktoś zna 100% procentową przyczynę tego zachowania?
       
      Drugie pytanie: Żeby dotrzeć do rozdzielacza trzeba kabinę ściągać?
×