Skocz do zawartości
pronarek

Hydraulika i podnosnik t-25 [Połączone]

Polecane posty

mani51    57

I znowu się zacznie.

Książka przewiduje do hydrauliki olej silnikowy i sporo osób sobie chwali takie rozwiązanie pod warunkiem że nie podpinasz do ciągnika przyczepy z kiprem którą będziesz ciągał też jakimś innym ciągnikiem typu ursus gdzie hydraulika jest na przekładniowym oleju.

W takim wypadku absolutnie nie można wlać silnikowego bo w obydwu ciągnikach olej do wymiany po jakimś czasie. tylko najlepiej przekładniowy.

Na swojej skórze przekonałem się jednak, że najlepiej podnośnik działa na oleju hydraulicznym. Pewnej wiosny zapiąłem siewnik zbożowy i ledwo go podniósł a w hydraulice miałem przekładniowy wymieszany z hydraulicznym. Wkurzyłem się, opróżniłem cały układ łącznie z siłownikiem i zalałem czystym hydraulicznym i dużo lepiej podnosił ten sam siewnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wieslaw16    46

Witam, właśnie tak jest, że w książce zalecają olej silnikowy, no ale człowiek właśnie lubi eksperymęnty, a i czasem sytuacja po prostu zmusza i tak to już jest, no i z tym wywrotem przyczep to też słuszna racja :rolleyes: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eryk94    18

A używał ktoś kiedyś olej hydrauliczny agrol l-hl 46 ? bo mam zamiar użyć go do hydrauliki :)

 

pozdrawiam użytkowników władka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam ,ja obecnie używam hl68 jest trochę gęstszy od hl46, a dlatego go wlałem do IWANA bo kupiłem więcej do kombajnu ,a że mi zostało to wyminiłem zaraz i w traktorze :huh: Pozdrawiam.

Edytowano przez wieslaw16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Tylko hydrauliczny nie zmienia tak gęstości przy zmianie temperatury, zwłaszcza wyższej, co innego przekładniowy i silnikowy. Więc wydajność hydrauliki nie zmienia się po dłuższej ciężkiej pracy.

A jak ma coś cieknąc to po rozgrzaniu i tak będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    23

Zamierzam kupić rozdzielacz mtz do władka, jaki będzie dobry? Przerabiam tura z linki na siłownik. Towarzysze, pomożecie? Proszę o linki lub opis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Każdy będzie dobry tylko będziesz musiał zrobić mały przelew z jednego otworu żeby nie gotował oleju. Chyba że uda Ci się trafić na rozdzielacz z białoruśki rolniczej to tam powinien być już kanalik wewnątrz którym olej wraca do zbiornika. Jak znam życie to pewnie i tak w sklepie zrobią wielkie oczy i koniec końcem wcisną Ci zwykły od MTZ ta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Najlepiej jak znajdziesz rozdzielacz z zaślepionym otworem który zaznaczyłem czerwona strzałką. Inaczej z tego otworu będzie trzeba zrobić jakimś wężykiem przelew do zbiornika.

 

Taki jak kolega podał wyżej powinien być idealny

post-34912-0-91474700-1395083291_thumb.jpg

Edytowano przez mani51

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Nie zawsze to oznacza dobry, jesli mozna to tzreba zajrzec pod ten korek i jesli sie nie myle to powinny tam byc widoczne 2 otworki, wtedy mamy do czynienia z rozdzielaczem 'nie wspolpracujacym z regulatorem silowym' Wuj ostatnio kupowal do MTZ, to pytali czy ma regulator pod siedzeniem. A jesli do samego Tura, to moze rozdzielacz bezzatrzaskowy od bialoruski, znacznie wygodniejszy.

One sa oznaczone symbolami np. 3/4 222 lub 1/2 xxx itp...

Gdzies bylo rozszyfrowanie tych symboli, tylko nie pamietam czy na naszym forum, czy gdzies indziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sonis1234    0

przepraszam że się wtrące ale w mojm mt25 nie dochodzi olej do zaworów głowicy lecz cisinienie oleju jest co morze byci prosze o odpowiedzi

 

t25 ruski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

zbyszekbrzuze masz rację z tymi otworkami. Ja porównywałem rozdzielacz od MTZ i od T25 to różniły się tylko tymi otworkami. W tym od T25 są dwa a w tym od MTZ jest jeden i dlatego jak przerabiałem hydraulikę musiałem z tego korka dać przelew.

Ostatnio znajomy kupował rozdzielacz do Białoruśki to w sklepie wielkie oczy robili jak im mówiłem że ma być korek a pod korkiem dwa otworki. Koniec końcem dałem sobie spokój i zamówili trzy różne żeby sobie wybrać i wzięliśmy pierwszy z brzegu, dorobiliśmy ten przelew i podnośnik hula jak ta lala :)

Jeśli miałby zakładać rozdzielacz do tura to tez wolałbym bez zatrzasków bo można precyzyjniej sterować i raczej nie pchałbym się w ruskie rozdzielacze tylko te uniwersalne. Dałbym dwusekcyjny z kontynuacją ciśnienia na błotnik żeby był pod ręką, podłączył bym pod niego tura i zasilanie z pompy a powrót dopiero pod rozdzielacz oryginalny do sterowania podnośnikiem i hydrauliką zewnętrzną. Tam zatrzask się przydaje.

 

Ewentualnie pozbyć się zatrzasku z dwóch sekcji od tura a od podnośnika zostawić. Pół godzinki roboty :)

 

Jeśli w opisie rozdzielacza jest że pasuje do MTZ to na 99% trzeba będzie robić przelew z tego otworku.

 

http://www.agrofoto....p-rozdzielacza/

 

Jak będziesz szukał rozdzielacza na allegro to nie pisz MTZ tylko JUMZ

Ten powinien być dobry

http://allegro.pl/rozdzielacz-r80-3-sekcje-mtz-belarus-jumz-3-1-222-i4022569667.html

Edytowano przez mani51

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

To musi być rozdzielacz z takim samym oznaczeniem jak do T25, (jeśli z zatrzaskami)

Czyli gdy we Władku mamy 3/1 22, to zapewne 3 sekcyjny będzie 3/1 222.

 

Spotkał się ktoś z rozdzielaczami z różnymi rodzajami sekcji w jednym rozdzielaczu (np. pływające z niepływającymi)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

W ruskim jeszcze się nie spotkałem z taka mieszanką, ale nie ma problemu żeby samemu przerobić.

A w rozdzielaczach uniwersalnych przeważnie jedna sekcja ma pozycję pływająca a pozostałe już nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
plast    0

Słuchajcie panowie może orientuje się ktoś z was co może być przyczyną tego, że podnośnik we władymircu nie opada. Sprawa wygląda tak, że po wynurzeniu kultywatora z ziemi podnośnik rozdzielacz odbił normalnie blokując siłownik w górnym położeniu, ale potem nie chciał opuścić i siłownik w tym położeniu pozostał tzn. kultywator w górze i nie można go opuścić. Wiadomo, że różne mogą być przyczyny, ale ciągnik jest potrzebny w polu no więc chciałoby się oszczędzić na czasie więc jak ktoś się orientuje co najprawdopodobniej się stało to proszę o odpowiedz. Jeszcze dodać by należało, że kultywator opadał nieznacznie tak jak to miało miejsce normalnie gdy był podniesiony do góry, ale to było tylko takie cyk cyk co jakiś czas w ogóle niezauważalniwe opadł. Chodzi mi najbardziej o to czy to w siłowniku coś czy raczej w rozdzielaczu czy jeszcze gdzie indziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Obejżyj silownik czy zaworek na górnym deklu zaraz obok tłoczyska miedzy przewodami nie jest wcisniety. lub wcisnał go zbijak na tłoczysku. Jesli zbijak to odsuń go. Trzpień zaworka powinien wystawać około 1cm. Jak mniej wyiagnij go szczypcami. Możesz jednocześnie próbować dzwignią na rozdzielaczu podnosic siłownik, zaworek powinien wyskoczyć.

Jesli nie to odkręć prawy przewód siłownika, a nastepnie króciec (nypel) z siłownika. W nim powinien być dławik-mala blaszka z otworkiem. Obejzyj czy nie jest zatkany.

Przy tych operacjach jesli masz maszyne podniesioną podeprzyj ją dobrze by nie zrobiła nikomu krzywdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Koledzy. U mnie jest taka sprawa we Władku, że jak jadę z zaczepioną maszyną, to podnośnik opada, ale tylko do połowy i dalej już trzyma. Wcześniej opadał w czasie jazdy do samego końca. Mniemam, że rozdzielacz już się kończy. Nigdy nie był rozbierany, a ma już 34 lata. Jak olej jest zimny to podnosi szybko, a jak się rozgrzeje to bez przegazówki nie podniesie. Olej mam zalany hydrauliczny AGROL może jest za rzadki do radzieckiej myśli technicznej. Co Wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×